Oba są w pełni osiągalne choć jeden z nich bardziej niż drugi, ze względu na zużycie paliwa. Myślę, że to raczej będzie PT1, a nie PT3. PT2 zdaje się już teraz odpadł. PT1 dlatego, że istnieje dość duży margines błędu dla wyznaczonych orbit (już dla samego Plutona było to skomplikowane zagadnienie - na szczęście zachowały się oryginalne klisze) i zgaduję, że w trakcie podchodzenia trzeba będzie wykonać korekty (i to znacznie poważniejsze niż w przypadku Plutona), a to oznacza, że misja zakładająca większy margines pozostałego paliwa będzie mieć priorytet. Zobaczymy.