Autor Wątek: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.  (Przeczytany 12134 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19285
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 07, 2015, 12:15 »
Tuż po północy w nocy z 8 na 9 stycznia? Start przewidziany na 00:10 czasu polskiego...

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19285
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 07, 2015, 19:36 »
Dziś Spejs Iks przeprowadził test statyczny pierwszego stopnia F9, który przebiegł prawidłowo.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 07, 2015, 22:58 »
Dziś Spejs Iks przeprowadził test statyczny pierwszego stopnia F9, który przebiegł prawidłowo.

Nie pomyliły ci sie daty? Test był kilka dni temu (31 stycznia).  Najlepsza metoda na sprawdzenie kot jest test statyczny jest polubienie mojego muzeum na Facebooku. Muzeum zawsze ogłasza kiedy musza być zamknięci na prośbę SpaceX - wszelkie testy statyczne i starty = nieczynne muzeum. W sumie nie wiem dlaczego...
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2015, 22:59 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 08, 2015, 02:10 »
W relacji startu jest taki ciekawy komentarz:
Cytat: Slavin
Będę bardzo trzymał kciuki nie tylko za lądowanie 1 stopnia Falcona 9 v1.1 na barce, lecz także za podwójny restart drugiego stopnia napędzanego pojedyńczym silnikiem Merlin 1D vacuum. Jest to krytyczne dla dotarcia sondy DSCOVR do punktu libracyjnego L1 – 1,5 miliona km od Ziemi. Jeżeli drugi stopień F9 v1.1 z powodzeniem wyśle sondę DSCOVR do L1 to otwiera się droga do wysyłania również sond międzyplanetarnych o masie do 2,5 tony tą tanią i jak na razie niezawodną rakietą nośną. Można by wtedy wysyłać niewielkie ładunki na Księżyc np. w ramach projektu Google Lunar X Prize a także sondy do bliskich Ziemi planetoid. Falcon Heavy ma mieć identyczny drugi stopień lecz z racji trzech baterii 1 stopni F9 v1.1 mógłby wysyłać ładunki o masie do 16 ton na Księżyc lub do 11 ton na Marsa lub może nawet niewielką 1-tonową sondę do zewnętrznego Układu Słonecznego bez asysty grawitacyjnej.

Jeśli to prawda to niezły wyczyn jak na rakietę dwuczłonową. O ile wiem misje tego typu korzystają z członów ucieczkowych. Mam pytanie:
Jakie przewagi Falcon 9 nad typowymi rakietami ciężkimi w tego typu misjach?

Offline Slavin

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 597
  • Metanem i tlenem z odzyskiem
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 08, 2015, 05:45 »
Tak to mój cytat. Rakieta F9 v1.1 o nośności 13 ton na LEO może również rozpędzić do drugiej prędkości kosmicznej ładunek ok. 2 ton ( czyli ok. 20% ładunku dostarczanego na LEO). W większości tego rodzaju misji drugi stopień rakiety nośnej po dotarciu na niską ziemską orbitę czeka ok. 30 minut po czym odpala ponownie (restartuje) swój silnik kierując sondę międzyplanetarną na trajektorię wiodącą ku wybranej planecie (np. Wenus, Mars). W przypadku budowanej rakiety Falcon Heavy o nośności 53 ton na LEO masa ładunku rozpędzonego do drugiej prędkości kosmicznej (12,5 km/s) mogłaby wynosić do 11 ton. Prawdą jest natomiast że w misjach sond międzyplanetarnych stosuje się "ostateczne" stopnie ucieczkowe, za dobry przykład może tu posłużyć człon Star 48 z rakiety Delta 2 który wynosił wiele sond (Mars Pathfinder, MER Spirit/Opportunity, Kepler). Nic nie stoi na przeszkodzie żeby na drugim stopniu Falcona 9 v1.1 lub Falcona Heavy umieścić np. Star 48 (osłona chroniąca ładunek w F9 v1.1 i FH ma 13 metrów długości i średnicę 5,2 metra - swobodnie zmieściłaby miejski autobus). Przewaga rakiet Falcon 9 v1.1 i Falcon Heavy w tego typu misjach wynikałaby z stosunkowo niskich kosztów tych prywatnych rakiet (F9 v1.1 - 65 mln. dolarów / Falcon Heavy 85-135 mln. dolarów). Przy wyborze rakiety do wyniesienia sondy na inną planetę decyduje także jej cena. Gdyby łazik Curiosity poleciałby zamiast Atlasem 5 541 rakietą Delta 4 Heavy to całe przedsięwzięcie kosztowałoby Nasa ok. 3,3 miliarda dolarów co byłoby za dużym obciążeniem dla budżetu agencji. 

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 08, 2015, 11:42 »
ASDS w gotowości bojowej:)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19285
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 08, 2015, 12:10 »
12 godzin do startu!

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2219
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 08, 2015, 12:16 »
Lądowanie 1 stopnia również odbędzie się w nocy; szkoda ; gorsze warunki od dobrej obserwacji;(

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 08, 2015, 13:33 »
Lądowanie 1 stopnia również odbędzie się w nocy; szkoda ; gorsze warunki od dobrej obserwacji;(

Zależy jak na to patrzyć. Z mojego punktu widzenia lepsze.
Zapraszam na mój blog :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5782
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 08, 2015, 13:58 »
Rakieta F9 v1.1 o nośności 13 ton na LEO może również rozpędzić do drugiej prędkości kosmicznej ładunek ok. 2 ton ( czyli ok. 20% ładunku dostarczanego na LEO). W większości tego rodzaju misji drugi stopień rakiety nośnej po dotarciu na niską ziemską orbitę czeka ok. 30 minut po czym odpala ponownie (restartuje) swój silnik kierując sondę międzyplanetarną na trajektorię wiodącą ku wybranej planecie (np. Wenus, Mars). W przypadku budowanej rakiety Falcon Heavy o nośności 53 ton na LEO masa ładunku rozpędzonego do drugiej prędkości kosmicznej (12,5 km/s) mogłaby wynosić do 11 ton. Prawdą jest natomiast że w misjach sond międzyplanetarnych stosuje się "ostateczne" stopnie ucieczkowe, za dobry przykład może tu posłużyć człon Star 48 z rakiety Delta 2 który wynosił wiele sond (Mars Pathfinder, MER Spirit/Opportunity, Kepler). Nic nie stoi na przeszkodzie żeby na drugim stopniu Falcona 9 v1.1 lub Falcona Heavy umieścić np. Star 48 (osłona chroniąca ładunek w F9 v1.1 i FH ma 13 metrów długości i średnicę 5,2 metra - swobodnie zmieściłaby miejski autobus). Przewaga rakiet Falcon 9 v1.1 i Falcon Heavy w tego typu misjach wynikałaby z stosunkowo niskich kosztów tych prywatnych rakiet (F9 v1.1 - 65 mln. dolarów / Falcon Heavy 85-135 mln. dolarów). Przy wyborze rakiety do wyniesienia sondy na inną planetę decyduje także jej cena. Gdyby łazik Curiosity poleciałby zamiast Atlasem 5 541 rakietą Delta 4 Heavy to całe przedsięwzięcie kosztowałoby Nasa ok. 3,3 miliarda dolarów co byłoby za dużym obciążeniem dla budżetu agencji.

Nie do końca zrozumiałem. Czy chodzi o to, że ładunek można wynieść poza LEO na dwa sposoby:
- powtórnie odpalając stopień, który wyniósł go na orbitę,
- odpalając dodatkowy stopień ucieczkowy?

W czym tkwi przewaga pierwszego sposobu nad drugim, bo tak rozumiem Twój post? Poza oczywiście ceną konkretnych rakiet.

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 08, 2015, 14:12 »
Nie do końca zrozumiałem. Czy chodzi o to, że ładunek można wynieść poza LEO na dwa sposoby:
- powtórnie odpalając stopień, który wyniósł go na orbitę,
- odpalając dodatkowy stopień ucieczkowy?

W czym tkwi przewaga pierwszego sposobu nad drugim, bo tak rozumiem Twój post? Poza oczywiście ceną konkretnych rakiet.

Odpowiedź brzmi:
Cytat: Slavin
Będę bardzo trzymał kciuki nie tylko za lądowanie 1 stopnia Falcona 9 v1.1 na barce, lecz także za podwójny restart drugiego stopnia napędzanego pojedyńczym silnikiem Merlin 1D vacuum. Jest to krytyczne dla dotarcia sondy DSCOVR do punktu libracyjnego L1 – 1,5 miliona km od Ziemi.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5782
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 08, 2015, 14:41 »
Nie zrozumiałeś, jsc. Wiem, po co drugi stopień F9 ma być restartowany. Moje pytanie brzmiało: w czym ten sposób jest lepszy niż zastosowanie odrębnego stopnia ucieczkowego.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 08, 2015, 15:13 »
Nie zrozumiałeś, jsc. Wiem, po co drugi stopień F9 ma być restartowany. Moje pytanie brzmiało: w czym ten sposób jest lepszy niż zastosowanie odrębnego stopnia ucieczkowego.

Mnie ruchomych części - mniejsze szanse na awarie. DISCOVR jest mały i lekki i F9 przy odpowiedniej trajektorii ma wystarczajaco duzo delta V zeby osiągnąć druga prędkość kosmiczna. W przypadku większego ładunku nie było by to możliwe.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Slavin

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 597
  • Metanem i tlenem z odzyskiem
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 08, 2015, 15:37 »
W moim poście chodziło mi wyłącznie o niższą cenę budowy i startu rakiet Falcon 9 v1.1 i Falcon Heavy oraz o to że nadają się także do wysyłania ładunków na trajektorie międzyplanetarne. Wszystkie większe agencje kosmiczne przeżywają obecnie "chude lata" i w efekcie wiele misji czeka zbyt długo na realizację lub są całkowicie anulowane. Dla szefów programów naukowych Nasa, walczących z cięciami funduszy i przekroczeniami budżetu, tańsze komercyjne starty mogą okazać się wybawieniem. Dla misji DSCOVR, Transiting Exoplanet Survey Satelite (Tess) i Jason 3 wybrano rakietę F9 v1.1 właśnie dlatego że jest tańsza od rakiet rządowych o tej samej nośności. To samo dotyczy zaopatrywania międzynarodowej stacji kosmicznej przy pomocy kapsuł Dragon - chodzi o oszczędności i niższe koszty Falcona 9.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5782
Odp: Drugi start Falcona 9v1.1 z próbą odzyskania I stopnia.
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 08, 2015, 18:45 »
Jasne!

Tymczasem zbliża się start - jeszcze niecałe 5,5 godz. do startu, a ok. 5 godz. do webcastu na http://www.spacex.com/webcast/. Webcast rozpocznie się o 23:50 naszego czasu, na 20 minut przed startem. A F9 czeka już w gotowości: