Chyba jakoś teraz miał skończyć się ten 10-dniowy okres w trybie awaryjnym, po którym ponownie sprawdzą czy te naruszone koło reakcyjne ponownie zacznie działać bez wykazywania oznak tarcia. Dobrze by było gdyby misja potrwała przynajmniej do czas zakończenia rozszerzonego etapu badań (w 2016 roku).