Autor Wątek: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)  (Przeczytany 2351 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline alnitak

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 704
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 16, 2015, 14:07 »
Rosja obecnie to praktycznie żaden konkurent dla takiego SpaceX.

Chyba jednak jest i to poważnym konkurentem. Awarie rosyjskich rakiet to sprawa dobrych kilku ostatnich lat, a mimo to Rosja ciągle zdecydowanie przoduje jeśli idzie o liczbę startów rocznie. I to dzięki zamówieniom z innych krajów. Przypuszczam, że to sprawa nie tylko ceny, ale także korzystnego ubezpieczenia, chociaż to akurat może się szybko zmienić.
Słowo "przoduje" niebawem przejdzie do lamusa,już w tym roku mają jak na razie tylko minimalnie więcej startów od Amerykanów a co najważniejsze od dawna nie słychać aby zdobywali nowe kontrakty na wynoszenie satelitów komercyjnych czego efekt zobaczymy w najbliższych latach.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19378
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 16, 2015, 14:24 »
Coraz częściej się ostatnio pojawia określenie "duopoly" w kwestii lotów na GEO, ale moim zdaniem to nieco na wyrost. A to dlatego, że SpaceX dopiero wchodzi na ten rynek, Arianeszpejs tam działa, ale boi o swoją pozycję a Rosjanie oferują Protona, który lata co roku w hurtowych ilościach.
Nie jestem zatem pewien, czy w tej chwili jeszcze można mówić o ukształtowanej konkurencji pomiędzy SpaceX a ILS w tematyce lotów na orbitę geostacjonarną. Ona się dopiero tworzy, z europejskim wyraźnym tłem (wyraźnym, bo o dużych możliwościach i niezawodnym).

Z najnowszych wieści - śmigłowce latają właśnie i sprawdzają, czy coś uderzyło w ziemię w rejonie spadku. Tako rzecze twitter NSF.

LooZ^

  • Gość
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 16, 2015, 15:25 »
 Przy terminach na jakie sie podpisuje kontrakty (FH na 2018/2019?) to oczywiste, ze rosja jest nadal waznym graczem, ale w chwili obecnej trend jest oczywisty i raczej nieodwracalny.

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4298
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 16, 2015, 15:56 »
Ja już wolałbym, żeby start przesunął się i o rok, ale za to był na FH, skoro Atlas jest za drogi.

W przypadku Marsa to muszą być dwa lata :)
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2229
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 16, 2015, 16:27 »
Spacex jednak na chwilę obecną nie zwiększa ilość startów w szybkim tempie ( przykład obecna luka)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19378
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 16, 2015, 17:10 »
Zdecydowanie rynek potrzebuje większej ilości graczy konkurujących ze sobą o satelity. :)

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2229
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 16, 2015, 18:47 »
Może BO za jakiś czas wejdzie w dojrzałą fazę do wynoszenia satelitów?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19378
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 16, 2015, 19:03 »
Może BO za jakiś czas wejdzie w dojrzałą fazę do wynoszenia satelitów?

Tak, ale tutaj mówimy nie o ogólnym rynku wynoszenia satelitów ale o jego dość szczególnej branży: wynoszenia na orbitę geotransferową. To znacznie trudniejsze od lotu na LEO, gdzie w zasadzie jest "szast prast, 8-10 minut lotu pod napędem i gotowe". :)

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1205
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 16, 2015, 20:17 »
O czym Wy piszecie, jaka konkurencja? Jest kilka (nie 1-2) podmiotów strzelających satelity. Jest w czym wybierać. Że wszyscy chcą najniższych cen to SpaceX próbuje się wstrzelić w rynek. Ja nie wierzę w dalsze obniżki cen. A Atlasy5 latają tylko z ładunkami rządowymi, marnowanie infrastruktury. Ten rynek jest strasznie płytki! Popyt malutki.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19378
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 16, 2015, 21:34 »
Russian Space Web donosi, co jest zatrważające:

Cytuj
Pre-launch processing of ill-fated #Proton rocket on pad was cut from usual 5 days for unexplained reasons. #MexSat1

Czyżby Rosjanie szukali znowu oszczędności?

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 16, 2015, 21:36 »
Rosja obecnie to praktycznie żaden konkurent dla takiego SpaceX.

Chyba jednak jest i to poważnym konkurentem. Awarie rosyjskich rakiet to sprawa dobrych kilku ostatnich lat, a mimo to Rosja ciągle zdecydowanie przoduje jeśli idzie o liczbę startów rocznie. I to dzięki zamówieniom z innych krajów. Przypuszczam, że to sprawa nie tylko ceny, ale także korzystnego ubezpieczenia, chociaż to akurat może się szybko zmienić.
Słowo "przoduje" niebawem przejdzie do lamusa,już w tym roku mają jak na razie tylko minimalnie więcej startów od Amerykanów a co najważniejsze od dawna nie słychać aby zdobywali nowe kontrakty na wynoszenie satelitów komercyjnych czego efekt zobaczymy w najbliższych latach.

Aby nadać nieco powagi tej sytuacji, to można przytoczyć fakt, że ILS (spółka sprzedająca komercyjne loty Protonów) wygraną ostatniego kontraktu ogłosiła w styczniu 2014 roku - od tamtego czasu Arianspace i SpaceX zgarnęli parę zamówień, o które normalnie walczył także ILS.

Co ciekawe, dzisiejsza nieudana misja nastąpiła w dokładnie rok po ostatniej porażce z 15 maja 2014 roku (proton z briz-m i satelitą ekspres am-4r). Tamten lot realizowany był dla Rosji (nie ILS). Ostatnia utrata ładunku przez ILS miała miejsce w 2007 roku. W 2008 roku satelita telekom AMC 14 został wyniesiony na złą orbitę, ubezpieczyciel wypłacił kasę, ale właściciel sata nie chciał swojego ładunku, więc sat przejęty został przez departament obrony USA (który doprowadził go na użyteczną orbitę). Z kolei w 2012 roku doszło do także wyniesienia na złą orbitę satelity Jamał 402 (też wyniesionego przez ILS), ale wtedy również udało się ładunek wprowadzić na użyteczną orbitę.

Łącznie od grudnia 2010 roku na 43 loty rakiet Proton ze stopniami Briz-M sześć zakończyło się porażką, a dwa kolejne wyniesieniem ładunków na niewłaściwe orbity (opisane przypadki wyżej).

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 16, 2015, 22:00 »
Na razie wiemy tyle:

16.05.2015 o 05:47:39 z Bajkonuru wystrzelona została rakieta Proton-M z dodatkowym stopniem Briz-M, która miała wynieść w T+9 godzin na orbitę o planowanych parametrach: hp=8985 km, ha=35786 km, i=20,1° geostacjonarnego (113°W) satelitę komunikacyjnego MexSat-1 (Centenario). Lot rakiety zakończył się katastrofą, silniki trzeciego stopnia zostały w T+493 sekundy wyłączone awaryjnie, pozostałości spadły w rejonie miasta Czyta na Syberii. Prawdopodobną przyczyną awarii była nienormalna praca silników sterujących.

Taki stan wiedzy utrzymuje się strasznie długo. Mam niezdrowe wrażenie, że ta jakaś blokada informacyjne i zaczynam zastanawiać w co konkretnie trafili.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 17, 2015, 10:23 »
Na razie wiemy tyle:

16.05.2015 o 05:47:39 z Bajkonuru wystrzelona została rakieta Proton-M z dodatkowym stopniem Briz-M, która miała wynieść w T+9 godzin na orbitę o planowanych parametrach: hp=8985 km, ha=35786 km, i=20,1° geostacjonarnego (113°W) satelitę komunikacyjnego MexSat-1 (Centenario). Lot rakiety zakończył się katastrofą, silniki trzeciego stopnia zostały w T+493 sekundy wyłączone awaryjnie, pozostałości spadły w rejonie miasta Czyta na Syberii. Prawdopodobną przyczyną awarii była nienormalna praca silników sterujących.

Taki stan wiedzy utrzymuje się strasznie długo. Mam niezdrowe wrażenie, że ta jakaś blokada informacyjne i zaczynam zastanawiać w co konkretnie trafili.

Czy coś na ten temat mówią na nsf?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19378
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 17, 2015, 14:07 »
Posty przeniesione do oddzielnego wątku - całkiem sporo się ich nagromadziło!

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5798
Odp: Katastrofa Protona-M (16.05.2015)
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 17, 2015, 19:31 »
Doug Messier na swoim blogu Parabolic Arc zestawił wszystkie awarie rosyjskich rakiet w ciągu ostatnich sześciu lat: http://www.parabolicarc.com/2015/05/16/years-failure-haunt-russian-space-program/.

Nie będę kopiował jego tabelki, gdyż wystarczy kliknąć powyższy link by ją obejrzeć, dam tylko krótkie podsumowanie. Otóż w ciągu tych sześciu lat zdarzyło się Rosjanom 16 poważnych awarii, w tym:

- 13 całkowitych katastrof oraz 3 częściowe skutkujące bezużyteczną orbitą (w tym Fobos-Grunt),
- jeśli idzie o rodziny rakiet, to: 5 Sojuzów, 7 Protonów, 2 Rokoty, 2 Zenity,
- w poszczególnych latach (2009-2015): 1 - 1 - 5 - 2 - 3 - 2 - 2.