Autor Wątek: Górnictwo Kosmiczne  (Przeczytany 15034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 306
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 09, 2016, 10:03 »
No ale 100 000 ? No proszę Cię... :) Abstrahując od tego, że pensje urzędnika i informatyka (powiedzmy nawet programisty) są nieco inne...

Offline timbertodrewno

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
    • Puls Kosmosu
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 09, 2016, 10:07 »
R1 ale chodzi o to, żeby zamiast 100 000 urzędników zatrudnić wielokrotnie mniej ale profesjonalistów - koszty WTEDY będą te same.

:)

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3511
  • Realista do bólu;-)
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 09, 2016, 10:27 »
R1 ale chodzi o to, żeby zamiast 100 000 urzędników zatrudnić wielokrotnie mniej ale profesjonalistów - koszty WTEDY będą te same.

:)
           ... dobrze, to ile zarabia srednio urzednik?;-) I za ile mozna dostac np. testera ?;-) Z powaaniem
                                                                                                                                               Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline timbertodrewno

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
    • Puls Kosmosu
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 09, 2016, 10:41 »
Za ilu urzędników można kupić jednego programistę :)

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 09, 2016, 11:40 »
Co do KGHM to w perspektywie 20-30 lat raczej zejdą do złóż pod wodą niżby mieli lecieć w kosmos. Choć jakiś czas temu słyszałem wystąpienie prezesa Wirtha, który mówił, że w perspektywie 50 lat interesują ich asteroidy. Jaka szkoda, że Wirtha wymiata właśnie polityczna miotła...

Czy aby napewno KGHM musi iść w tę albo wewte?

LooZ^

  • Gość
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 09, 2016, 11:52 »
jsc - Tak, w coś iść musi, żeby nie zostać w tyle. KHGM nie jest jakaś tam sobie firemką. To NAJWIĘKSZY NA ŚWIECIE producent srebra i ogromny producent praktycznie każdego rodzaju metali szlachetnych. Wyobrażasz sobie w jakiejś innej branży, aby lider nie starał się wytyczać szlaków, albo chociaż nie starał się iść na równi z innymi? Jeśli oczywiście tym liderem chce zostać.

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 09, 2016, 12:09 »
Wyobrażasz sobie w jakiejś innej branży, aby lider nie starał się wytyczać szlaków, albo chociaż nie starał się iść na równi z innymi? Jeśli oczywiście tym liderem chce zostać.

No właśnie... Nie wyobrażam sobie, że lider odpuszcza sobie przyszłościowe obszary działalności. A do nich należą i asteroidy i konkrecje na dnie oceanu. Zatem pytanie nie powinno brzmieć co wybrać tylko jak rozłożyć zasoby na te programy?

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 306
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 09, 2016, 12:26 »
2-4 urzędników per programista. Choć w programiści kosmiczni projektujący software dla sond wydobywających miedź na Fobosie mogą chcieć więcej. :). Rzecz w tym, że ich nie ma. Czy PG, PW, AGH ich dostarczy. Pewnie kiedyś tak, ale chwilowo sama mają braki kadrowe. Kosmos to długofalowa inwestycja, wymagająca planu w perspektywie 50 lat i trzymania się takiego planu. A to wymaga zrozumienia i zgody politycznej, a nie działania ad hoc i przykładowego (przysłowiowego dajmy na to) zwalniania 100 000 urzędników. A tak przy okazji, nawet najbardziej zabunkrowany rząd po redukcji 100 000 etatów, które dla niego pracują upadnie (bo to z 20% wszystkich urzędników).

A co do KGHM to również spółka skarbu państwa. Zarząd i struktury obsadzane są politycznie. A więc myślą również niestety w tej perspektywie 4 lat do przodu. Podejmowanie ryzykowanych działań, które przyniosą zysk w dłuższej perspektywie jest według mnie pozorne. A perspektywa 50 lat to jakiś kosmos... :). Podobnie jest zresztą wśród firm prywatnych, które mają rozdrobniony akcjonariat. Nie ma wtedy właściciela, wizjonera, który powie "tam idziemy". Ostatnio np. usłyszałem, że Asseco uwaliła praktycznie cały dział kosmiczny, po to aby zoptymalizować (nie najlepsze) wyniki kwartalne dla swoich akcjonariuszy. Jest to różnica między firmami z USA (np. SpaceX, PR), a naszym podwórkiem, brak wizji i chęci ryzykowania w niezbadanym obszarze. A nasze firmy stricte kosmiczne niestety jeszcze bardzo mało mogą, bo działają w mikroskopijnej skali.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 09, 2016, 12:29 »
jsc - Tak, w coś iść musi, żeby nie zostać w tyle. KHGM nie jest jakaś tam sobie firemką. To NAJWIĘKSZY NA ŚWIECIE producent srebra i ogromny producent praktycznie każdego rodzaju metali szlachetnych. Wyobrażasz sobie w jakiejś innej branży, aby lider nie starał się wytyczać szlaków, albo chociaż nie starał się iść na równi z innymi? Jeśli oczywiście tym liderem chce zostać.

JSc i Looz - mocno się tutaj mylicie. W zasadzie w każdej z branż "wytyczanie szlaków" obecnie jest domeną mniejszych firm, które z czasem zaczynają współpracować z dużymi, albo są przez nich wykupywane, albo stają się ich konkurencją. :) Więc jest hmm... odwrotnie w porównaniu z tym co piszecie. Duża firma jest zwykle "integratorem" rozwiązań, które ktoś inny, zwykle przy użyciu oddzielnych funduszy zbudował.

Pytanie - np w porównaniu z innymi firmami wydobywczymi - np takim Rio Tinto - czy KGHM jest w stanie we własnym zakresie inwestować odpowiednie kwoty w nowe rozwiązania technologiczne - zarówno samemu rozwijane jak i kupowane od mniejszych. 

----
Edit - widzę, że R1 ładny post także dodał, w stosunku co do którego mój jest tylko uzupełnieniem. ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2016, 12:42 wysłana przez kanarkusmaximus »

Offline timbertodrewno

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
    • Puls Kosmosu
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 09, 2016, 12:34 »
O! I z takim zdaniem jak R1 i kanarkusmaximus się przedstawili się zgadzam. O ironio to mniejsze firmy wytyczają szlaki. Po części pewnie, że mają mniej do stracenia, a dużo do zyskania. Duże konglomeraty - a szczególnie te z powiązaniami politycznymi - działają bardzo zachowawczo i raczej stosując już wprowadzone przez innych technologie. Zmiana polityki takiego molochu to zupełnie inna sprawa niż w mniejszych firmach czy nawet w MŚP, które często podejmują duże ryzyko wytyczania całkowicie nowej ścieżki. Wiadomo, niektórzy polegną, ale inni mogą wybić się na takiej działalności.

LooZ^

  • Gość
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 09, 2016, 12:52 »
Mimo wszystko nie przekonuje mnie, że "mniejsze firmy" zajmą się kosmicznym górnictwem ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18776
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 09, 2016, 13:01 »
Mimo wszystko nie przekonuje mnie, że "mniejsze firmy" zajmą się kosmicznym górnictwem ;)

Osobiście uważam, że mniej więcej dwie generacje firm chcących zrobić coś w kosmosie przeminą zanim dojdzie do konkretów. Ale pozostanie po nich know-how, które może kiedyś tam się przyda.

Bardziej realne jest jednak wydobywanie surowców z mórz i oceanów w perspektywie najbliższych 25 lat... W H2020 będzie nawet temat tego dotyczący niebawem.

Offline timbertodrewno

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
    • Puls Kosmosu
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 09, 2016, 13:07 »
Ależ oczywiście, że tak. Nie ma wątpliwości, że tego typu działalność nie będzie możliwa w kilku nadchodzących dekadach. Z drugiej strony... to jest tak jak z wysyłaniem sondy, która mogłaby wejść na orbitę Plutona. Ci którzy taką sondę wyślą nie dożyją momentu wejścia na orbitę. To jest kwestia ograniczeń - szczególnie ważnych w eksploracji przestrzeni kosmicznej - jeżeli będziemy się ograniczać do projektów, które wykonawcy będą w stanie zrealizować w całości za swojego życia to za pewną niewielką sferę nigdy nie wylecimy. No ale to nie temat o tym. Taka luźna myśl.

Offline Tomasz Noga

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 281
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 09, 2016, 14:48 »
Ależ oczywiście, że tak. Nie ma wątpliwości, że tego typu działalność nie będzie możliwa w kilku nadchodzących dekadach. Z drugiej strony... to jest tak jak z wysyłaniem sondy, która mogłaby wejść na orbitę Plutona. Ci którzy taką sondę wyślą nie dożyją momentu wejścia na orbitę. To jest kwestia ograniczeń - szczególnie ważnych w eksploracji przestrzeni kosmicznej - jeżeli będziemy się ograniczać do projektów, które wykonawcy będą w stanie zrealizować w całości za swojego życia to za pewną niewielką sferę nigdy nie wylecimy. No ale to nie temat o tym. Taka luźna myśl.

A tam a tam...
https://www.nasa.gov/mission_pages/newhorizons/overview/index.html

2-4 urzędników per programista. Choć w programiści kosmiczni projektujący software dla sond wydobywających miedź na Fobosie mogą chcieć więcej. :). Rzecz w tym, że ich nie ma. Czy PG, PW, AGH ich dostarczy. Pewnie kiedyś tak, ale chwilowo sama mają braki kadrowe. Kosmos to długofalowa inwestycja, wymagająca planu w perspektywie 50 lat i trzymania się takiego planu. A to wymaga zrozumienia i zgody politycznej, a nie działania ad hoc i przykładowego (przysłowiowego dajmy na to) zwalniania 100 000 urzędników. A tak przy okazji, nawet najbardziej zabunkrowany rząd po redukcji 100 000 etatów, które dla niego pracują upadnie (bo to z 20% wszystkich urzędników).

A co do KGHM to również spółka skarbu państwa. Zarząd i struktury obsadzane są politycznie. A więc myślą również niestety w tej perspektywie 4 lat do przodu. Podejmowanie ryzykowanych działań, które przyniosą zysk w dłuższej perspektywie jest według mnie pozorne. A perspektywa 50 lat to jakiś kosmos... :). Podobnie jest zresztą wśród firm prywatnych, które mają rozdrobniony akcjonariat. Nie ma wtedy właściciela, wizjonera, który powie "tam idziemy". Ostatnio np. usłyszałem, że Asseco uwaliła praktycznie cały dział kosmiczny, po to aby zoptymalizować (nie najlepsze) wyniki kwartalne dla swoich akcjonariuszy. Jest to różnica między firmami z USA (np. SpaceX, PR), a naszym podwórkiem, brak wizji i chęci ryzykowania w niezbadanym obszarze. A nasze firmy stricte kosmiczne niestety jeszcze bardzo mało mogą, bo działają w mikroskopijnej skali.

Na ten moment optymalnym rozwiązaniem wydaje mi się otwarcie ,,Zakładu Górnictwa Kosmicznego" sponsorowanego przez KGHM na AGH czy gdzie bądź, i następująca strategia:
1) Przeglądamy istniejące badania, robimy swoje, przygotowujemy listę braków technologicznych które wstrzymują rozwój górnictwa kosmicznego
2) Wybieramy te technologie, które są do zrobienia w okresie kilkunastu lat, nieprzesadnie drogie (czyli nie budujemy windy kosmicznej ;) ), i mają potencjalne zastosowania poza kosmosem, i zaczynamy je rozwijać
3) Krótkookresowo - profit, bo jest szansa na komercjalizację tych technologii
4) Długookresowo - wzbogacamy się o kadry i know-how który w dłuższej perspektywie pozwoli myśleć o włączeniu się w ograniczonym zakresie w górnictwo kosmiczne
 

Offline timbertodrewno

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 29
    • Puls Kosmosu
Odp: Górnictwo Kosmiczne
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 09, 2016, 15:02 »
Ależ oczywiście, że tak. Nie ma wątpliwości, że tego typu działalność nie będzie możliwa w kilku nadchodzących dekadach. Z drugiej strony... to jest tak jak z wysyłaniem sondy, która mogłaby wejść na orbitę Plutona. Ci którzy taką sondę wyślą nie dożyją momentu wejścia na orbitę. To jest kwestia ograniczeń - szczególnie ważnych w eksploracji przestrzeni kosmicznej - jeżeli będziemy się ograniczać do projektów, które wykonawcy będą w stanie zrealizować w całości za swojego życia to za pewną niewielką sferę nigdy nie wylecimy. No ale to nie temat o tym. Taka luźna myśl.

A tam a tam...
https://www.nasa.gov/mission_pages/newhorizons/overview/index.html

A co ja powiedziałem? Wyślesz sondę która przeleci w pobliżu Plutona z prędkością 15 km/s to lot zajmie 9-10 lat jak w przypadku NH. Ale jeżeli chcesz wysłać sondę, która będzie w stanie wejść na orbitę to zajmie to ok. 70 lat. :) Taki urok.

Z tym AGH+KGHM to się zasadniczo zgadzam. To byłby dobry początek.