Autor Wątek: Wykłady popularnonaukowe  (Przeczytany 22034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 30, 2016, 00:41 »
Siedem polskich zespołów wystartuje w Shell Eco-marathon
29.06.2016

Siedem polskich zespołów weźmie udział w prestiżowych, międzynarodowych zawodach Shell Eco-marathon 2016. Każda z nich na pokonanie jak najdłuższej trasy na ekwiwalencie 1 litra paliwa będzie miała 43 minuty. Początek zawodów w czwartek 30 czerwca.

Shell Eco-marathon Europe to jeden z najbardziej wymagających inżynierskich konkursów studenckich na świecie. Zadaniem zespołów biorących udział w rywalizacji jest skonstruowanie pojazdu, który pokona jak najdłuższy dystans na ekwiwalencie jednego litra paliwa lub 1 kWh. Obecny rekord wynosi 3771 kilometrów przejechanych na jednym litrze paliwa - wystarczająco, aby dotrzeć z Londynu do Rzymu i z powrotem.
 
Między 30 czerwca a 3 lipca energooszczędne pojazdy zaprezentują swoje możliwości między na torze mierzącym 2240 m, wyznaczonym wokół Olimpijskiego Parku im. Królowej Elżbiety w Londynie. Drużyny będą miały 43 minuty na pokonanie jak najdłuższej trasy na ekwiwalencie 1 l paliwa.
 
W tegorocznej edycji Polskę będzie reprezentowało siedem zespołów. Politechnika Warszawska wyśle na zawody dwie drużyny: SKAP 2 oraz Green Arrow. Politechnika Lubelska, biorąca udział w zawodach od 2010 roku, pojawi się z załogą ELVIC TEAM. Po raz trzeci ambasadorem Pomorza będzie drużyna HydrogenCar PG z Politechniki Gdańskiej. Z kolei obecna w konkursie od 2012 roku Politechnika Śląska będzie reprezentowana przez studentów z ekipy Smart Power Urban. Przedstawicielem Politechniki Łódzkiej, uczestniczącej w zawodach od 2013 roku, będzie zespół Iron Warriors. Tegorocznym debiutantem jest drużyna Rotor z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Krośnie. (...)

Zawody europejskie odbędą się w połączeniu z czterodniowym festiwalem Make the Future. To festiwal pomysłów i innowacji, wspierający nowatorskie rozwiązania energetyczne. To także platforma dla współpracy, innowacji oraz rozmów na temat globalnych wyzwań energetycznych. Poprzez wirtualne doświadczenia oraz praktyczne eksperymenty naukowe, odwiedzający będą mogli zobaczyć, jak może wyglądać energia przyszłości, czy będzie wydobywana z jej odnawialnych źródeł czy za pomocą technologii gazowych, bądź niskoemisyjnych.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410098,siedem-polskich-zespolow-wystartuje-w-shell-eco-marathon.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 08, 2016, 22:49 »
Wystawa: przyroda w obiektywie pracowników PAN
07.07.2016

Kilkadziesiąt fotografii roślin i zwierząt wykonanych m.in. w... Warszawie można oglądać na nowej wystawie "Nasze spotkania z przyrodą" od 8 lipca do 28 sierpnia w Muzeum Ziemi PAN.

Jak wyjaśniają pomysłodawcy ekspozycji, szansę na obcowanie z cudami natury każdy ma na wyciągnięcie ręki, nawet w tak - z pozoru - niegościnnym miejscu, jak duże miasto.
 
"Czasami wystarczy na chwilę zatrzymać się i spojrzeć na otaczający nas świat z innej perspektywy, a czasem trzeba mieć po prostu trochę szczęścia i znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze" - czytamy w zaproszeniu na ekspozycję.
 
Duża część prezentowanych zdjęć została wykonana w najbliższym otoczeniu Muzeum Ziemi PAN. "My mamy też to szczęście, że dane jest nam pracować w jednym z najpiękniejszych zakątków Warszawy, usytuowanym na terenie porośniętej drzewami Skarpy Warszawskiej. Obok wszędobylskich wiewiórek i sikorek, można tutaj spotkać wiele rzadkich gatunków roślin, zwierząt oraz grzybów. W bliskim sąsiedztwie gniazdują m.in. dzięcioły zielone i sowy uszate, a czasem pojawiają się nietypowi w wielkim mieście goście, jak lisy czy kuny" - wyliczają muzealnicy.
 
Zdaniem pracowników Muzeum Ziemi PAN fakt codziennego obcowania z naturą jest doskonałą inspiracją dla obserwacji przyrodniczych i wędrówek z aparatem w ręku po bliższych i dalszych rejonach Polski.
 
"Z czasem nasze +fotografowanie przyrody+ przerodziło się w pasję, bez której trudno byłoby nam żyć. Pasję, która jest bardzo zaraźliwa i silnie uzależniająca" - wyjaśniają. Dlatego część prezentowanych prac pochodzi również z innych rejonów Polski - m.in. Tatr.
 
Wszystkie fotografie na wystawie wykonali pracownicy Muzeum Ziemi PAN. Jest to druga edycja wystawy pod tym samym tytułem. Tym razem spośród 121 zgłoszonych prac wyłoniono 41 najlepszych fotografii dziesięciu autorów. Kuratorem ekspozycji jest Marek Wierzbicki. Jej uzupełnieniem jest prezentacja filmów przyrodniczych autorstwa Krzysztofa Maliszewskiego.
 
Muzeum Ziemi PAN w Warszawie mieści się przy al. Na Skarpie 27.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410423,wystawa-przyroda-w-obiektywie-pracownikow-pan.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 09, 2016, 19:06 »
Spotkanie poznańskiego Oddziału PTMA  11.07 o godz. 19:30

http://www.pulskosmosu.pl/2016/07/09/wakacyjne-spotkanie-ptma-poznan/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 14, 2016, 08:25 »
Prof. Kleiber: wróćmy do idei Panteonu Wynalazców i Odkrywców Polskich
14.07.2016

Warto wrócić do inicjatywy Panteonu Wynalazców i Odkrywców Polskich, i znaleźć w stolicy miejsce, w którym zostaliby uhonorowani wybitni odkrywcy i wynalazcy - zauważa prof. Michał Kleiber w rozmowie z PAP.

Dla przypomnienia i promocji dorobku naukowego wybitnych naukowców w 2011 r. utworzono Panteon Wynalazców i Odkrywców Polskich. Symbolami Panteonu są Mikołaj Kopernik, Maria Skłodowska-Curie, Ignacy Łukasiewicz i Stanisław Staszic. Wśród pierwszych osób, jakie wybrała kapituła złożona z Polaków mieszkających w kraju i zagranicą, był Paweł Baran - naukowiec uznawany za twórcę podstaw Internetu, który opracował teoretyczne podstawy komunikacji w sieciach i pakietowej transmisji informacji. Drugą osobistością Panteonu został ojciec elektroniki krzemowej Jan Czochralski. Jego metodę stosuje się dziś na masową skalę do produkcji mikroprocesorów.
 
"To była piękna inicjatywa, cieszyliśmy się, że nazwiska wielkich Polaków staną się znane nam wszystkim. Ale nie udało się stworzyć w Warszawie miejsca, które symbolizowałoby dokonania polskich naukowców. To mogłyby być na przykład tablice pamiątkowe naprzeciwko Pałacu Staszica koło pomnika Kopernika albo aleja gwiazd w płytach chodnikowych na Krakowskim Przedmieściu" - sugeruje prof. Kleiber, przewodniczący kapituły Panteonu. (...)

Jego zdaniem panteon mogłyby tworzyć wirtualne albo tradycyjne statuetki uczonych wokół Pomnika Kopernika w Warszawie. "To tam przechodzą tysiące młodych ludzi, tam przyjeźdżają delegacje odwiedzające Pałac Prezydencki. Wiemy, że trzeba złożyć kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza, pojechać do Auschwitz. Ale chciałbym, żeby goście odwiedzający mój kraj zatrzymali się również na Krakowskim Przedmieściu i zobaczyli, że potęga Polski to ów intelektualny majątek, który Polska ma w ludziach i którym się dzieliła ze światem przez setki lat" - mówi.
 
Zasugerował, że w ideę Panteonu mógłby zaangażować się prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. "Jako kraj będziemy bardzo dobrzy tylko tak długo, dopóki młodzi utalentowani ludzie będą wybierać ścieżkę naukowo-technologiczną, pracując na polskich uczelniach i w polskich innowacyjnych firmach. Jeśli będą oni służyć jako wsparcie usługowe firm zagranicznych, to stracimy ogromny potencjał" - podsumowuje rozmówca PAP.
 
PAP - Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410471,prof-kleiber-wrocmy-do-idei-panteonu-wynalazcow-i-odkrywcow-polskich.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2016, 08:32 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 14, 2016, 22:23 »
UwB poprowadzi warsztaty z fizyki dla licealistów
14.07.2016

Zajęcia praktyczne, eksperymenty w prawdziwych laboratoriach, widowiskowe pokazy - to wszystko przygotowuje dla licealistów Wydział Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku. Nowy projekt - "Z fizyką w przyszłość" ruszy w październiku.

Warsztaty pod hasłem "Z fizyką w przyszłość" mają popularyzować nauki ścisłe. Uczelnia dostała na swój projekt 72 tys. zł w konkursie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego promującym działania upowszechniające naukę. Poinformowała o tym rzeczniczka UwB w przesłanym PAP komunikacie.
 
"Zajęcia będą miały charakter interdyscyplinarny: zagadnienia fizyczne zostaną połączone z matematyką, informatyką oraz robotyką - zapowiada dr Krzysztof Gawryluk z Wydziału Fizyki UwB. - Wspólnym mianownikiem spotkań będzie zaprezentowanie w praktyczny sposób technologii informatycznych spotykanych w codziennym życiu. Młodzież lubi techniczne nowinki. Na naszych warsztatach uczniowie będą je poznawać w uniwersyteckich laboratoriach: w pracowniach doświadczalnych i komputerowych, pod okiem doświadczonych fizyków". (...)

"Mamy nadzieję, że uda nam się zaciekawić młodzież takimi naukami jak fizyka, matematyka czy informatyka, zainspirować ją do dalszych naukowych działań, a to w kolejnych latach zaowocuje także większą liczbą studentów kierunków ścisłych" – podsumowuje dr Krzysztof Gawryluk.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410492,uwb-poprowadzi-warsztaty-z-fizyki-dla-licealistow.html
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2016, 19:51 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 14, 2016, 22:35 »
Zakurzony Titanic przypłynął do Warszawy
06.07.2016

Po prawie dwóch dekadach wystawa o najsłynniejszym transatlantyku świata dotarła do Polski. Imponuje wielością przedmiotów wydobytych z dna oceanu, rozczarowuje formą przekazu. Czy aby Titanic nie dotarł do Polski za późno?

"Zagrajmy na emocjach" - zdaje się być motywem przewodnim wystawy "Titanic, the Exhibition", którą można do października oglądać w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Ekspozycja nie pozostawia obojętnym. W przeciwieństwie do zwiedzania typowych sal muzealnych z niemymi artefaktami sprzed tysiącleci, tutaj stykamy się z obiektami, których dramatyczne losy właścicieli poznamy. A to przemawia do wyobraźni.
 
Mocną stroną wystawy jest to, że wydobytym z wnętrz transatlantyku zabytkom towarzyszy zarówno opowiadanie (bez audioprzewodnika nie ma co nawet zaczynać zwiedzania) o osobie, do której dany przedmiot należał, jak i wielkoformatowa fotografia tegoż bohatera, który często na sobie ma przedmiot z gabloty. Wzruszające są buciki należące do małej dziewczynki, która przetrwała feralny rejs. W ten sposób tragiczna historia Titanica staje się prawie namacalna. (...)

Olbrzymie nakłady na reklamę towarzyszyły nie tylko wypromowaniu pierwszego rejsu Titanica, ale również samej wystawy, która od lat krąży po Europie - to chyba największa wada całego przedsięwzięcia. Nie czuć jego nowości. Nie zaznajemy uczucia, jakiego doświadczyli pasażerowie tego transatlantyku wywołanego przez wąchanie świeżej farby - przypomnijmy - to był jego dziewiczy rejs. Nie możemy delektować się nowatorskimi rozwiązaniami muzealniczymi. Niektóre karteczki, opisy wyglądają, jakby sporo przeszły (i nie mam tu na myśli tych wydobytych z wnętrza słynnego wraku). Rozczarowuje też animacja przedstawiająca ostatnie chwile statku. Organizatorzy zapewniają, że wystawa stale jest rozwijana i poszerzana, ale w kwestii rozwiązań technicznych zdecydowanie nie nadąża.
 
Największym rozczarowaniem wystawy jest jej końcowa część poświęcona badaniom wraku. Zamieszczono tam model statku i jednej ze śrub napędowych (oczywiście w skali). Forma pokazania tych eksponatów nie nadąża za współczesnym muzealnictwem narracyjnym, do którego, jak mniemam, wystawa pretenduje. O kicz ociera się też możliwość wykonania zdjęcia na trapie z walizką (tak rozpoczyna się wystawa). Co gorsza można kupić sobie odbitkę za kilkadziesiąt złotych! Czy organizatorzy wystaw zapomnieli, że żyjemy w czasach aparatów cyfrowych, a nawet - uwaga - smartfonów, które wykonują często lepsze zdjęcia niż "małpki". (...)

"Titanic, the Exhibition" - wystawa o dziejach najsłynniejszego parowca świata, który zatonął w czasie swojego pierwszego pasażerskiego rejsu w 1912 roku, przybyła do Warszawy i można ją zwiedzać do 9 października br. w Pałacu Kultury i Nauki.
 
Szymon Zdziebłowski
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410395,zakurzony-titanic-przyplynal-do-warszawy.html
 

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 15, 2016, 07:22 »
Instytut Oceanologii PAN: Zrozumieć ocean, to pojąć istotę życia na ziemi
21.11.2008

Instytut jest współorganizatorem wszystkich Bałtyckich Festiwali Nauki, a od 9 lat głównym organizatorem i uczestnikiem Pikników Naukowych w Gdyni. W 2008 roku do szczególnie udanych przedsięwzięć należał Sopocki Dzień Nauki i Szkoła Letnia we Wdzydzach, gdzie od 5 lat o nauce rozmawia się nad brzegiem jeziora, przy świetle księżyca. Prężnie działające Sopockie Towarzystwo Naukowe, dni otwarte, zaproszenia na statek badawczy pływający po Arktyce, wystawy, prezentacje i wykłady na piknikach i festiwalach oraz liczne indywidualne inicjatywy popularyzatorskie oceanologów sprawiły, że Instytut Oceanologii PAN, utworzony w roku 1983 jako kontynuacja Morskiej Stacji PAN, istniejącej w Sopocie już 30 lat wcześniej, jest kandydatem w konkursie "Popularyzator Nauki" organizowanym przez serwis Nauka w Polsce PAP przy współpracy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W opinii dyrektora IO PAN prof. dr. hab. Stanisława Massela "zabawa" w popularyzację nauki to w istocie bardzo poważna część pracy naukowej. "Badania morza, badania przyrodnicze o charakterze podstawowym, bezpośrednio nie przynoszą wymiernych korzyści. Nie projektujemy nowego statku czy falochronu, zatem musimy wykazać społeczeństwu, że nasza praca jest inwestycją w przyszłość i ważnym wkładem w kulturę" – uzasadnia prof. Massel.

Jak podkreśla, badania oceanologów są istotne i obejmują szerokie spektrum zagadnień. Kraj taki jak Polska, z dostępem do morza, ma – zdaniem dyrektora – duże pole do popisu w zakresie badań oceanologicznych. Jednocześnie Massel zauważa brak rozsądnej polityki morskiej – zanik floty, upadek rybactwa. Jest jednak przekonany, że badania posłużą przyszłym pokoleniom. IO PAN od 2001 r. działa w konsorcjum państw bałtyckich – Bonus, współfinansowane przez UE. Instytut współpracuje też z USA, badaczy widać w BBC i w NASA. Niedawno przyrządy badawcze IO PAN były na rosyjskim lodołamaczu na Syberii, w Morzu Łaptiewa. Tak intensywne badania uzupełnia działalność popularyzatorska, prowadzona z wyróżniającym rozmachem... (...)

Jak wyjaśnia, propozycje tematów powstają na zamówienie społeczne. Organizatorzy obserwują zmieniające się trendy. Oceniają, że publiczność chętnie wysłucha wykładu o zdrowym żywieniu, podyskutuje o kwestiach kontrowersyjnych, na przykład organizmach modyfikowanych genetycznie, o których "bardzo dużo się mówi, a mało wie".

Tak powstaje seria imprez, rozgrywających się przy księżycu. Doc. Kulczykowska nie kryje satysfakcji z popularności Letnich Spotkań z Nauką. "Trafiamy pod strzechy" – cieszy się, kiedy na zaimprowizowanej "widowni", obok inżynierów z pobliskiego ośrodka Politechniki Gdańskiej, siadają dzieci i ludzie ze wsi, dla których jest to pierwsze od lat spotkanie z nauką. Spotkania są cenne dla obydwu stron – o tym organizatorka jest przekonana. Fotoreportaże z wykładów można obejrzeć na stronie http://www.ibwpan.gda.pl/spotkania  (...)

Wyśmienitym "narzędziem popularyzatorskim" jest statek badawczy "Oceania", udostępniany zwiedzającym w Polsce i za granicą przy każdej możliwej okazji. Kilkaset osób odwiedziło ją na tegorocznym pikniku w Sopocie. Okręt zawija do portu rzadko, a jego załoga ma pełne ręce pracy...

Od lat 80. Polacy prowadzą na Spitsbergenie badania związane z biologią i ekologią Arktyki. Każdego lata, od 1987 roku, Instytut Oceanologii PAN organizuje badawczy rejs statku RV Oceania na wody Morza Barentsa i Morza Norweskiego. Na "Oceanii" naukowcy mierzą temperaturę i zasolenie, badają prądy morskie i organizmy. Ostatnio IO PAN prowadzi badania wzdłuż prądu zachodniospitsbergeńskiego w ramach europejskiego programu Damocles. Polskę reprezentuje prof. Piechura, natomiast dr hab. Piskozub odpowiedzialny jest za część atmosferyczną. W chwilach, kiedy prof. Piechura nie opracowuje wyników badań, wygłasza liczne wykłady. (...)

Badacze IO PAN wielokrotnie zabierali głos na łamach serwisu Nauka w Polsce. O topnieniu Arktyki i odkrywaniu w oceanie największych tajemnic Wszechświata mówił doc. dr hab. Jacek Piskozub. Naukowcy IO PAN popularyzują też badania prowadzone przez naukowców z innych ośrodków, z którymi współpracują. Dr Lech Kotwicki na naszych łamach "Nauki w Polsce" mówił o prowadzonych w Tajlandii przez dra Witoldem Szczucińskim z Instytutu Geologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu badaniach dotyczących skutków tsunami. Niedawno pisaliśmy o sukcesie inżynierów IO PAN – "Podwodnym Jeżu", czyli instrumencie do pomiarów optycznych fluktuacji światła. Polscy oceanolodzy skonstruowali ten przyrząd w ramach międzynarodowego programu badawczego Biura Badań Naukowych Marynarki Wojennej USA. Szczegóły zdradził czytelnikom prof. Dariusza Stramski.

Instytut organizuje wiele wystaw – m.in. Glony na Sopockiej Plaży" (prof. Kowalewska, która prowadzi projekt dotyczący glonów na sopockiej plaży pod kątem ich przyszłego wykorzystania, otrzymała nagrodę Sopockiej Muzy; badaczka zaprezentuje fotografie w galerii serwisu "Nauka w Polsce"), "Co kwitnie w morzu", "Udział Polaków w badaniach Arktyki", "Sopoccy rybacy". Chętnie partneruje w podobnych inicjatywach polskim i międzynarodowym instytucjom. W 2008 roku, ogłoszonym przez Organizację Narodów Zjednoczonych jako Światowy Rok Planety Ziemia, IO PAN miał swoją odsłonę na wystawie "10 pytań o Ziemię".

PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,331404,instytut-oceanologii-pan-zrozumiec-ocean-to-pojac-istote-zycia-na-ziemi.html
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2016, 19:50 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 24, 2016, 06:44 »
Wiemy, jak będzie wyglądało Muzeum Archeologii Podwodnej w Łebie
23.07.2016

Jednorodna bryła o dynamicznej formie, budząca skojarzenie z działaniem wiatru - tak będzie wyglądał nowy oddział Narodowego Muzeum Morskiego (NMM) w Gdańsku. Konkurs urbanistyczno–architektoniczny na projekt koncepcyjny wygrała pracownia Plus3Architekci.

O rozstrzygnięciu konkursu poinformowało w piątek NMM. W konkursie wzięło udział dziewięć pracowni architektonicznych. Zwycięska - warszawskie biuro Plus3 Architekci Sp. z o.o. - istnieje od 1999 roku. Ma na koncie wiele realizacji, głównie budynków mieszkalnych na terenie stolicy. Jednym z głośniejszych ostatnio realizowanych projektów jest kaplica protestancka na warszawskiej Białołęce.
 
Jak wyjaśniają muzealnicy, projekt nowego, łebskiego oddziału NMM to "propozycja jednorodnej bryły, interesująco otwartej w kierunku promenady i kanału portowego". Dynamiczna forma ma budzić skojarzenia z działaniem wiatru. Zastosowanie pionowych elementów w postaci lin ma uzupełniać i podkreślać nautologiczny charakter placówki. (...)

PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410594,wiemy-jak-bedzie-wygladalo-muzeum-archeologii-podwodnej-w-lebie.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 24, 2016, 20:03 »
Manchester – Europejskie Miasto Nauki 2016 - zaczyna swoje święto
24.07.2016

Manchester – wybrany na Europejskie Miasto Nauki 2016 – zaczyna w niedzielę swoje święto: do środy potrwa tu Europejskie Otwarte Forum Nauki (ESOF). Uczestniczy w nim 4,5 tys. ludzi nauki z ponad 80 krajów.

Manchester jako Europejskie Miasto Nauki 2016 dostał za zadanie organizację ESOF (European Science Open Forum). Ta ogromna, organizowana z rozmachem prestiżowa impreza odbywa się co dwa lata i gromadzi naukowców nie tylko z Europy. Podczas ESOF nobliści i wybitni badacze z różnych stron świata mają okazję zaprezentować tu swoje najnowsze badania i wziąć udział w setkach wykładów, paneli, spotkań.

Tytuł Europejskiego Miasta Nauki 2016 przyznano Manchesterowi nie przez przypadek. W tym roku przypada 250. rocznica śmierci Johna Daltona. A ten brytyjski fizyk, chemik i meteorolog związany był właśnie z Manchesterem. Nazwisko kojarzyć się może z daltonizmem. I nie przez przypadek. To właśnie Dalton – który sam cierpiał na ślepotę barw – opisał mechanizmy prowadzące do takiej wady wzroku. Wśród największych osiągnięć Daltona było jednak opracowanie nowożytnej atomistycznej teorii materii. A odkrycie to można uznać za pewną cezurę: to koniec czasów alchemii i otwarcie drogi do rozwoju chemii nowoczesnej.
 
Z Manchesterem związany był też Alan Turing – jeden z twórców informatyki, pionier prac nad sztuczną inteligencją, a także kryptolog, który miał duży udział w złamaniu kodu Enigmy. W Manchesterze badacz zaczął pracować pod koniec lat 40. XX w. i projektował tam pierwsze angielskie komputery. Mimo swoich zasług Turing pozostaje postacią tragiczną. Z powodu orientacji seksualnej – homoseksualizmu – naukowca oskarżono o naruszenie moralności publicznej. Karą była kuracja hormonalna. Uczonego odsunięto od badań, a on popełnił samobójstwo – sądzi się, że zjadł zatrute jabłko. O losie genialnego naukowca nie pozwala zapomnieć pomnik w Manchesterze: uwieczniony jest na nim Alan Turing z jabłkiem w dłoni.
 
Wśród wybitnych naukowców związanych z Manchesterem jest również Nowozelandczyk Ernest Rutherford. To on jako pierwszy potwierdził istnienie jądra atomowego. A podczas eksperymentu na Uniwersytecie w Manchesterze „rozszczepił” jądro atomowe i odkrył proton. Jego badania doprowadziły do rozwoju fizyki jądrowej, ale również w rezultacie przyczyniły się do opracowania bomby atomowej.
 
Manchester jest ciągle ważnym punktem na naukowej mapie świata – to właśnie tam przed ponad dekadą odkryto grafen – materiał przyszłości. Profesorowie Andre Geim i Konstantin Novoselov podczas swoich „piątkowych eksperymentów”, nie do końca związanych z ich codziennymi badaniami, zauważyli coś osobliwego. Okazało się, że przy użyciu zwykłej taśmy klejącej można z grafitu (a to przecież materiał powszechny - stosowany chociażby w ołówkach) uzyskać jednoatomowej grubości warstwy węgla. A właściwości takiego dwuwymiarowego materiału okazują się zupełnie inne niż trójwymiarowego grafitu. Grafen – bo taką nazwę otrzymał nowy materiał - ma więc potencjał, by stać się materiałem przyszłości.
 
Dziedzictwo postaci takich jak Rutherford, Turing czy Dalton, a także przyszłość grafenu – to tylko niektóre z setek tematów, o jakich mowa podczas tegorocznej konferencji ESOF.
 
Z Manchesteru Ludwika Tomala, PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410600,manchester--europejskie-miasto-nauki-2016---zaczyna-swoje-swieto.html
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2016, 20:50 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 25, 2016, 23:22 »
Poznań/ Rozpoczął się 24. Światowy Kongres Nauk Politycznych
25.07.2016

Pod hasłem „Polityka w świecie nierówności” rozpoczął się w niedzielę w Poznaniu 24. Światowy Kongres Nauk Politycznych. W ceremonii otwarcia kongresu wzięli udział politolodzy z całego świata, w tym Stanów Zjednoczonych, Francji, Indii i Brazylii.

W rozpoczętym oficjalnie w niedzielę 24. Światowym Kongresie Nauk Politycznych bierze udział łącznie ok. 3 tys. politologów z niemal 100 państw. Tematem przewodnim tegorocznego spotkania jest „Polityka w świecie nierówności”. Jak wskazują uczestnicy, nierówności są obecnie jednym z największych problemów globalnych i wyzwań nie tylko dla współczesnych politologów, ale i decydentów politycznych. (...)

„Dzisiaj politycy, po wydarzeniach ostatniego półrocza coraz częściej zadają sobie pytanie: co się dzieje na świecie. To pytanie skierowane do Państwa. Państwo są tymi, którzy poszukują odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu nierówności wywołują dzisiaj w świecie tyle zmian, które nie zawsze są zmianami korzystnymi. Politolodzy są ważni także dlatego, że ich wiedza jest wiedzą praktyczną, służy tym, którzy podejmują decyzje. Choć nie zawsze politycy politologów słuchają. Mam nadzieję, że po tym kongresie to się radykalnie zmieni” – dodał.
 
W rozmowie z PAP Dardziński podkreślił, że polska nauka w dziedzinie nauk politycznych potrzebuje dzisiaj refleksji globalnej, bo globalne są wyzwania. „Zatem jeśli do Poznania przyjeżdżają najlepsi naukowcy z całego świata, to tymi, którzy najbardziej z tego korzystają i powinni korzystać, są polskie środowiska naukowe”.
 
„Politologia jest w pewnym sensie nauką użytkową, czyli taką, która buduje, tworzy zaplecze eksperckie dla polityków, którzy powinni korzystać z tej wiedzy. (…) Dzisiaj tezą powszechnie uznawaną jest teza o tym, że rola ekspertów w procesie podejmowania decyzji politycznych wyraźnie wzrasta. Tak też jest w Polsce” – dodał. (...)

Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410602,poznan-rozpoczal-sie-24-swiatowy-kongres-nauk-politycznych.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 25, 2016, 23:25 »
Prof. Wallas: nierówności to jeden z największych problemów globalnych
25.07.2016

(...) „Problemem dzisiejszego świata jest to, że te nierówności się pogłębiają i to zarówno w kontekście relacji między kontynentami, państwami, czy też między poszczególnymi grupami społecznymi w obrębie poszczególnych państw. Nierówności są skutkiem tego, co nazywamy globalizacją, jak i pewnej specyfiki rozwoju dzisiejszej gospodarki kapitalistycznej” – powiedział Wallas.
 
Dodał, że różnice społeczne nie tylko wywierają istotny wpływ na politykę, ale i rodzą poważne konsekwencje. „Świat nigdy nie był jednorodny, ale nierówności pogłębiają się i tworzą konflikty, z którymi często nie umiemy się uporać. Jest to też przede wszystkim niezadowolenie coraz większych grup społecznych z ich statusu materialnego. Nierówności prowadzą przecież także do konfliktów w wymiarze militarnym, i w tym kontekście mogą być też przecież rozpatrywane jako pewnego rodzaju przyczyna terroryzmu” – ocenił Wallas.
 
Jak mówił, wyzwaniem dla współczesnych polityków jest nie tylko dostrzeganie różnic i nierówności, ale również starania o to, by ten problem chociażby minimalizować. „Świat zawsze był i jest podzielony, i pewnie też takim pozostanie. Niestety bardzo poważnym zagrożeniem dla ładu w różnych jego wymiarach jest to, że te nierówności zaczęły się gwałtowanie powiększać” – ocenił. (...)

Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410603,prof-wallas-nierownosci-to-jeden-z-najwiekszych-problemow-globalnych.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 28, 2016, 21:00 »
ŚDM/ Wicepremier Jarosław Gowin odwiedził Pawilon Polski
28.07.2016

Film 3D o historii Polski, łazik marsjański autorstwa studentów Politechniki Białostockiej i degustacja polskich regionalnych produktów - to niektóre atrakcje Pawilonu Polskiego. Namiot, który stanął pod Wawelem na czas ŚDM odwiedził w środę wicepremier Jarosław Gowin.

Szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego przeszedł przez wszystkie części ekspozycji pod hasłem "Polska wita!" stojącej w sferycznych namiotach pod Wawelem, na placu Wielkiej Armii Napoleona. Jarosław Gowin wraz ze zwiedzającymi pawilon obejrzał trójwymiarowy film Tomasza Bagińskiego o historii Polski ("Animowana historia Polski"), a następnie zapoznał się z prezentacjami o polskiej nauce, kulturze i gospodarce.
 
Minister wysłuchał opowieści przewodników o kolejnych elementach wystawy, m.in. o polskim dronie z Ożarowa Mazowieckiego - Bezzałogowym Systemie Powietrznym FlyEye, robotach Proteus oraz o aplikacjach na urządzenia mobilne, które pomagają w codziennym życiu. Jedną z nich jest aplikacja migam.org, która usprawnia komunikację między głuchymi a słyszącymi pracownikami obsługi klientów oraz o pomagającej znaleźć jak najlepszy dojazd w wybrane miejsce aplikacji jakdojade.org. O swoim łaziku marsjańskim opowiedzieli mu także studenci-wynalazcy z Politechniki Białostockiej, którzy brali udział w międzynarodowym konkursie University Rover Challenge 2016.
 
Gowin założył także cieszące się popularnością wśród zwiedzających gogle, dzięki którym można przenieść się do pomieszczeń ze sztuką średniowieczną w Muzeum Narodowym w Warszawie i podziwiać eksponowane tam dzieła. Zapoznał się też z częścią ekspozycji prezentującą krakowski Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema. (...)

Pawilon Polski oraz umieszczona na zewnątrz strefa relaksu będą otwarte dla zwiedzających codziennie, aż do 31 lipca, w godzinach 9-22. Przy Pawilonie Polskim umieszczona jest także scena, na której codziennie odbywają się koncerty.  (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410650,sdm-wicepremier-jaroslaw-gowin-odwiedzil-pawilon-polski.html
http://www.space24.pl/422296,laziki-marsjanskie-drony-i-roboty-promowaly-polske-podczas-sdm
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2016, 20:52 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 28, 2016, 21:10 »
Łódź/Centrum Nauki i Techniki EC1 uzyskało 18 mln zł dotacji z UE
28.07.2016

Ponad 18 mln zł dofinansowania z UE otrzyma powstające w zrewitalizowanym kompleksie dawnej elektrociepłowni EC1 w Łodzi Centrum Nauki i Techniki. Całkowita wartość projektu, który ma być skończony w drugiej połowie 2017 roku, to ponad 45 mln zł.

Centrum Nauki i Techniki powstaje na terenie EC1 Zachód - zrewitalizowanego za ponad 124 mln zł zabytkowego obiektu poprzemysłowego, znajdującego się w Nowym Centrum Łodzi, w sąsiedztwie budowanego od kilku lat nowego dworca Łódź-Fabryczna.
 
"Projekt przygotowywany przez EC1 otrzymał najwyższą ilość punktów w ramach VIII osi priorytetowej +Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury+ Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Centrum Nauki i Techniki otrzyma dofinansowanie w wysokości ponad 18 mln zł, przy całej wartości projektu wynoszącej 45,5 mln zł. Realizatorem jest Konsorcjum Qumak S.A., które prace rozpoczęło na początku bieżącego roku" - poinformowała PAP Jolanta Baranowska z Biura Rzecznika Prasowego Prezydenta.
 
W Centrum znajdą się trzy ścieżki edukacyjne, adresowane do dzieci, młodzieży i dorosłych. "Przetwarzanie energii" to ścieżka oparta o skansenową część elektrowni, natomiast uzupełnieniem ścieżki "Mikroświat i makroświat" będzie sferyczne kino 3D. "Historia wiedzy i cywilizacji" zaprezentuje wiedzę z dziedziny chemii, fizyki i nauk przyrodniczych oraz jej wykorzystanie w codziennym życiu człowieka.
 
Poza Centrum Nauki i Techniki dofinansowania UE w ramach tego samego konkursu otrzymały też trzy inne łódzkie placówki. Akademia Muzyczna im. Bacewiczów dostała ponad 14 mln zł na zakup instrumentów muzycznych do prowadzenia działalności kulturalnej. Muzeum Sztuki zrealizuje dwie inwestycje - remont zabytkowej siedziby z dofinansowaniem w wysokości 12 mln zł i budowę magazynu studyjnego - dotacja wynosi 6,5 mln zł. Niespełna 14 mln zł na rozbudowę infrastruktury uzyskał Zespół Szkół Muzycznych im. Moniuszki.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410649,lodzcentrum-nauki-i-techniki-ec1-uzyskalo-18-mln-zl-dotacji-z-ue.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 04, 2016, 08:14 »
Zanurkuj w Bałtyku z Centrum Nauki Experyment
03.08.2016

Czy istnieją bałtyckie owoce morza? Jakie stworzenia kryją się w morskich głębinach? Na czym polega praca oceanografa? Tego dowiedzą się goście Centrum Nauki Experyment w Gdyni, którzy 6-7 sierpnia wezmą udział w specjalnym programie "Zanurkuj w Bałtyku".

"Jeśli w wodzie czujecie się jak ryba, a na co dzień ciekawi jesteście, co skrywa się w głębinach - aktywności, które dla Was przygotowaliśmy, są idealnym pomysłem na weekendowe eksperymentowanie" - zachęca gdyńskie Centrum Nauki Experyment. Z przygotowanych przez placówkę "morskich" zajęć będzie można skorzystać w weekend 6 i 7 sierpnia między godziną 13 a 17.
 
Podczas warsztatów będzie można sprawdzić zasolenie wód Bałtyku w poszczególnych jego regionach; stworzyć preparaty, które uczestnicy zbadają później pod mikroskopami, oraz bliżej poznać żywą faunę i florę Bałtyku.
 
Centrum Nauki Experyment przygotowało także pokazy na scenie. Dzięki nim będzie można się dowiedzieć, na czym polega praca oceanografa, i jak wygląda aparatura, której na co dzień używa on do badań? Czy na pewno znamy wszystkie zwierzęta Bałtyku i czy wiemy czym różni się plankton od nektonu?
 
Goście będą mogli też skorzystać z trzech mini wykładów, które przybliżą podwodny świat Bałtyku. Prelegenci opowiedzą o obcych gatunkach, które występują w Bałtyku; zakwitach sinic; zagrożeniach oraz skutkach wynikających z zanieczyszczeń Bałtyku.
 
Wydarzenia zorganizowano we współpracy z Instytutem Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410702,zanurkuj-w-baltyku-z-centrum-nauki-experyment.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9481
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wykłady popularnonaukowe
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 07, 2016, 16:59 »
6 milionów gości odwiedziło już Centrum Nauki Kopernik
05.08.2016

7-letni Antek ze Stargardu Szczecińskiego jako gość numer 6 000 000 przekroczył w czwartek wejście warszawskiego Centrum Nauki Kopernik. Dyrektor CNK Robert Firmhofer zapowiada, że wkrótce centrum wprowadzi bilety elektroniczne. Szykują się też zmiany ekspozycji.

7-letni Antek Pałęga - gość CNK z numerem 6 000 000 - przyjechał do centrum ze Stargardu Szczecińskiego wraz z rodziną. "Do Warszawy przyjechaliśmy właściwie wyłącznie po to, żeby wpaść tu do +Kopernika+" - powiedział ojczym Antka, Łukasz Piszewski. Przyznał, że w Koperniku jest już nie pierwszy raz. Rodzina otrzymała karty członkowskie klubu Kopernika oraz tablet.
 
Dyrektora CNK Roberta Firmhofera wcale nie dziwi, że osoby z różnych rejonów Polski przyjeżdżają specjalnie do "Kopernika". "Teraz w CNK jest więcej zwiedzających spoza Warszawy, niż gości ze stolicy" - skomentował.
 
Robert Firmhofer powiedział dziennikarzom, że od ponad pięciu lat "Kopernika" odwiedza co roku ponad milion osób. "To pokazuje, że popularność centrum nie był to efekt nowości, ale że doceniana jest jakość. Czyni to nas - ciągle - najliczniej odwiedzanym centrum nauki w Europie, i daje nam to miejsce w pierwszej dziesiątce najliczniej odwiedzanych centrów nauki na świecie" - poinformował Firmhofer. Wymienił, że lepsze są m.in. centra nauki w Szanghaju i w Pekinie. "One mają dziesięć razy większą powierzchnię wystawienniczą. Ale nie tak dużo nas od nich dzieli. Gdyby nam się udało zdublować powierzchnię wystawienniczą, dalibyśmy radę je pokonać" - skomentował. (...)

PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410735,6-milionow-gosci-odwiedzilo-juz-centrum-nauki-kopernik.html