Autor Wątek: Ziemia (zbiorczo)  (Przeczytany 21337 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5440
  • One planet Once chance
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #120 dnia: Maj 11, 2018, 08:10 »
Jeszcze w grudniu ukazał się wielce interesujący artykuł, którego konkluzją jest to, iż globalne zlodowacenie - tzw. efekt ,,kuli śnieżki" jaki Ziemia przechodziła w neopretorozoiku - około 542 miliony lat temu był spowodowany przejściem z stadium braku tektoniki płyt do stadium dzisiejszego gdzie występuje wędrówka kontynentów.

Tutaj streszczenie artykułu:

http://www.sci-news.com/geology/snowball-earth-plate-tectonics-05985.html

A tutaj oryginalna publikacja:
'
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1111/ter.12321

 8)

Pisząc z pamięci to Ziemia przechodziła przynajmniej dwa stadium ,,Kuli śnieżki". Ten z końca proterozoiku to był ostatni okres tego typu. Hmm a co z przyczynami wcześniejszej ziemskiej ,,kuli śnieżki"?

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7237
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #121 dnia: Maj 20, 2018, 18:36 »
Jowisz i Wenus regularnie wpływają na orbitę Ziemi i jej klimat
14.05.2018

Jowisz i Wenus, poprzez oddziaływanie grawitacyjne, wpływają na kształt orbity Ziemi w cyklach trwających po ok. 405 tysięcy lat. Dzieje się to co najmniej od 215 milionów lat i wpływa na klimat naszej planety – informują naukowcy z Uniwersytetu Rutgersa w New Brunswick (USA).

Zmiany klimatu są ściśle związane ze sposobem, w jaki Ziemia krąży po orbicie wokół Słońca, a także ze zmianami tej orbity. Wszystko to ma bowiem wpływ na niewielkie różnice w ilości promieniowania docierającego do naszej planety. Orbita Ziemi zmienia się od bliskiej kołowej - do wydłużonej w stopniu około 5 proc. Cykl takiej zmiany wynosi ok. 405 tysięcy lat.

Ważny wpływ na ten cykl wywierają Jowisz i Wenus, a dokładniej - ich grawitacyjne oddziaływania.

To, że taki cykl faktycznie występuje, pozwoliły potwierdzić wyniki nowych analiz, opublikowane w „Proceedings of the National Academy of Sciences". Nowe badania pokazały zarazem, że jest to najbardziej regularny (spośród znanych, długoterminowych) cykl astronomicznych związany z obiegiem Ziemi wokół Słońca.

Istnieją też inne, krótsze cykle, obejmujące zmiany parametrów orbity Ziemi (ogólnie temat ten jest znany jako cykle Milankovicia). Jednak naukowcy badający okresy obejmujące miliony lat wstecz mają problem z określeniem tego, z którym konkretnie cyklem mają do czynienia, gdyż nie są aż tak stabilne w długich skalach czasowych, jak cykl 405 tysięcy lat.

"To niesamowity wynik, ponieważ ten długi cykl był przewidywany na podstawie ruchów planet jako trwający przez około 50 milionów lat. Teraz udało się potwierdzić, że występuje on od co najmniej 215 milionów lat. Naukowcy będą więc mogli w precyzyjny sposób łączyć zmiany klimatyczne, środowiskowe, dinozaury, ssaki, skamieniałości - z tym cyklem, powtarzającym się z okresem 405 tysięcy lat" - tłumaczy kierownik zespołu badawczego, prof. Dennis V. Kent z Uniwersytet Rutgersa.

Odkrycie ma bardzo duże znaczenie: cykl 405 tysięcy lat jest używany przy modelowaniu dawnych zmian klimatycznych w historii naszej planety. Teraz naukowcy zyskali potwierdzenie, że cykl ten występował dawno przed erą dinozaurów i trwa do dziś. Obecnie znajdujemy się mniej więcej w połowie bieżącego cyklu.

Nowej wiedzy na temat tych cykli dostarczyli naukowcy z zespołu prof. Kenta, analizujący osady z basenu Newark - prehistorycznego jeziora rozciągającego się kiedyś na terenie prawie całego New Jersey. Zbadali oni również osady z geologicznej formacji Chinle w Narodowym Parku Skamieniałego Lasu (Petrified Forest National Park) zawierające wulkaniczny detrytus - martwą materię organiczną, w tym - minerał zwany cyrkonem.

Naukowcy pobrali rdzeń skalny zawierający osady z triasu, z okresu 202 mln - 253 mln lat temu. Rdzeń ma kilka centymetrów średnicy i około pół kilometra długości. W rdzeniu poszukiwali śladów pozostałych po zmianach pola magnetycznego Ziemi: okresu, gdy przebiegunowywało się z południowego na północne - i na odwrót. Porównali oni wyniki badania rdzenia bez cyrkonu - i rdzenia z cyrkonem (cyrkon zawiera uran, w związku z tym pozwala na radiodatowanie metodą izotopową). Analizowali też ich związek z cyklami klimatycznymi. (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C29423%2Cjowisz-i-wenus-regularnie-wplywaja-na-orbite-ziemi-i-jej-klimat.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7237
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #122 dnia: Maj 20, 2018, 18:58 »
Potężne huragany rosną w siłę znacznie szybciej niż 30 lat temu
14.05.2018

Niszczycielskie huragany na Atlantyku ulegają intensyfikacji znacznie szybciej i gwałtowniej niż przed 30 laty - twierdzą naukowcy w ”Geophysical Research Letters”. Za to przyspieszenie odpowiada według nich naturalne zjawisko zwane Atlantycką Oscylacją Wielodekadową.

Wyjątkowo intensywny sezon huraganowy na Atlantyku w 2017 roku skłonił naukowców z amerykańskiego Narodowego Laboratorium Północno-Zachodniego Pacyfiku (PNNL) oraz z Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) do przyjrzenia się zjawisku tzw. szybkiej intensyfikacji huraganu. Można o nim mówić, gdy maksymalna prędkość wiatru wzrasta o co najmniej 46 km/godz. w ciągu 24 godzin.

Taki właśnie proces zaobserwowano podczas prawie wszystkich najpotężniejszych huraganów, łącznie z "wielką czwórką" 2017 roku: niszczycielskimi huraganami Harvey, Irma, Jose i Maria. Naukowcy zaczęli szukać odpowiedzi na pytanie, czy tak gwałtownego przebiegu należy spodziewać się w przypadku coraz większej liczby burz.

Zespół badaczy przeanalizował pod tym kątem dane dot. huraganów z okresu 30 lat, od 1986 do 2015 roku, pochodzące z Narodowego Centrum Huraganów oraz z Centrum Ostrzegania przed Tajfunami US Navy.

Nie znaleźli dowodów na to, że szybka intensyfikacja huraganów zachodzi współcześnie częściej niż przed 30 laty. Odkryli za to coś innego: zjawisko to znacznie przyspieszyło: dzisiejsze huragany stają się o wiele potężniejsze w okresie 24 godzin.

Podczas takiej 24-godzinnej intensyfikacji prędkość wiatru wzrasta obecnie o średnio 21 km/godz. więcej, niż miało to miejsce 30 lat temu. Dla każdej z analizowanych dekad badacze zaobserwowali nasilanie wiatru średnio o ok. 7 km/godz.

Ich zdaniem głównym winowajcą jest Atlantycka Oscylacja Wielodekadowa (AMO) – naturalny cykl ocieplania i ochładzania się powierzchni wód północnego Atlantyku, o okresach trwających średnio 50-70 lat.

"To było dla nas dużym zaskoczeniem, że AMO zdaje się mieć większy wpływ na szybką intensyfikację burz niż inne czynniki, łącznie z ogólnym ociepleniem klimatu" – potwierdza pierwszy autor publikacji, Karthik Balaguru z PNNL.

Od końca lat 90. AMO jest w fazie ciepłej. Ma to duże znaczenie dla tzw. zawartości cieplnej oceanu – ważnego czynnika wpływającego na tworzenie silnych huraganów. Im cieplejsza górna warstwa oceanu, tym potężniejszy staje się huragan.

Jak mówi Balaguru, przyspieszenie procesu intensyfikacji huraganów zaobserwowano głównie na środkowym i wschodnim Atlantyku, zwłaszcza na wschód od Małych Antyli. To ten sam obszar, gdzie AMO podnosi temperaturę powierzchni wód, wzmacniając tym samym zawartość cieplną oceanu.

Dokładnie w tym miejscu w 2017 roku gwałtownie przybrały na sile potężne huragany Irma, Jose oraz Maria, która urosła z huraganu kategorii 1 (o prędkości wiatru 140 km/godz.) do najwyższej kategorii 5 (270 km/godz.) w niecałe 24 godziny.

Więcej o badaniu: 10.1029/2018GL077597
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C29480%2Cpotezne-huragany-rosna-w-sile-znacznie-szybciej-niz-30-lat-temu.html

Offline Slavin

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 459
  • Metanem i tlenem z odzyskiem
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #123 dnia: Maj 24, 2018, 21:25 »
Złamanie ustaleń protokołu Montrealskiego

Naukowcy wykryli zakazany freon, który może powiększać dziurę ozonową. Kto go emituje?

Któryś z krajów wschodniej Azji znów zaczął produkować i emitować coraz większe ilości niezwykle niszczycielskiego dla ziemskiej warstwy ozonowej freonu, który został wycofany z użytku dziesiątki lat temu.



O dziurze ozonowej po raz pierwszy usłyszeliśmy w latach 70. ubiegłego wieku, gdy za sprawą olbrzymich emisji freonu, który w tamtych czasach był powszechnie używany jako czynnik chłodzący w lodówkach, nad biegunem południowym doszło do ubytku w warstwie ozonowej.

Rewolucja sprzed 25 lat, której jednym z głównych założeń było pozbycie się emitujących freon lodówek, okazała się więc bardzo potrzebna. Obecnie użycie tetrachlorometanu jest zredukowane do absolutnego minimum, a jego obrót w handlu jest ściśle regulowany. Wynika to z faktu, że uważa się, że jest on wyjątkowo groźny dla środowiska, a zwłaszcza dla warstwy ozonowej.

Większość gazów zawartych w Protokole Montrealskim została całkowicie wycofana z użytku od początku 2015 roku. W 2014 roku wyprodukowano mniej niż 5 procent gazów niszczących ozon w porównaniu z 1987 rokiem. Ostanie badania wykazały jednak, że wycofanie freonu wcale nie przebiega tak, jak wcześniej zapewniano.

Jak podaje Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) dane satelitarne wskazują, że we wschodniej Azji od 2013 roku gwałtownie rośnie stężenie freonu-11 w atmosferze. Związek, który jest niszczycielski i powinien być całkowicie wycofany, jest od 5 lat przez któryś z krajów produkowany na przemysłową skalę.


Obserwowana i prognozowana emisja freonów. Fot. NOAA.

ONZ nie wskazał konkretnego państwa, jednak raczej nie ma wątpliwości, że są to Chiny. Zgodnie z Protokołem Montrealskim w sprawie substancji zubożających warstwę ozonową, podpisanego w 1987 roku przez 160 krajów, zakazana jest produkcja i emisja freonów.

Kto po wielu latach odważył się złamać globalne porozumienie i produkować trichlorofluorometan? Naukowcy zamierzają to wkrótce wykryć. Przy okazji znalazł się sprawca powolniejszego, i to o połowę, regenerowania się warstwy ozonowej nad Antarktyką.

Jeśli emisja freonu-11 nie zostanie powstrzymana, a będzie się nadal nasilać, to istnieje poważne zagrożenie, że dziura ozonowa nie tylko będzie jeszcze wolniej zanikać, ale nawet ponownie się powiększać, co chyba byłoby największym koszmarem na ludzkości.

Źródło: TwojaPogoda.pl / ONZ.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7237
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #124 dnia: Wrzesień 03, 2018, 14:06 »
Lepiej badać płytkie wody
BY REDAKCJA ON 3 WRZEŚNIA 2018

Analiza sytuacji wodnej jest z każdym rokiem coraz ważniejsza, zwłaszcza w kontekście suszy, która tego lata wystąpiła w całej Europie. Zmieniające się poziomy mórz na Ziemi są ważnymi wskaźnikami tego, jak zmienia się nasze środowisko. Ich monitoring jest jednak żmudną oraz drogą pracą, czasem nawet niebezpieczną.

Obszary przybrzeżne sprawiają dodatkowe trudności: zmiany prądów oraz dna morskiego sprawiają, że wykonanie dokładnych i spójnych map batymetrycznych, ukazujących głębokość wody, jest niemal niemożliwe. Do tego zadania idealnie nadają się jednak satelity. Nisko orbitujące i wyposażone w czujniki pomiaru światła mogą rejestrować, jak wiele światła odbija się od morza. Są one w stanie na bieżąco zbierać i aktualizować te informacje.

Zespół kierowany przez TCarta oraz wspierany przez ekspertów z ESA stworzył nowy sposób na użycie danych satelitarnych do tworzenia map głębokości wody i udostępnia je wszystkim zainteresowanym. (...)

https://kosmonauta.net/2018/09/lepiej-badac-plytkie-wody/
http://www.esa.int/pol/ESA_in_your_country/Poland/Lepiej_badac_plytkie_wody

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7237
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #125 dnia: Wrzesień 11, 2018, 12:44 »
Huragan Helene z orbity
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 11 WRZEŚNIA 2018

(...) 10 września Helene była huraganem 2 kategorii w skali Saffir–Simpson. Średnica Helene przekroczyła wówczas około 750 kilometrów. Tego dnia został on sfotografowany przez europejskiego satelitę Sentinel 3. Do 13 września przewiduje się, że Helene prawdopodobnie przybierze na sile i skieruje się ku północy. W kolejnych dniach będzie poruszać się nad chłodniejszymi wodami Atlantyku, przez co ten ośrodek burzowy straci na sile. Jest możliwe, że około 20 września pozostałości po Helene uderzą w Portugalię i Hiszpanię, być może powodując ulewy w tych państwach.

Dane satelitarne mają duże znaczenie dla monitorowania ośrodków tropikalnych. Wiele z przyszłych huraganów powstaje z dala od lądów, w miejscu, gdzie monitoring nie jest prosty. Bez satelitów bardzo trudno monitorować tak rozległe twory atmosferyczne, które zwykle mają średnicę większą od kilkuset kilometrów. Z tego powodu potrzeba danych z różnych typów satelitów. Przede wszystkim w monitorowaniu rozwoju i ruchu ośrodków tropikalnych potrzebne są satelity obserwacji Ziemi i meteorologiczne, głównie na zakresie wizualnym oraz w podczerwieni. W tym przypadku są głównie wykorzystywane satelity systemu Geostationary Operational Environmental Satellite (GOES) oraz te poruszające się po orbitach polarnych, np Suomi NPP, wchodzących w skład systemu Joint Polar Satellite System (JPSS) lub też europejska konstelacja Copernicus (satelity Sentinel).

(S-H)
https://kosmonauta.net/2018/09/huragan-helene-z-orbity/

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 17597
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #126 dnia: Wrzesień 11, 2018, 15:21 »
Zrobiło się wesoło z tymi huraganami. A huragan Florence to może zrobić niezłe zniszczenia w USA w ten piątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 17597
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #127 dnia: Wrzesień 12, 2018, 23:07 »
Alexander Gerst sfotografował huragan Florence. Zobaczcie sami!

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5440
  • One planet Once chance
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #128 dnia: Wrzesień 13, 2018, 07:38 »
Zrobiło się wesoło z tymi huraganami. A huragan Florence to może zrobić niezłe zniszczenia w USA w ten piątek.

Kiedy USA i reszta świata się opamięta i rozpocznie odchodzenie od spalania paliw kopalnych?  Kiedy skończy się wycinanie lasów równikowych? >:(






Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5440
  • One planet Once chance
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #129 dnia: Wrzesień 13, 2018, 07:52 »
Zobaczcie fotkę trzech huraganów w artykule tutaj:

https://www.space.com/41790-4-powerful-storms-seen-from-space.html

Czy coś takiego często się zdarzało w XX wieku?  :o


Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7237
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #130 dnia: Wrzesień 13, 2018, 12:13 »
Huragan Florence z ISS
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 13 WRZEŚNIA 2018

(...) Astronauci Alexander Gerst oraz  Richard Arnold sfotografowali 12 września huragan Florence z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Na zdjęciach widać m.in. bardzo wyraźną strukturę oka huraganu, otoczonego “ścianą” chmur tego ośrodka tropikalnego.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=cnFvQJ0IP14" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=cnFvQJ0IP14</a>
https://www.youtube.com/watch?v=cnFvQJ0IP14

Ujęcia huraganu Florence z pokładu ISS / Credits-NASA/Richard Arnold/ESA/Alexander Gerst
(...)
https://kosmonauta.net/2018/09/huragan-florence-z-iss/