Autor Wątek: Ziemia (zbiorczo)  (Przeczytany 224508 razy)

0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #120 dnia: Maja 11, 2018, 08:10 »
Jeszcze w grudniu ukazał się wielce interesujący artykuł, którego konkluzją jest to, iż globalne zlodowacenie - tzw. efekt ,,kuli śnieżki" jaki Ziemia przechodziła w neopretorozoiku - około 542 miliony lat temu był spowodowany przejściem z stadium braku tektoniki płyt do stadium dzisiejszego gdzie występuje wędrówka kontynentów.

Tutaj streszczenie artykułu:

http://www.sci-news.com/geology/snowball-earth-plate-tectonics-05985.html

A tutaj oryginalna publikacja:
'
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1111/ter.12321

 8)

Pisząc z pamięci to Ziemia przechodziła przynajmniej dwa stadium ,,Kuli śnieżki". Ten z końca proterozoiku to był ostatni okres tego typu. Hmm a co z przyczynami wcześniejszej ziemskiej ,,kuli śnieżki"?

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #121 dnia: Maja 20, 2018, 18:36 »
Jowisz i Wenus regularnie wpływają na orbitę Ziemi i jej klimat
14.05.2018

Jowisz i Wenus, poprzez oddziaływanie grawitacyjne, wpływają na kształt orbity Ziemi w cyklach trwających po ok. 405 tysięcy lat. Dzieje się to co najmniej od 215 milionów lat i wpływa na klimat naszej planety – informują naukowcy z Uniwersytetu Rutgersa w New Brunswick (USA).

Zmiany klimatu są ściśle związane ze sposobem, w jaki Ziemia krąży po orbicie wokół Słońca, a także ze zmianami tej orbity. Wszystko to ma bowiem wpływ na niewielkie różnice w ilości promieniowania docierającego do naszej planety. Orbita Ziemi zmienia się od bliskiej kołowej - do wydłużonej w stopniu około 5 proc. Cykl takiej zmiany wynosi ok. 405 tysięcy lat.

Ważny wpływ na ten cykl wywierają Jowisz i Wenus, a dokładniej - ich grawitacyjne oddziaływania.

To, że taki cykl faktycznie występuje, pozwoliły potwierdzić wyniki nowych analiz, opublikowane w „Proceedings of the National Academy of Sciences". Nowe badania pokazały zarazem, że jest to najbardziej regularny (spośród znanych, długoterminowych) cykl astronomicznych związany z obiegiem Ziemi wokół Słońca.

Istnieją też inne, krótsze cykle, obejmujące zmiany parametrów orbity Ziemi (ogólnie temat ten jest znany jako cykle Milankovicia). Jednak naukowcy badający okresy obejmujące miliony lat wstecz mają problem z określeniem tego, z którym konkretnie cyklem mają do czynienia, gdyż nie są aż tak stabilne w długich skalach czasowych, jak cykl 405 tysięcy lat.

"To niesamowity wynik, ponieważ ten długi cykl był przewidywany na podstawie ruchów planet jako trwający przez około 50 milionów lat. Teraz udało się potwierdzić, że występuje on od co najmniej 215 milionów lat. Naukowcy będą więc mogli w precyzyjny sposób łączyć zmiany klimatyczne, środowiskowe, dinozaury, ssaki, skamieniałości - z tym cyklem, powtarzającym się z okresem 405 tysięcy lat" - tłumaczy kierownik zespołu badawczego, prof. Dennis V. Kent z Uniwersytet Rutgersa.

Odkrycie ma bardzo duże znaczenie: cykl 405 tysięcy lat jest używany przy modelowaniu dawnych zmian klimatycznych w historii naszej planety. Teraz naukowcy zyskali potwierdzenie, że cykl ten występował dawno przed erą dinozaurów i trwa do dziś. Obecnie znajdujemy się mniej więcej w połowie bieżącego cyklu.

Nowej wiedzy na temat tych cykli dostarczyli naukowcy z zespołu prof. Kenta, analizujący osady z basenu Newark - prehistorycznego jeziora rozciągającego się kiedyś na terenie prawie całego New Jersey. Zbadali oni również osady z geologicznej formacji Chinle w Narodowym Parku Skamieniałego Lasu (Petrified Forest National Park) zawierające wulkaniczny detrytus - martwą materię organiczną, w tym - minerał zwany cyrkonem.

Naukowcy pobrali rdzeń skalny zawierający osady z triasu, z okresu 202 mln - 253 mln lat temu. Rdzeń ma kilka centymetrów średnicy i około pół kilometra długości. W rdzeniu poszukiwali śladów pozostałych po zmianach pola magnetycznego Ziemi: okresu, gdy przebiegunowywało się z południowego na północne - i na odwrót. Porównali oni wyniki badania rdzenia bez cyrkonu - i rdzenia z cyrkonem (cyrkon zawiera uran, w związku z tym pozwala na radiodatowanie metodą izotopową). Analizowali też ich związek z cyklami klimatycznymi. (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C29423%2Cjowisz-i-wenus-regularnie-wplywaja-na-orbite-ziemi-i-jej-klimat.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #122 dnia: Maja 20, 2018, 18:58 »
Potężne huragany rosną w siłę znacznie szybciej niż 30 lat temu
14.05.2018

Niszczycielskie huragany na Atlantyku ulegają intensyfikacji znacznie szybciej i gwałtowniej niż przed 30 laty - twierdzą naukowcy w ”Geophysical Research Letters”. Za to przyspieszenie odpowiada według nich naturalne zjawisko zwane Atlantycką Oscylacją Wielodekadową.

Wyjątkowo intensywny sezon huraganowy na Atlantyku w 2017 roku skłonił naukowców z amerykańskiego Narodowego Laboratorium Północno-Zachodniego Pacyfiku (PNNL) oraz z Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) do przyjrzenia się zjawisku tzw. szybkiej intensyfikacji huraganu. Można o nim mówić, gdy maksymalna prędkość wiatru wzrasta o co najmniej 46 km/godz. w ciągu 24 godzin.

Taki właśnie proces zaobserwowano podczas prawie wszystkich najpotężniejszych huraganów, łącznie z "wielką czwórką" 2017 roku: niszczycielskimi huraganami Harvey, Irma, Jose i Maria. Naukowcy zaczęli szukać odpowiedzi na pytanie, czy tak gwałtownego przebiegu należy spodziewać się w przypadku coraz większej liczby burz.

Zespół badaczy przeanalizował pod tym kątem dane dot. huraganów z okresu 30 lat, od 1986 do 2015 roku, pochodzące z Narodowego Centrum Huraganów oraz z Centrum Ostrzegania przed Tajfunami US Navy.

Nie znaleźli dowodów na to, że szybka intensyfikacja huraganów zachodzi współcześnie częściej niż przed 30 laty. Odkryli za to coś innego: zjawisko to znacznie przyspieszyło: dzisiejsze huragany stają się o wiele potężniejsze w okresie 24 godzin.

Podczas takiej 24-godzinnej intensyfikacji prędkość wiatru wzrasta obecnie o średnio 21 km/godz. więcej, niż miało to miejsce 30 lat temu. Dla każdej z analizowanych dekad badacze zaobserwowali nasilanie wiatru średnio o ok. 7 km/godz.

Ich zdaniem głównym winowajcą jest Atlantycka Oscylacja Wielodekadowa (AMO) – naturalny cykl ocieplania i ochładzania się powierzchni wód północnego Atlantyku, o okresach trwających średnio 50-70 lat.

"To było dla nas dużym zaskoczeniem, że AMO zdaje się mieć większy wpływ na szybką intensyfikację burz niż inne czynniki, łącznie z ogólnym ociepleniem klimatu" – potwierdza pierwszy autor publikacji, Karthik Balaguru z PNNL.

Od końca lat 90. AMO jest w fazie ciepłej. Ma to duże znaczenie dla tzw. zawartości cieplnej oceanu – ważnego czynnika wpływającego na tworzenie silnych huraganów. Im cieplejsza górna warstwa oceanu, tym potężniejszy staje się huragan.

Jak mówi Balaguru, przyspieszenie procesu intensyfikacji huraganów zaobserwowano głównie na środkowym i wschodnim Atlantyku, zwłaszcza na wschód od Małych Antyli. To ten sam obszar, gdzie AMO podnosi temperaturę powierzchni wód, wzmacniając tym samym zawartość cieplną oceanu.

Dokładnie w tym miejscu w 2017 roku gwałtownie przybrały na sile potężne huragany Irma, Jose oraz Maria, która urosła z huraganu kategorii 1 (o prędkości wiatru 140 km/godz.) do najwyższej kategorii 5 (270 km/godz.) w niecałe 24 godziny.

Więcej o badaniu: 10.1029/2018GL077597
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C29480%2Cpotezne-huragany-rosna-w-sile-znacznie-szybciej-niz-30-lat-temu.html

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 976
  • Ciekłym metanem i ciekłym tlenem LCH4/LO2 Methalox
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #123 dnia: Maja 24, 2018, 21:25 »
Prawne złamanie ustaleń historycznie ważnego/koniecznego międzynarodowego protokołu Montrealskiego z 1987 roku.

Słusznie tym zaniepokojeni, zaszokowani i zaskoczeni naukowcy niespodziewanie satelitarnie wykryli globalnie/prawnie zakazany niebezpieczny freon CFC który niestety będzie stopniowo coraz bardziej niebezpiecznie powiększać zdrowotnie groźną dziurę ozonową.

Kto zły bezprawnie/ponownie stale emituje prawnie zakazane niebezpieczne freony CFC za wysoko aż do atmosferycznej warstwy ziemskiej stratosfery?

Któryś z ichniejszych bandyckich krajów dalekowschodniej Azji niestety ponownie zaczął zarówno chemicznie produkować i stale emitować coraz większe ilości niezwykle niszczycielskiego dla normalnego poziomu ziemskiej ochronnej warstwy ozonowej O3 niebezpiecznego freonu CFC który przecież na szczęście został koniecznie i odpowiednio szybko globalnie/prawnie wycofany z przemysłowego użytku całe dziesiątki lat temu.



O zdrowotnie groźnej dziurze ozonowej po raz pierwszy całe globalne społeczeństwo całego świata zbiorowo medialnie usłyszało w latach 70-tych ubiegłego XX wieku kiedy to za sprawą olbrzymich i stałych emisji niebezpiecznego freonu CFC który był wówczas na zachodzie powszechnie i masowo używany jako rewolucyjnie wydajny i pozornie bezpieczny chemiczny czynnik chłodzący w niezliczonych zachodnich freonowych lodówkach i w niezliczonych dezodorantach z CFC nad białym biegunem południowym ziemi stopniowo doszło do widocznego i do niepokojącego ubytku w dotychczasowym poziomie potrzebnej ochronnej warstwy ozonowej ziemi O3.

Konieczna i pozytywna rewolucja ekologiczna sprzed ponad 25 lat której jednym z wielu pozytywnych celów było jak najszybsze i konieczne pozbycie się stale emitujących niebezpieczny freon CFC niezliczonych zachodnich freonowych lodówek i niezliczonych dezodorantów z CFC okazała się więc z obecnej perspektywy czasu bardzo potrzebna i korzystna.

Obecnie globalne użycie niebezpiecznego tetrachlorofluorometanu TCFM jest koniecznie zredukowane do absolutnego minimum a obrót niebezpiecznego tetrachlorofluorometanu TCFM w całym światowym handlu wciąż jest stale i ściśle na bieżąco regulowany.

Wynika to z faktu że zgodnie uważa się że niebezpieczny freon CFC jest wyjątkowo groźny dla środowiska a zwłaszcza dla normalnego poziomu ochronnej warstwy ozonowej ziemi O3 i jakby tego było mało to dodatkowo ten groźny freon CFC jest wybitnie silnym gazem cieplarnianym dodatkowo jednocześnie powodującym dodatkowy bonusowy negatywny efekt cieplarniany czyli groźny freon CFC powoduje dodatkowe bonusowe negatywne globalne ocieplenie.

Zdecydowana większość niebezpiecznych chemicznych gazów w tym także groźnych freonów CFC zawartych w międzynarodowym protokole Montrealskim z 1987 roku na szczęście została odpowiednio szybko i całkowicie wycofana z globalnego użytku.

W 2014 roku chemicznie wyprodukowano niecałe 5 procent wszystkich niebezpiecznych chemicznych gazów CFC stale niszczących konieczny dla niemal całego ziemskiego biologicznego życia ochronny ozon O3 w porównaniu z Montrealskim 1987 rokiem.

Ostanie przeprowadzone najnowsze zachodnie wieloletnie badania satelitarne niestety jednoznacznie wykazały jednak że globalne wycofanie niebezpiecznego freonu CFC nie przebiega aż tak wzorowo jak wcześniej optymistycznie wszystkich stale za dnia niebezpiecznie wystawionych zarówno ludzi i zwierząt zagrożonych oparzeniem słonecznym "złym słońcem" całego globu uspokajająco zapewniano.

Jak oficjalnie podaje Organizacja Narodów Zjednoczonych ONZ najnowsze owocnie zebrane zachodnie wieloletnie dane satelitarne jednoznacznie wskazują że w dalekowschodniej Azji przynajmniej od 2013 roku niepokojąco/gwałtownie rośnie chemiczne stężenie niebezpiecznego freonu CFC w ziemskiej atmosferze.

Freon CFC który jest niezwykle niszczycielski/destrukcyjny dla normalnego poziomu ochronnej warstwy ozonowej ziemi O3 i groźny freon CFC powinien zostać już dawno całkowicie wycofany z globalnego użytku niestety jest przynajmniej od 2013 roku przez któryś z ichniejszych wschodnioazjatyckich bandyckich krajów stale chemicznie produkowany na przemysłową skalę.


Obserwowana i prognozowana stała emisja niebezpiecznych freonów CFC. Fot. NOAA.

ONZ wprawdzie grzecznie nie wskazał oficjalnie tego konkretnego złego winnego bandyckiego zbrodniczego państwa jednak raczej nie ma żadnych wątpliwości że to są złe bandyckie paskudne zbrodnicze komunistyczne Chiny.

Zgodnie z międzynarodowym protokołem Montrealskim w sprawie ogólnoświatowego zakazu chemicznej produkcji i emisji niebezpiecznych freonów CFC stopniowo/niebezpiecznie zubożających ochronną warstwę ozonową ziemi O3 wspólnie podpisanego w 1987 roku przez 160 krajów całego globu, złe zbrodnicze reżimowe totalitarne komunistyczne Chiny i sowietów prawnie zakazana jest zarówno produkcja chemiczna i stała emisja skutecznie niszczących ochronny ozon O3 niebezpiecznych freonów CFC.

Kto zły po wielu latach niespodziewanie odważył się prawnie złamać to historycznie ważne globalne montrealskie porozumienie z 1987 roku i ponownie zarówno chemicznie produkować i emitować zarówno niebezpieczny tetrachlorofluorometan TCFM i niebezpieczny freon CFC?

Ci zdumieni naukowcy zamierzają to wkrótce wykryć.

Przy okazji znalazł się ewidentny chiński/komunistyczny sprawca powolniejszego i to aż o jedną połowę tempa ponownego zregenerowania się normalnego poziomu ochronnej warstwy ozonowej O3 nad białą Antarktyką.

Jeżeli ten nielegalny chiński/komunistyczny proceder stałej emisji szkodliwego freonu CFC nie zostanie jak najszybciej powstrzymany i będzie się on wciąż dalej niebezpiecznie się nasilać to niestety istnieje poważne i realne globalne zdrowotne zagrożenie że ta zdrowotnie groźna dziura ozonowa nie tylko będzie jeszcze wolniej zanikać a wręcz będzie się ona ponownie stopniowo coraz bardziej niebezpiecznie się powiększać co niewątpliwie byłoby zbiorowym koszmarem zarówno dla całej zbiorowo słonecznie oparzonej ludzkości i dla wszystkich zbiorowo słonecznie oparzonych zwierząt.



Źródło: TwojaPogoda.pl / ONZ.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 13:01 wysłana przez Slavin »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #123 dnia: Maja 24, 2018, 21:25 »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #124 dnia: Września 03, 2018, 14:06 »
Lepiej badać płytkie wody
BY REDAKCJA ON 3 WRZEŚNIA 2018

Analiza sytuacji wodnej jest z każdym rokiem coraz ważniejsza, zwłaszcza w kontekście suszy, która tego lata wystąpiła w całej Europie. Zmieniające się poziomy mórz na Ziemi są ważnymi wskaźnikami tego, jak zmienia się nasze środowisko. Ich monitoring jest jednak żmudną oraz drogą pracą, czasem nawet niebezpieczną.

Obszary przybrzeżne sprawiają dodatkowe trudności: zmiany prądów oraz dna morskiego sprawiają, że wykonanie dokładnych i spójnych map batymetrycznych, ukazujących głębokość wody, jest niemal niemożliwe. Do tego zadania idealnie nadają się jednak satelity. Nisko orbitujące i wyposażone w czujniki pomiaru światła mogą rejestrować, jak wiele światła odbija się od morza. Są one w stanie na bieżąco zbierać i aktualizować te informacje.

Zespół kierowany przez TCarta oraz wspierany przez ekspertów z ESA stworzył nowy sposób na użycie danych satelitarnych do tworzenia map głębokości wody i udostępnia je wszystkim zainteresowanym. (...)

https://kosmonauta.net/2018/09/lepiej-badac-plytkie-wody/
http://www.esa.int/pol/ESA_in_your_country/Poland/Lepiej_badac_plytkie_wody

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #125 dnia: Września 11, 2018, 12:44 »
Huragan Helene z orbity
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 11 WRZEŚNIA 2018

(...) 10 września Helene była huraganem 2 kategorii w skali Saffir–Simpson. Średnica Helene przekroczyła wówczas około 750 kilometrów. Tego dnia został on sfotografowany przez europejskiego satelitę Sentinel 3. Do 13 września przewiduje się, że Helene prawdopodobnie przybierze na sile i skieruje się ku północy. W kolejnych dniach będzie poruszać się nad chłodniejszymi wodami Atlantyku, przez co ten ośrodek burzowy straci na sile. Jest możliwe, że około 20 września pozostałości po Helene uderzą w Portugalię i Hiszpanię, być może powodując ulewy w tych państwach.

Dane satelitarne mają duże znaczenie dla monitorowania ośrodków tropikalnych. Wiele z przyszłych huraganów powstaje z dala od lądów, w miejscu, gdzie monitoring nie jest prosty. Bez satelitów bardzo trudno monitorować tak rozległe twory atmosferyczne, które zwykle mają średnicę większą od kilkuset kilometrów. Z tego powodu potrzeba danych z różnych typów satelitów. Przede wszystkim w monitorowaniu rozwoju i ruchu ośrodków tropikalnych potrzebne są satelity obserwacji Ziemi i meteorologiczne, głównie na zakresie wizualnym oraz w podczerwieni. W tym przypadku są głównie wykorzystywane satelity systemu Geostationary Operational Environmental Satellite (GOES) oraz te poruszające się po orbitach polarnych, np Suomi NPP, wchodzących w skład systemu Joint Polar Satellite System (JPSS) lub też europejska konstelacja Copernicus (satelity Sentinel).

(S-H)
https://kosmonauta.net/2018/09/huragan-helene-z-orbity/

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24189
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #126 dnia: Września 11, 2018, 15:21 »
Zrobiło się wesoło z tymi huraganami. A huragan Florence to może zrobić niezłe zniszczenia w USA w ten piątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24189
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #127 dnia: Września 12, 2018, 23:07 »
Alexander Gerst sfotografował huragan Florence. Zobaczcie sami!

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #128 dnia: Września 13, 2018, 07:38 »
Zrobiło się wesoło z tymi huraganami. A huragan Florence to może zrobić niezłe zniszczenia w USA w ten piątek.

Kiedy USA i reszta świata się opamięta i rozpocznie odchodzenie od spalania paliw kopalnych?  Kiedy skończy się wycinanie lasów równikowych? >:(






Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #129 dnia: Września 13, 2018, 07:52 »
Zobaczcie fotkę trzech huraganów w artykule tutaj:

https://www.space.com/41790-4-powerful-storms-seen-from-space.html

Czy coś takiego często się zdarzało w XX wieku?  :o


Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #130 dnia: Września 13, 2018, 12:13 »
Huragan Florence z ISS
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 13 WRZEŚNIA 2018

(...) Astronauci Alexander Gerst oraz  Richard Arnold sfotografowali 12 września huragan Florence z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Na zdjęciach widać m.in. bardzo wyraźną strukturę oka huraganu, otoczonego “ścianą” chmur tego ośrodka tropikalnego.




Ujęcia huraganu Florence z pokładu ISS / Credits-NASA/Richard Arnold/ESA/Alexander Gerst
(...)
https://kosmonauta.net/2018/09/huragan-florence-z-iss/

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24189
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #131 dnia: Listopada 01, 2018, 12:38 »
Alexander Gerst wykonał zdjęcie północnych Włoch z ISS. To brązowawe poniżej Alp to także smog, który w niektórych włoskich miastach ma podobne charakterystyki do tego polskiego...

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24189
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #132 dnia: Listopada 17, 2018, 20:35 »
Stężenie tlenków azotu nad Europą. Najwięcej gdzieś w Anglii. Ciekawe co tam takiego jest kopcącego - jakiś przemysł?

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #133 dnia: Listopada 19, 2018, 11:27 »
Obserwacje pożarów w Kalifornii
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 19 LISTOPADA 2018

(...) Te pożary są także obserwowane z orbity przez satelity należące do różnych agencji kosmicznych i firm prywatnych. Dane są publikowane przez serwisy zarządzane m.in. przez agencje NOAA i NASA, a także z europejskich satelitów Sentinel. Na zdjęciach można zobaczyć ogrom zniszczeń oraz zasięg wpływu pożarów. Dymy i pyły z tych pożarów objęły swoim zasięgiem dużą część Kalifornii, dodatkowo negatywnie wpływając na ludność tego stanu.




Obserwacje kalifornijskich obszarów z orbity / Credits – Popular Science
(...)
https://kosmonauta.net/2018/11/obserwacje-pozarow-w-kalifornii/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28953
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #134 dnia: Listopada 20, 2018, 18:13 »
Zobrazowanie poziomu ozonu wykonane w czasie pożarów w Kalifornii przez satelitę NASA Suomi NPP.
Zawartość  cząstek wegla w dymie wpływa destrukcyjnie na klimat i zdrowie ludzi.

California Fires Smoke Spews Aerosols Into an Already Saturated Sky
Nov. 16, 2018



(...) In this image taken on November 15, 2018 from NASA's Suomi NPP satellite the levels of ozone from the ongoing California fires were mapped using the Ozone Mapping Profiler Suite (OMPS)/ National Polar orbiting Partnership (NPP) Total Column Ozone Product 1-Orbit L2 Swath.  The OMPS Aerosol Index layer indicates the presence of ultraviolet-absorbing particles in the air (aerosols) such as soot particles in the atmosphere; it is related to both the thickness of the aerosol layer located in the atmosphere and to the height of the layer. The Aerosol Index is a unitless range from < 0.00 (white) to >=5.00, where 5.0 (red) indicates heavy concentrations of aerosols that could reduce visibility or impact human health. The Aerosol Index layer is useful for identifying and tracking the long-range transport of smoke from wildfires or biomass burning events even tracking over clouds and areas of snow and ice.

Aerosols have an effect on human health, weather and the climate. Aerosols compromise human health when inhaled by people with asthma or other respiratory illnesses. Aerosols also have an affect on the weather and climate by cooling or warming the earth, helping or preventing clouds from forming. (...)

https://www.nasa.gov/image-feature/goddard/2018/california-fires-smoke-spews-aerosols-into-an-already-saturated-sky
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=2083.msg124785#msg124785

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Ziemia (zbiorczo)
« Odpowiedź #134 dnia: Listopada 20, 2018, 18:13 »