Witam,
Co prawda obserwowanie ISS po raz n-ty, gdzie powiedzmy n > 10 nie jest niczym niesamowitym, a w moim przypadku to "n" jest przecież duużo większe, to jednak z jakichś niewiadomych przyczyn daje jakąś przyjemność. I dziś tejże sobie nie odmówiłem i widziałem ją po raz n+1. Przeleciała sobie (-3 mag) w towarzystwie pięknego sierpa Księżyca, pobliskiego Jowisza (z bardzo dobrze widocznymi księżycami), Aldebarana i Oriona z Betelgezą. 
wczoraj podczas wieczornego pokazu nieba w PTMA (w CAMKu, Warszawa) widzieliśmy przelot ISS koło Księżyca. "Koło" - to za mało powiedziane...

Wydawało się, że przeleci na tle Księżyca, w końcu był to "przelot brzegowy". Minęła tarczę Księżyca o najwyżej kilka minut łuku. Szkoda, że za późno to zauważyłem i nie zdążyłem zrobić zdjęcia. A dziś rano dowiedziałem się, nasz kolego z PTMA, który prowadził tramwaj (jest motorniczym) widział przelot ISS niemal dokładnie przez środek Księżyca !!

Więcej o tym - stronie PTMA, na FaceBooku:
https://www.facebook.com/groups/161965153922255/