ISS ma praktycznie zapewnione funkcjonowanie do 2024. Mówi się o przedłużeniu jej użytkowania do 2028. Być może będzie mogła dłużej służyć celom badawczym.
Jednak na razie nie ma pewnych projektów dotyczących następczyni ISS. Wydaje się , że mocno zaawansowany poziom badań naukowych na orbicie nie powinien być przerwany. Także przemysł widzi komercyjne korzyści uzyskiwania wartościowych produktów w warunkach mikrograwitacji.
Były menadżer ISS Mike Suffredini , który opuścił NASA we wrześniu 2015 przedstawił 22 czerwca 2016 pomysł rozwoju prywatnej stacji kosmicznej.
Ma za to być odpowiedzialna powstała w styczniu 2016 amerykańska firma Axiom Space LLC , której prezydentem został właśnie Mike Suffredini .
Na początku firma będzie chciała przyłączyć do ISS moduł komercyjny. Jego wielkość byłaby uzależniona od maksymalnych możliwości nośnych istniejących rakiet.
Suffredini chce, by moduł został wysłany do ISS tak szybko jak to jest możliwe . Mowa jest o roku 2020 lub 2021. Wg niego te plany są bardzo napięte. Sądzić więc należy, że realizacją zadania zajmą się ta firmy, która mają duże doświadczenie.
Wstępny projekt modułu może powstać już w grudniu, a wybrany wykonawca mógłby zająć się wykonaniem modułu badawczo-komercyjnego już w styczniu 2017 roku. Pod uwagę będą brane firmy zarówno ze Stanów Zjednoczonych jak i z innych krajów.
Kluczowym wymaganiem ma być zdolność do szybkiego zbudowania modułu.
Badanie zlecone przez Axiom Space oceniło , że wartość zleceń na wykorzystanie prywatnej stacji kosmicznej ze strony sektora komercyjnego i rządowego w latach 2020 – 2030 sięgałaby 37 mld USD. Rozważana jest też kosmiczna turystyka.
Przed deorbitacją ISS moduł mógłby zostać odłączony od ISS i stanowić zalążek przyszłej prywatnej orbitalnej bazy satelitarnej i przejąć zadania ISS. Miałaby być nowa stacja wyposażona w różne moduły i sprzęt. Posiadałaby śluzy powietrzne, węzły dokujące jak też systemy energetyczne i napędowe. Możliwe jest też przeniesienie z ISS wyposażenia naukowego.
Wydaje się , że plany Axiom Space są konkurencyjne względem Bigelow Aerospace. Obie firmy mają te same cele. Nowoczesne rozwiązanie w postaci dmuchanych modułów może jednak być dłużej testowane zanim znajdzie w pełni kosmiczne zastosowanie. Jednak Bigelow prowadzi rozmowy z NASA na temat przyłączenia nadmuchiwanego modułu B330 do ISS w podobnym czasie, co przewidują plany Axiom Space.
Rynek kosmicznych zamówień ma określoną pulę, więc w przypadku zaistnienia na orbicie dwóch modułów , zysk byłby rozproszony na obie firmy. Pozostaje też problem ograniczonej ilości portów dokujących na ISS, ale Suffredini uważa, że NASA może rozwiązać ten problem.
Plany NASA nie przewidują, jak na razie, zbudowania kolejnej stacji orbitalnej, więc udział sektora prywatnego w powstaniu takiej stacji , na dzień dzisiejszy , wydaje się najbardziej optymalny. Finansowy udział NASA w takim przedsięwzięciu powinien być dla agencji o wiele mniej kosztowny, niż zaangażowanie w bardzo drogi projekt ISS.
Bez poważnej partycypacji sektora prywatnego w powstanie następcy ISS , trudno sobie wyobrazić, że taka stacja powstanie. Na razie NASA bardziej myśli o zbudowaniu stacji kosmicznej w pobliżu Księżyca, niż na orbicie wokółziemskiej.
Mimo, że obie firmy prywatne z sobą nie współpracują, to nie należy wykluczać takiej współpracy w przyszłości.
http://spacenews.com/former-nasa-iss-manger-planning-commercial-space-station-venture/http://florydziak.com/blogger/2016/06/prywatna-stacja-kosmiczna-juz-2021-roku.htmlhttp://www.space.com/19297-inflatable-space-stations-bigelow-aerospace-infographic.htmlhttps://www.nasaspaceflight.com/2015/08/suffredini-leaves-nasa-490m-heads-roscosmos/http://spacecenter.org/news-release-new-board-member/