Autor Wątek: [Kosmonauta.net] Beagle 2 – było blisko?  (Przeczytany 194 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Piękny Roman

  • Gość
[Kosmonauta.net] Beagle 2 – było blisko?
« dnia: Listopad 16, 2016, 07:00 »
Beagle 2 – było blisko?

Najnowsza analiza obrazów lądownika Beagle 2 sugeruje, że mogło niewiele zabraknąć do udanego rozpoczęcia pracy na powierzchni Czerwonej Planety.

Najnowsza analiza obrazów lądownika Beagle 2 sugeruje, że do udanego rozpoczęcia pracy na powierzchni Czerwonej Planety mogło zabraknąć bardzo niewiele.


Beagle 2 miał osiąść na marsjańskim obszarze o nazwie Isidis Planitia w dniu 25 grudnia 2003 roku. Lądownik został odłączony od sondy Mars Express 19 grudnia 2003, na czym urywa się historia lądownika Beagle 2. Sygnału o lądowaniu (jednym z nich miał być utwór specjalnie skomponowany przez brytyjski zespół muzyczny Blur) nigdy nie odebrano.


Stack zdjęć z HiRISE: Beagle 2 wraz z grafiką ukazującą kształt po prawidłowym rozłożeniu paneli słonecznych / Credits - NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona/Yu Tao et al/University College London/University of Leicester

Stack zdjęć z HiRISE: Beagle 2 wraz z grafiką ukazującą kształt po prawidłowym rozłożeniu paneli słonecznych / Credits – NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona/Yu Tao et al/University College London/University of Leicester


W styczniu 2015 roku poinformowano o odnalezieniu po 11 latach lądownika Beagle 2. Zdjęcia wykonane przez kamerę HiRISE na sondzie Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) prezentują lądownik w całości na powierzchni Marsa. Dalsza analiza obrazów, wykonana już w tym roku, sugerowała, że Beagle 2 nie rozłożył w pełni swoich paneli słonecznych. To z kolei nie pozwoliło na naładowanie pokładowych baterii oraz odpowiednią pracę systemu komunikacji.


Najnowsza analiza, którą wykonał profesor Mark Sims z Leicester University, sugeruje, że Beagle 2 prawidłowo rozłożył trzy z czterech paneli słonecznych. To powinno wystarczyć do zasilania pokładowych instrumentów, w tym również naukowych. Niestety, jeśli tak się stało, to czwarty panel uniemożliwił prawidłowe funkcjonowanie systemu łączności.


Symulacja wyglądu Beagle 2 po wylądowaniu na Marsie - bez jednego z rozłożonych paneli / Credits - De Montfort University

Symulacja wyglądu Beagle 2 po wylądowaniu na Marsie – bez jednego z rozłożonych paneli / Credits – De Montfort University


Profesor Sims spekuluje, że Beagle 2 mógł przejść w tryb zbierania danych naukowych. Co więcej, jest możliwe, że lądownik działał przez wiele miesięcy po lądowaniu, w zależności od tempa osiadania pyłu na panelach słonecznych.


Trudno ocenić, czy rzeczywiście Beagle 2 działał po lądowaniu. Żadnemu z orbiterów, które wówczas krążyły nad Marsem nie udało się odebrać żadnego sygnału. Być może jednak za kilka dekad astronauta zbada Beagle 2 i wówczas dowiemy się, czy ten lądownik rzeczywiście działał na powierzchni Czerwonej Planety.


(BBC, LU)



Source: Beagle 2 – było blisko?