Autor Wątek: [Kosmonauta.net] Koniec misji Cassini  (Przeczytany 409 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9849
  • Very easy - Harrison Schmitt
[Kosmonauta.net] Koniec misji Cassini
« dnia: Wrzesień 17, 2017, 06:54 »
Koniec misji Cassini
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 16 WRZEŚNIA 2017


Mozaika zdjęć przedstawiająca Saturna i Ziemię / Credits: NASA/JPL-Caltech/SSI

Po ponad 13 latach orbitowania wokół Saturna sonda zakończyła swoją misję spłonięciem w atmosferze tej planety.

Sonda Cassini z lądownikiem Huygens to wyjątkowa wyprawa do Układu Słonecznego. Koncepcja tej misji powstała ponad trzy dekady temu i pomimo wielu różnych przeciwności na początku lat 90 ubiegłego wieku udało się doprowadzić do startu. Misja była wspólnym dziełem amerykańskiej agencji NASA, europejskiej ESA oraz włoskiej ASI, z udziałem wielu innych państw, w tym Polski.

Ostatecznie powstała duża i bardzo skomplikowana sonda międzyplanetarna. Całkowita masa startowa Cassini-Huygens wyniosła 5712 kg. Od tej sondy jedynie (nieudane) radzieckie próbniki Fobos 1 i Fobos 2 były masywniejsze.

Długa droga do Saturna


Droga sondy Cassini do Saturna / Credits – JPL, NASA

Misja Cassini-Huygens wystartowała prawie 20 lat temu, 15 października 1997 roku za pomocą rakiety Tytan IV. Przez kolejne siedem lat sonda krążyła po Układzie Słonecznym, przelatując obok Wenus (24 kwietnia 1998 i 24 czerwca 1999), Ziemi (18 sierpnia 1999) i Jowisza (30 grudnia 2000). Wreszcie, 1 lipca 2004 roku sonda Cassini-Huygens, po skomplikowanym manewrze, weszła na orbitę Saturna. Rozpoczęły się badania tej planety, jej księżyców oraz pierścieni. Misję podstawową zaplanowano na 4 lata.

Pierwsze lata u Władcy Pierścieni

Misja Cassini-Huygens miała kilka ważnych celów naukowych do zrealizowania. Najważniejsze z nich to dokładne badania pierścieni, obserwacje księżyców, zbadanie powierzchni księżyca Japetus, szczegółowe pomiary atmosfery Saturna oraz seria badań Tytana. Na powierzchni tego księżyca miał wylądować próbnik Huygens. Celem misji tego lądownika były badania atmosfery oraz powierzchni (z bliska) Tytana.

Lądownik Huygens oddzielił się od sondy Cassini 25 grudnia 2004. Po prawie trzech tygodniach lotu swobodnego, Huygens wszedł w atmosferę Tytana 14 stycznia 2005 roku. Lądowanie przebiegło prawidłowo i lądownik nadawał jeszcze przez 90 minut. Pomimo problemów (błędu) w odbiorze danych udało się m.in. otrzymać 350 zdjęć z lądownika.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=9L471ct7YDo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=9L471ct7YDo</a>

Lądowanie Huygens’a na Tytanie – animacja z 2015 roku / Credits – Erich Karkoschka, DISR team, University of Arizona


Chmury na Tytanie na zdjęciach z sondy Cassini. Źródło: NASA/JPL-Caltech/SSI/Univ. Arizona/Univ. Idaho

Od samego początku orbitowania wokół Saturna sonda Cassini wykonywała przeloty wokół księżyców tej planety. Pierwszy przelot został wykonany koło odległego księżyca Phoebe (11 czerwca 2004, jeszcze przed wejściem na orbitę), a następnie obok Tytana (2 lipca 2004). Jeszcze przed lądowaniem próbnika Huygens, sonda Cassini wykonała pierwszy bliższy przelot nad Tytanem, w odległości zaledwie 1200 km (27 października 2004). Była to pierwsza szansa na dokładne obserwacje radarowe i wizualne.

Siedemnastego lutego 2005 roku nastąpił pierwszy bliski przelot sondy Cassini nad Enceladusem. Mniej niż miesiąc później, 9 marca 2005 nastąpił drugi przelot. Odległości w tych przelotach wyniosły zaledwie 1200 i 500 km. Przeloty pozwoliły na wykrycie atmosfery Enceladusa, co było pewnym zaskoczeniem dla naukowców. Kolejne odkrycie było jeszcze bardziej zaskakujące – 20 maja 2005 instrument Imaging Science Sub-system wykrył gejzery w okolicach bieguna południowego Enceladusa. Przelot z 14 lipca 2005 roku nad tym księżycem potwierdził istnienie tych gejzerów.

Sonda Cassini obserwowała także i mniejsze księżyce, badając między innymi ich interakcję z pierścieniami Saturna.

#Link do YouTube niepoprawny#

Małe księżyca Saturna / Credits – NASA, djxatlanta


Spojrzenie na dwie półkule księżyca Japetus / Credits – NASA

Przez kolejne lata to właśnie Enceladus i Tytan były w centrum zainteresowania naukowców z całego świata. Japetus, jeden z głównych celów misji Cassini, szybko został zbadany i zrozumiany, choć wykryto u niego ciekawą formację – grzbiet górski ciągnący się wzdłuż równika tego księżyca.

Przedłużenia misji do 2017 roku

Po podstawowej misji sonda Cassini była w świetnym stanie. Naukowcy prowadzący tę misję przekonali NASA do oficjalnego zaakceptowania dalszych badań Saturna (koszt rzędu 50-60 mln USD rocznie). Przez 13 lat orbitowania wokół Saturna sonda Cassini zarejestrowała wiele pięknych i czasem zaskakujących zjawisk. Czas 13 lat to prawie pół obiegu Saturna wokół Słońca, co pozwoliło na obserwację przesilenia, równonocy i znów zbliżania się do przesilenia. Przedłużone misje otrzymały następujące nazwy:

- Misja równonocy (Equinox Mission) – od lipca 2008 do września 2010,

- Misja przesilenia (Solstice Mission), także nazywana XXM – od października 2010 do kwietnia 2017,

- Wielki Finał (Grand Finale), czyli zakończenie misji Cassini – od kwietnia do września 2017.

Przedłużenie misji Cassini pozwoliło na serię niesamowitych odkryć związanych z Enceladusem. Podczas przelotu z 28 października 2015 sonda Cassini zbliżyła się na odległość zaledwie 50 km nad południowym biegunem tego księżyca. Ten i inne przeloty pozwoliły m.in. na ustalenie, że zaledwie 5 km pod lodową skorupą Enceladusa znajduje się woda w stanie ciekłym, a łącznie gejzerów jest niemal sto. Udało się także ustalić, że ocean na Enceladusie ma charakter globalny. Głębokość oceanu na tym księżycu szacowana jest na około 25 – 75 km. Co więcej już od 2015 roku naukowcy podejrzewali, że na Enceladusie występuje aktywność hydrotermalna. Jednak dopiero w 2016 roku udało się zebrać i przeanalizować więcej danych. M.in. wykryto wodór w pióropuszu materii z gejzerów Enceladusa. Ten wodór musi pochodzić z wnętrza tego księżyca i jego źródłem są prawdopodobnie źródła hydrotermalne. Ten wodór może sprzyjać powstaniu i utrzymaniu prostego życia bakteryjnego. Podobnie w przypadku Tytana – dziś naukowcy uważają, że na tym księżycu mogą powstać formy życia.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=-nzaFDkDU7c" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=-nzaFDkDU7c</a>

Przelot sondy Cassini nad Enceladusem – wyniki badań naukowych / Credits – NASA Jet Propulsion Laboratory



Kompozycja zdjęć przedstawiająca rozrost burzy na Saturnie. W lewym górnym rogu zdjęcie burzy z 5 grudnia 2010 roku. Burza jest jeszcze niewielką „plamą” na północnej półkuli przy terminatorze. Kolejne ujęcie, z 2 stycznia 2011 roku przedstawia ogon burzy, z wiatrami i chmurami tworzącymi fraktalne kształty. Zdjęcie z 25 marca 2011 roku wyraźniej przedstawia zasięg oddziaływania zjawiska atmosferycznego, które osiągnęło szerokość 15 000 kilometrów. W kwietniu, 22 dnia tego miesiąca (lewy dolny róg) ogon znacznie rozszerzył się na południe. Na kolejnym zdjęciu, głowa burzy wciąż nie jest połączona z ogonem, choć znajduje się na niewidocznej stronie planety. Między 18 maja a 12 sierpnia 2011 roku, głowa połączyła się z ogonem, przez co oba twory straciły swoją indywidualność. Zdjęcia z 25 lutego oraz 12 sierpnia 2011 roku pozyskano w prawdziwych barwach. Pozostałe są zbliżone do kolorów rzeczywistych. (Credits: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute)

Przedłużenie misji pozwoliło także na obserwację potężnych sztormów na Saturnie. Niektóre cyklony na Saturnie mają charakter stały (m.in. niesamowity układ heksagonalny na północnym biegunie), a inne zmieniają wygląd planety na okres liczony w tygodniach lub miesiącach.

Trwały także badania pierścieni Saturna, które do dziś są pewną zagadką. Dzięki sondzie Cassini udało się jednak wykryć wiele nieregularności w strukturze tych pierścieni, a także małe obiekty (mini-księżyce), które kształtują pierścienie Saturna.


Księżyc Pan / Credits – NASA, ESA

Takim ciekawym przykładem małego księżyca jest Pan. Jest to bardzo mały nieregularny obiekt, o wymiarach zaledwie ok. 35x31x21 km. Gęstość Pana to około 0,42 g na cm3, co sugeruje, że jest to porowaty obiekt złożony głównie (lub nawet prawie w całości) z lodu. W marcu 2017 sonda Cassini zbliżyła się do tego księżyca. Na przesłanych obrazach można zobaczyć bardzo nietypowy kształt tego księżyca: nieregularne ciało, otoczone swoistym „kołnierzem”. Naukowcy uważają, że ten „kołnierz” powstał w wyniku powolnej agregacji cząstek z pierścieni Saturna, liczonej przynajmniej w setkach milionów lat. Ten „kołnierz” jest wyraźnie gładszy od pozostałej powierzchni księżyca: sugeruje to budowę ze znacznie mniejszych cząstek.

Zakończenie misji

Pod koniec “Wielkiego Finału” sonda Cassini weszła w atmosferę Saturna. To wejście pozwoliło na utrzymanie przestrzeni dookoła Saturna w “czystości”, bez obecności sond kosmicznych, nad którymi nie ma kontroli. Ostatni sygnał od sondy został odebrany 15 września 2017 o godzinie 13:55 CEST. Ostatnie pakiety telemetrii wykazały, że wejście w atmosferę Saturna nastąpiło zgodnie z planem i odpalenie silniczków korekcyjnych także przebiegało planowo.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=xrGAQCq9BMU" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=xrGAQCq9BMU</a>

“Wielki Finał” misji Cassini / Credits – NASA Jet Propulsion Laboratory

Ostatnie pakiety danych naukowych będą analizowane przez kolejne miesiące. Choć misja się już zakończyła, to analiza danych z pewnością będzie trwać przez kolejne lata.

Spojrzenie w przyszłość


Sonda Cassini wchodzi w atmosferę Saturna – wizualizacja / Credits – NASA

Kiedy nastąpi kolejna misja do Saturna? Dzięki sondzie Cassini i lądownikowi Huygens dowiedzieliśmy się bardzo dużo, nie tylko o samym Saturnie, ale także o jego księżycach. Wśród księżyców największą uwagę obecnie zwracają Enceladus i Tytan, zaś Japetus (jeden z podstawowych celów misji) wydaje się być już dobrze “poznany”. Społeczność naukowa jednak już od kilku lat postuluje szybkie wykonanie kolejnej misji do Saturna. Proponowane są różne opcje: orbiter, lądownik, sterowiec w atmosferze Tytana a nawet misja typu “sample return” z próbkami materii z Enceladusa!

Przerwa pomiędzy przelotem sond Voyager obok Saturna a misją Cassini trwała prawie 23 lata. W tej chwili, choć nie ma obecnie zaakceptowanych planów kolejnej misji, jest prawdopodobne, że przerwa będzie krótsza.

(NASA, PFA)
http://kosmonauta.net/2017/09/koniec-misji-cassini/#prettyPhoto

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9849
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: [Kosmonauta.net] Koniec misji Cassini
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 18, 2017, 11:18 »
CASSINI: THE MISSION THAT WILL LIVE FOREVER
Article written: 14 Sep , 2017 by Nancy Atkinson , Universe Today


Artist rendition of the Cassini spacecraft over Saturn. Credit: NASA/JPL-Caltech/SSI/Kevin M. Gill.

“With Cassini, we had a rare opportunity and we seized it,” said Linda Spilker, Cassini Mission Scientist.

And on Friday, September 15, we say goodbye to this incredible spacecraft.

Since 2004, Cassini has been orbiting Saturn, exploring the magnificent gas giant planet while weaving through an incredibly diverse assortment of 60-plus icy moons, and skimming along the edges of the complex but iconic icy rings.

Cytuj
Kevin M. Gill @kevinmgill
Scan the rings from the inside with @CassiniSaturn on September 9th CassiniInspires
3:26 AM - Sep 11, 2017

Cassini’s findings have revolutionized our understanding of the entire Saturn system, providing intriguing insights on Saturn itself as well as revealing secrets held by moons such as Enceladus, which should be a big iceball but instead is one of the most geothermally active places in our solar system. And thanks to the Huygens lander, we now know Saturn’s largest moon, Titan is eerily Earthlike, but yet totally alien.

“The lasting story of Cassini will likely be its longevity and the monumental amount of scientific discovery,” Cassini Project Manager Earl Maize told me last year. “It was absolutely the right spacecraft in the right place at the right time to capture a huge array of phenomena at Saturn.”

But after 20 years in space, the Cassini spacecraft is running out of fuel, and so Cassini will conduct a sacred act known as ‘planetary protection.’ This self-sacrifice will ensure any potentially habitable moons of Saturn won’t be contaminated sometime in the future if the drifting, unpowered spacecraft were to accidentally crash land there. Microbes from Earth might still be adhering to Cassini, and its RTG power source still generates warmth. It could melt through the icy crust of one of Saturn’s moons, possibly, and reach a subsurface ocean.


Diagram of Cassini’s final week, showing some of the milestones as the spacecraft heads for its plunge into Saturn. Credit: NASA/JPL-Caltech

For a mission this big, this long and this unprecedented, it will end in spectacular fashion. Called the Grand Finale — which actually began last spring — Cassini has made 22 close passes through the small gap between Saturn’s cloud tops and the innermost ring. This series of orbits has sent the spacecraft on an inevitable path towards destruction.

And tomorrow, on its final orbit, Cassini will plunge into Saturn’s atmosphere at tens of thousands of kilometers per hour. Like the science-churning machine it has been throughout its mission, Cassini will continue to conduct science observations until the very end, sending back long-sought after data about Saturn’s atmosphere. But eventually, the spacecraft will be utterly destroyed by the gas planet’s heat and pressure. It will burn up like a meteor, and become part of the planet itself.

There’s no real way to sum up this amazing mission in one article, and so I’ll leave some links and information below for you to peruse.

But I’ll also leave you with this: Instead of feeling like the mission is over, I prefer to think of Cassini as living forever, because of all the data it provided that has yet to be studied. Linda Spilker told me this last year:

“In one way,” Spilker said, “the mission will end. But we have collected this treasure trove of data, so we have decades of additional work ahead of us. With this firehose of data coming back basically every day, we have only been able to skim the cream off the top of the best images and data. But imagine how many new discoveries we haven’t made yet! The search for a more complete understanding of the Saturn system continues, and we leave that legacy to those who come after, as we dream of future missions to continue the exploration we began.”

But if you want to say goodbye to Cassini, scientist Sarah Hörst might have suggested the best way to do it:

Cytuj
Sarah Hörst ✔ @PlanetDr
Maybe step outside in the dark before Fri morning, find Saturn and take a moment to say hello and goodbye to @CassiniSaturn one final time
6:53 AM - Sep 13, 2017

NASA has a great “Grand Finale” feature on its website, which is well worth the visit.

NASA also has all sorts of “Grand Finale” images, graphics and videos available here.

Follow the @CassiniSaturn twitter account for the latest info.

Imaging wizard Kevin Gill has put together a “Visions of Cassini” video with a great compilation of images from the mission. Here’s a shorter two minute version:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=PFqDoY-3WL0" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=PFqDoY-3WL0</a>

Or a longer, two and a half hour version!

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=CrDiBKfkrGM" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=CrDiBKfkrGM</a>


These are one of the highest-resolution color images of any part of Saturn’s rings, taken on taken on July 6, 2017, with the Cassini spacecraft narrow-angle camera. This image shows a portion of the inner-central part of the planet’s B Ring. Credit: NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute



Source: CASSINI: THE MISSION THAT WILL LIVE FOREVER

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9849
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: [Kosmonauta.net] Koniec misji Cassini
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 19, 2017, 10:43 »
CASSINI CONCLUDES PIONEERING MISSION AT SATURN
15 September 2017


Illustration of Cassini breaking up in Saturn's atmosphere on 15 September 2017, concluding its 13-year mission exploring the gas giant, its rings and moons.

The safe disposal of the spacecraft in Saturn's atmosphere satisfies planetary protection requirements to avoid possible contamination of any moons of Saturn that could have conditions suitable for life.
CASSINI GRAND FINALE



The international Cassini mission has concluded its remarkable exploration of the Saturnian system in spectacular style, by plunging into the gas planet’s atmosphere.

Confirmation of the end of mission arrived at NASA’s Jet Propulsion Laboratory at 11:55 GMT/13:55 CEST with the loss of the spacecraft’s signal having occurred 83 minutes earlier at Saturn, some 1.4 billion km from Earth.



This movie sequence of images is from the last dedicated observation of the Enceladus plume by Cassini.

The images were obtained over approximately 14 hours as Cassini's cameras stared at the active, icy moon. The view during the entire sequence is of the moon's night side, but Cassini's perspective of Enceladus shifts during the sequence. The movie begins with a view of the part of the surface lit by reflected light from Saturn and transitions to completely unilluminated terrain. The exposure time of the images changes about halfway through the sequence, in order to make fainter details visible. (The change also makes background stars become visible.)

The images in this movie sequence were taken on 28 August 2017, using Cassini's narrow-angle camera. The images were acquired at a distance from Enceladus that changed from 1.1 million to 868,000 km. Image scale changes during the sequence, from 7 to 5 km/pixel.
Last Enceladus plume observation



With the rocket propellant for manoeuvering the spacecraft fully expended as planned touring Saturn and its moons for the last 13 years, the mission concluded with the intentional plunge into the gas planet. This ensures that Saturn’s icy moons, in particular ocean-bearing Enceladus, do not risk being contaminated by microbes that might have remained on board the spacecraft from Earth, and are left pristine for future exploration.

Cassini spent the last five months diving between Saturn’s rings and atmosphere in a series of 22 grand finale orbits culminating in a final farewell to Titan on Monday, which set it on course for Saturn.

The grand finale orbits were supported by ESA ground stations, which received signals from Cassini to gather crucial radio science and gravitational science data.



This natural colour view, created using images taken with red, green and blue spectral filters, was provided by the Cassini spacecraft before the mission concluded on 15 September.

The view was acquired on 14 September at 19:59 GMT (spacecraft event time) with the spacecraft's wide-angle camera at a distance of 634,000 km from Saturn.
Cassini's final image – natural colour view



Atmospheric entry began about a minute before loss of signal, and the spacecraft sent scientific data in near real-time until its antenna could no longer point towards Earth. Its last images were sent yesterday, before the final plunge, and during its final moments it made the deepest ever measurements of the plasma density, magnetic field, temperatures and atmospheric composition in Saturn's atmosphere.

“Cassini has been revolutionising our views of the Saturn system since the moment it arrived, and for 13 incredible years right until the very end today,” says Alvaro Giménez, ESA’s Director of Science.



This image was returned on 14 January 2005, by ESA's Huygens probe during its successful descent to land on Titan. This is the colour view, following processing to add reflection spectra data, gives a better indication of the actual colour of the surface. Initially thought to be rocks or ice blocks, they are more pebble-sized. The two rock-like objects just below the middle of the image are about 15 centimetres (left) and 4 centimetres (centre) across respectively, at a distance of about 85 centimetres from Huygens. The surface is darker than originally expected, consisting of a mixture of water and hydrocarbon ice. There is also evidence of erosion at the base of these objects, indicating possible fluvial activity.
First colour view of Titan's surface



“This mission has changed the way we view ocean-worlds in the Solar System, offering tantalising hints of places which could offer potentially habitable environments, with Titan giving us a planet-sized laboratory to study processes that may even be relevant to the origin of life on Earth.”

Launched on 15 October 1997 and arriving in Saturn’s orbit on 30 June 2004 (PDT), Cassini carried ESA’s Huygens probe that landed on Titan on 14 January 2005. During its two and half hour descent it revealed the surface that had been previously been hidden by the moon’s thick hazy atmosphere, showing a world with eerily Earth-like landscapes.

Cassini would continue to make exciting discoveries at Titan from orbit, with its radar finding lakes and seas filled with methane and other hydrocarbons, making it the only other known place in our Solar System with a stable liquid on its surface. In the moon’s atmosphere Cassini detected numerous complex organic molecules, some of which are considered building blocks of life on Earth.



Saturn has an incredible family of more than 60 moons, ranging in size from just a few hundred metres to larger than planet Mercury. This montage showcases the varying characteristics of just a few of Saturn’s major moons (not to scale).

Top row: tiny ravioli-shaped Pan, which has a maximum width of about 35 km; Mimas (396 km wide) which resembles the Death Star from Star Wars with its 139 km-wide crater that dominates the surface, and irregular-shaped Hyperion (~360 x 266 x 205 km), which looks like a giant sponge.

Bottom row: Iapetus (1470 km wide) with its curious 20 km-wide topographic ridge that coincides almost exactly with the geographic equator; Titan, the largest of Saturn’s moons, at 5150 km, with a thick atmospheric haze, and icy Enceladus (504 km wide) with its ‘tiger stripe’ fissures in the southern hemisphere from which plumes are seen to erupt, pointing to an underground reservoir of water.

More about Saturn’s moons
Saturn’s moon zoo



Saturn’s moons continued to surprise, with one of the major discoveries of the entire mission the detection of icy plumes erupting from fissures in the southern hemisphere of Enceladus. Later discoveries would indicate hydrothermal activity at the bottom of a sea floor, hinting at this world as one of the most promising places to search for life beyond Earth.

The mission also showcased the unique characteristics of Saturn’s many other moons, from Iapetus and its equatorial ridge to Hyperion, which looks like a giant sponge, and from ravioli-shaped Pan, to Mimas, which resembles the Death Star from Star Wars.



With this view, Cassini captured one of its last looks at Saturn and its main rings from a distance. The Saturn system has been Cassini's home for 13 years, but its journey will end on 15 September.

Cassini has been orbiting Saturn for nearly a half of a Saturnian year. This extended stay has permitted observations of the long-term variability of the planet, moons, rings and magnetosphere, observations not possible from short, flyby-style missions.

When the spacecraft arrived at Saturn in 2004, the planet's northern hemisphere, seen at the top here, was in darkness, just beginning to emerge from winter. Now at journey's end, the entire north pole is bathed in the continuous sunlight of summer.

Images taken on 28 October, 2016 with the wide angle camera using red, green and blue spectral filters were combined to create this colour view. This view looks toward the sunlit side of the rings from about 25 degrees above the ringplane.

The view was acquired at a distance of approximately 1.4 million km from Saturn. Image scale is 80 km/pixel.
Saturn



Many of Cassini’s discoveries can be attributed to the longevity of the mission, which included two mission extensions, allowing the spacecraft to cover half of Saturn’s seasonal cycle.

First, a two-year extension was granted to observe changes as Saturn reached equinox, when the Sun shone edge-on to the rings. Subsequently, an additional seven years was given to follow up on earlier discoveries at Enceladus and Titan, and watch as summer sunlight fell on to the northern hemisphere of Saturn and its moons while winter darkness moved in on the south.

This long-term monitoring allowed scientists to watch seasonal changes, including how weather patterns in Saturn’s dynamic atmosphere evolved, and revealing the long-lived north polar vortex inside a hexagon-shaped jet stream. Cassini also watched how Titan’s hydrocarbon cycle evolved with the seasons, its clouds raining methane onto the surface.



Cassini tracked a variety of evolving features in Saturn’s rings throughout its mission.

Left: small-scale dynamical features known as ‘propellers’ are disturbances in the rings created by moonlets. The propeller seen here in Saturn’s A Ring was imaged on 21 February 2017 (image scale is 207 m/pixel). The width of the gap is estimated to be about 2 km, with a tiny central moonlet thought to be driving the feature. Original image.

Middle: the exquisite details of vertical structures in the rings was revealed at equinox. They are driven by gravitational perturbations of nearby moons, with the peaks rising to about 2.5 km above the plane of the rings. The image shows a 1200 km long section imaged on 26 July 2009, and the image scale is 2 km/pixel. Original image.

Left: ‘spokes’, features that rotate along with the rings like the spokes in a wheel, were seen to appear and disappear with the seasons. This image shows the radial markings as the planet approached equinox in August 2009 (image scale is 30 km/pixel). Original image.
Saturn’s ring features



The extended mission time was also crucial to track the evolution of small-scale dynamical features in the rings, like the ‘propellers’, disturbances in the rings created by moonlets. Over time the ‘spokes’ in Saturn’s rings – features that rotate along with the rings like the spokes in a wheel – appeared and disappeared with the seasons. And at equinox, the exquisite detail of the vertical structures in the rings, driven by gravitational perturbations of nearby moons, was revealed.



One of Cassini’s last views of Titan, Saturn’s largest moon, before the mission concluded on 15 September.

The image was taken on 13 September from a distance of 774 000 km from Titan. The image scale is 5 km/pixel. The image has been enhanced to partially see through the haze.
A last look at Titan



“Cassini and Huygens represent an astonishing scientific, technological, and human achievement,” says Nicolas Altobelli, ESA’s Cassini project scientist.

“The mission has inspired us with awe-inspiring images, including those humbling views looking across more than a billion kilometres of space back to the tiny blue dot of our home planet. While it is certainly sad when a mission ends, it is also a time to celebrate this pioneering journey, which leaves a rich scientific and engineering legacy to pave the way for future missions.”

Mission planners already have the next generation of ocean-world explorers lined up, although this time it’s Jupiter that will get the limelight. ESA is preparing to launch the Jupiter Icy Moons Orbiter, Juice, in 2022, with a key focus on the habitability potential of the large ocean-bearing satellites Europa, Ganymede and Callisto, while NASA is planning the Europa Clipper mission for dedicated flybys of that icy moon.



This image of Saturn's rings was taken by Cassini on 13 September 2017. It is among the last images Cassini sent back to Earth before concluding its mission on 15 September.

The view was taken in visible red light using the Cassini spacecraft wide-angle camera at a distance of 1.1 million kilometres from Saturn.
Final ringscape


Source: CASSINI CONCLUDES PIONEERING MISSION AT SATURN