Autor Wątek: Działalność POLSA w roku 2018  (Przeczytany 2881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 14, 2018, 06:14 »
Inauguracja konkursu KosmoSzkoła z PAK
BY REDAKCJA ON 13 WRZEŚNIA 2018

(...) Konkurs „Kosmoszkoła z PAK” dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych, ogłoszony przez Polską Agencję Kosmiczną we współpracy z Polskim Towarzystwem Astronomicznym i dwumiesięcznikiem „Urania – Postępy Astronomii”, wychodzi naprzeciw statutowym i ustawowym zadaniom, jakie realizuje Agencja na polu szeroko rozumianej edukacji kosmicznej. Ma on na celu zaktywizowanie, docenienie pracy i wysiłków szkolnej społeczności miłośników astronomii, astronautyki i technologii satelitarnych, którzy po kolejnych etapach edukacji zasilać będą rodzimy rynek pracy jako pracownicy naukowi uczelni wyższych, wysoko wykwalifikowani specjaliści firm branży kosmicznej, czy też, jako młodzi biznesmeni, sami zakładający swoje kosmiczne start-upy – komentuje Przemysław Rudź z Departamentu Edukacji Polskiej Agencji Kosmicznej. (...)

https://kosmonauta.net/2018/09/inauguracja-konkursu-kosmoszkola-z-pak/

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 300
  • LOXem i ropą! ;)

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 24, 2018, 22:15 »
Raport NIK o Polskiej Agencji Kosmicznej
BY REDAKCJA ON 24 WRZEŚNIA 2018

(...) Nieco ponad rok później NIK opublikował kolejny raport dotyczący Polskiej Agencji Kosmicznej. Celem kontroli było dokonanie oceny wykonania planu finansowego tej Agencji w 2017 r. Ocena ta jest negatywna przede wszystkim z uwagi na zastrzeżenie dotyczące kierowania agencją, w tym zaciągania zobowiązań i sporządzania sprawozdań przez płk Piotra Suszyńskiego, który według NIK nie posiadał legitymacji do pełnienia funkcji kierownika jednostki.

NIK w nowym raporcie uważa, że podjęte w 2017 r. działania naprawcze nie pozwoliły na zapobiegnięcie zaistnienia kilku nieprawidłowości.

Agencja, dysponując ogólnym budżetem około 10,66 miliona PLN wykonała ok 86,4% planu finansowego. NIK również ocenił negatywnie działania Agencji przy kilku wydatkach, ustalaniu szacunkowej wartości jednego zamówienia oraz sporządzaniu sprawozdań z operacji finansowych. W jednym przypadku dopatrzono się także zaistnienia ryzyka konfliktu interesów pomiędzy wykonawcą projektu a Agencją. (...)

https://kosmonauta.net/2018/09/raport-nik-o-polskiej-agencji-kosmicznej/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 28, 2018, 08:08 »
Polska Agencja Kosmiczna zachęca województwa do korzystania z danych satelitarnych
27 września 2018

Delegacja Polskiej Agencji Kosmicznej z udziałem prezesa PAK odwiedziła ostatnio województwo lubuskie i łódzkie. Celem wizyt były rozmowy na temat rozwoju krajowego przemysłu kosmicznego i propagowanie wykorzystania danych satelitarnych przez administrację publiczną na szczeblu lokalnym. Kolejna wizyta, planowana na październik/listopad 2018 r., będzie miała miejsce w Bydgoszczy.

Spotkanie w Zielonej Górze, które miało miejsce w sierpniu 2018 r., poświęcone było omówieniu projektu parku technologii kosmicznych, który ma powstać na terenie Parku Naukowo-Technologicznego w Nowym Kisielinie pod Zieloną Górą. Podczas rozmów z udziałem m.in. marszałek województwa lubuskiego, Elżbiety Polak, i dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim, Macieja Nowickiego, prezes PAK Grzegorz Brona przedstawił ideę unijnego programu skoordynowanej produkcji komponentów i podzespołów do satelitów oraz zapotrzebowania na stworzenie magazynu dla tych części, w którym byłyby one utrzymywane w odpowiednich warunkach i w gotowości od chwili wyprodukowania do momentu ich wykorzystania w misjach ESA. Uczestnicy spotkania zgodzili się, że warto rozważyć połączenie obu projektów - centrum magazynowego podzespołów satelitarnych i parku technologii kosmicznych.

Wizyta w województwie łódzkim miała miejsce podczas XV edycji seminarium szkoleniowego Wojewody Łódzkiego pod hasłem „Planowanie przestrzenne w świetle ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz proces budowlany w świetle ustawy prawo budowlane”, która miała miejsce na początku września 2018 r. Prezentację dla ponad setki uczestników konferencji na temat możliwości wykorzystania usług opartych na danych satelitarnych w realizacji przez jednostki samorządu terytorialnego zadań związanych z gospodarowaniem przestrzenią wygłosił dr hab. inż. Stanisław Lewiński z CBK PAN. Prezes PAK podczas spotkania z Dyrektorem Generalnym Urzędu Wojewódzkiego Województwa Łódzkiego, Mirosławem Suskim oraz Dyrektorem Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa ŁUW, Markiem Michalakiem rozmawiał m.in. na temat korzyści z zastosowania danych satelitarnych w pracach urzędów.

To dobry moment, aby zintensyfikować działania PAK w regionach. W ramach projektu Sat4Envi prowadzimy zaawansowane prace nad programem szkoleń dla administracji publicznej dotyczących zalet i sposobów wykorzystania danych satelitarnych w urzędach. Ale już teraz chcemy przekonywać przedstawicieli władz regionalnych, że warto sięgać po zobrazowania satelitarne, które za chwilę będą powszechnie dostępne dla urzędników. Spotkania informacyjne na temat projektu Sat4Envi są też okazją do rozmów o działalności podmiotów krajowego sektora kosmicznego funkcjonujących w poszczególnych regionach.

                     dr hab. Grzegorz Brona, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej

Na zaproszenie wojewody kujawsko-pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza planowane jest spotkanie prezesa PAK z samorządowcami województwa i pracownikami urzędu wojewódzkiego na przełomie października i listopada 2018 r.

Źródło: PAK
https://www.space24.pl/polska-agencja-kosmiczna-zacheca-wojewodztwa-do-korzystania-z-danych-satelitarnych

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 03, 2018, 07:20 »
Polska Agencja Kosmiczna członkiem Międzynarodowej Federacji Astronautycznej
2 października 2018

Polska Agencja Kosmiczna została przyjęta do Międzynarodowej Federacji Astronautycznej podczas trwającego właśnie Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Bremie.

Międzynarodowa Federacja Astronautyczna (International Astronautical Federation, IAF) jest organizacją pozarządową skupiającą 165 członków – instytucji narodowych zainteresowanych technikami kosmicznymi i rakietowymi, w tym wszystkie najważniejsze światowe agencje kosmiczne. IAF jest organizatorem corocznego Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego (International Astronautical Congress, IAC) – najważniejszej międzynarodowej imprezy branży kosmicznej przyciągającej od lat decydentów ze światowego sektora kosmicznego, w tym liczne grono przedsiębiorców, instytutów naukowo-badawczych oraz przedstawicieli agencji rządowych, związków pracodawców i innych instytucji działających w tym sektorze.

Członkostwo w IAF, oprócz zapewnienia preferencyjnych warunków finansowych udziału w kongresie IAC, zapewnia dostęp do dokumentów i merytorycznych opracowań przygotowywanych przez tę organizację oraz umożliwia uczestnictwo w pracach organów federacji.

Udział w corocznym Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym to wyjątkowa szansa na szeroką promocję dorobku i potencjału polskiego sektora kosmicznego na arenie międzynarodowej. Taka promocja jest naszym podmiotom bardzo potrzebna, aby mogły one zaistnieć w międzynarodowej świadomości jako sprawni i konkurencyjni dostawcy produktów dla sektora kosmicznego. Członkostwo Polskiej Agencji Kosmicznej w Międzynarodowej Federacji Astronautycznej może takie działania ułatwić. Będzie też istotne w kontekście nawiązywania bądź pogłębiania naszej współpracy z narodowymi agencjami kosmicznymi.

                dr hab. Grzegorz Brona, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej

PAK złożyła wniosek o akces do Międzynarodowej Federacji Astronautycznej w listopadzie 2017 r. Oficjalne przyjęcie agencji do IAF miało miejsce w poniedziałek, 1 października 2018 r., pierwszego dnia Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który odbywa się w Bremie w dnia 1-5 października br.

Podczas inauguracyjnej sesji Zgromadzenia Ogólnego IAF ogłoszono decyzję o członkostwie Polskiej Agencji Kosmicznej w IAF, a prezes PAK krótko przedstawił działalność agencji, z naciskiem na jej najważniejsze zadanie – opracowanie Krajowego Programu Kosmicznego, przypomniał główne cele Polskiej Strategii Kosmicznej i podsumował dorobek krajowego sektora kosmicznego.

W czasie trwania IAC 2018 dr Brona weźmie też udział w Zgromadzeniu Ogólnym IAF zaplanowanym na piątek, 5 października 2018 r. Jako reprezentant organizacji członkowskiej będzie uczestniczył m.in. w głosowaniach dotyczących wyboru lokalizacji kongresu w 2021 r.

Podczas tegorocznej edycji IAC Polska Agencja Kosmiczna, Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. i Związek Pracodawców Sektora Komicznego po raz pierwszy zorganizowały stoisko polskiego sektora kosmicznego. Jego celem jest promowanie osiągnięć i możliwości krajowego przemysłu kosmicznego oraz prezentowanie kompetencji i oferty poszczególnych firm i jednostek naukowo-badawczych. Przestrzeń stoiska została udostępniona polskim podmiotom do przeprowadzania rozmów bilateralnych z potencjalnymi zagranicznymi partnerami.

Źródło: PAK
https://www.space24.pl/polska-agencja-kosmiczna-czlonkiem-miedzynarodowej-federacji-astronautycznej

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 17, 2018, 01:20 »
Spotkanie szefów POLSA oraz NASA podczas IAC 2018
BY REDAKCJA ON 16 PAŹDZIERNIKA 2018

(...) Okazją do rozmów prezesa PAK i Jima Bridenstine’a było przyjęcie zorganizowane przez administratora NASA dla dyrektorów narodowych agencji kosmicznych w niedzielę, 30 września 2018 r., oraz oficjalne spotkanie szefa NASA i światowych agencji kosmicznych poświęcone eksploracji Księżyca, które odbyło się we wtorek, 2 października 2018 r.

Spotkanie w Jimem Bridenstinem w Bremie przyniosło kolejny etap rozmów na temat polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie kosmosu. Z satysfakcją przedstawiłem szefowi NASA wkład polskich podmiotów w amerykańskie misje kosmiczne: InSight, Curiosity, IMAP. To istotny dorobek, a naszym celem jest dalsze zwiększenie zaangażowania krajowych przedsiębiorstw i instytutów naukowo-badawczych w amerykańskie projekty kosmiczne – powiedział dr hab. Grzegorz Brona, prezes PAK. – Długo rozmawialiśmy też na temat możliwego udziału Polski w planowanej bazie okołoksiężycowej Lunar Orbital Platform Gateway, której budowa ma się wkrótce rozpocząć.

https://kosmonauta.net/2018/10/spotkanie-szefow-polsa-oraz-nasa-podczas-iac-2018/

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5656
  • One planet Once chance
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 17, 2018, 07:55 »
Wreszcie POLSA zaczyna rozwijać skrzydła :-) Niestety wciąż nie wiem na czym polegałby udział Polski w budowie LOP? :( Raczej modułu stacji nie zbudujemy  ;)

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 18, 2018, 17:06 »
Prezes PAK: polskie firmy chcą dołączyć do wyścigu w branży górnictwa kosmicznego
15.11.2018

Nasze firmy chcą dołączyć do wyścigu w górnictwie kosmicznym; jesteśmy w stanie dostarczyć specjalistyczne mechanizmy do tej zupełnie nowej branży gospodarki - powiedział PAP szef Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona. Naszą wizytówką są już firmy wytwarzające wiertła kosmiczne.

"Systemy wbijające się w powierzchnie planet, takie jak polski Kret, mogą być w przyszłości wykorzystywane w tzw. górnictwie kosmicznym, czyli pozyskiwaniu cennego materiału z innych ciał niebieskich; nie z Marsa, ale prawdopodobnie z Księżyca lub z asteroid" - wyjaśnił Brona.

"Polska jest w stanie dostarczyć specjalistyczne mechanizmy właśnie do tej rodzącej się w tej chwili dziedziny gospodarki" - podkreślił szef PAK.

Górnictwo kosmiczne, jak podkreślił, jako nowa dziedzina często traktowane jest z wielkim niedowierzaniem. "Narodziło się kilka lat temu. Pierwsze misje poleciały, wbiły się w inne planety - zaczęły je badać pod kątem składu chemicznego powierzchni. W niedalekiej przyszłości polecą pierwsze misje, które na Ziemię sprowadzą fragmenty układów geologicznych z tych planet i innych ciał niebieskich" - wyjaśnił.

Zaznaczył, że w tej chwili planuje się już misje na lata 30. i 40. mające sprowadzić na orbitę okołoziemską asteroidy, z których będzie można czerpać bardzo rzadkie pierwiastki wykorzystywane na Ziemi.

"Nasz kraj zaczyna dostrzegać ten obszar działalności kosmicznej. Polska przez 50 lat była nieco zapóźniona, jeśli chodzi o rozwój przemysłu kosmicznego. Teraz wykorzystujemy nowe szanse, które ten rynek stwarza. Jedną z takich szans jest dołączenie do wyścigu związanego z górnictwem kosmicznym" - ocenił.

Zdaniem Brony w Polsce są firmy, które chcą działać w górnictwie kosmicznym. "Nie mówię tutaj o dużych firmach państwowych, ale o start-upach, które chcą dostarczać pewnych technologii, które będą używane w misjach kosmicznych po to, żeby pozyskać rzadkie materiały z innych planet, czy innych ciał niebieskich" - powiedział.

Według niego polskich firm zainteresowanych tym rynkiem jest kilka. "To start-upy, które zawiązały specjalne konsorcjum związane z eksploracją międzyplanetarną i z wydobyciem kosmicznym. Nie mówimy tu o wysyłaniu górników na inne ciała niebieskie, ale o dostarczaniu pewnych podsystemów, takich jak młotek, który teraz leci na Marsa czy system żagla słonecznego, który jest w stanie napędzić satelity czy sondy kosmiczne udające się do odległych ciał niebieskich" - wyjaśnił.

Zaznaczył, że międzynarodowy rynek górnictwa kosmicznego dopiero powstaje. "Jest kilka większych amerykańskich start-upów, które pozyskały spory kapitał m.in. od Googla czy innych gigantów światowego rynku. Taki rynek powstaje też np. w Luksemburgu, który stworzył sprzyjające prawo dotyczące firm kosmicznych zainteresowanych wydobywaniem w przyszłości substancji na innych planetach" - wskazał.

Podkreślił, że Polska również dostrzegła ten aspekt działalności gospodarczej i podpisała porozumienie z Luksemburgiem, które obejmuje m.in. współpracę z sektorem kosmicznym - w szczególności branżą górnictwa kosmicznego. "To porozumienie zostało podpisane dlatego, że dostrzeżono firmy, w tym polskie, które są bardzo mocno zainteresowane górnictwem kosmicznym" - dodał. Nasze podmioty, jak powiedział, są w stanie wytworzyć podsystemy mające zastosowanie w branży i chciałyby wejść w globalny łańcuch dostaw, co ma umożliwić umowa zawarta między Polską a Luksemburgiem.

Brona zwrócił uwagę, że w większości misji kosmicznych uczestniczą nie pojedyncze firmy czy państwa, ale konsorcja państwowe lub konsorcja firm. "Wiąże się to z tym, że podbój kosmosu jest z jednej strony drogi, a z drugiej bardzo skomplikowany" - zaznaczył.

Dlatego, jak powiedział, warto znaleźć na rynku firmę, która zaczęła się już w czymś specjalizować, nawiązać z nią współpracę, "a nie wymyślać koło od początku".

"Polskie firmy, które wytwarzają kosmiczne wiertła, są dostrzegane na całym świecie i prawdopodobnie w przyszłości dostarczą swój sprzęt, jeżeli nie do wszystkich, to przynajmniej do większości podobnych misji kosmicznych związanych z górnictwem kosmicznym" - ocenił.

Według niego współpraca, wchodzenie w łańcuchy dostaw jest potrzebne. "Mniejsze firmy zazwyczaj specjalizują się w konkretnych podsystemach, te większe próbują integrować misję w całość i wysłać ją w kierunku asteroidy czy też księżyca, a w przyszłości również Marsa" - wyjaśnił.

Zaznaczył, że systemy, które lecą w kosmos są drogie. "To wynika z tego, że muszą być bardzo dokładnie sprawdzone, przetestowane na wielu etapach, żeby na pewno zadziałały w kosmosie" - wyjaśnił. W związku z tym, jak dodał, muszą być testowane miesiącami na Ziemi, muszą być poddawane testom zniszczeniowym, co powoduje, że same instrumenty są znacznie droższe niż te, których używa się na Ziemi. "Koszty takich pojedynczych instrumentów mogą iść w miliony dolarów czy euro" - powiedział.

Brona podkreślił, że na rynku międzynarodowym obserwuje się obecnie nowy trend - o nazwie Space 4.0, a w Stanach Zjednoczonych określa się go również jako New Space.

"Firmy, w szczególności prywatne, dostrzegły, że być może warto optymalizować kosztowo działalność kosmiczną i zdecydować się na trochę wyższe ryzyko związane z tym, że jakiś system nie zadziała, kiedy zostanie wyniesiony na okołoziemską orbitę czy na Marsa" - wyjaśnił. Dodał, że ta optymalizacja kosztowa jest drastyczna. "Mówi się o tym, że satelity, które kosztowały w przeszłości miliard dolarów, dziś są realizowane przez firmy prywatne za jedną dziesiątą czy nawet jedną dwudziestą wcześniejszych kosztów" - podsumował szef PAK.

PAP - Nauka w Polsce, Magdalena Jarco
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C31721%2Cprezes-pak-polskie-firmy-chca-dolaczyc-do-wyscigu-w-branzy-gornictwa

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Działalność POLSA w roku 2018
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 18, 2018, 17:06 »
Szef PAK Brona: polski rynek systemów rakietowych przeżywa renesans
16.11.2018

Polski rynek związany z systemami rakietowymi przeżywa renesans - powiedział PAP prezes Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona. W drugiej połowie listopada br. na poligonie w Drawsku planowane jest wystrzelenie prototypu rakiety suborbitalnej Bigos 4, przygotowanej przez SpaceForest.

"Odrodzenie związane z systemami rakietowymi obserwujemy w Polsce w państwowych instytutach badawczych, np. Instytut Lotnictwa buduje obecnie system rakietowy Bursztyn, ale również na rynku prywatnym. Są firmy, które specjalizują się zarówno w komponentach rakietowych, paliwie rakietowym, jak i w całych systemach rakietowych" - wyjaśnił szef PAK.

Jedną z nich jest SpaceForest z Gdańska, która 18 listopada ma wystrzelić w Drawsku swoją nową, prototypową rakietę - Bigos 4. "Ma być ona systemem testowym, który pozwoli sprawdzić konkretne technologie wbudowane w tę rakietę w lotach do wysokości kilkunastu, a być może i kilkudziesięciu kilometrów" - dodał Brona.

Zastrzegł, że wysokość 15 km nie oznacza ograniczeń technologicznych. "Wynika to z rozmiarów poligonu, na którym rakieta będzie wystrzeliwana. Prawdopodobnie mogłaby polecieć wyżej, natomiast bezpieczeństwo poligonu zmusza do ograniczenia wysokości startowej" - wyjaśnił prezes PAK.

Brona ma nadzieję, że w przyszłym roku uda się wyeliminować "pewne ograniczenia, a pewne obszary uda się dodatkowo zabezpieczyć" i loty - być może nawet suborbitalne (czyli do wysokości 100 km) - będą w naszym kraju "w pełni wykonalne", czy to przy pomocy rakiety Bigos 4, czy przy pomocy jej następczyni, czy przy pomocy rakiety Bursztyn.

Tego typu przedsięwzięcia jak eksperyment w Drawsku służą, jak dodał, do testowania systemów - z jednej strony pełnych systemów rakietowych; a z drugiej przyrządów służących do badania atmosfery, czy badania technologii kosmicznych, które umieszczone zostały w „luku bagażowym” rakiety.

"Najlepszym miejscem do testowania podsystemów, które trafiają w przyszłości w kosmos, jest sam kosmos. W związku z tym na wystrzeliwanych rakietach suborbitalnych bardzo często umieszcza się takie systemy. Wraz z rakietą powoli sobie z kosmosu opadają w kierunku Ziemi i poddawane są testom, a dopiero potem trafiają na satelity, które podróżują po orbitach czy też udają się na inne ciała niebieskie" - wyjaśnił.

Brona zastrzegł, że polskie rakiety są rakietami suborbitalnymi, bo "kierunek orbita jest jeszcze bardziej skomplikowany niż loty suborbitalne". Podkreślił, że będzie można testować dzięki nim polskie urządzenia czy przyrządy innych krajów "na poziomie czysto komercyjnym".

Szef Polskiej Agencji Kosmicznej przypomniał, że w latach 70. XX wieku Polska miała okazję stać się kolejną potęgą kosmiczną.

"Mieliśmy rakiety o nazwie Meteor, które, jak wynika z obliczeń, przekroczyły barierę kosmosu - wzbiły się na wysokość ok. 100 km" - powiedział.

W drugiej połowie lat 70. projekt został jednak wstrzymany. "Rakiety, które już były przygotowane do strzału, zostały zapakowane do skrzyń i od tego czasu, praktycznie do lat 90., nic w kosmicznych systemach rakietowych w Polsce się nie zdarzyło" - powiedział.

Brona zwrócił uwagę, że lot rakiety Bigos 4, czy jakiejkolwiek innej, którą chcemy testować na dużych wysokościach (a 15 km to jest duża wysokość) jest uwarunkowany pogodą. "Przede wszystkim wiatrami na różnych wysokościach. Nie chcemy, żeby nasza rakieta zamiast polecieć w górę, skręciła i poleciała w poziomie, i, być może, zagroziła infrastrukturze, która jest poza poligonem badawczym" - powiedział.

Dlatego przed wystrzeleniem tego typu obiektu sonduje się atmosferę: wypuszcza balony meteorologiczne, sprawdza czy nie ma wiatrów strumieniowych, które na wysokości kilkunastu kilometrów osiągają czasem prędkość ponad 100 km/h. "Wystrzelenie rakiety Bigos 4 jest zatem uwarunkowany nie tylko odpowiednim zachmurzeniem, ale przede wszystkim brakiem wiatrów strumieniowych, które rakietę mogłyby znieść" - podsumował. (PAP)

autor: Magdalena Jarco
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C31722%2Cszef-pak-brona-polski-rynek-systemow-rakietowych-przezywa-renesans.html