Autor Wątek: Wywiad z Timem Peake na ERC  (Przeczytany 589 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1934
    • Blue Dot Solutions
Wywiad z Timem Peake na ERC
« dnia: Sierpień 23, 2018, 13:34 »
Hej - taka inicjatywa dla Forumowiczów :-)

Jak pewnie słyszeliśmy na European Rover Challenge 2018 gościem specjalnym będzie Timothy Peake, brytyjski astronauta ESA, co pół roku spędził na ISS.

Ponieważ Kosmonauta.net też będzie patronem medialnym ERC i wysyłamy na miejsce naszego przedstawiciela  medialnego - to może zbierzmy najciekawsze pytania od Was dla Tima?

Co Wy na to? :)
Your mind if software. Program it. Your body is a shell. Change it. Death is a disease. Cure it. Extinction is approaching. Fight it.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5656
  • One planet Once chance
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 23, 2018, 14:17 »
Ciekawa inicjatywa!!! :) Przy okazji zapytam, kto będzie naszym przedstawicielem?  :)

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1934
    • Blue Dot Solutions
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 23, 2018, 14:54 »
Aleksander Fiuk, który ostatnio opublikował już parę tekstów na Kosmo :-)
Your mind if software. Program it. Your body is a shell. Change it. Death is a disease. Cure it. Extinction is approaching. Fight it.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 23, 2018, 15:10 »
Żeby się nie powtarzać z pytaniami to można sięgnąć do książki astronauty  ;)

http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=200.msg117330#msg117330

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1934
    • Blue Dot Solutions
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 23, 2018, 15:32 »
Orionid - dzięki za info :)
Your mind if software. Program it. Your body is a shell. Change it. Death is a disease. Cure it. Extinction is approaching. Fight it.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 23, 2018, 16:37 »
Kultowa scena z udziałem astronauty, którą można tutaj przypomnieć.
Mogło do niej nie dojść , bo charakterystyczny kostium nie dotarł na ISS za pierwszym razem  z powodu nieudanego startu transportowca , ale Mark Kelly był uparty.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=f0lpiXAHuyA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=f0lpiXAHuyA</a>

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=f0lpiXAHuyA

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=brHt12xYTiY" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=brHt12xYTiY</a>

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=brHt12xYTiY

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1934
    • Blue Dot Solutions
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 03, 2018, 15:59 »
Halo halo przypominam o wątku :)

ERC coraz bliżej a jest szansa na zadanie paru pytań
Your mind if software. Program it. Your body is a shell. Change it. Death is a disease. Cure it. Extinction is approaching. Fight it.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 12, 2018, 08:27 »
Częsty temat rozmów z astronautami: działanie toalety na ISS

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0</a>
https://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5656
  • One planet Once chance
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 12, 2018, 08:44 »
Częsty temat rozmów z astronautami: działanie toalety na ISS

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0</a>
https://www.youtube.com/watch?v=G5HBylXMDG0

 ;D

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 12, 2018, 08:45 »
Nieco pytań. Być może niektóre odpowiedzi pojawiły się w paru najnowszych książkach , ale nie zdolałem ich jeszcze do końca doczytać .

1) Jak długa była droga od zaangażowania się Wielkiej Brytanii w program badawczy ISS do zgłoszenia swojego kandydata do długotrwałej misji ?
Jak duże  w tym kontekście jest zaangażowanie finansowe Wielkiej Brytanii w załogowy program ESA ?
I kontynuując temat , chciałbym dowiedzieć się , jak dużo eksperymentów będących rezultatem pracy brytyjskich naukowów ( i dodatkowo w ramach współpracy miedzynarodowej) było wykonanych przez  poddanego JKM Elżbiety II na orbicie ? Jakie przykładowo były to eksperymenty?

2) Wiadomo już kiedy kolejny lot w kosmos ma  zaplanowany  Tim Peake ?

3) Czy udawało się przez cały czas półrocznej wyprawy  trzymać zaplanowanych racji  żywieniowych , tzn. czy dodatkowo astronauci uszczuplali zapasy ?
Czy można się  dowiedzieć jakie jest masowo średnioroczne zapotrzebowanie żywnościowe 6-osobowej załogi?
( a może dokładniej: ile wagowo spożył żywności brytyjski astronauta przez całą wyprawę ?)

4) Ile rocznie potrzeba dodatkowo dostarczać wody na ISS dla 6. osób ? Podobno 93% procent wody daje się recyklingować na ISS , ale Rosjanie podobno nie chcą pić takiej wody - dlaczego ? - jakiej zatem używają ? )

5) Czy są takie świeże owoce i warzywa, które z racjonalnych powodów nie są spożywane w czasie kosmicznych wypraw? - a jakie są najbardziej pożądane?)

6) Co stwarzało największe dyskomporty w czasie 6-miesięcznej wyprawy ?

7) Jak dokładnie wygląda adaptacja do grawitacji w namiocie medycznym tuż po wylądowaniu ? Czy dużo prób trzeba, by się samodzielnie na nogach utrzymać?

8 ) Jakie i jak wiele medykamentów używają astronauci na orbicie, by złagodzić niekorzytne objawy długotrwałego lotu ?

9) A jakie dysfunkcje zdrowotne pojawiają się na orbicie prócz typowych objawów charakterystycznych dla warunków mikrograwitacji?

10 ) Po jakim czasie po powrocie z długotrwałej misji mijają odczuwalne skutki pobytu na orbicie ?
Czy mimo powrotu do kondycji fizycznej po długim locie , są mimo tego jakieś  nieodwracalne zmiany w organizmie człowieka ?

A o Brexit to może ktoś inny dopyta  :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 20:46 wysłana przez Orionid »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5656
  • One planet Once chance
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 12, 2018, 09:04 »
Ciekawe pytania Orionidzie  :)

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 12, 2018, 09:12 »
Tim Peake: ‘I orbited the earth 2,720 times’
Interview Joanne O'Connor
Sat 25 Nov 2017 14.00 GMT Last modified on Tue 19 Jun 2018 12.45 BST


Tim Peake: ‘What goes through your mind on a space walk is this incredible feeling of detachedness.’ Photograph: Sam Barker/Contour by Getty Images

The British astronaut, 45, on how vulnerable our planet looks from space, strange floating dreams and whether we’ll find life out there

I’m not a huge fan of heights, which sounds strange for an astronaut. My most terrifying moment was doing a parachute jump. That first leap of faith out of the aircraft at 14,000ft was far more terrifying than going into space.

Sandhurst is not posh at all. It’s a completely level playing field, everybody is treated the same… and that’s abysmally! The first few weeks is all about breaking you and then they rebuild you into the mould they want you to be. It was an incredibly positive experience for me.

I’m a very ordinary person who has been through some extraordinary training. I forget things, I’m clumsy and I’ve pressed a few wrong buttons in my time. A friend used to drive me to work and every day I would walk into her kitchen and step in the cat bowl, no matter where she put it.

I’d love to go to Mars, but I have two small boys who need a dad around, so a three-year mission would be tricky

I orbited the Earth 2,720 times. What strikes you most is how vast the Pacific is. If ever people said: “Where are you now?” and I didn’t know, I’d just say, “the Pacific” and 9 out of 10 times we were. There are parts of the orbit where the entire planet beneath you is blue.

What goes through your mind on a space walk is this incredible feeling of detachedness: you’re floating inside a space suit, in a weightless environment and looking through a thin visor at space or down at the planet.

From space the southern ice fields of Patagonia are absolutely stunning. It’s now on my bucket list to go there. And also the volcanoes of Kamchatka, an incredibly remote but very beautiful looking landscape in eastern Russia.

Towards the end of my mission I used to have strange dreams that I was back on Earth but floating around. My body was so used to weightlessness but my mind still wanted to dream back on Earth so it put the two together.

Coming back down to Earth is much harder than going into space. Going up, you’ve got lots of adrenalin, you’re fresh, you’re fit, you’re ready to go. But coming back into Earth’s gravity is very punishing on the body. You feel nausea, dizziness, vertigo and your balance is shot to pieces. You have to learn how to walk again. For three or four days I just wanted to sit in a chair.

I’m a strong believer that there is life elsewhere in the universe. There are moons around Saturn and Jupiter that have icy crusts and liquid oceans beneath them so we might find single-celled microbiological life forms, either past or present, in our own solar system. We may well be very be close to finding previous signs of life on Mars within the next few years. And, of course, single-cell life forms can always develop into more complex life forms.

All world leaders should have to go into space, at least theoretically. You get a real sense of how fragile our ecosystem is, how frighteningly thin our atmosphere is, the huge areas of pollution and deforestation across continents. When we look up we see lovely blue skies, but when you’re out in space, it’s not warm and welcoming – it’s a vast, black abyss of nothingness and you suddenly realise how vulnerable and isolated we are on this small rocky planet and that we do need to look after our home.

I’d love to go to Mars, but I have two small boys who need a dad around, so jumping on a rocket for a three-year mission wouldn’t be my primary choice right now.

When I look up at the night sky, I’m always looking out for the space station. I miss it hugely.

https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2017/nov/25/tim-peake-astronaut-i-orbited-the-earth-2720-times-interview

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 13, 2018, 11:19 »
Tim lubi też testować wolniejsze pojazdy  :)

@astro_timpeake 3 lip 2018
Cytuj
Many thanks to the amazing team @PalmerSport & @MSV_BA for an incredible racing experience today #palmersport


https://twitter.com/astro_timpeake/status/1014202901470818304

@astro_timpeake 18 lip 2018
Cytuj
The perils of using @Uber in Peckham - this time next year Rodney...


https://twitter.com/astro_timpeake/status/1019615542049730560

@astro_timpeake 3 wrz 2018
Cytuj
Trying to appreciate the brilliant engineering whilst driving this stunning @McLarenAuto 570S around #Hockenheim today, but brain just screaming “faster, faster!!”. Thanks to the #PureMcLaren team for a great experience.


https://twitter.com/astro_timpeake/status/1036641078953340934
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2018, 13:17 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7606
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 15, 2018, 10:37 »
Nadchodzą ciekawe czasy dla astronautów. Tim Peake dla RMF FM
Wczoraj, 14 września (16:28)

Gościem specjalnym czwartej edycji zawodów łazików marsjańskich, European Rover Challenge w Starachowicach, był brytyjski astronauta Tim Peake, który ponad pół roku spędził na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W rozmowie z RMF FM mówił między innymi o niedawnym incydencie z wykryciem przecieku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, o zbliżającej się kolejnej edycji naboru astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej, a także o perspektywach komercyjnych lotów załogowych. Grzegorzowi Jasińskiemu zdradził też, które filmy kosmiczne są jego zdaniem najlepsze i dlaczego.


Tim Peake i Grzegorz Jasiński/Jacek Skóra /RMF FM

Grzegorz Jasiński, RMF FM: Spotyka się tu pan z wieloma młodymi, utalentowanymi ludźmi, który chcą naprawdę coś poważnego w technologii kosmicznej zrobić. Co chce im pan przekazać?

Tim Peake: To finał imprezy, więc przede wszystkim chcę im pogratulować, że tu są. Każdy, kto awansował do finału już wykonał znakomitą pracę. Z pewnością zapału im nie brakuje. Chcę też podkreślić, jak ważne jest to, co robią. To nie tylko gra, nie tylko zabawa, ale praca przynosząca innowacyjne pomysły, które kiedyś mogą być nawet wykorzystane przez agencje kosmiczne do budowy przyszłych łazików badawczych. Zajmują się więc, czymś bardzo ważnym. Chcę im pogratulować i zachęcać, by nie ustawali w tej pasji.

Podbój kosmosu nie jest łatwy, nie jest tani, czemu powinniśmy się nim zajmować?

Faktycznie nie jest łatwy, nie jest tani, ale daje nam olbrzymie zyski. Krajom, które się w to angażują, na przykład w prace Europejskiej Agencji Kosmicznej, przynosi oczywiście czysto ekonomiczne pożytki. Inwestycje się opłacają. A jeśli chodzi o stronę badawczą, to te najnowocześniejsze technologie po prostu się ludziom, tu na Ziemi, przydają. Badania naukowe, prowadzone na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, pomagają tworzyć nowe metale, nowe materiały, silniki o poprawionej wydajności, które oszczędzają paliwo w samochodach, czy samolotach. Dzięki nim tworzymy nowe leki, które wydłużają życie i poprawiają jego jakość. Aktywność kosmiczna daje nam bardzo wiele nie tylko w odniesieniu choćby do odsłaniania tajemnic Układu Słonecznego, ale także tu na Ziemi.

Gdy mieliśmy okazję rozmawiać pół roku temu, wspomniał pan, że raczej nie spodziewa się brać udziału w wyprawie na Marsa.

Nie spodziewam się polecieć samemu, ale mam nadzieję, że będę żył wystarczająco długo, żeby doczekać chwili, gdy pierwsi ludzie faktycznie tam dotrą. Miałem okazję sterować prototypem sondy ExoMars bezpośrednio z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Sonda była wtedy na Ziemi. Jestem wielkim entuzjastą robotyki i związanych z tym technologii.

To nie była pana jedyna szansa współdziałania z robotem, na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej sterował pan ramieniem automatycznym Canadarm 2. Pana opinia o współpracy ludzi i robotów może być oparta na prawdziwym doświadczeniu, co więc pan o tym sądzi?

To niezwykle ważne. Myślę, że wielu ludzi będzie się tym teraz zajmować. Tym co mnie najbardziej intryguje to sprawa komunikacji, połączenia między człowiekiem a maszyną. Szczególnie jeśli chcesz zdalnie robotem sterować, nie widząc bezpośrednio, co on robi. Opierasz się całkowicie na jego "zmysłach". To jak umiemy oddziaływać z pomocą oprogramowania, jest bardzo ważne. Jako ktoś, kto był pilotem testowym, znakomicie o tym wiem, po wejściu do kokpitu widzę, czy wszystko jest zaprojektowane dobrze, czy źle i to ma kluczowe znaczenie dla tego, jak wydajnie możesz działać. Właśnie ten interfejs między człowiekiem i maszyną.

Ludzie są wciąż mądrzejsi od maszyn, czy jesteśmy przygotowani na chwilę, kiedy to one będą mądrzejsze?

Sztuczna inteligencja rozwija się w niezwykle szybkim tempie i bardzo wiele dyskutuje się o tym, jak jesteśmy jej ewolucję w stanie kontrolować. Jestem przekonany, że w pewnej chwili AI będzie w stanie wykonywać niektóre zadania lepiej od nas, ale my wciąż mamy szerszą, pełniejszą wiedzę o tym, jak tę technologię wykorzystywać. Dlatego musimy być włączeni w te procesy, by jeśli zajdzie taka potrzeba, być ostatecznym arbitrem, co do tego, jak użyć jej dla naszego dobra.

Proszę powiedzieć, czy oglądanie kosmicznych filmów jest częścią doświadczenia astronautów. Na pewno zna pan doskonale "Odyseję Kosmiczną 2001", "Obcego", czy inne filmy. Czy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie było czasem trochę strasznie, kiedy się wiedziało, że niektórzy wymyślali na takich stacjach straszne rzeczy?

Myślę, że każdy, kto marzy o podróży w kosmos, a szczególnie w kosmos się już wybiera, na pewno był zainteresowany literaturą, czy filmami science-fiction. Kocham to, fascynuje się tym, zachwyca mnie kreatywność tego, co proponuje Hollywood. Czasem to potem niemal staje się rzeczywistością. Uważam, że warto te filmy oglądać, by myśleć o koncepcjach, które jeśli nawet niemożliwe dziś, będą możliwe kiedyś w przyszłości.

Czy twórcy niektórych z tych filmów okazali się dla pana bardzo dobrze zorientowani, czy nawet proroczy?

Usiłuje wybrać sobie coś z każdego filmu. Byłem zachwycony "Marsjaninem" bardzo podobała mi się idea, że czyjaś pomysłowość, może dać zdolność przetrwaniana Czerwonej Planecie. Interesowała mnie też strona naukowa tego, jak to mogłoby być możliwe. Życie i przeżycie na Marsie przez długi czas, to przecież coś o czym teraz bardzo wiele myślimy. Dlatego, ten temat szczególnie mi się spodobał, myślę, że w książce był pokazany nawet jeszcze lepiej. W "Interstellar" znalazłem kilka rewelacyjnych pomysłów, w tym dotyczących dylatacji czasu, podróży przez tunele czasoprzestrzenne, czy horyzontu zdarzeń czarnej dziury. To duża odwaga, by w filmie dotknąć tego typu koncepcji i zjawisk.

A "Grawitacja". Nieszczególnie przyjemna...

"Grawitacja" była raczej właśnie takim bardziej hollywoodzkim science-fiction, wiele spraw z naukowego punktu widzenia się tam nie zgadzało, ale tam istotne były efekty specjalne. Obraz był nadzwyczajny. To co pokazywano jako widok z orbity Ziemi, było dokładnie tym, co widać z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To było bardzo dokładnie odwzorowane, zdjęcia były piękne.

Co myśli pan o oficjalnym już ogłoszeniu załóg do pierwszych lotów nowych, prywatnych pojazdów kosmicznych. W bliskiej już przyszłości to prywatne firmy mają wynosić ludzi na orbitę, na Międzynarodową Stację Kosmiczną i oto NASA ogłosiła już nazwiska tych astronautów. Prawdopodobnie zna pan niektórych z nich?

Znam wszystkich i faktycznie to bardzo ekscytujący czas, niecierpliwie wyczekujemy programu testów. Wszyscy międzynarodowi partnerzy, którzy są w to zaangażowani, bacznie to obserwują. Wiadomo, że astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej Luca Parmitano poleci na pokładzie Sojuza w przyszłym roku. Spodziewamy się, że na dłuższy czas będzie to ostatni astronauta ESA podróżujący rosyjskim pojazdem. Następny astronauta ESA, będzie już leciał pojazdem firmy Space X lub Boeinga. Bardzo ściśle śledzimy rozwój tych konstrukcji i czekamy niecierpliwie na nową erę w historii Stacji Kosmicznej, gdy będzie przyjmowała trzy rodzaje pojazdów załogowych i zacznie transformację w kierunku bardziej komercyjnych zastosowań. Mamy nadzieję, że w roku 2024 stacja będzie się już utrzymywała komercyjnie, a państwowe agencje kosmiczne będą w stanie zainwestować swoje środki w inne projekty, związane z eksploracją Księżyca, czy Marsa.

Obecni tu młodzi ludzie uczą się budować kosmiczne łaziki, ale na pewną będą pana pytać także o to, jak zostać astronautą, to w końcu jest marzenie wielu z nich. Polska jest już w Europejskiej Agencji Kosmicznej i młodzi Polacy też o tym marzą. Co pan sugeruje, kiedy będzie kolejny nabór? Jak to przebiega?

Mamy nadzieję na uruchomienie wkrótce kolejnego procesu naboru astronautów. Myślę o bliskiej przyszłości, choć nie umiem podać konkretnej daty, ta decyzja należy do krajów członkowskich. Jeśli popatrzy się na plany na następne 10, 15 lat to niska orbita Ziemi, nawet przy komercjalizacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wciąż będzie dla nas bardzo interesująca, wciąż będzie tam do wykonania bardzo dużo pracy naukowej. Ponadto, będziemy planować wysyłanie załóg na planowaną stację Deep Space Gateway, obecnie zwaną Lunar Orbital Platform, na eliptycznej orbicie wokół Księżyca, na której będą przygotowywać się do misji na Marsa, mniej więcej w latach 30-tych bieżącego stulecia. Następny nabór astronautów może oferować naprawdę ekscytujące możliwości, nie tylko niską orbitę Ziemi, ale też Księżyc, a nawet misję na Marsa. Na razie w Agencji zastanawiamy się, jak taki proces selekcji astronautów przeprowadzić, jakich ludzi chcemy rekrutować, także z punktu widzenia profilu psychologicznego. Widzimy, jak to zmieniało się przez lata, od misji Apollo, po Międzynarodową Stację Kosmiczną, wreszcie obecne plany wypraw jeszcze dalej. To bardzo interesujące czasy i tym młodym ludziom, którzy tu są mogę powiedzieć, że mają już coś bardzo ważnego, pasję, zainteresowanie, które są ważne. Niech nie ustają w staraniach.

Obecni astronauci też mają marzenia, pańskim zapewne jest lot wokół Księżyca?

Zdecydowanie, byłbym bardzo szczęśliwy. Te misje wokół Księżyca powinny być organizowane w połowie przyszłej dekady. Europa jest partnerem w projekcie tej Deep Space Gateway. Dostarczamy moduł serwisowy do kapsuły Orion, który do tej stacji miałby dokować. Kilku europejskich astronautów jest tu zaangażowanych, to bardzo ekscytujące.

Latał pan Sojuzem, spędził na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ponad pół roku, więc nie mogę nie zapytać o to, co tam się ostatnio zdarzyło, o tę maleńką dziurkę niewiadomego pochodzenia...

Kiedy to się wydarzyło byłem akurat w europejskim Centrum Kontroli Lotu w Kolonii. Na początku pojawił się delikatny wyciek, który nie był dla załogi żadnym natychmiastowym zagrożeniem. Dlatego nie budziliśmy jej. Rano przystąpiła do ustalania skąd dokładnie jej to powietrze ucieka. Uruchomiono standardową procedurę. Zawsze obawiamy się uderzenia kosmicznymi śmieciami, rozhermetyzowania stacji i to był taki klasyczny scenariusz. Przewidywaliśmy, że to mógł być skutek uderzenia jakimś obiektem. Zamykając kolejne włazy, udało się znaleźć miejsce wycieku, pojazd Sojuz. To nie jest dobry scenariusz, bo to przecież nasza kapsuła ratunkowa, pojazd do powrotu na Ziemię, lepiej żeby nie przeciekał. Na szczęście nie dotyczy to jednak samego lądownika, tylko modułu orbitalnego. Ostatecznie miejsce wycieku ustalono aparaturą ultrasonograficzną. Uszkodzenie jest drobne, nie było potrzeby wdrażania pełnej procedury awaryjnej. Jest teraz dochodzenie w tej sprawie, jak to uszkodzenie się pojawiło i co można w tej sprawie zrobić na przyszłość.

Grzegorz Jasiński
https://www.rmf24.pl/nauka/news-nadchodza-ciekawe-czasy-dla-astronautow-tim-peake-dla-rmf-fm,nId,2631599
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2018, 10:52 wysłana przez Orionid »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5656
  • One planet Once chance
Odp: Wywiad z Timem Peake na ERC
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 15, 2018, 12:01 »
Bardzo ciekawy wywiad  :) Czy sa jakies publikacje odnosnie nowych metali i inmych uzytecznych odkryc ma ISS?