... Te same zagadnienia związane z prawami fizyki (które są jedne dla wszystkich) są interpretowane przez obie organizacje nieco inaczej i znajdują inne rozwiązania. Jeśli obie instytucje mają okazję rozmawiać i wymieniać doświadczenia to efekt takich prac będzie lepszy niż w sytuacji, gdy każdy we własnym sosie by tylko to rozwiązywał. ...
Najpierw skojarzył mi sie dialog pingwinów z "Madagaskaru 3":
Kowalski: Szefie, samolot ze złota nie oderwałby się od ziemi.
Skipper: Kowalski, będziemy bogaci, bogacze nie podlegają prawom fizyki.

A na poważnie, to może być tak, że NASA i SpaceX robią coś inaczej, może wynikać z finansów - inaczej działa państwowy moloch finansowany z podatków, a inaczej przedsiębiorstwo prywatne, które musi osiągać zyski.
NewMan