Autor Wątek: Exploration Mission 1 / Artemis 1  (Przeczytany 30175 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online artpoz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1239
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #105 dnia: Maj 04, 2019, 13:55 »
Wątek się nazywa Exploration Mission 1, czyli bezzałogowy oblot wokół Księżyca. Z tego co pamiętam to szef NASA stwierdził, że jedyną rakietą braną pod uwagę jest SLS. Może przydałoby się wydzielić posty dotyczące lądowania na Księżycu do osobnego wątku?

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1085
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #106 dnia: Maj 04, 2019, 14:00 »
Jeszcze uwaga do schematu przedstawionego powyżej. Schemat trójstopniowego lądownika NASA (np. https://www.nasa.gov/sites/default/files/atoms/files/20181206-crusan-gateway-reduced-v4.pdf wynikał z ograniczenia masy poszczególnych stopni dostarczanych rakietami komercyjnymi na orbitę Gateway. A stamtąd w pełni zatankowane Ascent Module i Descent Module miały być przetransportowane na LLO przez Transfer Vehicle.
W moim schemacie TV można wyeliminować, bo BS (odpowiednik Descent Module) jest wysyłany na LLO bezpośrednio i nie trzeba go targać z NRHO. AS jest nieco większy niż Ascent Module, ale ponieważ tylko sam musi zejść na LLO (i to nieco wyższą), to zużywa na to stosunkowo niewiele paliwa.

Wątek się nazywa Exploration Mission 1, czyli bezzałogowy oblot wokół Księżyca. Z tego co pamiętam to szef NASA stwierdził, że jedyną rakietą braną pod uwagę jest SLS. Może przydałoby się wydzielić posty dotyczące lądowania na Księżycu do osobnego wątku?
Można przenieść do wątku http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=3082.0 (Space Policy Directive 1). Tam też częściowo toczyła się dyskusja na ten temat.
« Ostatnia zmiana: Maj 04, 2019, 14:04 wysłana przez ah »

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #107 dnia: Maj 04, 2019, 23:05 »
Jak się nie da, to się nie da. Przecież Bigelow, wcale nie wymyślił nadmuchiwanych stacji, których prototypy już poleciały w kosmos, prawda? Człony Falcona9 lądujące dwa trzy razy w miesiącu to tylko piękny sen. 

Pięknym snem jest BFR, pięknym snem jest wysłanie 100 ludzi na powierzchnie Marsa.

A na poważnie. Marudzisz, że nie ma kasy. No ok. Wszystkim jej brakuje, zdobywcom kosmosu też. Dlaczego zatem uparcie popierasz rozwiązanie, które jest najmniej ekonomiczne?

Bo jest najbliżej, do ukończenia jego realizacji.

Słuchajcie, ta dyskusja moim zdaniem nie ma sensu, jeśli bawimy się ogółem i upraszczamy wszystko. Możemy spróbować jakoś wspólnie wyznaczyć, co jest możliwe, czego nie znamy a co da się wyliczyć?


Elon Musk, NASA to nie są głupi ludzie, i jeśli faktycznie taniej/łatwiej/prościej by było użyć do wszystkiego 10 małych rakiet niż jednej dużej, to przecież Elon Musk już dawno by szykował plany załogowego loty na Marsa, za pomocą 170 rakiet Falcona 9, no i NASA robiłaby dokładnie to samo.
Kto i po co budowałby większe rakiety, skoro to samo można zorbić tymi rakietami, które są obecnie.

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 05, 2019, 10:38 »
"Pięknym snem jest BFR, pięknym snem jest wysłanie 100 ludzi na powierzchnie Marsa."

Cóż braciom Wright zapewne się nie śniło, ze ich działający na silniku od motopompy wynalazek w ciągu niecałych stu lat będzie w stanie dostarczyć, bezpiecznie i w miarę wygodnie stu ludzi przez Ocean. I to w ilościach liczonych w milionach.

"Bo jest najbliżej, do ukończenia jego realizacji."
No właśnie nie jest. I jeszcze przez wiele lat nie będzie.

"Elon Musk, NASA to nie są głupi ludzie"
O z pewnością głupi nie są. Budować za publiczne pieniądze, rakietę budować i tak aż do emerytury przebujać się na ciepłej państwowej posadce. I nie męczyć się pod batem jakiegoś Muska czy innego Bezosa, którzy, no po prostu szczyt bezczelności, wymagają wyników. I żeby jeszcze taniej było. I wydajniej. Brr... . 

" i jeśli faktycznie taniej/łatwiej/prościej by było użyć do wszystkiego 10 małych rakiet niż jednej dużej, to przecież Elon Musk już dawno by szykował plany załogowego loty na Marsa, za pomocą 170 rakiet Falcona 9, no i NASA robiłaby dokładnie to samo"

Tylko, że NASA i jej podwykonawcom budowa tej wielkiej rakiety nie idzie. Tak nie idzie, że trzeba było zagrozić użyciem komercyjnych rakiet, żeby się to całe towarzystwo przejadania publicznych pieniędzy, w końcu się wzięło do roboty. I to pomimo, że w SLSie są stosowane te same sprawdzone (od dziesięcioleci!) technologie. W tym czasie Musk zbudował (i trzy razy wysadził) Falcona 1 Zbudował pięć kolejnych wersji (i dwa razy wysadzili) Falcona 9. W między czasie rozwalał jedną powracająca na Ziemię rakietę za druga, dopóki nie nauczył ich lądować i w zaledwie piec lat po pierwszych nieudanych próbach uczynił lot odzyskiwaną rakietą, czymś zupełnie normalnym. Zbudował i ukończył Falcona Hevy (choć ten nie był dla niego priorytetowym projektem i parę razy był bliski jego zamknięcia). Zbudował Dragona 1, sprowadził go na Ziemię i wysłał w kosmos jeszcze raz. Wysłał też w kosmos Dragona 2, bezpiecznie sprowadził na Ziemię - no a potem go wysadził. Dla uwikłanej w polityczno, biurokratyczne zależności NASA takie tempo, i taki postęp jest najzwyczajniej w świecie niemożliwy. Na co SLS jest najjaskrawszym dowodem.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2019, 11:01 wysłana przez Aga Bej »
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 05, 2019, 10:38 »

Offline docktor

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #109 dnia: Maj 05, 2019, 12:21 »
Musk pod wieloma względami działa tak, jak NASA w czasach zimnej wojny i programu Apollo.
Bądźmy normalni, nośmy hawajskie koszule z gołymi babami, na pohybel politpoprawusiom!

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #110 dnia: Maj 05, 2019, 12:27 »
Musk pod wieloma względami działa tak, jak NASA w czasach zimnej wojny i programu Apollo.

Tylko, ze w przeciwieństwie do tamtej NASA, która otrzymywała nieomal nieograniczone fundusze, Musk musi jeszcze wyjść na swoje.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline docktor

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #111 dnia: Maj 05, 2019, 17:48 »
Oczywiście, ale to nie znaczy, że każda gałąź jego działalności musi być dochodowa.
Poza tym w tym wypadku ważniejszy jest tzw. duch. Musk naprawdę chce być pierwszy.

NASA tego ducha już nie ma, a poza tym boi się konfrontacji z oppinią publiczną/Kongresem, w którym połowa reprezentantów wierzy, że Ziemia jest płaska, i za jedyny uzasadniony cel latania w kosmos uważa rywalizację z Rosją.
Bądźmy normalni, nośmy hawajskie koszule z gołymi babami, na pohybel politpoprawusiom!

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #112 dnia: Maj 05, 2019, 18:15 »
Oczywiście, ale to nie znaczy, że każda gałąź jego działalności musi być dochodowa.
Poza tym w tym wypadku ważniejszy jest tzw. duch. Musk naprawdę chce być pierwszy.

NASA tego ducha już nie ma, a poza tym boi się konfrontacji z oppinią publiczną/Kongresem, w którym połowa reprezentantów wierzy, że Ziemia jest płaska, i za jedyny uzasadniony cel latania w kosmos uważa rywalizację z Rosją.

To co w Musku i innych rakietowych biznesmenach jest godne poszanowania, jest to, że zamiast mówić "podatniku kopsnij się na moja wizję" po prostu zaczynają sprzedawać swoje usługi, które dopiero tę wizję mają sfinansować. Inną inszością, jest to, że ci co owych kosmicznych usług najczęściej się dopominają i najlepiej za nie płacą, są finansowane przez podatnika państwa... . No ale zawsze to jakiś krok do przodu.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4858
  • Realista do bólu;-)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #113 dnia: Maj 05, 2019, 18:44 »
   ...jak juz poskladacie ta stacje ksiezycowa/statek na marsa/ladownik na Ksiezyc to do tego trzeba doiwiezc zaloge i tu juz
FH jest za slaby, bez statku na miare SLS sie nie obejdzie;-) Tak, te opcje skladakow caly czas sa w rozwazaniu, sam
Musk mowil o 170 lotach f9 aby poskladac wyprawe na marsa. Z powazaniem
                                                                                              Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #114 dnia: Maj 05, 2019, 18:49 »
Cóż braciom Wright zapewne się nie śniło, ze ich działający na silniku od motopompy wynalazek w ciągu niecałych stu lat będzie w stanie dostarczyć, bezpiecznie i w miarę wygodnie stu ludzi przez Ocean. I to w ilościach liczonych w milionach.


A skąd ty wiesz co się bracią Wright śniło? rozmawiałeś z nimi o tym?

No właśnie nie jest.


No właśnie jest  :)


O z pewnością głupi nie są. Budować za publiczne pieniądze, rakietę budować i tak aż do emerytury przebujać się na ciepłej państwowej posadce.


Trzeba jak najdłużej budować, żeby jak najdłużej pracować, każdy musi z czegoś żyć.


I nie męczyć się pod batem jakiegoś Muska czy innego Bezosa, którzy, no po prostu szczyt bezczelności, wymagają wyników. I żeby jeszcze taniej było. I wydajniej. Brr... .


Oni budują mniejsze rakiety, więc to jest zupełnie co innego, tutaj tępo budowy SLS trzeba porównywać do czegoś z tej samej półki, choćby Chińskiego CZ-9 

Tylko, że NASA i jej podwykonawcom budowa tej wielkiej rakiety nie idzie. Tak nie idzie, że trzeba było zagrozić użyciem komercyjnych rakiet, żeby się to całe towarzystwo przejadania publicznych pieniędzy, w końcu się wzięło do roboty.

Wątpię żeby groźbami można było przyspieszyć budowę SLS.

Dla uwikłanej w polityczno, biurokratyczne zależności NASA takie tempo, i taki postęp jest najzwyczajniej w świecie niemożliwy. Na co SLS jest najjaskrawszym dowodem.

Może się orientujesz, to powiedz mi w którym roku zaczęto budowę rakiety SLS?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6967
  • One planet Once chance
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #115 dnia: Maj 05, 2019, 18:55 »
Program SLS ogłoszono w 2011 roku. A w którym konkretnie zaczęto budować hardware SLS? Zapewne kilka lat temu?

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #116 dnia: Maj 05, 2019, 19:29 »
"A skąd ty wiesz co się bracią Wright śniło? rozmawiałeś z nimi o tym?"

Nie wiem. Bardzo jednak wątpię by byli w stanie wyobrazić sobie Jumbo Jeta.

"No właśnie jest  :)"

Gdyby była, to by było tej dyskusji.

"Trzeba jak najdłużej budować, żeby jak najdłużej pracować, każdy musi z czegoś żyć."

Kupując towar w sklepie zgadzasz się poczekać na niego pół roku, bo przecież ludzie, którzy go nie zdołali dostarczyć na czas, muszą z czegoś żyć? Czy po prostu jak towaru nie ma to idziesz do innego sklepu? Wk*** nie na  żarty, szef NASA, musiał zagrozić, że jak się nie uporają z SLSem to dokładnie to zrobi. Pójdzie do innego sklepiku i kupi dla omawianej tu misji inną rakietę.


"Oni budują mniejsze rakiety, więc to jest zupełnie co innego, tutaj tępo budowy SLS trzeba porównywać do czegoś z tej samej półki, choćby Chińskiego CZ-9"

No właśnie w tym sęk, że prywaciarze zaczynają budować duże rakiety. Naprawdę duże i znacznie bardziej zaawansowane bo wielokrotnego użytku, niż SLS czy Cz -9, kiedykolwiek będą miały szansę być. 

Może się orientujesz, to powiedz mi w którym roku zaczęto budowę rakiety SLS?

Wstępna koncepcję klepnięto w 2011. W tym samym roku Elon Musk ogłosił program budowy Falcona Hevy, a sam Falcon9 latał w swojej pierwszej wersji (teraz mamy piątą). Falcon Hevy i SLS nawet miały nieco podobny pomysł (budujemy rakietę z istniejących już elementów). U SLSa był to, nieraz jak najbardziej dosłownie pozostałości po Space Shuttle. U Muska, trzy Falcony 9 związane sznurkiem do snopowiązałki. Zadanie NASA było znacznie trudniejsze, ale tez miała na to znacznie większe pieniądze (Wini tu już zdążył podać sumę 7 - 8 miliardów dolarów - ja chrzanię, za to można prawie zbudować lotniskowiec!). SLS, był sztandarowym projektem NASA. Falcon Hevy, tak naprawdę drugorzędnym projektem Muska. Falcon Hevy lata - SLS nie lata. I w sumie nie wiadomo kiedy poleci.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2019, 19:49 wysłana przez Aga Bej »
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2076
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #117 dnia: Maj 05, 2019, 19:29 »
Program SLS ogłoszono w 2011 roku. A w którym konkretnie zaczęto budować hardware SLS? Zapewne kilka lat temu?

SLS miał być zbudowany ze sprawdzonych rozwiązań, żeby było szybko i tanio:) Program ogłoszono w 2011 ale przecież to w większości kontynuacja programu Constellation. Oriona budują od 2006 roku bodajże czyli już 13 lat, to jest jakieś nieporozumienie;) Do tego roku, z tego co mi się udało znaleźć, jego budowa pochłonęła 7-8mld dolarów - ta kwota jest absurdalna. Budżet jest zawsze jakoś ograniczony i taka rozrzutność jest kompletnie niczym nie usprawiedliwiona.

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1085
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #118 dnia: Maj 05, 2019, 20:52 »
Program SLS ogłoszono w 2011 roku. A w którym konkretnie zaczęto budować hardware SLS? Zapewne kilka lat temu?

SLS miał być zbudowany ze sprawdzonych rozwiązań, żeby było szybko i tanio:) Program ogłoszono w 2011 ale przecież to w większości kontynuacja programu Constellation. Oriona budują od 2006 roku bodajże czyli już 13 lat, to jest jakieś nieporozumienie;) Do tego roku, z tego co mi się udało znaleźć, jego budowa pochłonęła 7-8mld dolarów - ta kwota jest absurdalna. Budżet jest zawsze jakoś ograniczony i taka rozrzutność jest kompletnie niczym nie usprawiedliwiona.
Jeżeli wierzyć doniesieniom NBC (https://www.nbcnews.com/mach/science/nasa-s-17-billion-moon-rocket-may-be-doomed-it-ncna991061 to łączne koszty rozwoju SLS z uwzględnieniem inflacji to 17mld $ dotychczas, a gdzieś widziałem, że prognozowany całkowity koszt programu to 35 mld $!

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #119 dnia: Maj 06, 2019, 00:47 »
Nie wiem. Bardzo jednak wątpię by byli w stanie wyobrazić sobie Jumbo Jeta.


Ktoś sobie wyobraził że jako pierwszy w historii zacznie latać samolotem, a nie był w stanie sobie wyobrazić, że
można zbudować samolot dla setki osób? no i wcześniej byłeś pewien, a teraz jedynie wątpisz?


Gdyby była, to by było tej dyskusji.


To te już wyprodukowane fragmenty rakiety SLS nie istnieją? to są jakieś makiety?


Kupując towar w sklepie zgadzasz się poczekać na niego pół roku, bo przecież ludzie, którzy go nie zdołali dostarczyć na czas, muszą z czegoś żyć? Czy po prostu jak towaru nie ma to idziesz do innego sklepu? Wk*** nie na  żarty, szef NASA, musiał zagrozić, że jak się nie uporają z SLSem to dokładnie to zrobi. Pójdzie do innego sklepiku i kupi dla omawianej tu misji inną rakietę.


To w jakim sklepie na półce, leży rakieta o rozmiarach SLS? gdzie są takie sklepy  :D o czym ty mówisz? chyba za duża filmów o lotach w kosmos, się naoglądałeś.


No właśnie w tym sęk, że prywaciarze zaczynają budować duże rakiety.


Zaczynają budować? przed chwilą mówiłeś że już tą rakietę zbudowano?



Wstępna koncepcję klepnięto w 2011. W tym samym roku Elon Musk ogłosił program budowy Falcona Hevy, a sam Falcon9 latał w swojej pierwszej wersji (teraz mamy piątą). Falcon Hevy i SLS nawet miały nieco podobny pomysł (budujemy rakietę z istniejących już elementów). U SLSa był to, nieraz jak najbardziej dosłownie pozostałości po Space Shuttle. U Muska, trzy Falcony 9 związane sznurkiem do snopowiązałki. Zadanie NASA było znacznie trudniejsze, ale tez miała na to znacznie większe pieniądze (Wini tu już zdążył podać sumę 7 - 8 miliardów dolarów - ja chrzanię, za to można prawie zbudować lotniskowiec!). SLS, był sztandarowym projektem NASA. Falcon Hevy, tak naprawdę drugorzędnym projektem Muska. Falcon Hevy lata - SLS nie lata. I w sumie nie wiadomo kiedy poleci.


A więc licząc od 2011 roku, to jak w 2022 SLS wystartuje, będzie to aż 11 lat, natomiast Elon Musk zaczął w tym samym roku z dużo mniejszą rakietą Falcon Hevy, zeszło muz tym 7 lat, więc wszystko się zgadza, mniejsza rakieta więc i szybciej udało się ją zbudować.


Jeżeli wierzyć doniesieniom NBC (https://www.nbcnews.com/mach/science/nasa-s-17-billion-moon-rocket-may-be-doomed-it-ncna991061 to łączne koszty rozwoju SLS z uwzględnieniem inflacji to 17mld $ dotychczas, a gdzieś widziałem, że prognozowany całkowity koszt programu to 35 mld $!


Te 35 miliardów to koszt czego? sam rozwój technologii, który doprowadzi do pierwszego startu SLS?

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #119 dnia: Maj 06, 2019, 00:47 »