Autor Wątek: Exploration Mission 1 / Artemis 1  (Przeczytany 30836 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wuzetek

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 200
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #120 dnia: Maj 06, 2019, 07:21 »
@Aga Bej
O ile podziwiam Twój optymizm odnośnie prywaciarzy, to jednak go nie podzielam. Musk mówił o FH już w 2008 r. - tak naprawdę nie wiemy, kiedy SpaceX zaczął nad nim prace, ale wątpię, że dopiero w 2011 r. Tak naprawdę to, że prywaciarze muszą "wyjść na swoje" jest zarówno wadą jak i zaletą. Jakoś nie wierzę, że SpaceX robi coś z "ducha" czy "powołania" a nie dla zarobku. I jeśli okaże się, że BFR się nie opłaca, to z niego zrezygnują. A my nie wiemy, ile tak naprawdę potrwa budowa BFR, czy jakie będą koszty jego produkcji i obsługi, czy rzeczywiste możliwości. I z czego wnosisz, że BFR jest bliższy realizacji niż SLS?
Podpisuję się pod prośbą o przeniesienie tych postów do innego wątku.

Offline alnitak

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 742
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #121 dnia: Maj 06, 2019, 07:32 »
Jakoś nie wierzę, że SpaceX robi coś z "ducha" czy "powołania" a nie dla zarobku
Skoro brną w coś tak niepewnego jak BFR to najlepszy dowód że zarobek sam w sobie nie jest dla nich najważniejszy.Inaczej zostaliby przy tym co mają lub unowocześniali typu Raptor w górnym stopniu FH co dałoby ogromną przewagę w wyścigu z ULA o tłuste rządowe kontrakty.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4858
  • Realista do bólu;-)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #122 dnia: Maj 06, 2019, 08:26 »
A nie sadzicie, ze pakowanie do jedenego worka FH z powrotnymi rakietami, ktory juz dziala i jedt weryfikowalny
z BFR, ktory ,hmm, subtelnie mowiac nie jest jeszcze gotowy (*) to duze naduzycie i obraza tych pracownikow
SX, ktorzy juz realnie cos zrobili?;-) Jesli nie bedziemy rozrozniac fikcji od realiow, skonczy sie na tym, ze wszyscy zaczna
tworzyc fikcje, bo ona jest tansza;-) Z powazaniem
                                                                                  Adam Przybyla

* - mniej subtelne to duza beczka, pod ktora rozwalono jeden silnik rakietowy?;-)
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline docktor

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #123 dnia: Maj 06, 2019, 10:00 »
Nie. Na tym właśnie dowcip polega. Kilka lat temu o odzyskiwalnych Falconach też mówiono, że to bajki, nieopłacalne itp. A SpaceX robi swoje.

Cytuj
Jakoś nie wierzę, że SpaceX robi coś z "ducha"

Nie chodziło mi o pracę dla idei, tylko entuzjazm, ducha pionierskiego, zbodbywanie przyczólków, "jaja" lub guts.
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2019, 10:02 wysłana przez docktor »
Bądźmy normalni, nośmy hawajskie koszule z gołymi babami, na pohybel politpoprawusiom!

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #123 dnia: Maj 06, 2019, 10:00 »

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #124 dnia: Maj 06, 2019, 15:26 »
Skoro brną w coś tak niepewnego jak BFR to najlepszy dowód że zarobek sam w sobie nie jest dla nich najważniejszy.Inaczej zostaliby przy tym co mają lub unowocześniali typu Raptor w górnym stopniu FH co dałoby ogromną przewagę w wyścigu z ULA o tłuste rządowe kontrakty.

Brnięciem w coś niepewnego, było samo zainwestowanie pieniędzy w tak niepewny biznes, natomiast samo przejście z jednego typu rakiet na drugi, to nie jest aż taki problem. A porównując to z normalnym życiem, to brnięciem w coś niepewnego, by było rezygnowanie ze stałej pracy, na rzecz zostania sportowcem, i biegania na 100 metrów, bo taki pomysł by był wysoce niepewny, natomiast jak już się uda, i z tego biegania są duże pieniądze, to przejście z biegania na 100 metrów, do biegów 400 metrowych, nie jest czymś zbytnio ryzykownym, a jeśli są tam więszke pieniądze, to tym bardziej te 400 metrów, jest dobrym pomysłem.
No i jaki wyścig z ULA? bo wystarczy jedna decyzja polityczna, mówiąca o tym, że wszystko co da rade ma być wynoszone za pomocą rakiet z ULA, i co wtedy?


A nie sadzicie, ze pakowanie do jedenego worka FH z powrotnymi rakietami, ktory juz dziala i jedt weryfikowalny
z BFR, ktory ,hmm, subtelnie mowiac nie jest jeszcze gotowy (*) to duze naduzycie i obraza tych pracownikow
SX, ktorzy juz realnie cos zrobili?;-) Jesli nie bedziemy rozrozniac fikcji od realiow, skonczy sie na tym, ze wszyscy zaczna
tworzyc fikcje, bo ona jest tansza;-) Z powazaniem
                                                                                  Adam Przybyla

* - mniej subtelne to duza beczka, pod ktora rozwalono jeden silnik rakietowy?;-)

Była długa wieloletnia przerwa, i start dość dużej rakiety FH, powodował że ludzie bardzo się tym nakręcili, i są tego efekty, jeszcze dojdzie to takich sytuacji jak za 2 lata wystartuje SLS, to wielu powie że po co ta rakieta, skoro FH ma praktycznie takie same możliwości, a BFR już istnieje, tylko jeszcze nie wiadomo kiedy ma być pierwszy start  ;D

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #125 dnia: Maj 06, 2019, 19:21 »
@ Robejk

"Ktoś sobie wyobraził że jako pierwszy w historii zacznie latać samolotem, a nie był w stanie sobie wyobrazić, że
można zbudować samolot dla setki osób? no i wcześniej byłeś pewien, a teraz jedynie wątpisz? "

Uważaj, bo jeszcze dwa meile, a ty mnie zaczniesz mnie przekonywać, że stuosobowa rakieta na Marsa to żaden problem  ;)

"To te już wyprodukowane fragmenty rakiety SLS nie istnieją? to są jakieś makiety?"

No fragmenty SLSa są. Postępy są. Wydane pieniądze podatników, o tego bardzo, bardzo, bardzo dużo jest.
Tylko jakoś rakiety cały czas nie ma,

"To w jakim sklepie na półce, leży rakieta o rozmiarach SLS? gdzie są takie sklepy  :D o czym ty mówisz? chyba za duża filmów o lotach w kosmos, się naoglądałeś."

No to jestem w świetnym towarzystwie szefa NASA. Choć jednak wydaje mi się, że on jakby ździebko więcej wie i o lotach kosmicznych i o stanie prac nad SLSem. I to tak, że jednak musiał zagrozić tym co tu napisałem. Dostarczcie zamówiony przeze mnie towar, albo pójdę do innego sklepiku.

"Zaczynają budować? przed chwilą mówiłeś że już tą rakietę zbudowano? "

Cytat poproszę.


"A więc licząc od 2011 roku, to jak w 2022 SLS wystartuje, będzie to aż 11 lat, natomiast Elon Musk zaczął w tym samym roku z dużo mniejszą rakietą Falcon Hevy, zeszło muz tym 7 lat, więc wszystko się zgadza, mniejsza rakieta więc i szybciej udało się ją zbudować. "

- Musk od 2011 roku z buduje rakietę.Wydał na nią około pół miliarda dolarów (według jego własnych szacunków). Rakieta od roku lata i zaczyna zarabiać na siebie.
- NASA od 2011 buduje rakietę. Wydali na nią od siedmiu do osmu miliardów dolarów. A rakieta nie lata i przez najbliższy rok czy dwa nie poleci. A nawet jak poleci to nie będzie na siebie zarabiać na siebie. Bedzie drenować każdy budżet na kosmos, nadwyrężać cierpliwość podatników oraz dawać argumenty ludziom, chcącym wydawać te pieniądze na coś innego.

 
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2019, 19:37 wysłana przez Aga Bej »
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #126 dnia: Maj 06, 2019, 19:34 »
@ Wuzetek

Ale ja nic nie wspominałem o duchu. Chrzanić ducha. Prywaciarze. Chcą. Zarobić. Pieniądze. Zatem kombinują z odzyskiwanym sprzętem (dwóch takich co jeden chce ukraść Marsa, a drugi Księżyc  ;) ), albo innowacją (Rocet Lab czy Virgin Orbital). Jeśli mają jakieś swoje kosmiczne fantazje, to wiedzą, że bez pieniędzy, cóż zostaną fantazjami. Zatem tym bardziej muszą zaiwaniać, jak małe krasnoludki żeby te pieniądze zarobić. I nie ukrywam, o wiele bardziej mi się to podoba niż państwowe agencje z ich wiecznym "podatniku daj".
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #127 dnia: Maj 06, 2019, 19:36 »
A nie sadzicie, ze pakowanie do jedenego worka FH z powrotnymi rakietami, ktory juz dziala i jedt weryfikowalny
z BFR, ktory ,hmm, subtelnie mowiac nie jest jeszcze gotowy (*) to duze naduzycie i obraza tych pracownikow
SX, ktorzy juz realnie cos zrobili?;-) Jesli nie bedziemy rozrozniac fikcji od realiow, skonczy sie na tym, ze wszyscy zaczna
tworzyc fikcje, bo ona jest tansza;-) Z powazaniem
                                                                                  Adam Przybyla

* - mniej subtelne to duza beczka, pod ktora rozwalono jeden silnik rakietowy?;-)

Gdybym był złośliwym to bym powiedział, że ta beczka i tak poleciała wyżej niż SLS  ;D
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #128 dnia: Maj 06, 2019, 19:45 »

* - mniej subtelne to duza beczka, pod ktora rozwalono jeden silnik rakietowy?;-)
[/quote]

Była długa wieloletnia przerwa, i start dość dużej rakiety FH, powodował że ludzie bardzo się tym nakręcili, i są tego efekty, jeszcze dojdzie to takich sytuacji jak za 2 lata wystartuje SLS, to wielu powie że po co ta rakieta, skoro FH ma praktycznie takie same możliwości, a BFR już istnieje, tylko jeszcze nie wiadomo kiedy ma być pierwszy start  ;D

[/quote]

No to załóżmy, ze mamy ten 202X , SLS w końcu wystartował, wszyscy zachwyceni. A ja wtedy, dziesięć minut po starcie zadaje pytanie PO CO? Co nowego ta rakieta daje w eksploatacji kosmosu? Za jaką cenę?
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4858
  • Realista do bólu;-)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #129 dnia: Maj 06, 2019, 20:05 »
Jeszcze raz. Wyniesie zaloge tam gdzie mniejsze rakiety po prostu tego nie zrobia.
tak, mozna jes skalowac ale to trwa. W sumei jzu dzis moglibysmy zrobic wyprawe na marsa.
dziesiatkami sojuzow , ariane i falconow wynieslibysmy dosc ladunku aby na wlasciwa orbite
jakiegos skladanca podobnego do ISS. Potem dowiezlisbysmy tam dosc paliwa
aby to rozpredzic aby dolecialo na marsa, moze nawet z asysta wenus, bo to nam wychodzi.
dzistaki lat aby to sie rozpedzilo,  I co ? No nalezaloby teraz to zaludnic? jak ? malym
FH? Nie da sie. Tu musi byc statek ktory potrafi nadac jakiemus zalogowcowi
ala Orion odpowiednia predkos, a moze nawet wyslac tam dodatkow czlon, ktory pozwoli
zawrocic jak si enie uda zadokowac. tak mozna wyslac ludzi popakowanych jak sardynki
i bez opcji powrotu i bez oslony za pomoca FH, ale mam dziwne wrqzenie, ze nikt
nie bedzie chcial leciec;-)
Z powazaniem
                         Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #130 dnia: Maj 06, 2019, 20:43 »
Jeszcze raz. Wyniesie zaloge tam gdzie mniejsze rakiety po prostu tego nie zrobia.
tak, mozna jes skalowac ale to trwa. W sumei jzu dzis moglibysmy zrobic wyprawe na marsa.
dziesiatkami sojuzow , ariane i falconow wynieslibysmy dosc ladunku aby na wlasciwa orbite
jakiegos skladanca podobnego do ISS. Potem dowiezlisbysmy tam dosc paliwa
aby to rozpredzic aby dolecialo na marsa, moze nawet z asysta wenus, bo to nam wychodzi.
dzistaki lat aby to sie rozpedzilo,  I co ? No nalezaloby teraz to zaludnic? jak ? malym
FH? Nie da sie. Tu musi byc statek ktory potrafi nadac jakiemus zalogowcowi
ala Orion odpowiednia predkos, a moze nawet wyslac tam dodatkow czlon, ktory pozwoli
zawrocic jak si enie uda zadokowac. tak mozna wyslac ludzi popakowanych jak sardynki
i bez opcji powrotu i bez oslony za pomoca FH, ale mam dziwne wrqzenie, ze nikt
nie bedzie chcial leciec;-)
Z powazaniem
                         Adam Przybyla

Tylko, że SLS nie wyniesie załogi na Marsa. Ba ten co go budują, budują i jakoś zbudować nie mogą, nie wyniesie załogi nawet na Księżyc. - Nieśmiało przypomnę, że zbudowany 50 lat temu Saturn V to potrafił. Jedyne co SLS może to dostarczyć Oriona na orbitę okołoksiężycową. Jeśli chcemy nim coś dostarczyć na Księżyc, albo zbudować coś na jego orbicie to wychodzi nam tadam, właśnie składak.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline docktor

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #131 dnia: Maj 06, 2019, 22:00 »
Przecież zatankowany Orion z modułem serwisowym i lądownikiem miał ważyć coś koło 30-35 ton chyba?
Bądźmy normalni, nośmy hawajskie koszule z gołymi babami, na pohybel politpoprawusiom!

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 520
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #132 dnia: Maj 06, 2019, 22:46 »
Cytat poproszę.

Mówiłeś o tym że zbudowano FH, więc chyba zbudowano? bo to o tą rakietę ci chodziło, bo ta rakieta ma być dla wszystkich wybawieniem, i naucz się cytować, bo już nie daje rady!


- Musk od 2011 roku z buduje rakietę.Wydał na nią około pół miliarda dolarów (według jego własnych szacunków). Rakieta od roku lata i zaczyna zarabiać na siebie.
- NASA od 2011 buduje rakietę. Wydali na nią od siedmiu do osmu miliardów dolarów. A rakieta nie lata i przez najbliższy rok czy dwa nie poleci. A nawet jak poleci to nie będzie na siebie zarabiać na siebie. Bedzie drenować każdy budżet na kosmos, nadwyrężać cierpliwość podatników oraz dawać argumenty ludziom, chcącym wydawać te pieniądze na coś innego.


Skąd pomysł że SLS ma na siebie zarabiać? kto coś takiego wymyśłi? przecież nikt nigdy nie miał takiego zamysłu żeby SLS zarabiał jakiekolwiek pieniądze, ty sie orientujesz na jakich zasadach działa podbój kosmosu? a może twoim zdaniem LOP-G również ma przynosić co roku dla NASA miliardowe zyski?


Tylko, że SLS nie wyniesie załogi na Marsa.


Bo to za mała rakieta na takie coś, i żebym zbytnio się nie zapędził, ale odwzorować Saturna V i Księżyc, na Marsa i SLS, to wtedy rakieta SLS by musiała mieć z 500 ton na LEO??, może z 1000 ton? w końcu lot 3 astronautów trwałby co najmniej 3 miesiące w jedną stronę na Marsa i 3 miesiące z powrotem, więc ilość potrzebnego jedzenia by tutaj była dość spora, już nawet nie wspominając o dużo większym lądowniku, więc rakieta pewnie by musiała mieć ponad 500 ton na LEO, i nie wiem czy da radę zbudować coś tak dużego.


Ba ten co go budują, budują i jakoś zbudować nie mogą, nie wyniesie załogi nawet na Księżyc. - Nieśmiało przypomnę, że zbudowany 50 lat temu Saturn V to potrafił.

Przecież SLS docelowo ma być sporo większy od Saturna V, więc nie wiem o co ci tutaj chodzi?

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4858
  • Realista do bólu;-)
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #133 dnia: Maj 07, 2019, 07:03 »
Ogolnie nie wiem na ktory argument odpowiadac, ze SLS jest za maly czy za duzy?;-)
Sadze, ze obsluzycie sie sami argumentami, ja tu  nie jestem potrzebny;-)
Przypominam ze odleglosci w kosmosie akurat nie sa wazne, wazniejsze sa predkosci
jakie ma dany obiekt. To , ze np kolo Ziemi jest dany obiekt, nie znaczy np. ze mozna sobie
do niego "wsiasc";-) Przyklad Rosetty, ktora kolo Ziemi przelatywala 3 razy z roznymi
predkosciami zanim poleciala sobie wreszcie na dobre;-) Z powazaniem
                          Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Aga Bej

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • Kim jest John Gald?
Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #134 dnia: Maj 07, 2019, 19:50 »
Przepraszam za cytowanie. Nie mogę tego ogarnąć jak mam wstawić więcej niż jeden cytat z danego meila. Na podglądzie moje odpowiedzi pokazują mi się na szarym polu cytatu. Jak to zrobić by cytat w był szarym, a odpowiedzi normalnie?


Mówiłeś o tym że zbudowano FH, więc chyba zbudowano? bo to o tą rakietę ci chodziło, bo ta rakieta ma być dla wszystkich wybawieniem, i naucz się cytować, bo już nie daje rady! [/quote]
[/quote]

Poproszę cytat, że napisałem że Falcon Hevy ma być wybawieniem. Falcon Hevy ma swoje zalety (cena/odzyskiwalność/uniwersalność) Ma tez swoje wady (ma za małą nośność dla tej misji przez co trzeba dwa lub trzy starty zamist jednego. No Falcon Hevy i ma tę niewątpliwa przewagę nad SLSem, że już lata, podczas gdy SLS, mimo wpakowanych w niego miliardów, prędko tej sztuki nie dokona.


- Musk od 2011 roku z buduje rakietę.Wydał na nią około pół miliarda dolarów (według jego własnych szacunków). Rakieta od roku lata i zaczyna zarabiać na siebie.
- NASA od 2011 buduje rakietę. Wydali na nią od siedmiu do osmu miliardów dolarów. A rakieta nie lata i przez najbliższy rok czy dwa nie poleci. A nawet jak poleci to nie będzie na siebie zarabiać na siebie. Bedzie drenować każdy budżet na kosmos, nadwyrężać cierpliwość podatników oraz dawać argumenty ludziom, chcącym wydawać te pieniądze na coś innego.


Skąd pomysł że SLS ma na siebie zarabiać? kto coś takiego wymyśłi? przecież nikt nigdy nie miał takiego zamysłu żeby SLS zarabiał jakiekolwiek pieniądze, ty sie orientujesz na jakich zasadach działa podbój kosmosu? a może twoim zdaniem LOP-G również ma przynosić co roku dla NASA miliardowe zyski?

Ależ orientuję się jak działa(ł) podbój kosmosu. Ma być drogo, bo przecież to kosmos więc musi być drogi no nie ;). Na szczęście dzięki prywaciarzom pomalutku ten paradygmat zaczyna się zmieniać. A tak na marginesie, postawianie megakonstelacji tysięcy satelitów, jeśli naprawdę przyniosą oczekiwane zyski, będzie znacznie ważniejszym wydarzeniem w historii astronautyki niż powrót człowieka na Księżyc. Właśnie dlatego, że przyniesie to zysk.


Tylko, że SLS nie wyniesie załogi na Marsa.


Bo to za mała rakieta na takie coś, i żebym zbytnio się nie zapędził, ale odwzorować Saturna V i Księżyc, na Marsa i SLS, to wtedy rakieta SLS by musiała mieć z 500 ton na LEO??, może z 1000 ton? w końcu lot 3 astronautów trwałby co najmniej 3 miesiące w jedną stronę na Marsa i 3 miesiące z powrotem, więc ilość potrzebnego jedzenia by tutaj była dość spora, już nawet nie wspominając o dużo większym lądowniku, więc rakieta pewnie by musiała mieć ponad 500 ton na LEO, i nie wiem czy da radę zbudować coś tak dużego.


No widzisz, a Musk próbuje. Tworzy super rakietę, ale żeby ominąć wyszczególnione przez ciebie problemy, tworzy system, który można zatankować na orbicie, a statek podróżniczy ma być zarazem lądownikiem. Ten statkolądownik ma wyprodukować sobie paliwo na Marsie i wrócić na Ziemie. No i jeszcze, bardzo ważne. To wszystko ma zarabiać na siebie i koszty swego rozwoju, podczas normalnych lotów komercyjnych. I co najważniejsze Musk robi to za zarobione przez siebie pieniądze (nawet jeśli większość zarobił wożąc różne rzeczy dla rządu  ;D ). No i jakby to wszystko było mało Musk tworzy przy tym nowe technologie. Lądujące rakiety, silniki na metan, zobaczymy jak wypali koncepcja jego rakiety ze stali. Tymczasem NASA utknęła mentalnie w zeszłym wieku, nie potrafiąc na razie połączyć kilku starych działających technologi w jedną rakietę, która nawet w teorii nie będzie na siebie zarabiać.


Ba ten co go budują, budują i jakoś zbudować nie mogą, nie wyniesie załogi nawet na Księżyc. - Nieśmiało przypomnę, że zbudowany 50 lat temu Saturn V to potrafił.

Przecież SLS docelowo ma być sporo większy od Saturna V, więc nie wiem o co ci tutaj chodzi?
[/quote]

Docelowo, to BFR miał wynosić stu ludzi na Marsa ale mu się schudło (i pewnie w miarę postępu prac mu się jeszcze bardziej schudnie). Docelowo Falcon Hevy miała wysłać Dragona z ludźmi na lot dookoła Księżyca. Zycie koryguje plany tak jak w wypadku SLSa gdzie obecnie prace nad jego większymi wersjami (ulepszonym drugim stopniem itp) zostały zamrożone.
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2019, 20:28 wysłana przez Aga Bej »
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Exploration Mission 1
« Odpowiedź #134 dnia: Maj 07, 2019, 19:50 »