Autor Wątek: Apollo 8  (Przeczytany 4456 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline adam001d

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 96
  • LOXem i ropą! ;)
Apollo 8
« dnia: Lipiec 13, 2010, 19:09 »
oczątek misji Apollo 8 zaczął się jeszcze przed misją Apollo 7, którego zadaniem było przetestowanie pojazdu - w tym potężnego silnika, który miałby zostać wykorzystany do 'pchnięcia' przyszłych misji na tory prowadzące na Księżyc. Niedługo po lądowaniu NASA publicznie ogłosiła, iż następna planowana misja - Apollo 8 - powtórzy lot Apollo 7, lub wykona lot na Księżyc, pozostanie na jego orbicie i powróci na Ziemię. Choć w praktyce decyzja została nieoficjalnie podjęta już 17-go sierpnia, to z podaniem celu do publicznej wiadomości zdecydowano się poczekać na rezultaty lotu A-7.

Jednak ostateczna decyzja o locie zapadła dopiero 12-go listopada - miesiąc po powrocie A-7.



Co ciekawe, misja trafiła na czas, kiedy sowieci wystrzelili dwie misje do Księżyca - Sonda-5 i Sonda-6. Pierwsza misja jest o tyle ciekawa, iż lądownik po powrocie na Ziemię wodował w oceanie indyjskim i jest to jedyny znany mi przypadek, gdy kapsuła radziecka planowo lądowała w ten sposób. Sonda-6 natomiast dla wykorzystała inny sposób lądowania. Wpierw wytracała prędkość przez hamowanie aerodynamiczne, odbijała się od atmosfery, po czym ponownie w nią wchodziła tym razem wykorzystując małe powierzchnie aerodynamiczne do stabilizacji lotu, po czym lądowała na lądzie. Również w tym czasie wystrzelono Soyuza-2 i Soyuza-3. Były to ich pierwsze loty po katastrofie Soyuza-1 w której zginął Komarow. Prawdopodobnie te wydarzenia wpłynęły na decyzję o locie do Księżyca.

Załogę Apollo 8 stanowili: Frank Borman, James Lovell oraz William Anders.



Co ciekawe, w przypadku tej misji NASA bardzo dbała o sprawdzanie zdrowia astronautów, aby nie powtórzyły się problemy Apolla-7, co jednak nie do końca się udało, ale o tym później.

Rozpatrywano kilka terminów odpowiednich dla misji Apollo 8 - początkowo zakładano czas pomiędzy 1-szym a 20-tym grudnia, jednak uwzględniono też styczniowe daty startów. Założenia takie umożliwiały przesunięcie startu w razie problemów technicznych. Jednak najlepszą datą dla misji były dni pomiędzy 20-tym a 26-tym grudnia. Samo KSC w sierpniu stwierdziło, że będzie gotowe na 6-go grudnia.

Rakieta nośna Saturn V wystartowała 21 Grudnia 1968 roku o godzinie 07:51 (EST).


Oczywiście misja nie mogła zabrać ze sobą lądownika księżycowego, który w tym czasie nie był jeszcze gotowy. Nie można było jednak wystrzelić rakiety bez dodatkowej masy - rakieta o  mniejszej masie byłaby trudna do kontrolowania w locie. Zdecydowano się więc zamiast LMa umieścić w rakiecie LTA-B - czyli masę z grubsza odpowiadającą lądownikowi. Co prawda były też pomysły by użyć makiety LMa, lub nawet lądownika w stadium rozwojowym w jakim się znajdował, jednak koniec końców zdecydowano się na LTA-B.

Po starcie, pojazd razem z S-IVB, który był trzecim stopniem rakiety Saturn V, bez żadnych problemów osiągnął orbitę parkingową na wysokości około 187 km. Po przetestowaniu układów wydano komendę TLI i uruchomiono silniki S-IVB , po czym Apollo-8 skierował się na Księżyc. Po raz pierwszy w historii, ludzie opuszczali orbitę Ziemi i rozpoczynali podróż do innego ciała niebieskiego. S-IVB działał przez 5 minut i 9 sekund po czym został wyłączony. Po 3 godzinach i 20 minutach od wystrzelenia odrzucono zbędny już stopień, po czym wykonano manewr umożliwiający odsunięcie się pojazdu od chmury szczątków powstałych po odłączeniu. Po 11-tu godzinach wykonano pierwszy z dwóch zaplanowanych manewrów korekcyjnych, po 61 godzinach kolejny. W czasie lotu załoga była zajęta sprawdzaniem systemów statku, wystąpiła w dwóch przekazach telewizyjnych oraz zajęła się obserwacjami nawigacyjnymi.

W 69 godzinie lotu po raz piąty uruchomiono główny silnik, któremu tym razem pozwolono pracować przez 4 minuty i 15 sekund. Dzięki temu manewrowi pojazd wszedł na orbitę eliptyczną z peryselenium na wysokości 111.2 km od powierzchni i aposelenium na wysokości 310.6 km. Tę orbitę później ustabilizowano na wysokości około 111 km. Apollo 8 dotarł do celu.

Pojazd pozostawał na orbicie wokółksiężycowej przez 20 godzin i 11 minut. W tym czasie astronauci wykonywali zdjęcia powierzchni, dokonywali oceny możliwych miejsc lądowania dla kolejnych misji już wyposażonych w lądownik oraz przygotowywali się do lotu powrotnego na Ziemię. Była to najcięższa część wyprawy, ponieważ załoga była zmuszona do ciągłej pracy przez prawie dobę.

Czwartego dnia wyprawy, 24 grudnia, załoga podczas swojej transmisji telewizyjnej odczytała pierwsze 10 wersów z księgi genesis, po czym życzyła wszystkim ludziom na dobrej, starej Ziemi wszystkiego najlepszego.

Tego samego dnia ponownie uruchomiono silnik zamontowany na SM i Apollo 8 rozpoczął podróż powrotną. Podczas lotu powrotnego załoga również uczestniczyła w transmisjach telewizyjnych.


Samo wejście w atmosferę i lądowanie przebiegło bez problemów, choć wydobycie załogi wstrzymano o 50 minut do czasu wzejścia Słońca. Astronautów przewieziono helikopterem na pokład lotniskowca Yorktown.

Garść ciekawostek
-----------------------

Podczas lotu Frank Borman miał przykry wypadek spowodowany najprawdopodobniej zażyciem środka nasennego 'Seconal' na który reagował alergicznie. Prawdopodobnie nałożyło się to na efekty powiązane z brakiem grawitacji (tzw. choroba kosmiczna). Borman wymiotował, z czym system ledwo sobie poradził. Jednak już następnego dnia wszyscy czuli się lepiej.

Załoga narzekała też na opary z silikonowych olejków używanych w związkach do uszczelniania połączeń między oknami. Podczas misji jedynie okna przeznaczone do dokowania pozostały czyste.

Również obiektyw tele nie chciał działać i załoga nie przesłała zdjęć Ziemi widzianej przez główne okno pojazdu. Zamiast tego użyto jedynie obiektywu szerokokątnego, na którym Ziemia wyglądała jedynie jako biała kula - do tego rozmyta przez wspomniane problemy z oknem. Kolejnego dnia ponowiono jednak próby i tym razem poszło lepiej.

Podczas 7 orbity załoga była tak zmęczona, że zaprzestała obserwacji powierzchni Księżyca.

Przeciążenia podczas lądowania osiągnęły 7g.

Podczas wodowania kapsuła obróciła się do góry nogami i pozostała w takiej pozycji do czasu nadmuchania kołnierzy pływalnościowych. Do tego czasu stracono sygnał wizualny z lampy stroboskopowej umieszczonej na szczycie kapsuły (lądowanie odbyło się 50 minut przed świtem).

Samo miejsce wodowania było położone zaledwie 4km od okrętu, co spowodowało zarekomendowanie w przyszłych misjach oddalenie statku ratowniczego o 8 do 16 km od miejsca planowanego wodowania.

Po podjęciu z wody Borman natychmiast się ogolił (jeszcze w śmigłowcu).

Przed decyzją o locie wokółksiężycowym pojawiały się przecieki o możliwych cięciach finansowych w projekcie Apollo i locie Apollo 8 na rakiecie Saturn IB.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 20, 2013, 16:55 »
Mija 45 rocznica misji Apollo-8. Z tej okazji powstała wizualizacja pokazująca jak wykonano zdjęcia wschodu Ziemi. Warto zobaczyć:
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=dE-vOscpiNc" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=dE-vOscpiNc</a>
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline magiczny

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 518
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 20, 2013, 19:16 »
Jeśli nikt się nie obrazi to wrzucę tutaj ten filmik. Start Apollo 8 przedstawiony w epicki sposób.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=y-cv_JJOxGI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=y-cv_JJOxGI</a>


Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8642
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 23, 2018, 02:16 »
Zbiórka funduszy na dokończenie filmu dokumentalnego o wyprawie Apollo 8 trwa.

'First to the Moon' film seeks crowd funds for Apollo 8 50th anniversary release


Director Paul Hildebrandt's film, "First to the Moon: The Journey of Apollo 8," marks the mission's 50th anniversary. (First to the Moon)

January 17, 2018 — A feature-length documentary about the first humans to fly to the moon needs the public's help if it is to be ready in time for the mission's 50th anniversary in December. (...)

http://www.collectspace.com/news/news-011718a-apollo-8-first-moon-film.html

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ti7xbebAzkg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Ti7xbebAzkg</a>

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=Ti7xbebAzkg
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2018, 23:02 wysłana przez Orionid »

Offline juram

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 553
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 23, 2018, 09:00 »
Zapowiada się ciekawy film o pierwszej wyprawie ludzi do Księżyca, którą pamiętam z ówczesnych mediów. Miałem wtedy 17 lat i bardzo emocjonowałem się tym lotem. Ekscytujące dni wypełniało poszukiwanie każdej informacji na temat lotu Apollo 8 - czy to w prasie codziennej, w radio i w tv. Po zakończeniu lotu, czekałem na zdjęcia z wyprawy, szczególnie mnie interesowały fotografie Księżyca a najbardziej te w kolorze. Najlepszym źródłem tych materiałów był znany i rozchwytywany miesięcznik "Ameryka", który na owe czasy był luksusowym medium. Nawet farba drukarska pachniała w szczególny acz przyjemny sposób. Ech, jak to dawno było.

Ci trzej staruszkowie trzymają się nieźle -  F. Borman i J. Lovell w marcu dobiegną 90-tki, B. Anders nieco młodszy - ma 84 lata. No to czekamy do grudnia na 50-tą rocznicę.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6260
  • One planet Once chance
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 23, 2018, 09:15 »
Zapowiada się ciekawy film o pierwszej wyprawie ludzi do Księżyca, którą pamiętam z ówczesnych mediów. Miałem wtedy 17 lat i bardzo emocjonowałem się tym lotem. Ekscytujące dni wypełniało poszukiwanie każdej informacji na temat lotu Apollo 8 - czy to w prasie codziennej, w radio i w tv. Po zakończeniu lotu, czekałem na zdjęcia z wyprawy, szczególnie mnie interesowały fotografie Księżyca a najbardziej te w kolorze. Najlepszym źródłem tych materiałów był znany i rozchwytywany miesięcznik "Ameryka", który na owe czasy był luksusowym medium. Nawet farba drukarska pachniała w szczególny acz przyjemny sposób. Ech, jak to dawno było.

Ci trzej staruszkowie trzymają się nieźle -  F. Borman i J. Lovell w marcu dobiegną 90-tki, B. Anders nieco młodszy - ma 84 lata. No to czekamy do grudnia na 50-tą rocznicę.

Zazdroszczę takich wspomnień i przeżyć. Czy w naszej polskiej telewizji np. w Dzienniku Telewizyjnym były pokazywane fragmenty transmisji z orbitowania wokół Księżyca oraz Bożonarodzeniowe życzenia od załogi statku kosmicznego?

Offline juram

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 553
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 23, 2018, 13:10 »
Miałem szczęście urodzić się u zarania "ery kosmicznej", która działa się na moich oczach. Nie wszystko zapamiętałem a i żyło się wtedy niełatwo. Na głowie szkoła, domowe obowiązki, itp Wspomnienia tamtych pionierskich wydarzeń pozostały, ale często wybiórcze, bo np. Lot Sputnika-2 z Łajką to mgliste wspomnienie 6-latka. Nie pamiętam lotu Gagarina, lecz dobrze mi utkwił w pamięci lot statku Woschod-1 - 2 a już program Gemini, to była jazda, non-stop. Ciągle o tych lotach pisali w gazetach, bo jak wiadomo, program realizowany był dynamicznie, z dużą częstotliwością startów.

Wracam do Apollo 8. Bezpośrednich przekazów z tej pionierskiej misji raczej nie było, natomiast relacje i jakieś podsumowania w "dzienniku telewizyjnym" były, lecz to było zbyt dawno bym miał pamiętać szczegóły.
Lot Apollo 8 przyczynił się do poszerzenia wiedzy o Księżycu i lotach kosmicznych w społeczeństwie, o tym dużo się pisało, mówiło i słuchało w radio i tv. Niewątpliwie sukces tego lotu spowodował, że w 1969r mogliśmy juz na żywo obserwować bezpośrednie przekazy z wyprawy Apollo 11. Nieżyjący już, mój starszy kolega "Hermes" mógł by opowiedzieć znacznie więcej. Szkoda, ze go nie ma.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2018, 13:12 wysłana przez juram »

Offline nata100

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 3
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 31, 2018, 08:37 »
To musiało być niesamowite przeżycie dla osób, które dorastały wtedy. Ja dopiero teraz zaczynam się tym interesować i zastanawiam się jaki wpływ wywarłoby na mnie, gdybym wtedy była dzieckiem, niesamowite!
Lubię siedzieć nisko (...) upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
Michaił Bułhakow – Mistrz i Małgorzata

Offline juram

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 553
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 31, 2018, 13:32 »
Co mnie pasjonowało od najmłodszych lat, interesuje mnie do dziś, czego dowodem jest moja skromna obecność na Tym Forum. Życzę wielu wspaniałych i niezapomnianych przeżyć astronautycznych. :)

Offline velo

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1975
    • Blue Dot Solutions
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 27, 2018, 21:46 »
Za parabolicarc przesyłam pozdrowienia urodzinowe dla Bormana i Lovella, co obchodzili w ostatnich dniach 90 urodziny :)
Your mind if software. Program it. Your body is a shell. Change it. Death is a disease. Cure it. Extinction is approaching. Fight it.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8642
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 22, 2018, 06:49 »
Czasem warto spojrzeć na naszą egzystencję z perspektywy Wszechświata - rozmowa z astronautą Apollo 13
12 mar 2017 Dave Mosher , BusinessInsider.com


Foto: Craig Barritt / Stringer / Getty Images
 
Wygląda na to, że znów złapaliśmy kosmiczną gorączkę. 27 lutego Elon Musk ogłosił, że jego firma – SpaceX – zamierza wysłać w kosmos dwóch turystów, którzy dotrą w okolice Księżyca. Ma to nastąpić w 2018 roku. A "Washington Post" ujawnił niedawno, że Jeff Bezos, założyciel Amazona i jego firma Blue Origin, lobbują w Waszyngtonie na rzecz stworzenia do 2020 roku kolonii na Księżycu.

Ale kosmiczne projekty nie rodzą się tylko w biurach technologicznych tuzów. Kilka dni temu amerykański Kongres zaakceptował potężny budżet dla NASA – agencja nie miała do dyspozycji takich pieniędzy od 7 lat. Zakłada on, że Amerykanie powrócą na Księżyc – jeszcze przed 2021 rokiem.

Business Insider postanowił porozmawiać z astronautą Jimem Lovellem, który był na Księżycu dwukrotnie. Po raz pierwszy z misją Apollo 8 i ponownie z Apollo 13, która mogła zakończyć się katastrofą.

Coś więcej niż lot w kosmos

Gdy Apollo 8 został wystrzelony w przestrzeń kosmiczną 21 grudnia 1968 roku, był to – jak mówi Lovell - przedziwny czas w historii naszej planety.

- Trwała wojna w Wietnamie, którą krytykowano. Była szczególnie niepopularna wśród młodych ludzi – mówi Lovell. – Dochodziło do zamieszek. W tamtym okresie miały też miejsce dwa zabójstwa prominentnych ludzi, sytuacja w kraju była więc naprawdę zła – opowiada astronauta.

Pomimo tego, NASA starała się zrealizować cel, wyznaczony przez prezydenta Johna F. Kennedy'ego, by do końca dekady wysłać ludzi na Księżyc.  - I to się udało. Udało nam się osiągnąć coś, co zostało zaakceptowane przez niemal każdy organ w tym kraju – podkreśla Lovell.

Wkrótce Lovell i dwaj pozostali członkowie załogi - Frank Borman i Bill Anders, zorientowali się, że misja, w której uczestniczą, to coś więcej niż tylko lot w kosmos.

- Przywieźliśmy ze sobą zdjęcie Ziemi wykonane z odległości 384 000 km. Gdy widzisz ją pomiędzy Słońcem i Księżycem, nabywasz zupełnie innej perspektywy, zaczynasz uświadamiać sobie, jak mała jest to planeta, a jak wiele znaczy – mówi Lovell.

– Gdy przyłożyłem swój kciuk do okna, mogłem ją całkowicie nim zasłonić. I wtedy dotarło do mnie, że za tym moim kciukiem ukrywa się Ziemia z około 6 miliardami ludzi i wszyscy oni starają się tam przeżyć - dodaje Lovell.

To uczucie zostało w nim na długo i zaczęło kiełkować, gdy wrócił do domu.

- Warto pomyśleć o naszej egzystencji z perspektywy Wszechświata. Ludzie często mówią: Mam nadzieję, że gdy umrę, pójdę do nieba. Ale tak naprawdę, gdy się nad tym zastanowić, to idziemy do nieba, już w momencie narodzin – mówi Lovell.

I tłumaczy, że dryfujemy sobie na całkiem przyjemnym ciele niebieskim, które jest częścią nieskończonego Wszechświata.

– "Przybywasz" na planetę, która ma właściwą masę, grawitację, wodę i atmosferę – to, co jest niezbędne do życia. Przybywasz na planetę, która okrąża gwiazdę we właściwej odległości, nie za daleko – wtedy byłoby za zimno i niezbyt blisko, bo byłoby za gorąco. To idealna odległość, żeby chłonąć energię z gwiazdy, która pozwala na powstanie życia.  Bóg dał nam scenę, gdy tak popatrzeć na to, gdzie jesteśmy w odniesieniu do Księżyca - scenę, na której gramy. Ale to, jak ta nasza "sztuka" się zakończy, to już zależy tylko od nas.

https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/james-lovell-astronauta-apollo-13-rozmowa/mr1hxdz

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2290
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 28, 2018, 11:55 »
Business Insider postanowił porozmawiać z astronautą Jimem Lovellem, który był na Księżycu dwukrotnie.

No to ja też byłym na Księżycu. ;) I Wy też.
On trochę bliżej.


The Dark Side of the Moon

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8642
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 06, 2018, 23:03 »
Dwa kratery ze słynnego zdjęcia zyskały oficjalne nazwy

Lunar craters named in honour of Apollo 8
5 October 2018



The Working Group for Planetary System Nomenclature of the International Astronomical Union has today officially approved the naming of two craters on the Moon to commemorate the 50th anniversary of the Apollo 8 mission. The names are Anders’ Earthrise and 8 Homeward.

The newly named craters are visible in the foreground of the iconic Earthrise colour photograph taken by astronaut William Anders. It depicts the moment that our shiny blue Earth came back into view as the spacecraft emerged out of the dark from behind the grey and barren Moon. This is arguably the most famous picture taken by Apollo 8. It became iconic and has been credited with starting the environmental movement. (...)
https://www.iau.org/news/pressreleases/detail/iau1811/

Lunar craters named for 50th anniversary of Apollo 8 'Earthrise'

October 5, 2018 — Two lunar craters visible in an astronaut's photo of Earth rising above the moon have been named in honor of the 50th anniversary of the historic mission that captured that now iconic view. (...)

"Anders' Earthrise," which previously was designated "Pasteur T" for the large impact crater in which it is located, is 25 miles in diameter (40 kilometers). It is clearly visible in the foreground of Anders' Earthrise photograph, hence its newly-assigned name.

"8 Homeward" is smaller in size, about 8 miles across (12.5 km), and is seen on the moon's horizon in the "Earthrise" photo. Originally designated "Ganskiy M," "8 Homeward" is intended to represent the safe return of the Apollo 8 astronauts. (...)
http://www.collectspace.com//news/news-100518a-apollo8-earthrise-moon-craters.html

Księżycowe kratery nazwane na część misji Apollo 8
09.10.2018

Dwa kratery na powierzchni Srebrnego Globu zyskały nazwy związane z misją, której w grudniu przypadnie 50. rocznica. Nowo nazwane obiekty widać na prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym zdjęciu Księżyca, jakie kiedykolwiek powstało.

Na słynnej fotografii "Earthrise" (wschód Ziemi) wykonanym przez Williama Andersa widać powierzchnię Księżyca na tle wschodzącej nad jego horyzontem planety.

To prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalne zdjęcie Księżyca w historii. Niektórzy uważają nawet, że powstanie tej fotografii stało się inspiracją do rozwoju ruchów walczących o ochronę środowiska naturalnego.

Widoczna na niej Ziemia ukazała się załodze misji Apollo 8, kiedy statek wyłonił się z drugiej, tzw. ciemnej strony satelity.

Ponieważ Księżyc jest zawsze zwrócony w kierunku planety tą samą stroną, nie widać z jego powierzchni typowych zachodów ani wschodów Ziemi.

Na zdjęciu widoczne są m.in. dwa kratery, które dotąd miały jedynie oznaczenia literowe.

Teraz jeden z nich, widoczny na bliższym planie, zyskał nazwę Ander`s Earthrise czyli Wschód Ziemi Andersa. Drugi - widoczny w pobliżu horyzontu – 8 homeward, co można przetłumaczyć jako 8 w kierunku domu.

Więcej informacji:
https://www.iau.org/news/pressreleases/detail/iau1811/
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C31319%2Cksiezycowe-kratery-nazwane-na-czesc-misji-apollo-8.html
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2018, 08:42 wysłana przez Orionid »

Offline Ergosum

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 84
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 07, 2018, 12:09 »
Jako laik zastanawiam się, czy były rozważane inne profile lotów Apolla np. bez uzyskiwania II prędkości kosmicznej, przez wprowadzenie statku na silnie ekscentryczną orbitę wokółziemską tak, aby został przechwycony przez grawitację Księżyca. Prowadziło by to do zmniejszenia masy paliwa, ale przedłużyłoby lot i zwiększyło potrzebną ilość tlenu, wody i prowiantu. Dodatkowo dłuższa ekspozycja astronautów na promieniowanie kosmiczne też byłaby nie bez znaczenia.

Offline juram

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 553
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Apollo 8
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 07, 2018, 13:30 »
Żaden statek Apollo podróżujący do Księżyca nie osiągał II prędkości kosmicznej (11.2 km/s), lecz prędkość nieco mniejszą. Wszystkie statki Apollo wprowadzano na wydłużone okołoziemskie orbity eliptyczne.