Autor Wątek: Flexible Path - nowa era NASA  (Przeczytany 812089 razy)

0 użytkowników i 11 Gości przegląda ten wątek.

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #960 dnia: Kwietnia 12, 2013, 09:02 »
105 mln. na przechwyt planetoidy czyli na waciki dal załogi tej "misji"
800 mln. na CCiAP czyli budowę na siłę czegoś więcej niz rynek jest w stanie wchłonąć.
i znowu mniej kasy na misje planetarne czyli to co czyni NASA w moich oczach wielką.....

i jak tu nie być rasistą ?
Edit admina: natomiast admin nie jest rasistą ani też rastamanem i bardzo prosi o ograniczenie takich wypowiedzi, które niczego pozytywnego nie wnoszą do tego wątku. Własne postrzeganie innych ludzi proszę zostawić poza tym forum.

Przepraszam to tak pod wpływem emocji to nie była elegancka i merytoryczna "wycieczka" - zresztą gdyby na miejscu Boldena i Obamy byli biali darzyłbym ich równą niechęcią ponieważ faktem jest że uważam polityke Obamy (nie tylko jeżeli idzie o badania kosmiczne) za destrukcyjną wobec ich własnego kraju (jak można podwoić dług publiczny odziedziczxony po Bushu - już wtedy rekordowy) razy dwa w ciągu pierwszej tylko kadencji nie prowadząc przy tym nowych wojen !!!?
I te ciągłe zmiany lecimy nie na Księzyc ale do planetoidy NEO, albo wokół Księżyca albo złapiemy planetoidę - albo i nie złapiemy - to ostatnie moim zdaniem to na 99%.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #961 dnia: Kwietnia 12, 2013, 11:27 »
105 mln. na przechwyt planetoidy czyli na waciki dal załogi tej "misji"
800 mln. na CCiAP czyli budowę na siłę czegoś więcej niz rynek jest w stanie wchłonąć.
i znowu mniej kasy na misje planetarne czyli to co czyni NASA w moich oczach wielką.....

i jak tu nie być rasistą ?
Edit admina: natomiast admin nie jest rasistą ani też rastamanem i bardzo prosi o ograniczenie takich wypowiedzi, które niczego pozytywnego nie wnoszą do tego wątku. Własne postrzeganie innych ludzi proszę zostawić poza tym forum.
           
Przepraszam to tak pod wpływem emocji to nie była elegancka i merytoryczna "wycieczka" - zresztą gdyby na miejscu Boldena i Obamy byli biali darzyłbym ich równą niechęcią ponieważ faktem jest że uważam polityke Obamy (nie tylko jeżeli idzie o badania kosmiczne) za destrukcyjną wobec ich własnego kraju (jak można podwoić dług publiczny odziedziczxony po Bushu - już wtedy rekordowy) razy dwa w ciągu pierwszej tylko kadencji nie prowadząc przy tym nowych wojen !!!?
I te ciągłe zmiany lecimy nie na Księzyc ale do planetoidy NEO, albo wokół Księżyca albo złapiemy planetoidę - albo i nie złapiemy - to ostatnie moim zdaniem to na 99%.
          ... co sie goraczkujesz? Dzialaja elastycznie, wspieraja te projekty, ktore sie rozwijaja i zrealizuja te, ktore sa gotowe  do realizacji. Gdyby ustalono jeden okreslony cel, koszty potrzebnych rozwiazan od razu poszlyby w gore a realizacja bylaby niepewna. A tak jest konkurencja;-) Bardzo dobrze, ze przepchenli w budzecie Goresata, wreszcie sie pewne rzeczy wyjasnia;-) No i grzecznie wspieraja konkurencja w dziedzinie lotow na ISS, IMHO to baaardzo dobrze;-) 
Z powazaniem
                                                                                                                       Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 12, 2013, 16:04 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #962 dnia: Kwietnia 15, 2013, 09:48 »
105 mln. na przechwyt planetoidy czyli na waciki dal załogi tej "misji"
800 mln. na CCiAP czyli budowę na siłę czegoś więcej niz rynek jest w stanie wchłonąć.
i znowu mniej kasy na misje planetarne czyli to co czyni NASA w moich oczach wielką.....

i jak tu nie być rasistą ?
Edit admina: natomiast admin nie jest rasistą ani też rastamanem i bardzo prosi o ograniczenie takich wypowiedzi, które niczego pozytywnego nie wnoszą do tego wątku. Własne postrzeganie innych ludzi proszę zostawić poza tym forum.

           
Przepraszam to tak pod wpływem emocji to nie była elegancka i merytoryczna "wycieczka" - zresztą gdyby na miejscu Boldena i Obamy byli biali darzyłbym ich równą niechęcią ponieważ faktem jest że uważam polityke Obamy (nie tylko jeżeli idzie o badania kosmiczne) za destrukcyjną wobec ich własnego kraju (jak można podwoić dług publiczny odziedziczxony po Bushu - już wtedy rekordowy) razy dwa w ciągu pierwszej tylko kadencji nie prowadząc przy tym nowych wojen !!!?
I te ciągłe zmiany lecimy nie na Księzyc ale do planetoidy NEO, albo wokół Księżyca albo złapiemy planetoidę - albo i nie złapiemy - to ostatnie moim zdaniem to na 99%.
          ... co sie goraczkujesz? Dzialaja elastycznie, wspieraja te projekty, ktore sie rozwijaja i zrealizuja te, ktore sa gotowe  do realizacji. Gdyby ustalono jeden okreslony cel, koszty potrzebnych rozwiazan od razu poszlyby w gore a realizacja bylaby niepewna. A tak jest konkurencja;-) Bardzo dobrze, ze przepchenli w budzecie Goresata, wreszcie sie pewne rzeczy wyjasnia;-) No i grzecznie wspieraja konkurencja w dziedzinie lotow na ISS, IMHO to baaardzo dobrze;-) 
Z powazaniem
                                                                                                                       Adam Przybyla


Taka sama konkurencja jak przy programie COTS?

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #963 dnia: Kwietnia 15, 2013, 11:24 »
          ... co sie goraczkujesz? Dzialaja elastycznie, wspieraja te projekty, ktore sie rozwijaja i zrealizuja te, ktore sa gotowe  do realizacji. Gdyby ustalono jeden okreslony cel, koszty potrzebnych rozwiazan od razu poszlyby w gore a realizacja bylaby niepewna. A tak jest konkurencja;-) Bardzo dobrze, ze przepchenli w budzecie Goresata, wreszcie sie pewne rzeczy wyjasnia;-) No i grzecznie wspieraja konkurencja w dziedzinie lotow na ISS, IMHO to baaardzo dobrze;-) 
Z powazaniem
                                                                                                                       Adam Przybyla


Taka sama konkurencja jak przy programie COTS?
   ... hmm, z moich obserwacji wynika, ze nie mam sie czego czepiac;-) A masz jakies zastrzezenia? Albo lepiej, czy masz jakies zastrzezenia do COTS? Z powazaniem
                                                      Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 15, 2013, 12:38 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #963 dnia: Kwietnia 15, 2013, 11:24 »

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #964 dnia: Kwietnia 16, 2013, 11:09 »
Tylko takie że miało być konkurencyjnie - a nie jest, jest tylko SpaceX (też mocno spuźniona w stosunku do planów) i długo długo nic, być może Orbital jutro odpali pomyślnie ale czy wykona w tym roku pierwszy fracht - nie chcę się za bardzo zakładać bo zwycięstwo uważam za niemal (80%) przesądzone zresztą sama ładowność i możliwości statków są nieporównywalne.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #965 dnia: Kwietnia 16, 2013, 11:35 »
Tylko takie że miało być konkurencyjnie - a nie jest, jest tylko SpaceX (też mocno spuźniona w stosunku do planów) i długo długo nic, być może Orbital jutro odpali pomyślnie ale czy wykona w tym roku pierwszy fracht - nie chcę się za bardzo zakładać bo zwycięstwo uważam za niemal (80%) przesądzone zresztą sama ładowność i możliwości statków są nieporównywalne.
             ... a kto jeszcze moglby byc? ULA sie na takie ochlapy nie decyduje;-) Ale moze zacznie, jak SpaceX/Orbital zaczna regularnie latac, i to moze cos sie zmieni;-)
Na Sierra Nevada bym szybko nie liczyl ... Wydaje mi sie, ze administracja chce dac fory SpacX/Orbital w stosunku do wyjadaczy w stylu ULA;-) A co do antaresa, hmm, ja obstawiam 50%, strasznie zwlekali, tak jak piszesz, sa opoznienia i to w sumie pierwszy start. Choc jak im sie uda, bedzie ciekawie;-) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                                                                                    Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #966 dnia: Kwietnia 17, 2013, 10:22 »
Pierwszy start pod nową nazwą tej starej rakiety, niestety;-/

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #967 dnia: Kwietnia 17, 2013, 17:28 »
Pierwszy start pod nową nazwą tej starej rakiety, niestety;-/
             ... tz. ze niby silniki sa stare? O to Ci chodzi? Z powazaniem
                                                                                                                                  Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4073
  • Let there be Space!
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #968 dnia: Kwietnia 22, 2013, 15:19 »
Tak sobie czytam magazyn All About Space (nr 5) i jest tam mowa o następczyni ISS, tym razem w punkcie Lagrange'a 2 - to oczywiście nic nowego, natomiast co mnie zaskoczyło - informacja, że NASA chciałaby wykorzystać do jej budowy.... istniejącą strukturę ISS + jakieś nowe moduły wyniesione potem przez SLS. Nie sprecyzowano jakie konkretnie moduły z ISS miałyby być wykorzystane i w jaki sposób dostarczone w punkt "konstrukcyjny" L2 (pewnie za pomocą Orionów). Zastanawia mnie też ogrom prac potrzebnych do odłączenia części modułów od ISS i przeniesienia ich w rejon L2. Orion cumuje do takiego np. Harmony, astronauci wykonują szereg czynności (EVAs) celem odłączenia od zasilania oraz sieci informacyjnej tudzież chłodziw a następnie razem z odcumowanym modułem Orion leci za Księżyc i tam pozostawia (L2) bądź dołącza do istniejącej struktury moduł. Artykuł zwraca jednocześnie uwagę na postępującą - ujmując to księgowo ale i technologicznie - amortyzację konstrukcji jak i struktury wewnątrz, ale jakoś "nie przejmuje" się leciwym (już wtedy) wiekiem modułu. Także....well.... dziwne to nieco chyba. Albo raczej po prostu myślenie pod możliwości w dobie kryzysu.
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #969 dnia: Kwietnia 22, 2013, 18:22 »
Tak sobie czytam magazyn All About Space (nr 5) i jest tam mowa o następczyni ISS, tym razem w punkcie Lagrange'a 2 - to oczywiście nic nowego, natomiast co mnie zaskoczyło - informacja, że NASA chciałaby wykorzystać do jej budowy.... istniejącą strukturę ISS + jakieś nowe moduły wyniesione potem przez SLS. Nie sprecyzowano jakie konkretnie moduły z ISS miałyby być wykorzystane i w jaki sposób dostarczone w punkt "konstrukcyjny" L2 (pewnie za pomocą Orionów). Zastanawia mnie też ogrom prac potrzebnych do odłączenia części modułów od ISS i przeniesienia ich w rejon L2. Orion cumuje do takiego np. Harmony, astronauci wykonują szereg czynności (EVAs) celem odłączenia od zasilania oraz sieci informacyjnej tudzież chłodziw a następnie razem z odcumowanym modułem Orion leci za Księżyc i tam pozostawia (L2) bądź dołącza do istniejącej struktury moduł. Artykuł zwraca jednocześnie uwagę na postępującą - ujmując to księgowo ale i technologicznie - amortyzację konstrukcji jak i struktury wewnątrz, ale jakoś "nie przejmuje" się leciwym (już wtedy) wiekiem modułu. Także....well.... dziwne to nieco chyba. Albo raczej po prostu myślenie pod możliwości w dobie kryzysu.
             ... wiesz, to w sumie moduly tylko zbiorniki, nie za bardzo sie chyab psuja;-) Sprawa wydaje sie prosta, dobry silnik, paliwo i juz mamy cos w L2. Ale zaden z modulow zalogowych sie nie nadaje, bo promieniowanie jest zdecydowanie wieksze. Jesli mowimy o wykorzystaniu wtornym, to moze chodzic o kratownice, canadarm2, panele ogniw slonecznych czy sluzy. Jakis czas temu mowilo sie, ze nawet te oslony jakie sa na ISS, nie spelniaja zalozen.i chronia gorzej, niz zakladano przy ich konstrukcji. W materialach, jakie przegladalem,  moduly, ktore nadwalyby sie do stacji w L2, wazyly 2-3 razy wiecej. Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                                                                         Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4073
  • Let there be Space!
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #970 dnia: Kwietnia 22, 2013, 23:46 »

             ... wiesz, to w sumie moduly tylko zbiorniki, nie za bardzo sie chyab psuja;-) Sprawa wydaje sie prosta, dobry silnik, paliwo i juz mamy cos w L2. Ale zaden z modulow zalogowych sie nie nadaje, bo promieniowanie jest zdecydowanie wieksze. Jesli mowimy o wykorzystaniu wtornym, to moze chodzic o kratownice, canadarm2, panele ogniw slonecznych czy sluzy. Jakis czas temu mowilo sie, ze nawet te oslony jakie sa na ISS, nie spelniaja zalozen.i chronia gorzej, niz zakladano przy ich konstrukcji. W materialach, jakie przegladalem,  moduly, ktore nadwalyby sie do stacji w L2, wazyly 2-3 razy wiecej. Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                                                                         Adam Przybyla


No wiesz... moduły te to czysta elektronika, która przecież też ma swoją określoną gwarancję / żywotność i na myśli mam nie jakieś drobne podzespoły do wymiany ale całą infrastrukturę elektroniczną oplatającą dany moduł. Więc puszka puszką, ale taka zdrowo okablowana z na pewno dużą tendencją do awaryjności po takim okresie służby (mowa po roku 2020 czyli planowanego zakończenia prac na ISS). Co do osłon to na myśli masz rzecz jasna te przeciw mikrometeoroidom, natomiast faktycznie aluminium, z którego zbudowane są moduły ISS nie jest w stanie zatrzymać zabójczego promieniowania kosmicznego i tu rodzi się pytanie co w zanadrzu mają planiści, bo generalnie w takim momencie budowa stacji na L2 czy lot na Marsa przestają się zbytnio różnić w aspekcie bezpieczeństwa załogi w otwartym (z przenikającym bezproblemowo przez strukturę stacji promieniowaniu) środowisku kosmicznym. Przy okazji - co do elementów ITS P3/P4/S3/S4/P5/S5 oraz P6 i S6 to nie jestem przekonany, po pierwsze wydaje mi się, że panele fotoogniw słonecznych przede wszystkim dostają po przysłowiowej pupci w tak długim okresie ich użytkowania, chociażby właśnie na skutek kolizji z mikrometeoridami, przypuszczalnie ich wydajność mocno zleci w dół do tego 2020. Także reasumując nadal się zastanawiam czy myślenie o wykorzystaniu części infrastruktury ISS w L2 to nie tyle próba oszczędności ile oszczędność za wszelką cenę kierowana odczuwalną ręka kryzysu ;)
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 22, 2013, 23:55 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #971 dnia: Kwietnia 23, 2013, 00:33 »
Nie sprecyzowano jakie konkretnie moduły z ISS miałyby być wykorzystane i w jaki sposób dostarczone w punkt "konstrukcyjny" L2 (pewnie za pomocą Orionów). Zastanawia mnie też ogrom prac potrzebnych do odłączenia części modułów od ISS i przeniesienia ich w rejon L2. Orion cumuje do takiego np. Harmony, astronauci wykonują szereg czynności (EVAs) celem odłączenia od zasilania oraz sieci informacyjnej tudzież chłodziw a następnie razem z odcumowanym modułem Orion leci za Księżyc i tam pozostawia (L2) bądź dołącza do istniejącej struktury moduł. Artykuł zwraca jednocześnie uwagę na postępującą - ujmując to księgowo ale i technologicznie - amortyzację konstrukcji jak i struktury wewnątrz, ale jakoś "nie przejmuje" się leciwym (już wtedy) wiekiem modułu. Także....well.... dziwne to nieco chyba. Albo raczej po prostu myślenie pod możliwości w dobie kryzysu.

Kilka komentarzy:
- pewnie co do konkretów, które elementy ISS miałyby być wykorzystane, to trzeba poczekać na bardzie oficjalne informacji
- niektóre moduły mogą nie wymagać "ogromu" pracy przed fizycznym odłączeniem od całej konstrukcji (z ciśnieniowych przykładowo Tranquility jest chyba dość prosto podłączony)
- moduły miałyby być transportowane za pomocą Oriona? Jak dla mnie nieekonomiczne, powinni to wsadzić na jakiś stopień zasilany napędem jonowym, który wydajnie dopchnąłby puszki do L2
- z nazywaniem modułów starymi czy leciwymi to bym nie przesadzał, w końcu bierze się tam jakoś pod uwagę możliwość funkcjonowania ISS do 2028 roku. Poza tym tak jak tutaj zauważyliście sam shell może być długo dłużej przydatny (to sprzęty wewnątrz się psują). Taki Tranquility jest dołączony do ISS raptem od ok. 3 lat
- czy nie jest tak, że odnośnie tego promieniowania to wymagane będzie "chowanie" się astronautów (oraz nocleg) w module z mocną ochroną (np. otoczony zbiornikiem wodnym)? Na czas prowadzenia aktywności "dziennych" taka puszka może byłaby okej.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #972 dnia: Kwietnia 23, 2013, 07:37 »
Nie sprecyzowano jakie konkretnie moduły z ISS miałyby być wykorzystane i w jaki sposób dostarczone w punkt "konstrukcyjny" L2 (pewnie za pomocą Orionów). Zastanawia mnie też ogrom prac potrzebnych do odłączenia części modułów od ISS i przeniesienia ich w rejon L2. Orion cumuje do takiego np. Harmony, astronauci wykonują szereg czynności (EVAs) celem odłączenia od zasilania oraz sieci informacyjnej tudzież chłodziw a następnie razem z odcumowanym modułem Orion leci za Księżyc i tam pozostawia (L2) bądź dołącza do istniejącej struktury moduł. Artykuł zwraca jednocześnie uwagę na postępującą - ujmując to księgowo ale i technologicznie - amortyzację konstrukcji jak i struktury wewnątrz, ale jakoś "nie przejmuje" się leciwym (już wtedy) wiekiem modułu. Także....well.... dziwne to nieco chyba. Albo raczej po prostu myślenie pod możliwości w dobie kryzysu.

Kilka komentarzy:
- pewnie co do konkretów, które elementy ISS miałyby być wykorzystane, to trzeba poczekać na bardzie oficjalne informacji
- niektóre moduły mogą nie wymagać "ogromu" pracy przed fizycznym odłączeniem od całej konstrukcji (z ciśnieniowych przykładowo Tranquility jest chyba dość prosto podłączony)
- moduły miałyby być transportowane za pomocą Oriona? Jak dla mnie nieekonomiczne, powinni to wsadzić na jakiś stopień zasilany napędem jonowym, który wydajnie dopchnąłby puszki do L2
- z nazywaniem modułów starymi czy leciwymi to bym nie przesadzał, w końcu bierze się tam jakoś pod uwagę możliwość funkcjonowania ISS do 2028 roku. Poza tym tak jak tutaj zauważyliście sam shell może być długo dłużej przydatny (to sprzęty wewnątrz się psują). Taki Tranquility jest dołączony do ISS raptem od ok. 3 lat
- czy nie jest tak, że odnośnie tego promieniowania to wymagane będzie "chowanie" się astronautów (oraz nocleg) w module z mocną ochroną (np. otoczony zbiornikiem wodnym)? Na czas prowadzenia aktywności "dziennych" taka puszka może byłaby okej.
              ... poczekamy na to, co stanie sie za niedlugo, powinny sie pojawic pierwsze rozwiazania pozwalajace zrobic jakis pchacze. Wlasciwie dowolny efektywny silnik sie nadaje, modul czy jakis ladunek towarowy nie musi przeciez leciec szybko. Z powazaniem
                                                                                                                                                Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4073
  • Let there be Space!
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #973 dnia: Kwietnia 23, 2013, 08:27 »
Kilka komentarzy:
- pewnie co do konkretów, które elementy ISS miałyby być wykorzystane, to trzeba poczekać na bardzie oficjalne informacji
- niektóre moduły mogą nie wymagać "ogromu" pracy przed fizycznym odłączeniem od całej konstrukcji (z ciśnieniowych przykładowo Tranquility jest chyba dość prosto podłączony)
- moduły miałyby być transportowane za pomocą Oriona? Jak dla mnie nieekonomiczne, powinni to wsadzić na jakiś stopień zasilany napędem jonowym, który wydajnie dopchnąłby puszki do L2
- z nazywaniem modułów starymi czy leciwymi to bym nie przesadzał, w końcu bierze się tam jakoś pod uwagę możliwość funkcjonowania ISS do 2028 roku. Poza tym tak jak tutaj zauważyliście sam shell może być długo dłużej przydatny (to sprzęty wewnątrz się psują). Taki Tranquility jest dołączony do ISS raptem od ok. 3 lat
- czy nie jest tak, że odnośnie tego promieniowania to wymagane będzie "chowanie" się astronautów (oraz nocleg) w module z mocną ochroną (np. otoczony zbiornikiem wodnym)? Na czas prowadzenia aktywności "dziennych" taka puszka może byłaby okej.

Moduły takie byłyby transportowane za pomocą Oriona głównie dlatego, że w punkcie montażu czyli L2 trzeba ów moduł podłączyć - przycumować nim, poza tym załogowo na nowo "okablować", tak jak zresztą robiono przy ISS. To nie są przecież autonomiczne moduły rosyjskie tylko kompletnie pasywne puszki. A tak, Orion cumuje do ISS, następuje odcumowanie (wcześniejsze rzecz jasna porozłączanie od sieci logicznej oraz prądu), potem lot za orbitę Księżyca, w przypadku każdego kolejnego modułu (poza pierwwszym - inicjującym budowę), konieczny byłby minimum jeden EVA w celu ręcznego (bo jakby inaczej) podłączenia kolejnej puszki do istniejącej struktury. Co do reszty argumentacji Matias - mogę się zgodzić.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 23, 2013, 08:31 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #974 dnia: Maja 01, 2013, 11:51 »
Wczoraj NASA podpisała rozszerzenie kontraktu z Roskosmosem na transport astronautów na ISS w 2016 r. i na serwis ratunkowy do czerwca 2017 r. Koszt: 424 mln USD.

Źródło: http://www.nasa.gov/home/hqnews/2013/apr/HQ_C13-027_Soyuz_Services.html

Ciekawa rzecz, że Bolden - szef NASA, skomentował to wydarzenie na swoim blogu (w serwisie NASA), w którym przekonuje, że Kongres powinien w pełni finansować program CCP, gdyż wyjdzie to taniej: "I'm bullish on the American aerospace industry, and I'm committed to gaining the support of the U.S. Congress to fully fund our investments in these companies and bring untold benefits to our economy."

Źródło: http://blogs.nasa.gov/cm/blog/bolden/posts/post_1367334429451.html

Na liczbę 12 astronautów, którzy w ciągu każdego roku startują w Sojuzach, sześciu to nie Rosjanie. Zatem jedno miejsce na Sojuzie będzie kosztować NASA ponad 70 mln USD. Cena pnie się w górę...

Wydaje się, że rzeczywiście Amerykanie zrobiliby dobry interes ładując więcej pieniędzy w CCP. Ale z drugiej strony, pieniądze na CCP trzeba by było wydać już teraz, a na Sojuzy dopiero za kilka lat...

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #974 dnia: Maja 01, 2013, 11:51 »