Autor Wątek: Flexible Path - nowa era NASA  (Przeczytany 812090 razy)

0 użytkowników i 11 Gości przegląda ten wątek.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #975 dnia: Maja 01, 2013, 12:35 »
Moduły takie byłyby transportowane za pomocą Oriona głównie dlatego, że w punkcie montażu czyli L2 trzeba ów moduł podłączyć - przycumować nim, poza tym załogowo na nowo "okablować", tak jak zresztą robiono przy ISS. To nie są przecież autonomiczne moduły rosyjskie tylko kompletnie pasywne puszki. A tak, Orion cumuje do ISS, następuje odcumowanie (wcześniejsze rzecz jasna porozłączanie od sieci logicznej oraz prądu), potem lot za orbitę Księżyca, w przypadku każdego kolejnego modułu (poza pierwwszym - inicjującym budowę), konieczny byłby minimum jeden EVA w celu ręcznego (bo jakby inaczej) podłączenia kolejnej puszki do istniejącej struktury. Co do reszty argumentacji Matias - mogę się zgodzić.
   ... spokojnie, telepraca calkiem dobrze dziala. Udawalo sie nawet za czasow ladowania rosjan na Ksiezycu. Operacje dokowania na ISS sa juz sterowane z Ziemi. Dextre sprawuje sie bardzo dobrze. A co do promineiowania, rosnie ono dosc znaczaco nawet juz w okolicach GEO. Jesli nie wynika to z mozliwosci przewidywania zachowan slonca, to nalezy sie liczyc ze specjalnymi modulami 2-3 razy ciezszymi (informacje z prezentacji nasa). Chyba, ze beda jeszcze jakies inne rozwiazania ochrone, ale nic nie slychac w tej materii ostatnio nowego. Z powazaniem
                                                                                        Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline alnitak

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 952
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #976 dnia: Maja 01, 2013, 13:21 »
Wydaje się, że rzeczywiście Amerykanie zrobiliby dobry interes ładując więcej pieniędzy w CCP. Ale z drugiej strony, pieniądze na CCP trzeba by było wydać już teraz, a na Sojuzy dopiero za kilka lat...
A z trzeciej strony :) zostałyby wpompowane we własny przemysł a tak pójdą bezproduktywnie za granice.Niech mi tylko ktoś powie że NASA nie ma pieniędzy.Ma i to mnóstwo skoro wspiera rosyjski przemysł kosmiczny kwotą 400 baniek.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #977 dnia: Maja 01, 2013, 13:57 »
Wydaje się, że rzeczywiście Amerykanie zrobiliby dobry interes ładując więcej pieniędzy w CCP. Ale z drugiej strony, pieniądze na CCP trzeba by było wydać już teraz, a na Sojuzy dopiero za kilka lat...
A z trzeciej strony :) zostałyby wpompowane we własny przemysł a tak pójdą bezproduktywnie za granice.Niech mi tylko ktoś powie że NASA nie ma pieniędzy.Ma i to mnóstwo skoro wspiera rosyjski przemysł kosmiczny kwotą 400 baniek.

Oczywiście, że ma. Tylko że nie może ich wydawać według własnego uznania, a według bardzo szczegółowej rozpiski sporządzonej przez polityków!

Nie bardzo rozumiem motywacje Kongresu, który z drugiej strony hojnie łoży na SLS - o ile dobrze pamiętam, to nawet dokładał do tego projektu ponad propozycje prezydenckie (czyli praktycznie NASA). Czyżby ideologia, że państwo nie ma dokładać do prywaciarzy? A może niewiara w ich możliwości?

Ponadto interesujący z polskiego punku widzenia jest zwyczaj, że szef potężnej agencji rządowej bloguje otwarcie krytykując podejście Kongresu (by było jasne: nie rządu, który akurat wspiera CCP).

Inna rzecz, że wczorajszy kontrakt dał Boldenowi dobry argument ekonomiczny, nie tylko patriotyczny.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #978 dnia: Maja 01, 2013, 16:55 »
Wydaje się, że rzeczywiście Amerykanie zrobiliby dobry interes ładując więcej pieniędzy w CCP. Ale z drugiej strony, pieniądze na CCP trzeba by było wydać już teraz, a na Sojuzy dopiero za kilka lat...
A z trzeciej strony :) zostałyby wpompowane we własny przemysł a tak pójdą bezproduktywnie za granice.Niech mi tylko ktoś powie że NASA nie ma pieniędzy.Ma i to mnóstwo skoro wspiera rosyjski przemysł kosmiczny kwotą 400 baniek.

Oczywiście, że ma. Tylko że nie może ich wydawać według własnego uznania, a według bardzo szczegółowej rozpiski sporządzonej przez polityków!

Nie bardzo rozumiem motywacje Kongresu, który z drugiej strony hojnie łoży na SLS - o ile dobrze pamiętam, to nawet dokładał do tego projektu ponad propozycje prezydenckie (czyli praktycznie NASA). Czyżby ideologia, że państwo nie ma dokładać do prywaciarzy? A może niewiara w ich możliwości?

Ponadto interesujący z polskiego punku widzenia jest zwyczaj, że szef potężnej agencji rządowej bloguje otwarcie krytykując podejście Kongresu (by było jasne: nie rządu, który akurat wspiera CCP).

Inna rzecz, że wczorajszy kontrakt dał Boldenowi dobry argument ekonomiczny, nie tylko patriotyczny.
   ... a czym ty chcesz za kilka lat poleciec z powrotem na Ksiezyc jak nie SLS?;-) Nie ma altrnatywy. Falcon to nawet potrafi sie zawiesic na LEO a co tam mowic o wyprawie w miejsca gdzie promieniowanie jest o wiele silniejsze. Prywaciarze niewiele mowego zrobili, raczej poskladali kilka frankensteinow, a do duzej rakiety potrzeba powaznych zabawek;-) Jest jeszcze jedna rzecz, skasowanie shuttle spowodowalo, ze okreslone zaklady/dostawcy mogly zostac zlikwidowane, to duzy potencjal ktory mogl ulec zapomnieniu. Podejrzewam, ze programy "prywatyzacji" nie mialy by mozliwosci zaistniec, gdyby jednak nie probowano oddac kawalka "tortu" takze dawnym dostawcom.
Z powazaniem
                                                      Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Maja 01, 2013, 21:41 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #978 dnia: Maja 01, 2013, 16:55 »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #979 dnia: Maja 01, 2013, 23:12 »
Na liczbę 12 astronautów, którzy w ciągu każdego roku startują w Sojuzach, sześciu to nie Rosjanie. Zatem jedno miejsce na Sojuzie będzie kosztować NASA ponad 70 mln USD. Cena pnie się w górę...

Dokładnie około 70,7 mln dolarów, o około 8 mln więcej niż poprzednim razem gdy "wykupywano" siedzenia w Sojuzach dla "nie-Rosjan". Jednak wtedy zawarto jeszcze osobną umowę na dodatkowe usługi, w związku z czym nie można powiedzieć, że jedno siedzenie podrożało o 8 mln dolarów (pytanie ile dokładnie - trzeba by znać wartość tego małego kontraktu).

Operacje dokowania na ISS sa juz sterowane z Ziemi.

Które dokładnie, bo nie znam takich? Progressy i Sojuzy cumują automatycznie z wykorzystaniem KURS. Europejskie ATV korzystają ze zmodyfikowanego KURS, a japońskie HTV i Dragony korzystają z pakietu instrumentów typu dalmierze laserowe, gps'y, itd., a pod koniec pracę wykonują ludzie (chwytanie ramieniem CanadArm2).

I jeszcze mała rzecz - Amerykanie nie planują wrócić na Księżyc :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #980 dnia: Maja 02, 2013, 00:12 »
Na NSF też oczywiście trwa dyskusja na ten temat, i właśnie zamieszczono diagram cen za miejsce w Sojuzie - ceny rzeczywiste i zakontraktowane, oraz ekstrapolacja:



W każdym razie Rosjanie wydają się wspierać amerykańskich prywaciarzy w dostępie do pieniędzy NASA, dając agencji argumenty za takim rozwiązaniem.

PS. Co do Adasiowych bzdur, to już dawno zdążyłem do nich przywyknąć. Nie chce mi się np. zastanawiać, co dawniej SpaceX dostarczał NASA i co to znaczy, że "Falcon to nawet potrafi sie zawiesic na LEO"  ;D
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2013, 00:19 wysłana przez JSz »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24208
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #981 dnia: Maja 02, 2013, 00:17 »
Jest liniowy trend! :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #982 dnia: Maja 02, 2013, 00:21 »
Jest liniowy trend! :)

Tak, ok. 7% rocznie. Czy to odpowiada inflacji w USA?

PS. Poszukałem u wujka Google: w ostatnich trzech latach inflacja w USA wahała się pomiędzy 1 a 4%, średnio ok. 2-2,5%, przy czym ostatnio utrzymuje się nieco poniżej 2%. Czyli wzrost cen za Sojuza jest znacznie powyżej inflacji.
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2013, 00:27 wysłana przez JSz »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24208
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #983 dnia: Maja 02, 2013, 00:29 »
Jest liniowy trend! :)

Tak, ok. 7% rocznie. Czy to odpowiada inflacji w USA?

7% to strasznie dużo. W USA w ostatnich latach inflacja była pomiędzy -2,0% (miesięcznie, deflacja, 2009 rok) do około +5,0% (jakoś w połowie 2008 roku). Ostatnio ma wartości około procenta.

Wydaje mi się, że to bardziej jest związane z Rosją (wykres w załączniku).

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #984 dnia: Maja 02, 2013, 00:32 »
Zależy jak się rozliczają. Media podają ceny w USD - jeśli rzeczywiście w USD, to inflacja w Rosji nie powinna mieć na nie wpływu.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24208
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #985 dnia: Maja 02, 2013, 00:53 »
Zależy jak się rozliczają. Media podają ceny w USD - jeśli rzeczywiście w USD, to inflacja w Rosji nie powinna mieć na nie wpływu.

Czy aby na pewno? (tak się tylko zastanawiam)

Chodzi mi tutaj o koszty produkcji, które mogą rosnąć z daną wartością, co częściowo może mieć związek z inflacją (np. konieczność kupowania zagranicznych komponentów czy sprawy w Bajkonurze, być może wszystko płacone w USD), a częściowo z rosnącymi kosztami produkcji i pewnie też rosnącym marginesem zysku dla poszczególnych firm i zakładów.

Wydaje mi się, że wszystko jest tutaj mocno pokręcone ze sobą i Rosjanie mogą używać inflacji jako jednego z argumentów, choć nie jedynego... 

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #986 dnia: Maja 02, 2013, 00:58 »
Fakt. Siła nabywcza USD na rynku krajowym, a na rynkach walutowych, to mogą być zupełnie różne rzeczy. Zwłaszcza amerykańskie wojny sprzyjają spadkowi wartości USD w stosunku do innych walut światowych.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #987 dnia: Maja 02, 2013, 08:32 »
Operacje dokowania na ISS sa juz sterowane z Ziemi.

Które dokładnie, bo nie znam takich? Progressy i Sojuzy cumują automatycznie z wykorzystaniem KURS. Europejskie ATV korzystają ze zmodyfikowanego KURS, a japońskie HTV i Dragony korzystają z pakietu instrumentów typu dalmierze laserowe, gps'y, itd., a pod koniec pracę wykonują ludzie (chwytanie ramieniem CanadArm2).
   ... ostatnie cumowanie dragona, dyskutowalismy o tym, ramie canadarm2 bylo sterowane przez kanadyjczykow z Ziemi.
I jeszcze mała rzecz - Amerykanie nie planują wrócić na Księżyc :)
Nie bede sie spieral, ale wrocimy do tej dyskusji po ladowaniu pierwszego chinskiego lazika na Ksiezycu, to tylko kilka miesiecy, a na teraz moge Ci nawet
przyznac racje;-)


Nie chce mi się np. zastanawiać, co dawniej SpaceX dostarczał NASA i co to znaczy, że "Falcon to nawet potrafi sie zawiesic na LEO"  ;D
SpaceX stosuje komputery nie zabezpieczone przed promieniowanie, tyko je dubluje. Jedna z awarii polegala na tym, ze wlasnie ten system ulegl malej
awarii. To dziala, ale nie sadze aby mozna na tym bylo poleciec poza LEO.
Z powazaniem
                                                      Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2013, 09:51 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #988 dnia: Maja 02, 2013, 10:12 »
Operacje dokowania na ISS sa juz sterowane z Ziemi.

Które dokładnie, bo nie znam takich? Progressy i Sojuzy cumują automatycznie z wykorzystaniem KURS. Europejskie ATV korzystają ze zmodyfikowanego KURS, a japońskie HTV i Dragony korzystają z pakietu instrumentów typu dalmierze laserowe, gps'y, itd., a pod koniec pracę wykonują ludzie (chwytanie ramieniem CanadArm2).
   ... ostatnie cumowanie dragona, dyskutowalismy o tym, ramie canadarm2 bylo sterowane przez kanadyjczykow z Ziemi.

Operacja przechwycenia Dragona przez SSRMS wykonana została przez astronautów na ISS. Dopiero późniejsze przyłączenie do portu (kilkadziesiąt minut później) wykonali kontrolerzy z Ziemi, ale tutaj także astronauci pomagali, bo musieli aktywować port, itd. Nie można tego nazwać cumowaniem sterowanym z Ziemi :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #989 dnia: Maja 02, 2013, 15:25 »
Wracając do tematu, Doug Messier - autor popularnego i świetnego blogu Parabolic Arc, tak skomentował obecną sytuację: "My best guess is that Congress is both skeptical of the viability of commercial crew and petrified (in an emotional and political sense) of the changes the program could bring if does succeed. People who are equally afraid of both success and failure have a tendency to freeze. They don’t take risks and cling to what they know best — however outdated, self-defeating and short-sighted it might be. Congress is clearly stuck in that very position."

W sumie ma odczucia takie jak my, tyle że dosadniej ocenia Kongres. Ja bym jednak szukał jakichś racjonalnych pobudek także.

Źródło: http://www.parabolicarc.com/2013/05/01/petrified-congressmen-delay-commercial-space-efforts/#more-48506

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #989 dnia: Maja 02, 2013, 15:25 »