Marku zaufaj mi żal czasu i nerwów na tłumaczenie im, że Obamowa FP to jedna wielka pomyłka ( a raczej mydlenie oczu) a nie żaden wielki plan zbawienia NASA ... odpowiedzią będzie :
- Nasa nareszcie da pieniądze prywatnemu sektorowi, dzięki któremu już najpóźniej za 2 lata polecimy na Księżyc, a na Marsa nie później niż za 5 lat, aczkolwiek są przecież ważniejsze cele do osiągnięcia jak np. zbudowanie hotelu na orbicie

- Nareszcie nastąpi możliwość rozwoju nowych cudownych balonowych koncepcji, które to NASA tak hamowała
- Przecież to jest plan i to bardzo dobry ... NASA skoncentruje się na lotach na NEO - cóż za wspaniała koncepcja, na która nikt do tej pory nie wpadł, a to przecież takie oczywiste ... zresztą powstaną takie statki jak Nautillus, które nam to umożliwią (polecam wątek)
- Ta koncepcja jest genialna bo jest plastyczna i można dzięki niej zrealizować wszystkie cele jakie tylko chcemy (czyli żadne)
Odpowiedzi niekoniecznie w takiej kolejności i formie, ale z grubsza będą miały wydźwięk ...
"NASA to strata pieniędzy, które powinien dostać sektor prywatny bo tylko on przyczyni się do rozwoju astronautyki, który to NASA przez tyle lat skutecznie hamowała"
pozdrawiam
