To cały czas ten sam kotlet, odgrzewany po raz kolejny. NASA nie jest w stanie ograniczyć w ten sposób wydatków, ale też nie o to chodzi (samo opracowanie nowego silnika pochłonie miliardy, po to tylko, by zdublować sprawdzony RS-68). Najwyraźniej administracja liczy na zmianę rozkładu sił w następnych wyborach, co umożliwiłoby powrót do pierwotnego planu.
Macie rację Borysie i Marku z Florydy. Ta nowa rakieta to stary HLV Ares

Tylko sam nie wiem czy z tego się cieszyć czy smucić. Nośność rakiety i jej przewidywane parametry podobają mi się. Tylko, jeśli NASA znowu zacznie znowu robić potwory rakietowe, to znowu może jej braknąć na to i na inne pożyteczne rzeczy pieniędzy, jak to było z Constellation. Żałuję, że rząd amerykański nie zleci takiej roboty komercji. Bo tak starymi sposobami znowu kuuuupa kasy pójdzie na takie sobie projekciki, z których nie wiadomo czy cokolwiek tego formatu wystartuje? Za tą kasę planowaną na HLV można by zrobić masę konkursów w stylu COTS i CCDEV 2 na elementy nowego odpowiednika Constellation (HLV, kapsuła do lotów BEO, lądownik księżycowy/marsjański) ale w wydaniu komercyjnym.
A tak powstanie tylko za to 1 rakieta, i kto wie czy tylko na papierze......