Hmm Niezły bajzel z SLS/HLV Jak przeczytałem że lot wokół Księżyca w 2017, to się ucieszyłem. Ale kurcze, co to, ma on być bezzałogowy. Ok! Lot testowy. Ale czemu kolejny załogowy lot około Łysego będzie, aż w 2021? To się robi nieciekawe, ta zabawa w SLS, Flexible Path i coraz dalej oddalające się terminy. Niedawno mówiono o załogowej misji do NEO około 2021 roku.....

W tej sytuacji cała moja nadzieja stoi w Falconie Heavy, o ile taki powstanie.....
Chyba ta zabawa będzie się już ciągnąć aż do wyborów prezydenckich. Ciekawe co nowego wyjdzie po tym jak nowy prezio usiądzie w fotelu w Białym Domu?
To wszystko staje się takie nudne, a szkoda

Jakby Rosjanie mieli tyle kasy co NASA, to HLV na pewno by powstał w tej dekadzie.....