Autor Wątek: Flexible Path - nowa era NASA  (Przeczytany 812162 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #495 dnia: Lipca 30, 2011, 20:36 »
Jak myślę (choć nie jestem ekspertem w tej sprawie) budżet NASA jest mały i duży zarazem  ;D

NASA jakoś jako jedyna agencja wybiera się załogowo poza LEO, nie liczą oczywiście "rosyjskich zapowiedzi" jak ostatnio z ISS i podobnych im tekstów. Budżet tej agencji to też nie tylko HSF! Jeśli dostaje X G$, to część idzie też na loty bezzałogowe ale i np. na badania biologiczne. HSF zgarnia tu tylko pewną część, która właśnie, duża i mała. Jak na budowę rakiety duża, jak na budowę i utrzymanie kolonii księżycowej mała.

Mały jak na standardy prac NASA. Dobrze powyżej zapisano iż Space Ship One kosztowałby w NASA zapewne z 700 mln dolarów.... Z drugiej strony te miliardy dolarów to kupa kasy, jaką nie dysponuje żadna agencja kosmiczna świata i żadna tyloma nie dysponowała.... Jak się domyślam, problem tkwi w zarządzaniu firmą, w tym kontraktach typu Koszt plus, o czym to dawno już pisał, nielubiany przez wielu Zubrin.
Jeżeli Space X udowodni, iż potrafi zbudować Falcona Heavy to kasa zamiast isć na NASowski SLS/HLV powinna być jak wiele razy pisałem w ramach konkursu przeznaczona dla komercji, taki kolejny HLV Prize  ;) Nagrodą mogłoby być np. 5-10 mld dolarów za zbudoiwanie takiej rakiety  i kontakty na starty w przyszłości ze strony NASA i rządu USA. Tak właśnie proponował Zubrin, i pomimo jego kontrowersyjnych projektów, zwłaszcza ostatnio, myslę iż w tym konkretnym punkcie ma on wiele racji. Szkoda tylko, ze to rządowi USA przychodzi do głowy taaaak wolno, ale jednak, o czym świadczą programy COTS i CCDEV w kolejnych rundach.

Tak jak pisałem wcześniej, problem jest złożony, i jego pełne rozwiązanie nie może być "jednoczęściowe". Gdy mówimy o całej agencji jako niewydolnej i źle zarządzanej, jak przekłada się to np. na wspomniane badania biologiczne? Może je też "skomercjalizować"? A ewentualne programy komercyjne też nie muszą doprowadzić do urzeczywistnienia założeń. Przypomina mi się tu DARPA Falcon, konkretnie część polegająca na skonstruowanie taniego, niewielkiego nosiciela. Realizowane to było na zasadach bardzo podobnych do CCDev, tzn. płacono za osiągnięcie konkretnych milestones, firmy musiały je wykazać itp. Oczywiście, obecnie sytuacja z SLS/gapem/Orionem/politykami jest zupełnie inna, ale przykład pokazuje, zawołanie komercji nie równa się sukcesowi.

Nie tędy droga.
To którędy?

Zrezygnować z budowy HLV. Zredukować wydatki poprzez wywalenie na twarz ludzi związanych z zamkniętym już STS.

A czy znakomita mniejszość ludzi nie ma dostać wypowiedzeń w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy? Bo z tych co pracowali, większość jest zwalniania właśnie jakoś teraz.. Generalnie tutaj widzę duży udział polityki, bo jednak osoba, która zagwarantuje miejsca pracy w zakładach, które będą kontynuowały produkcję niektórych elementów architektury zamkniętego programu STS, może liczyć na spore poparcie w czasie wyborów. A te są już całkiem blisko (chociaż może ich bliskość nie być tutaj mocno istotna).

Z tego co czytałem, stosunkowo spora cześć ludzi dostała wypowiedzenia krótko po lądowaniu Atlantis...
« Ostatnia zmiana: Lipca 30, 2011, 20:38 wysłana przez jmvh »

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #496 dnia: Lipca 30, 2011, 20:47 »
Zrezygnować z budowy HLV. Zredukować wydatki poprzez wywalenie na twarz ludzi związanych z zamkniętym już STS.

A czy znakomita mniejszość ludzi nie ma dostać wypowiedzeń w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy?

Jeśli HLV przejdzie, to wrócą. Rakieta sama się nie zaprojektuje i sama nie obsłuży. Jest to de facto jobs program i dlatego niektórzy kongresmeni tak o niego walczą.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #497 dnia: Sierpnia 02, 2011, 01:24 »
Nie wiedziałem gdzie to dać. Merritt Island Spaceflight Tracking and Data Network station to stacja komunikacyjno-śledząca o której istnieniu często przypominały nam relacje ze startów wahadłowców, choć może początkowo nie każdy zdawał sobie sprawę co to jest takiego to MILA :P Pod koniec lipca stacja została zamknięta po 45 latach działania.

http://en.wikipedia.org/wiki/Merritt_Island_Spaceflight_Tracking_and_Data_Network_station



W przyszłości na terenach KSC ma powstać nowa stacja.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #498 dnia: Sierpnia 04, 2011, 15:25 »
Wracając do poziomu finansowania NASA, polecam uwadze następujący cytat:

According to an analysis by former NASA official Scott Pace, now at George Washington University, NASA has spent more than $21 billion during the past two decades on space-transportation programs, such as the X-33 space plane and Constellation.

...z zerowym efektem, można dodać. Więcej w artykule Future of U.S. manned spaceflight looks bleak.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #498 dnia: Sierpnia 04, 2011, 15:25 »

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #499 dnia: Sierpnia 06, 2011, 20:21 »
Tutaj z kolei wycena kosztów obecnie proponowanego podejścia: New NASA moon rocket could cost $38 billion

Offline robinson

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 661
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #500 dnia: Sierpnia 07, 2011, 11:25 »
Witam!
Jestem fanem astro i lotów człowieka na orbitę i poza nią , ale wydawanie takiej kasy na coś co już było , nic nowego nie wnosi i jeszcze pewnie będzie mieć duże opóźnienia jest wg mnie kompletnie bez sensu. Nie wiem co oni chcą osiągnąć , może chodzi o zatrudnienie, bo o odkrycie i postęp chyba nie bardzo. Może lepiej te pieniądze przeznaczyć na badania i rozwój napędów, które pozwoliłyby taniej i szybciej latać na LEO i poza nią. Nie wiem , sam już nie wiem, ale wygląda to tak jakby stracili poczucie celu i teraz szukają czegoś czym mogą otrzeć cztery litery i byle by to nie było szkło , a tak to teraz wygląda. Nic nie wymyślili w zastępstwie wahadłowców, które choć drogie i zawodne pozwoliły jednak na wiele w eksploracji kosmosu. A teraz , naprawdę USA zawodzi moim zdaniem, ale mam nadzieje, że skończy sie jak w WWII i walkach z Japończykami tzn jak machina się rozkręci po początkowych porażkach to nic ich nie jest w stanie zatrzymać. Tak chyba było i z lotami na księżyc po porażce z lotami na LEO (wygrana ZSSR).

Pozdro i sory za żale ale jak to czytam to czarne chmury mi sie wydają nadciągać nad loty załogowe o jakimś celu (nie turystyczne)
Paweł

Offline PiotrW

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #501 dnia: Sierpnia 07, 2011, 18:55 »
New NASA moon rocket could cost $38 billion

Przepraszam że się wtrącę wam w rozmowę, ale czy ktoś w tym NASA solidnie upadł na głowę ? Zaczynam myśleć że jedyne państwa które mogą zapewnić powrót człowieka na księżyc to Rosja i Chiny.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #502 dnia: Sierpnia 07, 2011, 20:06 »
New NASA moon rocket could cost $38 billion

Cytuję kawałek, bo niektórzy (jak ja) nie zawsze wchodzą w linki:

Cytuj
WASHINGTON — The rocket and capsule that NASA is proposing to return astronauts to the moon would fly just twice in the next 10 years and cost as much as $38 billion, according to internal NASA documents obtained by the Orlando Sentinel.
Cytuj
According to preliminary NASA estimates, it would cost between $17 billion and $22 billion to ready the new rocket and Orion capsule for a test flight in December 2017 that would put an unmanned capsule into a lunar orbit. An additional $12 billion to $16 billion would be needed to launch the first crew on a lunar flyby in August 2021.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2610
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #503 dnia: Sierpnia 07, 2011, 20:52 »
na NSF ktoś pisał ze to jest taki plan który ma się NIE spodobać wszystkim i zaczynam wierzyć, że o to w tym chodziło. Nie uwierzę że to na serio:)

Offline robinson

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 661
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #504 dnia: Sierpnia 07, 2011, 21:22 »
Ale właśnie przeczytaliśmy i jak na 38 miliardów (ichnie biliony) dolarów to troche słabo nie uważacie? Przecież to jest jakieś normalnie nie wiem co dwa loty w tym jeden załogowy za 38 miliardów, to mogli wahadłowce zostawić , to jakieś 38 lotów , to by było na 10 lat latania po 4 razy do roku a oni za ta kase chcą podlecieć dwa razy w tym raz załogowo . Wypas panie Ameryka wypas :-)

Dla mnie to żart Ameryki ze świata i to nie może być prawda :-)

Pozdro
Paweł

Offline Wuzetek

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 239
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #505 dnia: Sierpnia 07, 2011, 21:34 »
Niewątpliwie, nawet jak na cenę za "rakietę i kapsułę" jest to dużo - i to nawet nie biorąc pod uwagę faktu, że prace nad Orionem trwają od dawna, a "rakieta" miałaby być poskładana z częściowo dostępnych elementów (SSME, SRB, ET) i spadku po CxP (J-2X, ew. 5 segmentowy SRB? - prace nad tymi elementami też były zaawansowane). Właściwie, to nie wiem, po co była ta heca z anulowaniem Constellation (oczywiście, oprócz powodów polityczno- ekonomicznych). Równie dobrze można ją było zreformować, mówiąc: zmieniamy rozkład jazdy (w ciągu 10 lat tylko 2 starty) i rakietę nośną na bardziej racjonalną (oby!).
PS czy ktoś wie, jaki los spotka przygotowaną dla Aresa I Mobile Launch Platform? Ciekaw też jestem, czy na potrzeby SLS da radę użyć stworzonego dla zespołu Orion-Ares I Launch Escape System, którego pierwszy test można było jakiś czas temu podziwiać... Uważam, że w jakiś sposób powinno się te elementy wykorzystać na potrzeby Flexible Path (zwłaszcza LES), podobnie jak 5 segmentowy SRB i J-2X...

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #506 dnia: Sierpnia 08, 2011, 03:10 »
Wieża zbudowana dla Ares 1 sobie stoi obok VAB jako polmiliardowy pomnik rozrzutnosci NASA. Stoi i gnije.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Mikkael

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2483
  • "Per aspera ad astra"
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #507 dnia: Sierpnia 09, 2011, 13:58 »
Artykuł na Nasaspaceflight odnośnie przygotowań do pierwszego lotu MPCV Orion.

http://www.nasaspaceflight.com/2011/08/oft-1-nasa-orions-2013-debut-via-delta-iv-heavy/

Test OTF-1, mający polegać na kilkakrotnym okrążeniu Ziemi przez bezzałogowy pojazd (pozbawiony paneli baterii słonecznych) jest zaplanowany wstępnie na lipiec 2013 roku. Nosicielem będzie rakieta Delta IV Heavy. W ciągu kilku najbliższych miesięcy ma powstać grafik kolejnych lotów testowych pojazdu, natomiast w sierpniu ma rozpocząć się montaż MPCVa, który weźmie udział w pierwszej misji. OTF-1 będzie również testem dla m.in. MCC.

GG 8698011

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #508 dnia: Sierpnia 09, 2011, 14:13 »
Wieża zbudowana dla Ares 1 sobie stoi obok VAB jako polmiliardowy pomnik rozrzutnosci NASA. Stoi i gnije.

Z materii organicznej ją zbudowali? Niesamowite ;)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #509 dnia: Sierpnia 09, 2011, 14:20 »
Wieża zbudowana dla Ares 1 sobie stoi obok VAB jako polmiliardowy pomnik rozrzutnosci NASA. Stoi i gnije.

Z materii organicznej ją zbudowali? Niesamowite ;)

Oj czepiasz się szczegółów :)
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #509 dnia: Sierpnia 09, 2011, 14:20 »