Jest w treści pierwszego z wstawionych przeze mnie wczoraj linków (to artykuł Chrisa Bergina).
Dzięki! Szukałem w późniejszym poście. Ale w artykule Bergin też nie pisze skąd ma te daty.
Inna sprawa, na ile propozycja misji oblotu jest poważną propozycją a nie luźną gadką, rzuconą ot tak sobie przez kogoś w NASA?..... No i czy znajdą się na to fundusze. Bo na opracowanie takiej poważnej wyprawy to czasu nie jest dużo........
Ekoplaneto: wystarczy kliknąć na którykolwiek z linków podanych przez Mikkaela zanim się kliknie "Odpowiedz"

.
Otóż NASA nie ma z tym nic wspólnego, przynajmniej formalnie. Pomysł wyszedł od Committee on Science, Space, and Technology Izby Reprezentantów, czyli izby niższej amerykańskiego parlamentu. W posiedzeniu, w którym wysunięto te pomysły, nie brał udziału nikt z NASA (chociaż są w komitecie ludzie kiedyś z NASA związani, jak choćby była astronautka S. Magnus).
Nie znam się na niuansach politycznych w USA, ale Izba zwykle jest bardzo cięta na wydatki NASA, dopiero Senat przywracał część funduszy. Można powiedzieć, że inicjatywa wyszła od tych, którzy dają pieniądze. Z drugiej strony politycy zawsze są skłonni rozdawać obietnice, ale inaczej rzecz wygląda gdy już przychodzi do konkretnych wydatków.
W każdym razie wyszedł z Kongresu list do Boldena m.in. z zapytaniem: "What systems must be developed to succesfully mount a Mars Flyby mission by 2021 [...]. NASA's analyses should be independent from the Administration's budget projections and instead based on when NASA believes such system could be developed. If the costs for a mission is more then the President's budget request, what are the additional costs?".
Źródło:
http://science.house.gov/sites/republicans.science.house.gov/files/documents/2014%2002%2027%20CLS%20Wolf%20to%20Bolden%20re%20Human%20Spaceflight%20Plan.pdfCzyli Kongres pyta NASA ile by to kosztowało, a skąd wziąć pieniądze będziemy martwić się później.
Uważam, że jest to jednak optymistyczne. Kongres ostatnio regularnie obcina budżet NASA, szczególnie jeśli idzie o wydatki na komercję. Ale jeśli idzie o flagowe projekty, czyli SLS i Oriona, Kongres co roku daje więcej niż Biały Dom (czyli w praktyce NASA?) preliminuje...