Autor Wątek: Flexible Path - nowa era NASA  (Przeczytany 805730 razy)

0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24207
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #75 dnia: Listopada 10, 2010, 17:33 »
niestety to typowa "Akcja Wisła" zadanie jest proste "pogłębiamy dno i trzymamy się koryta" HEFT to nie żaden wolontariat entuzjastów jak na tym forum tylko "poważna" robota  bajki o podboju kosmosu i kasa się za zasiadanie należy się.

Takie HEFTY miała każda administracja NASA od czasów Webba.
 A kto z was nie złapał wątku, to niestety moi mili musi zacząć od poczatku.

Byko, mam dziwne wrażenie, że jesteś bardzo daleko od prawdy. Każda agencja i firma, podejmując jakiekolwiek większe wyzwanie, może zlecić grupie ekspertów ocenę działania wraz z jakimś planem działania. Nikt sobie tak na hurra nie ruszy. Zupełnie nie na miejscu jest tutaj zwrot 'trzymanie się koryta', bowiem można wywnioskować, że każdy z nas wcześniej czy później (jeśli dotrze do tego etapu swojej hyhy kariery zawodowej) będzie się trzymać koryta, dokonują analizy i tworząc raporty - szczególnie te, które zawierają elementy budżetowe. To nie jest takie proste i z pewnością nie jest 'pogłębianiem dna'.

To co niestety wyróżnia NASA od prywatnych firm to działanie z funduszy rządowych i zależność od polityki. Stąd też większe ryzyko drastycznej zmiany kursu i wymogu rozpoczęcia wszystkiego od nowa.

Suma sumarum, prosiłbym o ograniczenie takich wypowiedzi, a raczej skupienie się na konkretach. Jeśli masz negatywną opinię, to postaraj się nią oprzeć o konkretne dowody/przykłady a nie porównywanie do zupełnie niezwiązanych spraw.
 
Ekoplaneto, jest prawie pewne, że nowym HLV będzie rakieta oparta o Jupitera (i wcześniejsze proponowane systemy). Wydaje mi się oczywiste, że NASA woli się jednak upewnić (w szczegółach), czy ten system jest odpowiedni.
Stąd miejsce na 'trade-studies'. Daję głowę, że jednym z takich przykładów będą studia nad infrastrukturą naziemną - np określi się ile potrzeba modyfikacji w VAB oraz ile by to kosztowało i czasu zajęło. Tutaj dla przykładu ekipa DIRECTa chyba nie napisała wszystkich szczegółów, a jedynie eksponowała kilka zalet. To chyba oczywiste, że zanim by doszło do akceptacji projektu, NASA wolałaby mieć lepszy obraz całościowy. Od tego są te studia.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2610
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #76 dnia: Listopada 10, 2010, 17:43 »
kanarku, a ja w tym miejscu muszę się zgodzić z byko, wałkowanie tego samego po raz setny. Znowu będzie nowy cudowny plan, który padnie za 2-3 lata:) w każdym razie w przypadku NASA nie uwierzę dopóki nie zobaczę, a zważywszy na to, że od czasu Apollo nic specjalnego nie osiągnęli(tylko nie piszcie o shutlach i ISS:P) to też pozostaje w tym względzie pesymistą.

ale masz rację, lepiej żeby topik trzymał się tematu więc jakby ktoś chciał podyskutować nad wyższością jednych rozwiązań nad innymi to niech założy nowy temat i się kulturalnie pospieramy:)

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #77 dnia: Listopada 10, 2010, 18:00 »
Panowie, a jak według was powinno to wyglądać? NASA, podobnie jak każdą instytucję państwową, obowiązują pewne procedury. Jest nowy projekt, więc stare kontrakty zostają anulowane, zostają zapłacone kary umowne. Następnie muszą zostać rozpisane przetargi na elementy nowego projektu, wybrani wykonawcy itd. Wiara w to, że NASA, skoro zamierza zbudować mniej ambitną niż w poprzednim projekcie rakietę, po prostu weźmie się za robotę i zbuduje - jest naiwna.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2610
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #78 dnia: Listopada 10, 2010, 18:22 »
...po prostu weźmie się za robotę i zbuduje - jest naiwna.

może i naiwna ale właśnie tak powinno to wyglądać. Dlatego wszelkie prace powinny rozpocząć się od gruntownej modernizacji tej agencji. Dosłownie od podstaw. Tyle, że to marzenia bez szans na realizację;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #78 dnia: Listopada 10, 2010, 18:22 »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24207
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #79 dnia: Listopada 10, 2010, 18:48 »
może i naiwna ale właśnie tak powinno to wyglądać. Dlatego wszelkie prace powinny rozpocząć się od gruntownej modernizacji tej agencji. Dosłownie od podstaw. Tyle, że to marzenia bez szans na realizację;)

Słowa o tym były już w trakcie obrad komisji Augustine a następnie prezydencka propozycja budżetu właśnie w tym kierunku zmierzała. To właśnie wtedy była mowa o komercyjnych lotach i korzystaniu z komercyjnych komponentów.

Kompromisowy budżet niby też - ale jest to zmiana na mniejszą skalę niż wcześniej zakładano.

Poza tym w tych rozważaniach trzeba też pamiętać, że gruntowna modernizacja NASA wymagałaby też dużej redukcji pracowników, co zaskutkowałoby obniżeniem kosztów stałych. A na to politycy wcale nie chcą się zgodzić - szczególnie z Teksasu i Florydy.

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #80 dnia: Listopada 10, 2010, 20:06 »
Panowie, a jak według was powinno to wyglądać? NASA, podobnie jak każdą instytucję państwową, obowiązują pewne procedury. Jest nowy projekt, więc stare kontrakty zostają anulowane, zostają zapłacone kary umowne. Następnie muszą zostać rozpisane przetargi na elementy nowego projektu, wybrani wykonawcy itd. Wiara w to, że NASA, skoro zamierza zbudować mniej ambitną niż w poprzednim projekcie rakietę, po prostu weźmie się za robotę i zbuduje - jest naiwna.

A tutaj się zgodzę z Borysem. Co więcej, jeśli się prześledzi czasy Apollo, to tam taka dokumentacja pojawia się nadzwyczaj często. Zanim powstanie określony system, przeprowadza się w ogóle analizę projektu, wyznacza trendy i możliwe rozwiązania - weźmy na przykład pakiety naukowe montowane na ścianach modułów serwisowych. Oryginalnie ich nie było - dopiero studium projektu pozwoliło na określenie możliwych miejsc, następnie sprawdzono jak wygląda realizacja wskazanych wytycznych w praktyce.

Na jeden taki zrealizowany projekt przypadają dziesiątki niezrealizowanych. Nota bene właśnie Bellcom się tym zajmował w czasach Apollo.

Bardziej zastanawia mnie co w obecnej sytuacji zrobią Republikanie  ::)

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #81 dnia: Listopada 10, 2010, 20:27 »
...po prostu weźmie się za robotę i zbuduje - jest naiwna.

może i naiwna ale właśnie tak powinno to wyglądać. Dlatego wszelkie prace powinny rozpocząć się od gruntownej modernizacji tej agencji. Dosłownie od podstaw. Tyle, że to marzenia bez szans na realizację;)

To nie jest kwestia modernizacji agencji, bo tak tak to wygląda w każdej instytucji państwowej w każdym cywilizowanym kraju (w Niemczech muszę wysłać zapytania ofertowe do przynajmniej trzech różnych firm i przeprowadzać jawną selekcję przy każdym wydatku przekraczającym 500 euro). Bez systemu przetargów i sztywnych procedur pieniądze poszłyby prosto do kieszeni krewnych i znajomych królika.

jch

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #82 dnia: Listopada 10, 2010, 21:33 »
Który to amerykański astronauta wspominał, że siedząc w kabinie statku kosmicznego na wyrzutni zapytał kolegę obok: "Słuchaj, jak się czujesz wiedząc, że siedzisz na gigantycznym zbiorniku materiałów wybuchowych, w promieniu kilku kilometrów dla bezpieczeństwa nie ma nikogo, a wpakowano cię w pojazd zbudowany przez firmę, którą wybrano, bo przedstawiła najtańszą ofertę?".

Bez woli politycznej nie będzie spektakularnych lotów w kosmos. Ani załogowych, ani bezzałogowych klasy flagowej. Wola polityczna jest odbiciem sytuacji geopolitycznej oraz ekonomicznej i politycznej wewnątrz USA. Geopolitycznie - brak rywala, bo takie Chiny wciąż są traktowane z przymrużeniem oka, a Rosja jaka jest każdy widzi. Ekonomicznie - gospodarka USA to obecnie jeden wielki bajzel. Polityków amerykańskich obchodzi teraz wszystko z wyjątkiem astronautyki. Dlatego sądzę, że rzeczywisty cel obecnych działań prowadzonych w NASA jest inny: dać ludziom zajęcie, niech przetrwają ten okres robiąc coś, byle co, byle robili, bo po pierwsze trzeba ich przetrzymać do lepszych czasów, po drugie utrzymać kształcenie kadr, a po trzecie zawsze coś z tego może wyjść dobrego dla kolejnych, na razie tak odległych że aż nieokreślonych, programów kosmicznych.

Przykro mi, że rozwiewam złudzenia, nauczyłem się sceptycyzmu po potraktowaniu serio opowiastek Busha, z którymi wiązałem osobiście pewne nadzieje (na wzrost zainteresowania wśród mas tematyką astronomiczną i astronautyczną). Realistycznie, liczę na to, ze dożyję (oby) kilku fajnych misji automatycznych typu mobilna sonda w atmosferze Tytana, obserwator pierścieni Saturna czy orbitery Io lub Europy, może zobaczę człowieka na Księżycu. To chyba wszystko, bo na orbiter Neptuna liczyć przestałem z chwilą, gdy okazało się, że w miarę realistyczne okno na początku lat 20. wymagałoby lotu grubo ponad 15 lat, co przekreśla ewentualne misje. W szybkie loty załogowe poza LEO po prostu nie wierzę. Tam po prostu nie ma ani kasy, ani polityki.
« Ostatnia zmiana: Listopada 11, 2010, 17:55 wysłana przez jch »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #83 dnia: Listopada 11, 2010, 12:19 »
a ktoś tu pisał że wyższość "flexible path to nowhere" polegać ma na tym że od razy rozpoczynają budowę HLV a nie bawią się w projektowanie jak to było w wypadku Arsa V. Z niejakim zażenowaniem przyznaję że stałem się rasistą odkąd w Białym Domu (i NASA) zaczeła zasiadać nowa administracja.

Czy w Constellation w ogóle zaczęto prace wychodzące poza opracowanie koncepcji (wraz z wyznaczeniem kilku najważniejszych problemów) dot Aresa V?

Poza tym jest kasa na projektowanie HLV, a na Aresa V nie było (niedofinansowanie Constellation od początku).

Całą sprawę dobrze podsumowuje jch.

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #84 dnia: Listopada 11, 2010, 15:14 »
Czy w Constellation w ogóle zaczęto prace wychodzące poza opracowanie koncepcji (wraz z wyznaczeniem kilku najważniejszych problemów) dot Aresa V?

Pracowano nad elementami wspólnymi dla A1 i A5.

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1708
  • Szepty Ziemi.
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #85 dnia: Listopada 11, 2010, 21:53 »
Przykro mi, że rozwiewam złudzenia, nauczyłem się sceptycyzmu po potraktowaniu serio opowiastek Busha, z którymi wiązałem osobiście pewne nadzieje (na wzrost zainteresowania wśród mas tematyką astronomiczną i astronautyczną). Realistycznie, liczę na to, ze dożyję (oby) kilku fajnych misji automatycznych typu mobilna sonda w atmosferze Tytana, obserwator pierścieni Saturna czy orbitery Io lub Europy, może zobaczę człowieka na Księżycu. To chyba wszystko, bo na orbiter Neptuna liczyć przestałem z chwilą, gdy okazało się, że w miarę realistyczne okno na początku lat 20. wymagałoby lotu grubo ponad 15 lat, co przekreśla ewentualne misje. W szybkie loty załogowe poza LEO po prostu nie wierzę. Tam po prostu nie ma ani kasy, ani polityki.
To już nie wierzysz w żadne nagłe odkrycia,inicjatywy lub finansowania organizowane, przez mniej lub bardziej niezależnych ludzi, które mogą zrewolucjonizować dotychczasowe technologie lub grafiki misji? :) Pytam z ciekawości. Może i to bajka ale poniekąd wierze w to, a może tylko chcę wierzyć.

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #86 dnia: Listopada 11, 2010, 22:08 »
A ile takich przykładów znamy z historii?
Zero.

Tylko państwa dysponują budżetami w wysokości miliardów dolarów czy euro. Tego się zwyczajnie nie przeskoczy.

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1708
  • Szepty Ziemi.
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #87 dnia: Listopada 11, 2010, 22:13 »
Dopiero co napisałem tą optymistyczną wiadomość, a w tym momencie przeczytałem na kosmo o problemach z finansowaniem Webb'a. Więc się zamykam..

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #88 dnia: Listopada 11, 2010, 22:30 »
Tylko państwa dysponują budżetami w wysokości miliardów dolarów czy euro. Tego się zwyczajnie nie przeskoczy.

To nie jest prawda. Duże firmy dysponują takim budżetami.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #89 dnia: Listopada 11, 2010, 22:40 »
Tylko państwa dysponują budżetami w wysokości miliardów dolarów czy euro. Tego się zwyczajnie nie przeskoczy.

To nie jest prawda. Duże firmy dysponują takim budżetami.

Duże firmy miały chyba też do niedawna gdzieś cały space sector. Chociaż może teraz zaczyna się to zmieniać..

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #89 dnia: Listopada 11, 2010, 22:40 »