Nie zapominajmy, że Constellation dobiło zbyt szerokie podejście do tematu: usiłowano realizować wyznaczone cele przy pomocy monstrualnej rakiety (Ares v) i potężnego lądownika, przewidywano długie pobytu na Księżycu i budowę bazy. Ponieważ jednocześnie należało stworzyć Oriona i Aresa I, okazało się że cały ten sprzęt jest zbyt drogi, a częściowo także nieracjonalnie zaprojektowany (rakiety Ares). W rezultacie program załamał się pod własnym ciężarem.
Flexible path miał w założeniu umożliwić loty do celów, których osiągnięcie jest możliwe tylko zestawem SLS + Orion - trudno jednak nie zauważyć, że cele te są bardzo ograniczone. Lot na Księżyc, NEO czy Marsa wymaga konstrukcji nowych, kosztownych urządzeń: habitatu, lądowników itp. - w dodatku różnych w zależności od celu, jaki chcemy osiągnąć.
Reasumując uważam, że powinniśmy skupić się na Marsie i opracowaniu oraz budowie niezbędnego do tego sprzętu: MTV z habitatem, habitat do pobytu na powierzchni, lądownik (MDV, Mars Descent Vehicle) i MAV, tj. Mars Ascent Vehicle. Tylko przetestowanie tego sprzętu w odpowiednich warunkach potrwa lata i pochłonie fortunę: optymalnym rozwiązaniem byłoby bowiem wg mnie przeprowadzenie pierwszej misji na Marsa zdalnie, bez ludzi.
Zastanawiam się natomiast nad sensownością innego rozwiązania: sprawdzeniem sprzętu marsjańskiego w warunkach księżycowych - wysłanie ludzi na Księżyc w MDV i powrót w MAV. Obydwa pojazdy miałyby zdecydowany nadmiar dV, nie mówiąc o zbędnej osłonie termicznej ale może miałoby to większy sens niż budowa nowego LEMa? Można by sprawdzić cały sprzęt potrzebny do lotu na Marsa a przy okazji zrealizować ciekawe cele naukowe.
He he jakbym czytał Zubrina w czasie Marsa. Zubrin tam postuluje aby tym samym zestawem sprzętu: Habitatu i ERV latać na Marsa i Księżyc.

Uważam że taki pomysł jest sensowny. Tylko, że mnie na niusach onet.pl i na tym Forum zrugano, że to bez sensu ;-) A mi i tak taki pomysł się podoba

Bo zamiast budować ileś statków od nowa oddzielnie do Księżyca, NEO i Fobosa, buduje się od razu jeden zestaw statków do wielozadaniowych celów

Oczywiście do zestawu ERV i Habitatu w trakcie misji marsjańskiej dodałbym MTV, żeby w drodze powrotnej astronauci nie lecieli w psiej budzie
