Przed samotnością... Skąd się bierze ta niechęć do lądowania na Księżycu i to irracjonalne parcie na Marsa?
Księżyc to nie człowiek, nie musi szukać drugiej połówki ;-) Zresztą w polu widzenia ma Ziemię

A czemu jest parcie na Marsa? Taka polityka i taka psychologia. Jakbyś miał do wyboru poznawać Antarktydę czy Australię, tak od zera, co byś wybrał? Mars ma wiele atutów, o których pisaliśmy na Forum. Księżyc przy Marsie to istna Antarktyda. Inna sprawa, że powinnyśmy dobrze przetestować technologię przed długotrwałymi lotami pozaziemskimi, a do tego Księżyc może ale nie musi się przydać

Technologię można testować na Ziemi. Długotrwały pobyt w ciasnych kapsułach taniej testować na Antarktydzie niż na Księżycu. Tylko, żeby to były w miarę długotrwałe misje, a nie zabawy ala Mars 2000.
JSC może jednak coś z Twego postu wyniknie?
http://www.kosmonauta.net/2015/05/przyszly-szef-esa-nastepca-iss-powinna-byc-baza-na-ksiezycu/