Autor Wątek: Flexible Path - nowa era NASA  (Przeczytany 900122 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline magiczny

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 552
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1845 dnia: Maja 23, 2016, 12:56 »
To ze odpowiedni rozmiar musi być zachowany, to jest jasne. Tylko mi chodzi o to że astronauci cały czas się przemieszczają, i np kiedy załoga zbierze się w całości na poranną kawę w jadalni, to nagle w jednym miejscu pierścienia pojawi się dodatkowe kilkaset kg.

Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1846 dnia: Maja 23, 2016, 13:31 »
To ze odpowiedni rozmiar musi być zachowany, to jest jasne. Tylko mi chodzi o to że astronauci cały czas się przemieszczają, i np kiedy załoga zbierze się w całości na poranną kawę w jadalni, to nagle w jednym miejscu pierścienia pojawi się dodatkowe kilkaset kg.

To by się akurat dało łatwo skompensować poprzez przemieszczenie innej masy dla równowagi (np. przepompowanie wody między zbiornikami). To są jednak problemy lekkiego pierścienia, a takiego nie będzie - tzn. albo będzie duży masywny pierścień, albo tylko jego krótki wycinek, z przeciwwagą po drugiej stronie. Wynika to z tego, że astronauci mogą w miarę funkcjonować do max trzech obrotów na minutę (ideałem jest 2 obr/min lub mniej), a to narzuca minimalne rozmiary na centryfugę (średnica 220m dla 1g, 110m dla 0.5g, 75m dla 0.3g, itd; dla 2 obr/min trzeba te wartości pomnożyć przez dwa). Bieżnia dookoła boiska do piłki nożnej - taki jest orientacyjny rozmiar minimalnej centryfugi. To by były tysiące ton - kilkaset kg załogi nie miałoby większego znaczenia. Nikt nie będzie budował takich statków w najbliższym czasie, więc w grę wchodzi wycinek, tak jak np. na rysunku poniżej:

W takiej konfiguracji astronauci astronauci mają bardzo ograniczoną swobodę przemieszczania, więc problemu dystrybucji masy praktycznie nie ma.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30688
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1847 dnia: Maja 24, 2016, 16:34 »
Rośnie opór polityczny dla wysłania misji załogowej do asteroidy.
Lądowanie na Księżycu priorytetem przed wyprawą na Marsa !

W nowym budżecie przedstawionym przez Izbę, a przyznającym fundusze na rok fiskalny 2017, komitet przyznaje, że niektóre komponenty misji do planetoidy byłyby przydatne, np. badania nad napędem, zmiana orbity planetoidy – jednak jednocześnie członkowie komitetu uważają, że „ani robotyczna, ani załogowa misja do planetoidy w znacznym stopniu nie przyczyni się do lądowania na Marsie.” Co więcej, koszty tego typu misji są trudne do oszacowania.

Źródło:
http://www.pulskosmosu.pl/2016/05/24/kongres-mowi-zapomnijcie-o-misji-na-planetoide-wracamy-na-ksiezyc/
http://arstechnica.com/science/2016/05/the-us-house-tells-nasa-to-start-planning-lunar-missions/
« Ostatnia zmiana: Maja 24, 2016, 16:36 wysłana przez Orionid »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24262
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1848 dnia: Maja 24, 2016, 21:04 »
Koncepcja "Lunar First" jako strategii lotu na Marsa była już brana pod uwagę przez kilka lat. Teraz, przy okazji słabości ARRM widać, że pomysł zdobywa popularność.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1848 dnia: Maja 24, 2016, 21:04 »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30688
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1849 dnia: Maja 25, 2016, 09:39 »
W jakimś sensie będzie to reaktywacja programu Constellation. Skonstruowanie  lądownika  chyba z 10 lat zajmie.
A istnieje też potrzeba zbudowania odpowiednich modułów, bo powtórka programu Apollo raczej nie wchodzi w rachubę.

Ciekawe jak propozycja zmiany priorytetów wpisze się w debatę prezydencką. Donald za Księżycem , a Hillary za wyprawą na  planetoidę ? Mało prawdopodobne.

Zdają się zwyciężać argumenty racjonalne. Plany księżycowe Chin spotkają się chyba z właściwą ripostą Ameryki.
Ciągłe majstrowanie przy strategii NASA nie wróży dobrze przyspieszeniu pewnych działań.

Misja EM-2 w 2023 na wokółksiężycowa orbitę być może się odbędzie , by przetestować SLS i Oriona  z załogą na pokładzie.

Misja EM-3 w 2024  w okolice Księżyca  (czyli gdzie?) w sytuacji anulowania ARRM będzie zasadna?

I czy można nas czekać dłuższa przerwa w lotach załogowych na Księżyc, bo infrastruktura potrzebna do dłuższego przebywania na jego powierzchni nie będzie jeszcze gotowa?

Ciężka rakieta będzie przetestowana, a ze względów infratrukturalnych będzie na jakiś czas uziemiona?
Chyba, że rekonfiguracja budżetu NASA spowoduje , by w miarę płynnie będą trwały prace nad powrotem Ameryki na Księżyc. Czyli więcej środków będzie przeznaczanych na konstrukcję lądownika  oraz modułów bazy księżycowej, kosztem prac nad SLS.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4074
  • Let there be Space!
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1850 dnia: Maja 25, 2016, 12:21 »
Przyznam, że ARRM jest wielkim nieporozumieniem, przynajmniej u mnie pozostaje nadzieja, że NASA skoncentruje się na powrocie na Ksiezyc i wybudowaniu tam docelowo chociaz malego naukowego przyczółka, który przy okazji posłuzylby w wielu aspektach za próbę generalna przed ewentualnymi planami marsjanskimi. Pozostaje tez miec nadzieje, że Chinczycy podejda do zalogowych planow ksiezycowych na serio i ze ich eksploracja nie skonczy sie wylacznie na udanych (oby) i przygotowywanych aktualnie misjach bezzałogowych. Tylko chyba taki bodziec może podziałać na Amerykanów jak płachta na byka.
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30688
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1851 dnia: Maja 25, 2016, 12:47 »
Hodowla roślin na analogach gruntu księżycowego i marsjańskiego  rokuje optymistycznie,  gdy chodzi o użycie do tych celów innoplanetarnych gruntów.

Pozostaje problem bezpieczeństwa tak wyhodowanej roślinności dla ludzi. Metale ciężkie są nieszkodliwe dla roślin, ale nie dla organizmu człowieka.

Warzywa zawierające arsen, rtęć lub żelazo nie nadają się  do spożycia przez ludzi.
Jednak gleba może być oczyszczona przez wzrost innych gatunków roślin absorbujących trucizny.

Bardzo niskie temperatury ( do – 62 stopni na Marsie) oraz brak tlenu powodują, że uprawy na Marsie i Księżycu możliwe byłyby  tylko w zamkniętym i kontrolowanym środowisku.

Obiekt musiałby być pod ciśnieniem ziemskim, ogrzewany i oświetlony oraz zabezpieczony przed promieniowaniem kosmicznym, który uszkadza DNA roślin.
Taka szklarnia musiałaby być zlokalizowana pod gruntem Marsa i Księżyca i wyposażona w panele słoneczne i oświetlenie LED. Woda jest zmagazynowana w lodzie  zarówno na Księżycu i Marsie.
Pozostaje sprawdzić, które bakterie sprzyjają wzrostowi oraz jak proces wzrostu przebiega w warunkach niskiej grawitacji.


Do przetestowania hodowli na innych globach droga jeszcze daleka, ale sądzę , że ostatnio załogowe  wyprawy na Księżyc zdają się przybliżać. Agencje kosmiczne różnych państw na razie nie mówią „nie”, ale Chiny mówią „tak” dla obecności człowieka na Księżycu.  Ameryka zdaje się coraz bardziej otwarta na powrót swoich ludzi na Srebrny Glob, a ESA będzie wtedy chyba bardziej chętna  do  przyłączenia się  do takiego projektu.

Źródło: http://phys.org/news/2016-05-world-moon-mars-veggies-dutch.html
« Ostatnia zmiana: Maja 25, 2016, 12:49 wysłana przez Orionid »

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6861
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1852 dnia: Maja 25, 2016, 13:09 »
W jakimś sensie będzie to reaktywacja programu Constellation. Skonstruowanie  lądownika  chyba z 10 lat zajmie.
A istnieje też potrzeba zbudowania odpowiednich modułów, bo powtórka programu Apollo raczej nie wchodzi w rachubę.

Chyba nawet w bardziej dosłownym sensie. Bo nie wyobrażam sobie, by "Lunar First" nie był oparty na tym, co już zrobiono w ramach Constellation. Sięganie do Apollo chyba nie jest potrzebne, bo prace nie muszą iść od zera.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30688
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1853 dnia: Maja 25, 2016, 13:40 »
Poza tym cel bliski , więc bardziej to zmobilizuje może  naukę i  przemysł amerykański do nowatorskich przedsięwzięć potrzebnych do księżycowych misji. I  w tym sensie powtórka programu Apollo byłaby wskazana.
A niepowtórzenie tamtego programu upatruję w tym, żeby po kilku lotach,   NASA nie opuściła Księżyca na długo.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24262
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1854 dnia: Maja 25, 2016, 14:11 »
Pozwolę się z Wami nie zgodzić.
Constellation miało mieć Altaira - duży i ciężki lądownik. W tym przypadku nie ma mowy, by coś takiego się udało sfinansować. Tutaj będzie mowa co najwyżej o małych i lekkich lądownikach i ewentualnie wersji cargo.

Offline Mikkael

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2495
  • "Per aspera ad astra"
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1855 dnia: Maja 25, 2016, 17:04 »
Fakt, Altaira raczej nie wskrzeszą. Może ludzie Elona opracują jakiegoś MoonDragona?

Tymczasem jesienią najpewniej zmierzą się Pani Clinton i Pan Trump. Pierwsza, jak sama mówiła - "naprawdę, naprawdę wspiera eksplorację kosmosu". Niemniej to tylko słowa. A Donek? Gadka w stylu "mamy ważniejsze problemy tu, na Ziemi"?

http://gizmodo.com/the-2016-presidential-candidates-views-on-nasa-and-spac-1760875565
GG 8698011

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6861
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1856 dnia: Maja 25, 2016, 18:52 »
Na razie "Lunar First" jest tylko pustym hasłem. Nawet jeśli ten kierunek zostanie obrany, nie mamy pojęcia jak miałoby to wyglądać. Poza tym po wyborach nowa miotła może zechcieć znowu wszystko przenicować. Na razie sobie gdybamy.

Ale gdyby miała przeważyć koncepcja, że jak najszybciej na Marsa, a Księżyc tylko po to, by przetestować główne technologie i manewry, to rzeczywiście żaden Altair nie będzie potrzebny. Od biedy wystarczyłoby nawet to, co proponował kilka lat temu Golden Spike - jazda na oklep, czyli lądownik bez kabiny załogowej, a więc astronauci cały czas w skafandrach próżniowych. Wylądować i wracać.

Ale jeśli przy okazji miałaby być prowadzona jakaś poważniejsza eksploracja, związana z czasowymi ale dłuższymi pobytami na powierzchni, to wówczas Altair chyba byłby niezbędny. Chociażby jako awaryjny habitat, magazyn, itp., itd.

Myślę zatem, że możliwe są bardzo różne rozwiązania, a wszystko będzie zależało od tego, co akurat spodoba się politykom.

Offline magiczny

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 552
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1857 dnia: Maja 25, 2016, 19:52 »
Jakiś czas temu Boeing przedstawiał własne koncepcje lądownika księżycowego. Na pewno był sensowniejszy niż ten z Golden Spike.





https://www.nasa.gov/pdf/604643main_2-Panel%202_Donahue_Final.pdf




Borys

  • Gość
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1858 dnia: Maja 25, 2016, 21:07 »
Fakt, Altaira raczej nie wskrzeszą. Może ludzie Elona opracują jakiegoś MoonDragona?

Zasadniczo Dragon ma dość ciągu i miejsca na dodatkowe paliwo, by na Księżycu wylądować, a następnie wrócić na orbitę.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8812
Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1859 dnia: Maja 25, 2016, 23:38 »
Zasadniczo Dragon ma dość ciągu i miejsca na dodatkowe paliwo, by na Księżycu wylądować, a następnie wrócić na orbitę.

Więc czekamy na Silver Dragona. Oby tylko NASA zechciała zwerbować Elona do współpracy. Tutaj widać, że mała wszechstronna kapsuła daje dużo możliwości. Dragon jako rodzaj statku może służyć do latania na LEO, lądowania i startu z Księżyca oraz lądowania załogowego i bezzałogowego na Marsie. Istne cudeńko.
Rację więc ma Zubrin pisząc w Czasie Marsa, że powinno się robić taką infrastrukturę, na potrzeby programu kosmicznego, żeby tego samego rodzaju statki (po drobnych modyfikacjach) mogły posłużyć do lotów na Księżyc i Marsa. Pomysły statków z projektu Mars Direct takie wymagania spełniają. Fakt, że w Dragonie ludzie za długo nie posiedzą, ale to i tak pierwszy mały krok na Marsa, większy niż Orion NASA, który nie ma paliwa na lądowanie na Księżycu.....  ::)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Flexible Path - nowa era NASA
« Odpowiedź #1859 dnia: Maja 25, 2016, 23:38 »