Autor Wątek: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!  (Przeczytany 276 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maackn

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« dnia: Listopad 20, 2019, 17:22 »
Witam
Przyznaję bez bicia że zazdroszczę "kilku" osobom że tam mieszkają, gdzie rakiety latają. I tak zastanawiam się czy w związku ze zniesieniem wiz nie dało by się wybrać kiedyś, raz w życiu, na taki start. Na Florydę. Koszty są niemałe to jednak "w zasięgu". I tak sobie dalej myślę że może zmontować taki wyjazd z jakąś większą ekipą? Nie mówię że już teraz, zaraz, ale w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej. Co Wy na to?

Offline pogrzex

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 725
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 20, 2019, 17:29 »
Ja też o tym myślałem ostatnio, aczkolwiek nadal przerażają mnie koszty. Liczę natomiast na jakieś obniżki cen biletów lotniczych po tym jak zwiększy się ruch i powstaną jakieś nowe połączenia. Jednak trudno powiedzieć, czy i kiedy takie obniżki cen by nastąpiły. Ponadto zakładając, że to miałaby być jedyna w moim życiu podróż do USA to warto byłoby ją wykorzystać jak najlepiej. W związku z tym uznałem, że jedyną słuszną opcją takiego wyjazdu jest jego połączenie z całkowitym zaćmieniem Słońca w USA w 2024 roku. :)
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1801
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2019, 18:17 »
Witam
Przyznaję bez bicia że zazdroszczę "kilku" osobom że tam mieszkają, gdzie rakiety latają. I tak zastanawiam się czy w związku ze zniesieniem wiz nie dało by się wybrać kiedyś, raz w życiu, na taki start. Na Florydę. Koszty są niemałe to jednak "w zasięgu". I tak sobie dalej myślę że może zmontować taki wyjazd z jakąś większą ekipą? Nie mówię że już teraz, zaraz, ale w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej. Co Wy na to?

Mam podobne marzenie, zwłaszcza gdyby to był start FH. Największym problemem tak naprawdę jest trafienie w termin,  jedno przesunięcie startu i całe plany mogą pójść w łeb. Rezerwując bilety z wyprzedzeniem można zejść z ceną, tylko jak tu trafić w "okienko" kilka miesięcy wcześniej. Osobiście mam nadzieję, że nadejdą takie czasy gdy rakiety będą startować codziennie i to nie będzie więcej problemem:)

Offline pogrzex

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 725
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 20, 2019, 18:59 »
Lecąc na taką wycieczkę to raczej nie na krócej niż 2 tygodnie więc szansa na jakiś tam start niby jest, aczkolwiek pewności nie ma żadnej.
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6703
  • One planet Once chance
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 20, 2019, 19:31 »
Warto byłoby polecieć na start SLS albo Starship!  To byłoby nieziemskie doświadczenie. Niestety koszty jak dla mnie za wysokie. Przypomnę że jakieś dekadę temu była o tym mowa o locie na start wahadłowca. Tylko nie wiem czy to nie było jeszcze za czasów Astro4You? Ja też kiedyś chciałem zobaczyć start STSa. Jest też opcja lecieć na start marsjańskiego roverka w lipcu przyszłego roku. Wtedy okienko startowe będzie bardziej ograniczone. Ciekawe co byłoby tańsze?  Lecieć na Bajkonur,  na Florydę czy do Chin?  8)

Offline pogrzex

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 725
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 20, 2019, 19:32 »
Dlatego tak jak mówię: poczekać parę lat. Będą ciekawsze starty, może trochę częstsze, a do tego połączyć to z całkowitym zaćmieniem Słońca.
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline maackn

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 20, 2019, 20:13 »
Jest to jakaś prawda. Z tym że w czasach STS polityka wizowa była nieco inna. A zagranie zaćmienia ze startem wyjątkowo wątpliwe. Oczywiście w najbliższych miesiącach ilość startów nie powala, ale przy założeniu(nader optymistycznym) że wszystko pójdzie ok z projektowanymi obecne statkami to w ciągu powiedzmy roku ilość startów powinna byś coraz bardziej satysfakcjonująca. Starlink chyba szczególne daje nadzieję.

Offline pogrzex

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 725
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 20, 2019, 20:21 »
Oczywiście nie chodzi mi o start podczas zaćmienia. Chodzi mi o połączenie wycieczki z zaćmieniem. Czyli po prostu drugi pretekst do wycieczki, a nie o to żeby w tym samym momencie mieć start rakiety i zaćmienie - przecież to jest niemożliwe :)
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline maackn

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Zobaczyć start rakiety i ... może coś jeszcze!
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 20, 2019, 22:40 »
Aż takiej fantazji to nie mam... by w tej samej chwili ;) Ale faktycznie oba wydarzenia w przeciągu tygodnia.. max dwóch. No jest niezerowa szansa, ale i tak raczej wątpliwa. Chyba że te przerośnięte bojlery zaczną latać z zadziwiającą częstotliwością do tego 2024.