Hmm Się zastanawiam nad strategią NASA w tej sprawie?
Jeśli jeszcze jakoś się rozeznaję w tej sytuacji, to jest ona zdaje się taka:
- Prezydent zażyczył dla NASA na komercyjne loty załogowe 850 mln USD,
- Izba Reprezentantów (niższa izba Kongresu) zaproponował 312 mln,
- teraz zaś Senat (wyższa izba) proponuje 500 mln.
Nie wiem, jaka jest dalsza droga do ostatecznego zatwierdzenia, ale wydaje się, że owe 312 mln USD to jest minimum, jakie NASA otrzyma. Z tym że są chyba szanse na 500 mln. Mowa o pieniądzach na rok fiskalny (FY) 2012.
NASA planuje więc wydanie pieniędzy, ktore są raczej pewne, bo proponuje na razie kwotę łącznie "tylko" 46,2 mln, które będzie płacić za rok, o ile firmy się wywiążą. Resztę rozdysponuje niezaleznie od tej kwoty, ale oczywiści będzie o tyle mniej pieniędzy.
Sama NASA twierdzi, że "
These additional milestones were selected because they sufficiently accelerated the development of commercial crew transportation systems to justify additional NASA investment". Ostatnia część tego zdania wydaje się kluczowa: NASA chciała doinwestować najbardziej spektakularne prace. Dokładnie tak jak piszesz, Ekoplaneto!
Co ciekawe, jeśli idzie o fundusze na MPCV (Oriona) na 2012 r., to NASA (prezydent) chciała 1,01 mld USD, dom reprezentantów podwyższył do 1,063 mld, a senat jeszcze chce dołożyć do 1,2 mld! To pokazuje, jakie priorytety mają amerykańscy politycy. Wolą inwestować w NASA niż w prywatne firmy, co można różnie oceniać.