Autor Wątek: Pandemia na Śląsku  (Przeczytany 743 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Pandemia na Śląsku
« dnia: Maj 09, 2020, 08:01 »
Bytom walczy z koronawirusem. Sytuacja w mieście jest trudna - mówi prezydent
Szymon Bijak 8 maja

Bytom przoduje w statystykach zakażeń koronawirusem w całym naszym województwie. O trudnej sytuacji w mieście, na którą wpływ ma między innymi miechowicki Dom Pomocy Społecznej „Kombatant”, rozmawialiśmy z prezydentem Mariuszem Wołoszem.

Według najnowszych danych, które zostały udostępnione na stronie Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Bytomiu w piątek 8 maja, na ten moment u 388 mieszkańców stwierdzono wynik dodatni na obecność koronawirusa. Zmarło już 20 osób, a to pewnie jeszcze nie koniec... Pewną pozytywną informacją są wiadomości dotyczące ozdrowieńców - tych w Bytomiu jak na razie jest prawie 70.

Bytom walczy z koronawirusem

- Sytuacja epidemiologiczna jest trudna i rozwojowa. Uważam, że znoszenie jakichkolwiek obostrzeń w mieście nie powinno mieć miejsca. Potwierdzają to dane, które pokazują cały czas duży wzrost i ujawnianie nowych zachorowań i ognisk zakażeń koronawirusem - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

Codziennie wykonuje się tu setki badań wymazowych - w Szpitalu Specjalistycznym nr 1 oraz - w ramach finansowanego z budżetu gminy - wymazobusa, który pod koniec kwietnia wyruszył na ulice miasta.

- W ramach badań przesiewowych u górników Węglokoks Kraj KWK „Bobrek-Piekary” wymazy wykonuje także zespół medyków w specjalnym namiocie, który stanął przy Hali na Skarpie - dodaje prezydent. No właśnie, kopalnia to jedno z ognisk zachorowań na koronawirusa w Bytomiu.

Drugim jest natomiast Dom Pomocy Społecznej „Kombatant” w Miechowicach. Od marca sytuacja w placówce nie należy do najłatwiejszych. Choć miejsce szybko zostało „odcięte od świata”, to nie udało się uniknąć zachorowań. Na szczęście, już ponad 25 pensjonariuszy wyzdrowiało. Nie wszystkich jednak udało się uratować...

6 maja Urząd Miejski poinformował natomiast, że ze szpitala w Tychach wyszedł 91-letni mężczyzna, który był tzw. „pacjentem zero”, czyli pierwszym nosicielem COVID-19 w DPS „Kombatant”. - Obecnie [dane na 6 maja] 42 podopiecznych Domu Pomocy Społecznej „Kombatant” jest zakażonych koronawirusem, a 73 mieszkańców nie jest nosicielami - wyjaśniła Małgorzata Węgiel - Wnuk, rzecznik bytomskiego magistratu. Kolejne testy - wśród pensjonariuszy - zostały przeprowadzone w środę, 6 maja. Teraz miasto czeka na ich wyniki.

- Ze względu na to, że dynamika zachorowań w Bytomiu jest duża, nie zdecydowałem się na otwarcie publicznych przedszkoli i żłobka. Jak wskazują lekarze epidemiolodzy, dzieci mogą być pasem transmisyjnym COVID-19, dlatego otwieranie w tym momencie placówek opiekuńczych i edukacyjnych byłoby wielce nieodpowiedzialne - kontynuuje Mariusz Wołosz.

Obecnie obserwuje się wzrost liczby zakażeń wśród pracowników kopalni i ich rodzin. Co ważne: w większości pacjenci z tej grupy, u których test potwierdził wynik pozytywny, na ogół przechodzą je bezobjawowo. Podobnie dzieci - to niewątpliwie utrudnia identyfikację zakażonych. Dlatego decyzja o zamkniętych przedszkolach i żłobka podtrzymana została przez władze Bytomia.

Koronawirus w Bytomiu - najświeższe dane

Na stronie internetowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bytomiu można na bieżąco śledzić dane dotyczące zakażenia koronawirusem w poszczególnych miastach. Ostatni raport pojawił się w piątek, 8 maja, po godz. 14. Poniżej publikujemy informacje ważne dla mieszkańców Bytomia:

liczba osób poddana kwarantannie lub izolacji z nałożoną decyzją administracyjną – 333;
liczba osób hospitalizowanych z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 – 28;
liczba osób pozostających pod nadzorem epidemiologicznym – 367;
liczba osób, u których potwierdzono wynik dodatni – 388;
liczba ozdrowieńców – 68;
liczba zgonów – 20.
Z oddziału obserwacyjno-zakaźnego Szpitala Specjalistycznego w Bytomiu wypisano natomiast już 9 ozdrowieńców z różnych miast województwa.
https://bytom.naszemiasto.pl/bytom-walczy-z-koronawirusem-sytuacja-w-miescie-jest-trudna/ar/c1-7694405

https://psse.bytom.pl/

Koronawirus na Śląsku. Gdzie mieszkają chorzy? Które szpitale ich leczą. Liczba chorych na COVID-19 rośnie
MCH 8 maja
https://dziennikzachodni.pl/koronawirus-na-slasku-gdzie-mieszkaja-chorzy-ktore-szpitale-ich-lecza-liczba-chorych-na-covid19-rosnie/ar/c1-14861603
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2020, 06:35 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2020, 06:40 »
Naukowcy z UŚ pomagają zabezpieczyć szpitale w czasie pandemii koronawirusa
19.03.2020 - 13:21 aktualizacja 19.03.2020 - 14:22 Redakcja: MK, Sekcja Prasowa

Fizycy medyczni pracujący pod kierunkiem dr. hab. Armanda Cholewki, prof. UŚ z Wydziału Nauk Ścisłych i Technicznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, podjęli współpracę z klinikami i szpitalami w województwie śląskim w ramach badań poświęconych wykorzystaniu obrazowania termicznego w diagnostyce różnych schorzeń.

W tych trudnych dniach, wykorzystując swoje doświadczenie i odpowiednie narzędzia pomiarowe, tj. kamery termowizyjne, naukowcy z Instytutu Inżynierii Biomedycznej wspierają w walce z pandemią koronawirusa: Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie, Państwowy Instytut Badawczy Oddział w Gliwicach oraz Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. W ośrodkach tych przeprowadzane są termowizyjne badania przesiewowe, pozwalające stwierdzić występowanie podwyższonej temperatury ciała pacjentów i personelu. Badania prowadzone są pod nadzorem i przy ścisłej współpracy z pracownikami Instytutu Inżynierii Biomedycznej UŚ. (...)
https://us.edu.pl/naukowcy-z-us-pomagaja-zabezpieczyc-szpitale-w-czasie-pandemii-koronawirusa/

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2020, 06:40 »
Wirus w kopalniach. Ujawniamy pismo ministra Szumowskiego, które pokazuje, jak mogło do tego dojść
OKO.press SŁAWOMIR ZAGÓRSKI 6 MAJA 2020

Wiemy, skąd mogą brać się masowe zakażenia na Śląsku. OKO.press dotarło do ministerialnego dokumentu, który pokazuje, jak wąskie są rekomendacje testowania personelu medycznego. Dotyczy to także śląskich szpitali, w tym śląskich pielęgniarek. I to one, zarażone SARS-CoV-2 w szpitalach, zarażały mężów górników.

„Każda osoba z personelu medycznego szpitala, która ma objawy chorobowe, miała kontakt z osobą zakażoną, podejrzewa, że taki kontakt w ostatnim czasie miał miejsce lub ma wątpliwości co do swojego stanu zdrowia, ma pełne prawo być skierowana na testy…” – takie polecenie wysłał minister Szumowski dyrektorom szpitali.

To zawęża grupę testowanego personelu i de facto wyklucza badania profilaktyczne, np. pielęgniarek, np. na Śląsku. A śląskie pielęgniarki mają często mężów górników… (...)

Zakażonych górników jest już 400. Trzy placówki musiały zaprzestać wydobycia. Dziś (w środę 6 maja) ma dojść do pilnego spotkania ministra zdrowia z szefem Głównego Inspektoratu Sanitarnego w kwestii sytuacji na Śląsku. Rzecznik resortu zdrowia przyznał, że kopalnie stanowią teraz większy problem niż domy pomocy społecznej.

Lekarz z południa Polski tłumaczy ten fenomen:

„Wirus prawdopodobnie szerzy się poprzez małżeństwa pielęgniarek i górników, które są tu bardzo częste. SARS-CoV-2 zaatakował masowo w kopalniach, ponieważ tam łatwość transmisji wirusa jest duża. Gdyby przegłosowano cykliczne badanie personelu medycznego, prawdopodobnie by do tego nie doszło” – podkreśla nasz informator.

Testy tak, ale nie profilaktyczne

Przypomnijmy – 31 marca 2020 Sejm odrzucił poprawkę Senatu do nowelizacji ustaw zdrowotnych związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.  Poprawka ta zakładała wprowadzenie cotygodniowych obowiązkowych badań personelu medycznego. Większość parlamentarna uznała, że tego typu przezorność jest nam niepotrzebna.

2 kwietnia Główny Inspektorat Sanitarny poinformował, że co szósty potwierdzony przypadek zakażenia w Polsce dotyczył medyków. To jeden z najwyższych odsetków w Europie. (...)

Medialnie zachęcamy, de facto nie badamy

„Niby wszystko pięknie” – komentuje nasz informator. „W piśmie do dyrektorów minister jasno określa, kto może mieć testy, ale to pismo facto zabrania ich PROFILAKTYCZNEGO wykonywania u osób najbardziej narażonych (np. pielęgniarki SOR czy OIOM-ów) narażając też najbardziej chorych z oddziałów paliatywnych czy innych, wymagających przedłużonego leczenia”.

Czym innym jest bowiem stałe, cykliczne przebadanie całego – bądź choćby najbardziej narażonego – personelu medycznego, a czym innym kierowanie na testy „w razie podejrzenia, wątpliwości”.

Minister zaznacza też, że każda taka decyzja wymaga zgody dyrektora ds. medycznych, w porozumieniu… itd., co niewątpliwie utrudnia i wydłuża sprawę. Łatwo też sobie wyobrazić, że mało która pielęgniarka co kilka dni biega do dyrekcji i domaga się testu. Do każdego zagrożenia człowiek w końcu przywyka.

Nasz informator wskazuje również na fakt, że „nie można testować personelu, który pracuje dodatkowo w DPS-ach, co doprowadza do kolejnych tragedii. Ale medialnie minister zachęca do testów”. (...)
https://oko.press/wirus-w-kopalniach-ujawniamy-pismo-min-szumowskiego-ktore-pokazuje-jak-do-tego-moglo-dojsc/?u=true

400 górników zakażonych koronawirusem. GIS interweniuje na Śląsku. "Większy problem niż DPS-y"
RK 06.05.2020 11:53
(...)

Główny Inspektor Sanitarny interweniuje. Koronawirus wśród górników
- Dlatego też zdecydowano o pilnym spotkaniu ministra zdrowia z szefem GIS w kwestii sytuacji na Śląsku. - Dzisiaj mamy kolejną kopalnię, kopalnię Bobrek, w której mamy dość dużo przypadków zakażenia koronawirusem - dodał Andrusiewicz.

Rzecznik resortu zdrowia przyznał, że kopalnie stanowią coraz większy problem. - To jest większy problem niż domy pomocy społecznej - stwierdził.
(...)
https://next.gazeta.pl/next/7,173953,25923059,400-gornikow-zakazonych-koronawirusem-gis-interweniuje-na-slasku.html#s=BoxOpMT

Sejm: Nie będzie cotygodniowych badań pracowników służby zdrowia i handlu
31 marca 2020, 17:42

(...) Sejm odrzucił natomiast poprawkę, która przewidywała, że personel podmiotów leczniczych, stacji sanitarno-epidemiologicznych, aptek, ratownicy medyczni i pracownicy placówek handlowych byliby obowiązkowo poddawani badaniu na obecność koronawirusa raz w tygodniu. Badania miały być finansowane z budżetu państwa.

Sejm nie zgodził się na to, aby pracownikom podmiotów leczniczych, w których leczeni są pacjenci zarażeni wirusem SARS-CoV-2, przyznać specjalny dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych w wysokości 50 proc. wynagrodzenia. Poparcia Sejmu nie uzyskała również poprawka, która – jak wskazał Senat – miała jednoznacznie potwierdzić możliwość wystawiania zwolnień lekarskich w ramach telemedycyny. (...)
https://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/6472927,koronawirus-sejm-senat-zdrowie-badania-sluzba-zdrowia-poprawki.html

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2020, 06:40 »
ŁUKASZ SZUMOWSKI: GDYBY NIE ŚLĄSK, MIELIBYŚMY TENDENCJĘ SPADKOWĄ
KORONAWIRUS W POLSCE Niedziela, 10 maja (22:24)

Jeżeli oddzielilibyśmy Śląsk i zakażenia koronawirusem w kopalniach od przebiegu epidemii w Polsce, to mielibyśmy już tendencję spadkową - ocenił w niedzielę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Poinformował jednocześnie, że pierwszy raz w ciągu doby udało się wykonać 23,4 tys. testów.

Dotychczas w Polsce potwierdzono 15 996 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Zmarło 800 osób, a 5698 chorych wyzdrowiało. W niedzielę resort zdrowia poinformował łącznie o 345 nowych zakażeniach i o śmierci kolejnych 15 osób. Zdecydowaną większość nowych zakażeń odnotowano woj. śląskim.

"97 proc. zakażonych w kopalniach choruje bezobjawowo"

Szef resortu zdrowia poinformował w Polsat News, że udało się pierwszy raz w ciągu 24 godzin wykonać 23,4 tys. testów na obecność koronawirusa. "Zła informacja jest taka, że mamy w tej chwili bardzo wiele dodatnich wyników u górników na Śląsku. Od kilku dni prowadzimy tam bardzo intensywna akcję, badając wszystkich górników" - powiedział Szumowski.

Podkreślił, że ponad 97 proc. zakażonych w kopalniach przechodzi chorobę bezobjawowo. "Z jednej strony jest to bardzo dobre dla nich, z drugiej strony, niestety, jak są bezobjawowe przebiegi choroby, wtedy łatwiej nieświadomie zarazić innych" - powiedział szef MZ.

Wyjaśnił, że w kopalniach panują bardzo trudne warunki pracy, które powodują szybkie rozprzestrzenianie się wirusa. "Chcielibyśmy jak najszybciej zbadać chorych i pozwolić epidemii w Polsce przełamać się i zacząć wygasać" - dodał minister.
(...)
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-lukasz-szumowski-gdyby-nie-slask-mielibysmy-tendencje-spadko,nId,4487693

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2020, 06:40 »

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 12, 2020, 06:40 »
Zamknięcie całego województwa śląskiego? Rząd rozważa scenariusz blokady, bo obawia się nawet 2 tys. zakażeń koronawirusem w górnictwie
Marcin Zasada 11 maja

Rząd rozważa scenariusz z blokadą województwa śląskiego, w związku z największym w Polsce przyrostem zakażonych koronawirusem. Według nieoficjalnych informacji, wpływ na decyzję mogą mieć wyniki trwających w regionie badań przesiewowych dla górników.

Patrząc na rozwój epidemii, śląskie jest dziś najbardziej zagrożonym województwem w Polsce. Niedzielne dane urzędu wojewódzkiego wskazują na blisko 3,5 tys. zakażonych. Przeszło 5,5 tys. osób przebywa w kwarantannie domowej, blisko 6,5 pozostaje pod nadzorem sanitarnym. Do tej pory w regionie zmarło 148 osób. Nagły wzrost przypadków wynika z rozprzestrzeniania się koronawirusa w kopalniach, w których – co również w DZ sygnalizowali eksperci – warunki pracy są absolutnie dalekie od bezpiecznych.

Koronawirus w kopalniach na Śląsku

„W tej sytuacji w górnictwie możemy liczyć tylko na łut szczęścia” - mówił nam 1,5 miesiąca temu Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, odpowiedzialny za przemysł wydobywczy.

Pierwszym krokiem do opanowania sytuacji (oprócz wstrzymania wydobycia w kopalniach: Murcki-Stasic, Marcel i Sośnica) było zorganizowanie testów przesiewowych dla górników. Od czwartku do niedzieli takim badaniom zostało poddanych 9,5 tys. pracowników kopalń. W sumie testy przygotowano dla ok. 12 tys. ludzi. Dziś mamy poznać rezultaty badań przeprowadzonych w piątek w Rybniku, a przypomnijmy, że te czwartkowe (blisko tysiąc testów) wykonane w 5 kopalniach przyniosły 108 dodatnich wyników (i to nie uwzględniając jeszcze próbek z kopalni Sośnica).

- Spodziewamy się 200-400 zakażonych wykrywanych z każdego etapu pobierania wymazów. Według realnego scenariusza, do końca tygodnia liczba wykrytych nosicieli koronawirusa w górnictwie może na Śląsku dobić do poziomu 2 tysięcy – mówi nasz informator.

Kryzys epidemiczny w górnictwie nasilił spekulacje o możliwej blokadzie województwa śląskiego, w celu zminimalizowania ryzyka dalszej ekspansji wirusa. Takie plotki powtarzali również politycy (wczoraj w DZ senator Beata Małecka-Libera), zaś prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński napisał wieczorem na Facebooku: „Pojawiają się informacje o planowanym zamknięciu województwa śląskiego w związku z jego najwyższym wskaźnikiem zakażeń na koronawirusa na tle innych województw. Apeluję do administracji rządowej, która zapewne monitoruje sytuację i będzie podejmowała ewentualne decyzje, aby podjęła je z jak największą rozwagą i odpowiedzialnością, bez pośpiechu i pochopności, na zasadzie na wszelki wypadek "zamykamy wszystko, co się da".

- Nie jest to dziś przyjęty wariant, ale nie został też zarzucony. Jest to opcja, która „leży na stole”, gdy okaże się, że sytuacja może wymknąć się spod kontroli i rozlać na inne regiony – mówi nasz rozmówca. - Ten tydzień będzie przełomowy, jeśli chodzi o decyzję w tej sprawie. Pogarszająca się sytuacja w górnictwie, a przede wszystkim – dalsza transmisja koronawirusa przez rodziny zakażonych (wielu górników nawet nie wiedziało o zakażeniu, przechodziło je bezobjawowo) może skłonić rząd do drastycznych kroków. Z drugiej strony, pamiętajmy, że gdyby badania przesiewowe tej skali zrobić w innych dużych regionach, wynik mógłby być porównywalny ze Śląskiem.

Zamknięcie województwa? Jak miałoby to wyglądać?

To trudno sobie wyobrazić: wojsko, policja, „terytorialsi” na drogach wyjazdowych? Szczegóły są dziś analizowane. Równie dobrze kordon sanitarny mógłby objąć granice miast z największą liczbą zachorowań (dziś tym, którego nazwa w tym kontekście pojawia się najczęściej jest Rybnik). Te liczby powinniśmy poznawać w kolejnych dniach tego tygodnia, gdy sukcesywnie będą ujawniane wyniki testów przesiewowych dla górników. Nasi rozmówcy podkreślają, że jakakolwiek blokada - regionalna czy lokalna byłaby tak skomplikowanym przedsięwzięciem, że choćby z tego powodu nikt się na nią nie zdecyduje.

- Takiego scenariusza nikt by sobie nie życzył: to dodatkowe obciążenia dla służb, gigantyczne kłopoty logistyczne i organizacyjne, kolejne problemy dla gospodarki, obawy i niepokój mieszkańców… Nie wspominam o odpowiedzialności politycznej. Zamknięcie województwa to ostateczność, tym bardziej, że sytuacja w szpitalach na razie jest pod kontrolą – mówi z kolei polityk PiS, z którym rozmawialiśmy.

Kolejna rzecz, że nie wystarczy spojrzeć na mapę i ustawić kordon sanitarny wzdłuż granic województwa. Śląskie to m.in. Częstochowa czy Bielsko-Biała, którym daleko do ognisk koronawirusa w przemysłowym centrum regionu (Metropolia) oraz jego zachodniej części (Rybnik).

Jutro ta sprawa ma zostać poruszona w Senacie. Oficjalne stanowisko rządu? W niedzielę w Warszawie przedstawił je wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

- W tej chwili trwają wytężone prace, aby te ogniska ograniczyć. Osoby chore skierować do izolatoriów, a wszystkie osoby z kontaktu są poddane kwarantannie. Więc myślę, że w najbliższych dniach damy radę ograniczyć te duże ogniska, które występują na Śląsku, w kopalniach – mówił Kraska, cytowany przez PAP.

https://nto.pl/zamkniecie-calego-wojewodztwa-slaskiego-rzad-rozwaza-scenariusz-blokady-bo-obawia-sie-nawet-2-tys-zakazen-koronawirusem-w/ar/c1-14962898

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 15, 2020, 02:06 »
Problem z przekazem danych na temat zakażeń na Śląsku

10:18 AM · 13 maj 2020 https://twitter.com/martalena123/status/1260484634325979136

nocny motyl@martalena123W odpowiedzi do @MZ_GOV_PL
Tak samo dziwne rzeczy dzieją się z raportami z pSSE Bytom, z dnia na dzień zniknęło 230 osób - bez żadnego wytłumaczenia. [...] to naprawdę lekkie określenie na to, co tu się dzieje.


Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 15, 2020, 02:21 »
Sośnierz: Rząd ręcznie steruje epidemią i informacjami o "wypłaszczaniu krzywej". Jej przebieg jest inny niż pokazuje minister zdrowia
Marcin Zasada 14 maja


Andrzej Sośnierz Piotr Smolinski

Testów na koronawirusa jest za mało, a te które są, są narzędziem w rękach rządzących. Górnicy czekają 5 dni na wynik. Co potem? Okazuje się, że zachorowali 5 dni później niż przeprowadzono badanie – tak ujmuje ich system - mówi Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia, były szef NFZ. Jego zdaniem, rząd ręcznie steruje danymi epidemiologicznymi: "Prawda jest taka, że rozwój epidemii w Polsce i na Śląsku był i jest inny niż to, co pokazuje minister zdrowia i co jest podstawą do podejmowania decyzji, na przykład o odmrażaniu gospodarki".

Zarezerwował pan już fryzjera na poniedziałek?

U mnie to mniejszy problem, strzygę się rzadziej niż inni.

Odmrażanie gospodarki słuszne?

Słuszne z gospodarczego punktu widzenia. I konieczne. Natomiast zarządzone w złym momencie epidemii.

W złym?

Przecież nie mamy żadnego spadku epidemii. Na Śląsku zakażonych nie ubywa. Wciąż nasuwają się pytania o sens zamrażania gospodarki – może wystarczyło zostawić rygory epidemiczne. O tym zresztą od tygodni sam próbuję przekonywać mój obóz polityczny. Od 10 dni było widać, że krzywa zachorowań idzie u nas inną drogą niż w innych województwach. To wszystko zakładał mój program walki z epidemią.

Krzywa idzie inną drogą, ponieważ zaczęto badać górników.

Zaczęto badać górników od czwartku, a ja mam na myśli 10 dni. Niezależnie od testów i tak mielibyśmy wzrost zakażeń. Epidemia by rosła, a tak wzrost jest bardziej autentyczny, bo wzmocniony wynikami badań. Swoją drogą, całkiem kuriozalne jest to, że na wyniki tych testów czeka się kilka dni. Górnicy z Czerwionki czekali ile? Pięć dni?

(...)
https://dziennikzachodni.pl/sosnierz-rzad-recznie-steruje-epidemia-i-informacjami-o-wyplaszczaniu-krzywej-jej-przebieg-jest-inny-niz-pokazuje-minister/ar/c1-14970098

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 15, 2020, 05:37 »
Koronawirus na Śląsku. Marek Twaróg: "Odchrzańcie się od nas" [OPINIA]
15.05.2020


Marek Twaróg, redaktor naczelny "Dziennika Zachodniego”, największej gazety regionalnej w Polsce (Arkadiusz Gola)

Masowo testujemy mieszkańców, czyli robimy na Śląsku dokładnie to, co od dawna robione powinno być w całej Polsce. I oczywiście - im więcej testów, tym więcej ujawnionych zachorowań. Górnicy wyczekują w długich kolejkach do wymazów, kopalnie stoją, w miastach strach. W odpowiedzi czytamy wpisy nienawistników: "Zbombardujmy ich", "Oddajmy Niemcom". Co my na to? My na to: "Jeżech ze Ślonska, więc poradzymy". W wolnym tłumaczeniu: "Odchrzańcie się od nas".

(...) Każdy, kto choć raz był na dole w kopalni, nie mógł mieć ani przez moment żadnych złudzeń, że uda się uniknąć zachorowań. Nie ma mowy w kopalni o dystansowaniu się, dzieleniu załóg na dwie ekipy czy ograniczaniu kontaktów wśród pracowników. To w warunkach wydobycia kompletna mrzonka.

Wezwania do uważniejszego przyjrzenia się sytuacji w kopalniach formułowano już w połowie marca. Podczas gdy pozamykano szkoły, wkrótce potem sklepy i restauracje, w kopalniach pracę organizowano właściwie po staremu i bomba musiała wybuchnąć. W wytycznych ówczesnego sekretarza stanu ds. górnictwa najważniejszym postulatem skierowanym do dyrekcji spółek i kopalń był "pomiar temperatury pracownikom przychodzącym do pracy", a dalej czytaliśmy jedynie o konieczności "prowadzenia ciągłej akcji informacyjnej", czy "ograniczeniu do minimum wszelkiego rodzaju odpraw, spotkań i narad".

Koronawirus na Śląsku. To się musiało wydarzyć

Było jasne, że koronawirus się pojawi. A właściwie więcej - było jasne dla przytomnych ludzi, że w kopalniach najpewniej wirus już jest. Należy pamiętać, że to właśnie Rybnik był pierwszym miastem na Śląsku - i jednym z pierwszych w Polsce - gdzie stwierdzono zakażenie (9 marca) i gdzie w związku z tym zamknięto część szkół (zanim uczyniono to decyzją rządu w całej Polsce). (...)
https://opinie.wp.pl/koronawirus-na-slasku-marek-twarog-odchrzancie-sie-od-nas-opinia-6510482151892609a

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 16, 2020, 03:27 »
11:59 AM · 14 maj 2020 https://twitter.com/SlaskiUW/status/1260872241652338688
Śląski Urząd Wojew.@SlaskiUW Raport przedpołudniowy o stanie sytuacji epidemiologicznej w województwie śląskim - wg komunikatów WSSE Katowice #ŚLĄSKIE #koronawirus #covid19

Aktualizacje ze Śląska

Koronawirus na Śląsku i w woj. śląskim RAPORT ONLINE Liczby i fakty. Najnowsze informacje o zarażeniach koronawirusem i kwarantannie
15 maja 2020 AKTUALIZACJA: 15 maja 2020 17:53

15 maja 2020 08:07 Badanie na COVID-19 przez internet?
Politechnika Śląska stworzyła specjalny system internetowy CIRCA, który jest w stanie określić, czy pacjent jest chory na podstawie zdjęć RTG płuc.
https://dziennikzachodni.pl/koronawirus-na-slasku-i-w-woj-slaskim-raport-online-liczby-i-fakty-najnowsze-informacje-o-zarazeniach-koronawirusem-i/rz/c1-14847334

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 17, 2020, 02:55 »
Zakażony górnik z kopalni Jankowice: "Nie nałożono na mnie kwarantanny". Rozmowa z górnikiem w ramach akcji #GórnicyJesteśmyZWami
Arek Biernat 13 maja

(...)
Jak mogło dojść do zakażenia?

W ubiegłym tygodniu otrzymałem telefonicznie informację od kolegi, że jedna z osób z którą pracowaliśmy ma koronawirusa. Jedyną styczność jaką miałem z tą osobą, to rozmowa z zachowaniem dystansu. Dwa dni później straciłem węch, smak. Pojawiły się lekkie duszności, kaszel. Temperatury nie miałem, co najwyżej okolice 37 st. Do tego osłabienie. Przejście kilku kroków i trzeba odpocząć. Jeśli przyjąć, że choroba rozwija się 7 dni, to równie dobrze mogłem zarazić się szybciej. Być może moi koledzy również. Oni jednak wciąż czekają na wymaz i wyniki.

Jak wykonał pan badanie?

Po kilku dniach zaniepokoiły mnie wspomniane objawy. Podobne miała żona. Z kopalni nie miałem żadnych informacji, instrukcji. Pojechałem do szpitala, wytłumaczyłem gdzie pracuję, jakie mam objawy. Pobrano od nas wymazy i na drugi dzień były wyniki. Pozytywne w obu przypadkach.

Co było potem?

Przekazano mi, żebym się skontaktował z zakładem pracy i sanepidem. BHP przekazałem sytuację, odznaczyli nazwisko na liście i życzyli zdrowia. Sanepid to dłuższa historia. Kiedy otrzymałem wynik przez pierwszy dzień nie mogłem się dodzwonić. Próbowaliśmy nawet na dwa telefony. Nie było szans. Non stop linia zajęta. Kiedy pojawił się sygnał to tylko przez moment, potem było odrzucenie połączenia. Udało się na drugi dzień. Przeprowadzono wywiad, zebrano dane i polecono, żeby w razie niepokojących objawów kontaktować się ze szpitalem zakaźnym w Raciborzu. Poinformowano, że wkrótce na telefon przyjdzie SMS z aplikacją do ściągnięcia. Minęło kilka dni i dalej ten SMS nie przyszedł. Policja też nie sprawdza czy jesteśmy w domu. Tak to wygląda w praktyce.
(...)
https://dziennikzachodni.pl/zakazony-gornik-z-kopalni-jankowice-nie-nalozono-na-mnie-kwarantanny-rozmowa-z-gornikiem-w-ramach-akcji-gornicyjestesmyzwami/ar/c1-14946724

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 18, 2020, 03:28 »
Ewakuacja ośrodka opieki Ad-Finem w Czernichowie. Wszyscy pensjonariusze opuszczają ośrodek
Łukasz Klimaniec 17 maja

Decyzją wojewody śląskiego w sobotę 16 maja rozpoczęła się ewakuacja wszystkich pensjonariuszy Centrum Opieki Długoterminowej i Rehabilitacji Ad-Finem w Czernichowie. Akcja związana z zagrożeniem epidemią koronawirusa potrwa do niedzieli. Pensjonariusze są przewożeni karetkami wojskowymi do wyznaczonych szpitali na terenie województwa śląskiego.

Z powodu bardzo trudnej sytuacji w Śląskim Centrum Opieki Długoterminowej i Rehabilitacji „Ad-Finem” im. Księżnej Marii Krystyny Habsburg w Czernichowie na Żywiecczyźnie wojewoda śląski zdecydował o ewakuacji wszystkich pensjonariuszy tej placówki.

Ewakuacja rozpoczęła się w sobotę 16 maja i potrwa do niedzieli 17 maja. Pensjonariusze przewożeni są m.in. karetkami Wojsk Obrony Terytorialnych oraz 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego do wyznaczonych szpitali na terenie województwa śląskiego.

Pięciu pensjonariuszy, u których wynik badania na obecność koronawirusa dwukrotnie dał wynik negatywny, trafi na Oddział Neurologii Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu. Taką decyzję – po konsultacjach –podjął prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

- Bytom też zmierzył się boleśnie z ogniskiem koronawirusa w domu pomocy społecznej, dlatego wiemy jak ważne jest wsparcie w tak trudnej sytuacji, jaką jest konieczność ewakuacji pensjonariuszy. Nasz szpital zapewni pacjentom z Czernichowa prawidłową opiekę – stwierdził prezydent Wołosz.

Ewakuacja pensjonariuszy ośrodka w Czernichowie to efekt wybuchu epidemii wśród podopiecznych i personelu tej placówki. Już końcem kwietnia Zintegrowane Służby Ratownicze działające w ośrodku rekomendowały jego ewakuację lub wsparcie dodatkowym personelem medycznym i opiekuńczym. Na początku maja z ośrodka ewakuowanych zostało 54 osób, u których test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny.

Placówce z pomocą ruszył zespół wsparcia, który tworzyli ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR, ze strażakami, policjantami, ratownikami medycznymi i pielęgniarkami oraz księżmi i klerykami z Krakowa oraz członkami 13 Śląskiej Brygady 133 Batalionu Wojsk Obrony Terytorialnej z Cieszyna. Zespół działał pod kierownictwem lekarza Jacka Dutkiewicza oraz Piotra Nowaka (ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR)

- U wszystkich pacjentów i pensjonariuszy, a także u osób tworzących zespół wsparcia, który przejął całkowitą opiekę nad podopiecznymi, testy w kierunku COVID-19 wykazały wynik ujemny. Dlatego też w dniu dzisiejszym, w 16 dobie od wejścia zespołu wsparcia na teren ośrodka, możemy mówić o sukcesie i opanowaniu koronawirusa w Ad-Finem – poinformowali w sobotę 16 maja ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR. Podkreślili, że w związku z ewakuacją zespół wsparcia kończy powierzone mu zadanie.

Rodziny pensjonariuszy chcąc dowiedzieć się, do którego szpitala został przewieziony ich bliski mogą kontaktować się z przedstawicielami Wydziału Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach pod nr tel. 32 207 71 00.
https://dziennikzachodni.pl/ewakuacja-osrodka-opieki-adfinem-w-czernichowie-wszyscy-pensjonariusze-opuszczaja-osrodek/ar/c1-14974762

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 19, 2020, 15:11 »
10:48 AM · 19 maj 2020   Dawid M@szeftyranW odpowiedzi do @MZ_GOV_PL
Jak to się ma do informacji z kopalni Pniówek, gdzie podają dziś 306 nowych zakażeń?
https://twitter.com/szeftyran/status/1262666308308611072

306 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w kopalni Pniówek
19.05.2020 10:14

Jastrzębska Spółka Węglowa podała we wtorek rano informację o 851 przypadkach zakażenia wśród pracowników kopalni należących do JSW. Najwięcej chorych wciąż mamy w kopalni Pniówek w Pawłowicach, która jest ogniskiem zakażeń. W ciągu jednej doby wykryto tam aż 306 nowych przypadków COVID-19. Ich liczba wzrosła od wczoraj do 829 zakażonych.

Chorych jest też 16 osób w Ruchu Zofiówka, 4 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 1 osoba w kopalni Budryk i 1 w Ruchu Borynia. Na kwarantannie przebywa 370 osób.

W poniedziałek liczba zakażeń wśród pracowników spółki JSW wynosiła 543. W samym Pniówku były to 523 osoby.

Dochodzenie do pełnych zdolności wydobywczych w kopalni Pniówek sprzed 10 maja będzie następowało stopniowo, w miarę powrotu do pracy zdrowych pracowników, po dwukrotnych badaniach na obecność Sars-CoV-2. Kopalnie JSW, w tym kopalnia Pniówek, na bieżąco, terminowo realizują zamówienia kontrahentów.
https://www.pless.pl/63137-306-nowych-przypadkow-zakazenia-koronawirusem-w-kopalni-pniowek

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 06, 2020, 18:20 »
16:12 05.06.2020
Górnicy z kolejnych kopalń przejdą testy na obecność koronawirusa

Testom na obecność koronawirusa poddawani są górnicy kopalń Ziemowit, Marcel i Bzie. Mamy tu po kilka lub kilkanaście przypadków zakażeń. Stąd decyzja o przebadaniu wszystkich pracowników.W tym tygodniu planuje ię przeprowadzić ok. 14 tys. testów wśród rzeczonych górników.  W przyszłym tygodniu badaniom mogą być poddani górnicy z innych kopalń oraz ich rodziny. Rzecznik ministerstwa zdrowia  podkreślił, że poza Śląskiem nie ma w Polsce innych miejsc, gdzie byłyby większe skupiska zakażeń.
https://dziennikzachodni.pl/koronawirus-na-slasku-najnowsze-informacje-o-zakazeniach-koronawirusem-i-kwarantannie/rz/c1-14847334

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 19, 2020, 14:13 »
Wicemarszałek województwa śląskiego Wojciech Kałuża zaraził się koronawirusem. Marszałek Chełstowski w izolacji
19 czerwca 2020  Portal gospodarka i ludzie  autor: BAR

Wicemarszałek województwa śląskiego Wojciech Kałuża jest zakażony koronawirusem – poinformowały w piątek, 19 czerwca śląskie media.

Cytowany przez Dziennik Zachodni rzecznik urzędu marszałkowskiego Sławomir Gruszka poinformował, że wicemarszałek obecnie przebywa w izolacji, a jego stan jest dobry.

Wicemarszałek miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Wojciech Kałuża poddał się testowi, którego wynik okazał się pozytywny.

Testom poddali się również marszałek Jakub Chełstowski i członek zarządu województwa Izabela Domogała, którzy mieli kontakt z Kałużą. Ich wyniki są ujemne, ale mają pozostać oni w izolacji do środy.
https://nettg.pl/news/168317/wicemarszalek-wojewodztwa-slaskiego-wojciech-kaluza-zarazil-sie-koronawirusem-marszalek-chelstowski-w-izolacji

Online Orionid

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 14365
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 19, 2020, 14:13 »
Minister zdrowia: duże ogniska zakażeń na Śląsku udało się opanować
19 czerwca 2020  Portal gospodarka i ludzie  autor: MD

- Dziś mamy 352 przypadki zachorowań, z czego 91 na Śląsku. W tym gronie jest ponad 40 górników po badaniach przesiewowych. Bez ich uwzględniania mielibyśmy ok. 50 zakażonych, czyli mniej niż w mazowieckim i łódzkim. Śląsk tak naprawdę nie odbiega od liczby zakażeń, poza tymi dużymi ogniskami, które udało się opanować – ocenił w piątek, 19 czerwca, minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szef resortu zdrowia uczestniczył w briefingu razem z wicepremierem Jackiem Sasinem i wojewodą śląskim Jarosławem Wieczorkiem. Podkreślił, że spadek zachorowań w kopalniach nie oznacza, że zakończy się w nich pobieranie wymazów.

- Będziemy dalej prowadzić bardziej wybiorcze badania, by górnicy, którzy wracają do pracy, czuli się bezpiecznie – wyjaśnił. Dodał, że ich praca jest bardzo ciężka i potrzebna.

- Widać, że ten odważny ruch, czyli plan dla Śląska i dla górnictwa, działa. Będziemy go utrzymywać poprzez wymazywanie wybranych grup pracujących górników – poinformował Szumowski.

Dodał, że wysokie wyniki, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu, były efektem proaktywnego testowania. Dodał, że w Polsce mamy więcej ozdrowieńców niż osób chorych.

- Myślę, że te dwie krzywe osób, które wyzdrowiały i osób chorych będą się od siebie oddalały na korzyść wyzdrowień – powiedział.
https://nettg.pl/news/168321/minister-zdrowia-duze-ogniska-zakazen-na-slasku-udalo-sie-opanowac

https://nettg.pl/news/168182/sasin-wszystkie-kopalnie-zamkniete-z-powodu-koronawirusa-wroca-do-pracy

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Pandemia na Śląsku
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 19, 2020, 14:13 »