Z tymi ciężkimi rakietami BO to się ciągle zastanawiam, czy Bezos nie za szybko albo raczej nie za bardzo chce w balii przepłynąć ocean. Musk wystrzeliwuje już swoje - jeszcze nieciężkie - rakiety z pełnym sukcesem co 2 tygodnie (a ostatnio co 2 dni), ale zdobywa dzięki temu cenne doświadczenie właśnie na tego typu strzałach (i lądowaniach). A - jak zauważył Waldek - nawet o New Shepherd ani widu ani słychu, za to BO zalewa nas graficzkami i informacjami o pracach nad nowymi silnikami. Rozumiem, że BO chce wejśc do gry (bo na razie w niej przecież nie jest) od razu od mocnego, ciężkiego powiedziałbym, uderzenia i tym samym postarać się przebić SpaceX, tylko czy bez strzałów lżejszymi rakietami to doświadczenie da się tak szybko pozyskać. SpaceX naprawdę zaczyna ostro grzać do przodu, jeśli jeszcze uda im się debiut i niedługo po tym drugi strzał FH - to Bezos może się ze swoją ofertą mocno spóźnić.