Rzeczywiście, sytuacja na rynku zmieniła się. O ile dotąd było raczej standardem, że jedne firmy robiły silniki, inne rakiety, a wytwórcy rakiet po prostu kupowali sobie silniki, to teraz młode firmy z branży chcą robić i rakiety, i silniki. Tak robi SpaceX i także BO.
Może rodzić to obawy o dążenie do monopolu przez te firmy. Charakterystyczne, że ani SNC, ani Orbital, ani nawet BO nie chcą korzystać z F9, ale wolą Atlasy V mimo że są znacznie droższe. Chyba nie tylko chodzi o przypuszczalną większą niezawodność.
Co obaw ULA o konkurencję ze strony BO, myślę że szczęśliwie BO jest daleko w tyle za SpaceX. Obecnie to firma Muska jest głównym zagrożeniem dla ULA, i korzystanie z pomocy BO może być na tym etapie bardzo korzystne dla ULA, nawet kosztem wzrostu BO. Jak będzie w dalszej przyszłości? Trudno prorokować jak rozwinie się rynek rakiet i silników.