Mimo tych wszystkich okoliczności, chyba możemy ten test nazwać sukcesem, wieża nietknięta, przetrwał MaxQ. Widać nadal jednak, że podstawowym problemem są silniki, jeden z nich się chyba nawet rozpadł. Natomiast struktura rakiety póki co na razie chyba daje radę… Po poprawce, reasumując i dyplomatycznie ujmując - częściowy sukces
