Autor Wątek: Glory  (Przeczytany 1883 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1781
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Glory
« dnia: Luty 21, 2011, 13:56 »
Misja Glory

Naukowcy mają nadzieję, że misja ta pozwoli odpowiedzieć na wątpliwości związane z wpływem aerozoli zarówno naturalnego, jak i sztucznego pochodzenia na zmianę klimatu. Dane z instrumentów satelity pomogą także ulepszyć obecne modele klimatyczne oraz stworzyć lepsze przewidywania co do przyszłych zmian klimatu i ich wpływu na życie na Ziemi. Misja Glory jest pierwszą misją w ramach inicjatywy prezydenta Obamy, która ma poszerzyć wiedzę związaną ze zmianami klimatu.

Po umieszczeniu na orbicie, satelita Glory dołączy do formacji satelitów obserwujących Ziemię nazwanej Afternoon Constellation. Konstelacja ta to zestaw wielu satelitów znajdujących się blisko siebie i działających jak jedno "superobserwatorium" poprzez prawie jednoczesną obserwację tego samego obszaru Ziemi, wliczając w to obserwacje lądu, oceanów i atmosfery. Satelita Glory będzie przebywał na orbicie o wysokości 705 km nad naszą planetą. Po 30 dniach testów rozpoczną się planowe obserwacje, które mają potrwać minimum trzy lata.

W skład satelity wchodzą dwa główne urządzenia badawcze: Aerosol Polarimetry Sensor (APS) oraz Total Irradiance Monitor (TIM).

APS będzie służył do mierzenia aerozoli, które są cząsteczkami unoszącymi się w powietrzu, mogącymi wpływać na ocieplanie i ochładzanie planety poprzez odbijanie lub absorpcję promieniowania słonecznego. Aerozole mogą być pochodzenia naturalnego, dostarczane do atmosfery na przykład przez burze piaskowe na pustyniach czy wulkany lub wytworzone w wyniku działalności człowieka, jak na przykład zanieczyszczenia powietrza. Naukowcy wiedzą, że cząsteczki te mają wpływ na klimat Ziemii, jednak mają nadzieję, że misja Glory pozwoli na lepsze zrozumienie jak zachodzą te procesy i jakiego stopnia jest to wpływ.

Urządzenie TMI będzie kontynuacją ponad 32-letnich obserwacji całkowitego promieniowania słonecznego docierającego do Ziemi. Wartość ta zmienia się wraz z cyklami słonecznymi wynoszącymi około 11 lat. Mimo że naukowcy wiedzą już, że słońce nie odpowiada za ocieplenie klimatu w ostatnich dekadach, to jednak wiadomo, że potrafi wpływać na jego długoterminowe zmiany.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=K3Pzvwx73cI" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=K3Pzvwx73cI</a>

Obecnie start misji planowany jest na 23 lutego, a więc już za kilka dni. Wystrzelenie rakiety Taurus XL nastąpi o godzinie 11:10 CET z Bazy Sił Powietrznych Vandenberg w Kalifornii.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19638
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Glory
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 21, 2011, 17:38 »
Rzeczywiście - jedna z ciekawszych misji - szczególnie w kontekście 24. cyklu aktywności słonecznej. Glory pewnie zarejestruje wzrost, okolice maksimum i następnie spadek aktywności słonecznej.

A to jeden z ciekawych tematów dla klimatologii. :)

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: Glory
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 23, 2011, 11:27 »
Myślę, że warto podlinkować miejsce, w którym zaczyna się komentowanie próby startu na żywo.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Glory
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 04, 2011, 13:07 »
Myślę, że warto podlinkować miejsce, w którym zaczyna się komentowanie próby startu na żywo.

I nie będzie Glory. Nie odpadły osłony i satelita nie odlaczyl sie od ostatniego stopnia rakiety.

Edycja - NASA oficjalnie poinformowała że jakby kto(s) szukał ich satelity, to należy to robić w Pacyfiku :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2011, 15:32 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)

Offline MaDeR Levap

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Glory
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 04, 2011, 19:08 »
Najbardziej smutne jest to, że był to powrót do lotów rakiety, która miała ten sam typ niepowodzenia w jej poprzedniej misji. LOM dwa razy pod rząd jest sam w sobie wystarczająco zły, ale jeszcze z tego samego powodu? Świadczy to o kompletnej porażce dochodzenia, które miało zidentyfikować i poprawić błędy, które wystąpiły w tamtym locie.
Coś mi się wydaje, że najbliższy następny lot Taurusa będzie demonstracją (a la czwarty lot F1)... ::)

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Glory
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 22, 2011, 23:03 »
Od 9 marca pracuje komisja, która postara się wyjaśnić przyczyny awarii - link do artykułu.