Autor Wątek: Prom Discovery - początki  (Przeczytany 4957 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Prom Discovery - początki
« dnia: Marca 10, 2011, 19:04 »
Skoro wczoraj oglądaliśmy historyczne lądowanie Discovery to może warto przypomnieć jak Discovery rozpoczynał karierę w NASA

1. Test Flight Readiness Firing
Test przed pierwszym lotem Discovery (STS-41D) odbył się 2 czerwca 1984r. na stanowisku LC-39A.

http://www.kosmonauta.net/index.php/Technologie/Procesy/frf-historia-01-20.html

2. Pierwszy poważny kaprys Discovery, czyli abort RSLS (Redundant Sequence Launch Sequencer)...
...który nastąpił podczas próby startu do misji STS-41D 26 czerwca 1984. W konsekwencji konieczna była wymiana jednego z silników:


3. W końcu start do pierwszej misji - STS-41D
Start nastapił 30 sierpnia 1984r. a lądowanie 5 września w Edwards. Oba wydarzenia na poniższym filmiku:
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24174
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 10, 2011, 19:27 »
Z drugiej strony mamy wątek "Koniec programu wahadłowców".

Aj fakt! Zapomniałem!   :-[

AirQ, czy ten Twój ostatni post nie byłby lepszy w oddzielnym wątku? :)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 10, 2011, 19:33 »
2. Pierwszy poważny kaprys Discovery

Czy to wtedy o mały włos nie stracili orbitera i załogi?
Zapraszam na mój blog :)

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 10, 2011, 20:30 »
2. Pierwszy poważny kaprys Discovery

Czy to wtedy o mały włos nie stracili orbitera i załogi?

Myślę, że nie było tak źle, dopóki można wyłączyć SSME, to jest to procedura standardowa. Co innego, jakby silnik padł po zapłonie SRB, choć teoretycznie, to zdaje mi się, że jest jakiś czas przed T0 (rzędu jednej sekundy, odrobinę większy, bądź mniejszy), po którym i tak do startu musi dojść, ale nie pamiętam jaka jest tego przyczyna.
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 10, 2011, 20:30 »

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 10, 2011, 20:44 »
Czy to wtedy o mały włos nie stracili orbitera i załogi?
Dodam, że w historii lotów wahadłowców były zdecydowanie poważniejsze sytuacje typu "o mały włos", ale to już myślę temat do wątku Kompendium wiedzy o wahadłowcach.

Cytat: kanarkus
AirQ, czy ten Twój ostatni post nie byłby lepszy w oddzielnym wątku?
Może faktycznie mogłem w innym wątku... :P
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 10, 2011, 20:54 »
Myślę, że nie było tak źle, dopóki można wyłączyć SSME, to jest to procedura standardowa.

Tyle że im się zrobił bardzo poważny (i zupełnie niewidoczny) pożar wodoru na platformie - ten uszkodzony silnik wypuszczał z siebie potężne dawki wodoru. W końcu się zorientowali (czujniki pokazywały gwałtownie rosnącą temperaturę) i włączyli systemy gasnicze i rozpoczęli procedurę ewakuacji załogi. W trakcie której okazało się że droga ucieczki jest źle zaprojektowana,. bo załoga została poważnie skażona jakąs gasniczą chemią i musieli ich potem odkażać. Mam na blogu taki (nie do końca skończony) wpis na temat różnych prawie-katastrof NASA:
http://florydziak.blogspot.com/2011/02/nasa-mielismy-szczescie.html

Edycja, własnie zauważyłem że w złym wątku piszemy, w związku z czym uprasza się administrację o posprzątanie tego bałaganu :)
« Ostatnia zmiana: Marca 10, 2011, 20:58 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24174
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 10, 2011, 21:01 »
Wydzieliłem. Jeśli tytuł wątku nie pasuje (a może tak być), to proszę krzyczeć!

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 10, 2011, 21:24 »
Wydzieliłem. Jeśli tytuł wątku nie pasuje (a może tak być), to proszę krzyczeć!

Ja bym dodał "i końcówki" bo pewnie w tym wątku będzie zarówno o początkach promu jak i o jego ostatnich losach ze szczególnym uwzględnieniem muzeum.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Prometeusz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 953
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 10, 2011, 21:37 »
Wydzieliłem. Jeśli tytuł wątku nie pasuje (a może tak być), to proszę krzyczeć!

Ja bym dodał "i końcówki" bo pewnie w tym wątku będzie zarówno o początkach promu jak i o jego ostatnich losach ze szczególnym uwzględnieniem muzeum.

A ja bym zmienił na coś w stylu: "Prom Discovery i jego historia 1984 - 2011"  :P
Bo można by opisać w tym wątku jakieś ciekawostki poszczególnych misji, ciekawe zdjęcia i filmy.
« Ostatnia zmiana: Marca 10, 2011, 21:39 wysłana przez Prometeusz »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 10, 2011, 21:58 »
Wydzieliłem. Jeśli tytuł wątku nie pasuje (a może tak być), to proszę krzyczeć!

Ja bym dodał "i końcówki" bo pewnie w tym wątku będzie zarówno o początkach promu jak i o jego ostatnich losach ze szczególnym uwzględnieniem muzeum.

11 miesięcy processingu jaki będzie przechodził Discovery chyba powinniśmy opisywać w jakimś innym wątku (być może nowym), ale to w sumie temat na dyskusję w dziale technicznym - do obgadania w weekend/do weekendu.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Prom Discovery - początki
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 10, 2011, 21:58 »