Wydaje mi sie, że mamy w przypadku kapsuł kilka ważnych czynników, o których trzeba pamiętać:
- niektóre rzeczy, pomimo prób, i tak będą ciężkie - np. osłona termiczna.
- inne, np. systemy komunikacji i nawigacji, fotele, ubrania astronautów, sami astronauci (a co! tym razem polecą panie = oszczędność masy!), mogą doświadczyć niezłego rozwoju, który podniesie właściwości i obniży masę - tutaj różnica względem Apollo jest z pewnością ogromna i będzie jeszcze większa za 10 lat.
- masa modułu serwisowego może mieć różne wartości względem wykonywanej misji. Za czasów Constellation proponowano by Orion w locie na ISS miał nie w pełni zatankowane zbiorniki, by w ten sposób się zmieścić na tym nieszczęsnym i niedomagającym Aresie I - w przypadku dalszych misji możliwości miały być inne
- Zatem Orion z modułem serwisowym może mieć i masę 50 ton, jeśli się zbuduje taki wielki moduł. Może też mieć leciutki moduł, z niewielką ilością paliwa, do krótkiego lotu na LEO.
Zatem porównania z Apollo mogą być nie zawsze trafne, mogą też wprowadzać w błąd.