Autor Wątek: Terraformacja  (Przeczytany 66025 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 814
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #105 dnia: Stycznia 29, 2016, 09:50 »
IMO terraformacja, jako olbrzymi nakład pracy z efektami w bardzo odległej przyszłości, jest całkowicie niepraktyczna.
Etam, w ostatnich 100 latach podnieśliśmy średnią globalną temperaturę na Ziemi już o 0.9°C :)

A tak poważniej, czynnik biologiczny może bardzo dużo zdziałać. Inżynieria genetyczna rozwija się w niesamowitym tempie, myślę że w tym wieku zobaczymy organizmy (rośliny, sinice), które będą w stanie przetrwać ciężkie marsjańskie warunki, jednocześnie zmieniając glebę i atmosferę. Po ich stworzeniu to już tylko kwestia skali...

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #106 dnia: Stycznia 29, 2016, 10:52 »
Czy terraformacja nie może być nie jako efektem ubocznym rozwoju przemysłu i bytności ludzi (uprawy, odpady biologiczne) na powierzchni planety, księżyca ?

Raczej nie, z dwóch powodów. Po pierwsze, nawet spora populacja korzystająca w bardzo beztroski sposób z lokalnych zasobów nie wpłynie znacząco na klimat (na Ziemi 7.5 miliardów ludzi emituje ~40 miliardów ton CO2 rocznie, a zmiany klimatyczne są - w porównaniu z tym co jest potrzebne do terraformacji - znikome). Po drugie, ze względu na konieczność produkowania dosłownie wszystkiego, włącznie z powietrzem do oddychania, życie poza Ziemią nie będzie tak rozrzutne jak na Ziemi.

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #107 dnia: Stycznia 29, 2016, 10:59 »
Etam, w ostatnich 100 latach podnieśliśmy średnią globalną temperaturę na Ziemi już o 0.9°C :)

No właśnie - miliardy ludzi, dwa stulecia emisji, a efekty mizerne. Nie wspominając już o tym, że na paliwa kopalne poza Ziemią raczej liczyć nie można.

Cytuj
A tak poważniej, czynnik biologiczny może bardzo dużo zdziałać.

Bez inżynierii genetycznej nie ma się nawet co zastanawiać nad wykonalnością projektu o tej skali. Ciągle jednak trwałoby to tysiąclecia.

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1154
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #108 dnia: Stycznia 29, 2016, 11:24 »
Borysie - czy w przypadku takiego Marsa (dużo mniejsze ciśnienie atm, inny jej skład) też efekty byłby tak mizerne ? Może po prostu nie przejmować się koncesjami na gazy cieplarniane przez pierwszych parę stuleci :)
Co do mikro i makro (roślinki) organizmów - tu można chyba połączyć pozytywne z pożytecznym -> produkcja żywności i tlenu ?

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #108 dnia: Stycznia 29, 2016, 11:24 »

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #109 dnia: Stycznia 29, 2016, 13:22 »
Borysie - czy w przypadku takiego Marsa (dużo mniejsze ciśnienie atm, inny jej skład) też efekty byłby tak mizerne ?

W przypadku Marsa pierwszym etapem terraformacji byłoby podniesienie tego ciśnienia. Problem w tym, że to też trwałoby b. długo, o ile w ogóle jest możliwe (ostatnie dane sugerują, że atmosferę marsjańską zwiało w kosmos, więc nie bardzo jest co liczyć na gaz uwięziony w zmarzlinie i zwietrzelinach).

Offline Logos

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 128
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #110 dnia: Stycznia 29, 2016, 14:29 »
.

Nasuwają się w związku z tym zaraz 2 podstawowe, a przy okazji skrajne przypadki:

- terraforming Marsa - brak pola magnetycznego, 3 x mniejsza grawitacja. Pytanie - jak w związku z tym glob ten miałby utrzymać umiarkowanie gęstą atmosferę, w dodatku na tyle ciepłą aby mogła gwarantować podwyższenie temperatury na całym globie


Atmosferę trzeba by było uzupełniać ale ucieczka byłaby na tyle wolna, że nie miałoby to znaczenia w skali kilku tysięcy lat.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4073
  • Let there be Space!
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #111 dnia: Stycznia 29, 2016, 16:46 »

Atmosferę trzeba by było uzupełniać ale ucieczka byłaby na tyle wolna, że nie miałoby to znaczenia w skali kilku tysięcy lat.

Raczej - na co zwrócił uwagę wczesnij Borys - nawet gigantyczny poziom emisji gazów cieplarnianych w długim okresie czasu do rzadkiej atmosfery Marsa - niewiele by pomógł. Takze raczej dochodzimy do wniosku, że po prostu nawet próba terraformingu Marsa nie ma sensu, a Wenus to już wogóle czysty idiotyzm. Przy okazji Jutrzenki to wogóle czytałem oryginalną wersję terraformingu począwszy od ... zdmuchnięcia atmosfery poprzez całą sesję bombardowań planety pokaźnymi asteroidami :)
« Ostatnia zmiana: Stycznia 29, 2016, 16:53 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Jake_Suly

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 214
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #112 dnia: Stycznia 29, 2016, 18:56 »
czyli uderzenie odpowiedniej wielkości asteroidy nic nie zmieni? przecież wyzwoliła by się ogromna ilość energii.

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #113 dnia: Stycznia 29, 2016, 19:50 »
czyli uderzenie odpowiedniej wielkości asteroidy nic nie zmieni?

Zmieni. Potencjalni koloniści podzielą los dinozaurów, a na mapie trzeba będzie zaznaczyć nowy krater. Ew. zmiany klimatu będą jednak tymczasowe.

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #114 dnia: Stycznia 29, 2016, 20:05 »
Raczej - na co zwrócił uwagę wczesnij Borys - nawet gigantyczny poziom emisji gazów cieplarnianych w długim okresie czasu do rzadkiej atmosfery Marsa - niewiele by pomógł. Takze raczej dochodzimy do wniosku, że po prostu nawet próba terraformingu Marsa nie ma sensu, a Wenus to już wogóle czysty idiotyzm.

Nawet jeżeli rozważać jakąś częściową terraformację, Mars może być trudniejszym przypadkiem niż Wenus. Na Marsie np. brakuje azotu, a bez tego nic nie urośnie. Bakterie wiążące azot potrzebują ciśnienia parcjalnego rzędu 10 hPa a to oznacza, że w marsjańskiej atmosferze jest go stukrotnie za mało. Z kolei w atmosferze Wenus, na pewnych wysokościach (kilkadziesiąt km nad powierzchnią) być może jakieś ekstremofile dałyby radę przetrwać.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #115 dnia: Stycznia 29, 2016, 20:44 »
Nie przesadzajmy, sami nie zyjemy tak jak milony lat temu w afryce, w stroju ... adama;-) Sami znacie okolice, gdzie normalne/znosne warunki sa gora przez dwa miesiace w roku i jako ssie zyje;-) Co za roznica czy z hipermarketu bedzie sie jechalo samochodem czy przejdzie sie z bloku tunelem;, do pracy to samo-) 90% ludzi nawet tego nie zauwazyloby roznicy;-);-);-) Z powazaniem
                                                                                                                      Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2781
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #116 dnia: Stycznia 30, 2016, 19:49 »
Dokładnie Adamie nic ująć nic dodać

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 641
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #117 dnia: Lutego 01, 2016, 19:07 »
Do wytworzenia takiego ciśnienia potrzeba by niedużego księżyca o średnicy 100-150 km, zbudowanego wyłącznie z potrzebnych nam gazów. Ponieważ w praktyce większość materiału to nie gaz, lecz woda i skały, potrzeba by pewnie z dziesięć albo i więcej takich księżyców, żeby zbudować sensowną atmosferę. Przeliczając to na pięciokilometrowe komety, potrzebujemy ich jakieś sto tysięcy.


Przecież nie trzeba by targać tych komet, aż do samej marsjańskiej atmosfery, wystarczyłoby jedynie nakierować taką komete w strone Marsa i tyle, myśle że jeśli by sie udało stworzyć do tego, odpowiednio duży statek kosmiczny, to nakierowanie 1 komety zajęłoby góra kilka godzin, w takiej sytuacji nawet nakierowanie tych 100 tyś komet, trwałoby góra kilkadziesiąt lat.
To wszystko jest kwestia odpowiedniego sprzętu  8)


Nie przesadzajmy, sami nie zyjemy tak jak milony lat temu w afryce, w stroju ... adama;-) Sami znacie okolice, gdzie normalne/znosne warunki sa gora przez dwa miesiace w roku i jako ssie zyje;-) Co za roznica czy z hipermarketu bedzie sie jechalo samochodem czy przejdzie sie z bloku tunelem;, do pracy to samo-) 90% ludzi nawet tego nie zauwazyloby roznicy;-);-);-) Z powazaniem
                                                                                                                      Adam Przybyla


Jeśli na Marsie jest trzykrotnie mniejsza grawitacja niż na Ziemi, to takim tunelem, da sie w normalny sposób chodzić jak na Ziemi?

Borys

  • Gość
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #118 dnia: Lutego 01, 2016, 22:28 »
Przecież nie trzeba by targać tych komet, aż do samej marsjańskiej atmosfery, wystarczyłoby jedynie nakierować taką komete w strone Marsa i tyle, myśle że jeśli by sie udało stworzyć do tego, odpowiednio duży statek kosmiczny, to nakierowanie 1 komety zajęłoby góra kilka godzin, w takiej sytuacji nawet nakierowanie tych 100 tyś komet, trwałoby góra kilkadziesiąt lat.

Robku, sam przelot z jednej komety do drugiej zająłby przynajmniej dziesięć lat. Ale to nieważne - pomijając już wszystkie problemy techniczne (a one same w sobie są nie do przeskoczenia), to tylu komet w okolicy nie ma. W całej historii skatalogowaliśmy ich w sumie jakieś pięć tysięcy. W ciągu roku wewnętrzny Układ Słoneczny odwiedza może ze dwadzieścia komet na tyle dużych, by dało się je zaobserwować teleskopem. Komet jest sporo, ale w Obłoku Oorta, który jest tak daleko, że wyprawa do niego nie różniłaby się specjalnie od misji międzygwiezdnej.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 641
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #119 dnia: Lutego 02, 2016, 00:25 »
Robku, sam przelot z jednej komety do drugiej zająłby przynajmniej dziesięć lat. Ale to nieważne - pomijając już wszystkie problemy techniczne (a one same w sobie są nie do przeskoczenia), to tylu komet w okolicy nie ma. W całej historii skatalogowaliśmy ich w sumie jakieś pięć tysięcy. W ciągu roku wewnętrzny Układ Słoneczny odwiedza może ze dwadzieścia komet na tyle dużych, by dało się je zaobserwować teleskopem. Komet jest sporo, ale w Obłoku Oorta, który jest tak daleko, że wyprawa do niego nie różniłaby się specjalnie od misji międzygwiezdnej.


Faktycznie troche sie zapędziłem  ;D
Żeby dotrzeć do Obłoku Oorta, w miare krótkim okresie czasu, to trzeba by mieć statek kosmiczny na antymaterie, który byłby w stanie sie rozpędzić przynajmniej do 20% prędkości światła.
Wystarczyło by znaleźć i przyciągnąć tak z 1 tyś komet o średnicy 30 km, to powinno wystarczyć.
------------------------------------------
Sam nie wiem czy stworzenie takiej atmosfery jak na Ziemi,  by aż tak ludziom pomogło( swoją drogą ile takie coś mogło by kosztować? ktoś to w ogóle próbował policzyć?  ;D ) przecież nawet jak by tam na Marsie była taka sama atmosfera jak na Ziemi, i ktoś by sobie chciał po tym Marsie pospacerować, to przecież by podskakiwał w góre i to dość sporo, i tak trzeba by chodzić w jakiś specjalnych ubraniach, żeby tą słabszą grawitacje wyrównać, wiec i tak w sumie na jedno by wyszło.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Terraformacja
« Odpowiedź #119 dnia: Lutego 02, 2016, 00:25 »