Tak sobie dziś właśnie myślałem, że nie mamy szczęścia do licznych i rozbudowanych plam podczas zaćmień Słońca. To nadchodzące w sobotę, miałem nadzieję, będzie takimi plamami urozmaicone, na co przecież szansa powinna być zdecydowanie wyższa, niż ostatnim razem (25.10.2022) z uwagi na moment cyklu w którym jesteśmy, a jednak wychodzi na to, że będzie fart, jak jakiekolwiek drobniejsze plamy widok zaćmienia nam urozmaicą. Co gorsza, najbliższe z potencjalnie powracających plam, powinny wzejść dopiero na początku kwietnia. Cała nadzieja, że grupa 4043 przy winklu NE się rozbuduje do soboty.
