Ok. 14:00 UT Ziemia weszła w strumień przyspieszonego wiatru słonecznego wspomnianego wyżej.
Prędkość wzrosła do 650 km/s, gęstość na poziomie 4-6 p/cm
3. B
Z krąży w okolicach 0 nT
z chwilowymi spadkami do 10 nT. Na tę chwilę nie mamy burzy geomagnetycznej, ale NOAA daje szanse na G1
w ciągu przez najbliższe dwie noce. Normalnie nie byłoby się czym ekscytować, ale w okolicach równonocy czasem
wystarczy jeden mocniejszy podmuch wiatru słonecznego, by dać efekt w postaci zorzy, przynajmniej widocznej
z północy kraju

.
Przy okazji, dla poprzedniej burzy geomagnetycznej gdzie mieliśmy zorzę widoczną z południa indeks D
ST sięgnął -74 nT.
To chyba nowy rekord, bo normalnie tak daleko zorza sięgała, gdy spadał on przynajmniej do -100 może -120 nT.
EDIT: wg NOAA jest już G1.