Nie wnikając ani w wywiad, ani jego sens (lub jego brak) zapytam zatem - po co nam (naszym politykom) kosmos?
Bo politycy - generalnie - na niczym konkretnym się nie znają, więc i w tej sprawie nie mają zielonego pojęcia.
Może zatem warto - w prostych, zrozumiałych dla polityka, punktach podać - po co nam, Polakom, kosmos?