Autor Wątek: SpaceX  (Przeczytany 681270 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1264
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #375 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:30 »
Na początku lotu silniki srodkowego członu używają paliwo z bocznych. Potem sie odrzuca boczne i masz lzejsza rakietę która ma nadal pełne zbiorniki. Lepiej niż jak w przypadku D4H gdzie ciągniesz do końca cały już własciwie niepotrzebny złom aż do końca. Poza tym odrzucenie bocznych wczesniej w czasie lotu ułatwia ich odzyskanie.

Muszę doprecyzować. Transfer paliwa do członu centralnego pozwala ciągnąć wszystkimi silnikami na 100%, następnie odrzucić boczne człony i lecieć dalej mając paliwo w centralnym. Delta4H działa nieco inaczej, na 100% jadą człony boczne, człon środkowy na ok. 60%, po odrzuceniu bocznych (z pustymi zbiornikami) człon centralny nadal posiada paliwo (bo było oszczędzane) i leci dalej.

Transfer paliwa ma zatem 2 ogromne zalety:
- lecimy na 100% przez cały czas i szybciej uciekamy z atmosfery
- szybciej rakieta staje się lżejsza = zwiększamy osiągi

Zaleta pod tytułem łatwiejszego odzysku bocznych rakiet to taki bonus.

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1264
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #376 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:32 »
A swoją drogą to czytałem gdzies rozważania na temat FH (zanim go pokazali) i "eksperci" twierdzili że SpaceX nie zaryzykuje cross-feeding bo to zwiększa zawodnosć...

Ale genialnie polepsza osiągi. Dla celów takiej konferencji jak ta cross-feeding jest "zajebiste". Najwyżej potem zrezygnują i polecą modelem D4H.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #377 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:38 »
Muszę doprecyzować. Transfer paliwa do członu centralnego pozwala ciągnąć wszystkimi silnikami na 100%, następnie odrzucić boczne człony i lecieć dalej mając paliwo w centralnym. Delta4H działa nieco inaczej, na 100% jadą człony boczne, człon środkowy na ok. 60%, po odrzuceniu bocznych (z pustymi zbiornikami) człon centralny nadal posiada paliwo (bo było oszczędzane) i leci dalej.

To ja też doprecyzuję, D4H przy starcie ma wszystkie silniki na pełnej mocy, dopiero w czasie lotu robi "throttle back" centralnego członu - przede wszystkim dlatego żeby przeżyć przejscie przez gęste warstwy atmosfery. Potem znowu wraca do 100%.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2114
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #378 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:40 »
Tak, choć dla ścisłości trzeba też patrzeć na parametry - tutaj są optymalne. Inklinacja najniższa z możliwych dla tej lokalizacji i orbita tak samo - więc to też nieco magia liczb ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #378 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:40 »

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #379 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:40 »
Zapraszam na mój blog :)

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7982
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #380 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:56 »
Ostatnio byłem mniej aktywny, ale po przeczytaniu artykułu na Kosmo o tej całej sprawie jestem bardzo poruszony rozwiązaniami zastosowanymi przez SpaceX. Do tego jeszcze ten kalendarz prac (pod koniec tego roku już będziemy oglądać pełen hardware). SpaceX nabrało niesamowitego impetu! Czy ktoś ich zdoła jeszcze powstrzymać? (nie 'coś', bo nie chcę tu dyskutować o możliwości wystąpienia katastrofy rakiety, a myśli o możliwym sabotażu nie dopuszczam ;)).


Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2114
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #381 dnia: Kwiecień 05, 2011, 18:59 »
Ja myślę, że jak Marek powie "NIE" to nie poleci ;)

Ano zobaczymy czym to się skończy. Dużo nowej technologii jednak - ciężko powiedzieć jak będzie z niezawodnością tego systemu.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #382 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:04 »
Ja myślę, że jak Marek powie "NIE" to nie poleci ;)

Ano zobaczymy czym to się skończy. Dużo nowej technologii jednak - ciężko powiedzieć jak będzie z niezawodnością tego systemu.

Myslę że poleci za pierwszym razem :) I "znając" Muska to w ramach PR przelecą się wokół księżyca.

A swoją drogą to trochę się wyjasniło dlaczego Falcon Heavy a nie Falcon 9 Heavy - z uwagi na wymóg "human rating" (1.4x zamiast 1.25x) oraz cross-feed ta rakieta nie jest po prostu trzema F9 związanymi do kupy.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Trafiony

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #383 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:06 »
Kilka lat temu SpaceX obiecywał 3.5 tys. $ za kilogram na LEO. Byłem przekonany, że z czasem "urealni" tą cenę w okolice 5 tys.$. A oni "urealniają" w dół. Jeżeli im się uda, to ustalą nowy standard cen, inni będą się musieli dostosować albo zginąć. No i pojawi się proste pytanie, dlaczego inni przez tyle lat nie obniżali kosztów, tak jak pokazał SpaceX, że można? Czy zmowa, czy głupota, czy lenistwo? A może pewna świadoma gra, żeby wydoić jak najwięcej z federalnego budżetu. Jak też utrzymać zatrudnienie. Swoją drogą NASA od lat stała się przede wszystkim urzędem zatrudnienia.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7147
  • One planet Once chance
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #384 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:07 »
Wreszcie doszukałem się wątku o Space X Kurde po całęj tej reorganizacji Forum trudno mi się nieco połapać....  ;)
Pomysł z Falcon Heavy bardzo mi się podoba. Nie znam się na technice, ale pomysł z rakietą o udźwigu 50 ton na LEO i to zbudowanej przez firmę prywatną bardzo a to bardzo mi się podoba. Tylko jedno pytanie. Skąd na to wezmą pieniądze? Czy czekają na datki z NASA? Jeśli tak, to boję, się, że Panowie Kongresmeni chcąc ratować bezrobotnych z Canaveral utną całą sprawę  :P Mam nadzieję, że Musk ma jakieś inne pewniejsze źródło pieniążków  ;) Bo szkoda aby taka inicjatywa spaliła na panewce. Myślę, że gdyby nawet koszt 1 startu FH wyniósł i pół miliarda dolarów to dla Flexible Path ta rakietka by się przydała na dobry początek. Ehmmm napaliłem się od razu na tego Falcon Heavy, tym bardziej, że za Zubrinem jestem zwolennikiem prywatnych sprzętów w kosmos, przy państwowej kontroli oczywiście  ;)
A zresztą pożyjemy zobaczymy. Rok 2012 już niedługo i się wtedy przekonamy........

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #385 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:16 »
Kilka lat temu SpaceX obiecywał 3.5 tys. $ za kilogram na LEO. Byłem przekonany, że z czasem "urealni" tą cenę w okolice 5 tys.$. A oni "urealniają" w dół. Jeżeli im się uda, to ustalą nowy standard cen, inni będą się musieli dostosować albo zginąć. No i pojawi się proste pytanie, dlaczego inni przez tyle lat nie obniżali kosztów, tak jak pokazał SpaceX, że można? Czy zmowa, czy głupota, czy lenistwo? A może pewna świadoma gra, żeby wydoić jak najwięcej z federalnego budżetu. Jak też utrzymać zatrudnienie. Swoją drogą NASA od lat stała się przede wszystkim urzędem zatrudnienia.

Zauważ że Ariane 5 też nie oferuje znacząco lepszych cen niż D4H. W swiecie Muska ULA jak i ArianeSpace nie mają szans na istnienie bo są niekonkurencyjne. A dlaczego tyle taniej? Moim zdaniem Musk i jego inżynierowie postawili na głowie sposób w jaki się projektuje rakiety - ich silniki są znacznie mniej efektywne od np. Vulcain'a czy RS-68, że nie wspomnę o SSME czy też RD-180. Ale dzięki temu są tanie i niezawodne.

Poza tym Musk w sumie za darmo korzysta z wyników dziesiątków lat badań NASA - silnik Merlin to zmodyfikowana wersja silnika który zaprojektowała NASA.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2011, 19:19 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #386 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:30 »
Jeśli tak, to boję, się, że Panowie Kongresmeni chcąc ratować bezrobotnych z Canaveral utną całą sprawę

Trochę O/T, ale niezależnie od tego co wymyslą kongresmeni, to w moich okolicach i tak większosć ludzi dostanie kopa. Uratować od bezrobocia mogą tylko pracowników ATK w Utah, ULA w Colorado itp. Po prostu nie będzie niczego do strzelania przez kilka lat...

Zapraszam na mój blog :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6129
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #387 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:31 »
A zresztą pożyjemy zobaczymy. Rok 2012 już niedługo i się wtedy przekonamy........

Z tym, że start najwcześniej na początku 2013. SpaceX podaje w swych manifestach zawsze datę dowozu rakiety na miejsce startu, a nie samego startu.

Skąd na to wezmą pieniądze? Czy czekają na datki z NASA?

Przede wszystkim SpaceX dostał z NASA chyba całkiem intratny kontrakt w ramach COTS. Kontrakt ten pokrywa nie tylko koszty sprzętu i startu, ale również prace rozwojowe. Ponadto SpaceX liczy na pieniądze z CCDev, z dużymi szansami podobno. Poza tym pewno będą dochody z F9.

Online kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 21003
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #388 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:33 »
A to SpaceX nie twierdził, że rakieta będzie na platformie pod koniec tego roku? Tak to zrozumiałem z konferencji...

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #389 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:34 »
A to SpaceX nie twierdził, że rakieta będzie na platformie pod koniec tego roku? Tak to zrozumiałem z konferencji...

Nie, twierdzą że będzie na platformie w 2012 a start jak się uda. W KSC ma być na platformie (której????) w 2013.
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #389 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:34 »