Autor Wątek: SpaceX  (Przeczytany 692202 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 7196
  • One planet Once chance
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #390 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:36 »
Przede wszystkim SpaceX dostał z NASA chyba całkiem intratny kontrakt w ramach COTS. Kontrakt ten pokrywa nie tylko koszty sprzętu i startu, ale również prace rozwojowe. Ponadto SpaceX liczy na pieniądze z CCDev, z dużymi szansami podobno. Poza tym pewno będą dochody z F9.

Hmm A te pieniążki z kontraktów nie pójdą na pokrycie zobowiązań spółki zawiązanych z okazji prac w COTS i CCDEV? Przecież na budowę Falcona 9, Dragona skądś musieli wziąć pieniążki. Tak sobie myślę, że jak niektórzy Polacy Space X zaciągnęła wcześniej kredyty z których to teraz NASowskich pieniędzy spłaci swoje zobowiązania. Zresztą nie jestem ekonomistą i mam nadzieję, że się mylę i Space X nie ma żadnych długów  ;)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #391 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:46 »
Zresztą nie jestem ekonomistą i mam nadzieję, że się mylę i Space X nie ma żadnych długów  ;)

Takie projekty zazwyczaj opłacają fundusze inwestycyjne - fundusz inwestuje swoje pieniądze (które ma od członków) w zamian za udziały w firmie. Chyba nawet w portfolio mam fundusz który płaci za SpaceX :)
Zapraszam na mój blog :)

Offline alnitak

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 747
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #392 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:49 »
W kontekście tego co dziś usłyszeliśmy utwierdzam się w przekonaniu że decyzja NASA o pospiesznym wykupieniu 12 miejsc w sojuzach po 2014r była co najmniej dziwna.Mają prężnie się rozwijającą SpaceX i kilka innych firm na własnym podwórku a tymczasem wywalają ponad 700 mln dol na loty sojuzami aż do polowy 2016r z których niewiele wyniknie dla rozwoju załogowych lotów kosmicznych. Przecież to kilka razy więcej niż suma przeznaczona na drugą runde CCDev o które to kontrakty kilka firm zaciekle walczy.Nie lepiej wspomóc swój przemysł kosmiczny? A SpaceX(szczególnie jej dotychczasowe osiągnięcia i ambitne plany) Amerykanie powinni traktować jak skarb narodowy szczególnie gdy patrzy się na ciągłe kłótnie polityków odnośnie NASA,rozpoczynanie i kasowanie coraz to nowych programów itd.Oni konsekwentnie robią swoje bez oglądania się na innych.

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1271
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #393 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:56 »
Mimo, że jestem ekonomistą o finansach nie będę dyskutował. Tylko nieco słów o rakiecie.

FH ma zasadniczo korzystać z nowej wersji silników Merlin, wersja 1D o znacznie lepszych parametrach. Wstępne obliczenia wskazują, że obecne osiągi Falcona 9 można będzie uzyskać 6 silnikami Merlin 1D.

SpaceX liczy na masową produkcję, choćby silników dlatego tak tanio!

Cross-feed ma być wykorzystywany przy dużych ładunkach, zatem istnieje prawdopodobieństwo, że loty testowe będą bez tego. Wtedy profil lotu będzie nieco inny, prawdziwy "staging" a nie sekwencyjne odrzucanie pustych członów.

Dla niewtajemniczonych ;) w niuanse rakietowe: cross-feeding nie oznacza zasilania silników w paliwo z bocznych członów tylko polega to na zasilaniu instalacji paliwowych, bądź wprost zbiorników głównego członu. Rury paliwowe nie mogą być zbyt skomplikowane. Mamy zatem 2 możliwości:
- zasilamy z bocznych wszystkie silniki, a centralny jest pełny - wymaga to zaworów na centralnym członie i oczywiście zaworów silniki członu centralnego-boczne człony
- zbiorniki są otwarte, ale w bocznych członach w zbiornikach jest większe ciśnienie pompujące paliwo.


P.S. Ciekawe, czy dzisiejsze nowiny (wcześniejsze przecieki) wpłyną na decyzje w sprawie CCDev 2. Oby ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #393 dnia: Kwiecień 05, 2011, 19:56 »

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6183
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #394 dnia: Kwiecień 05, 2011, 20:10 »
FH ma zasadniczo korzystać z nowej wersji silników Merlin, wersja 1D o znacznie lepszych parametrach. Wstępne obliczenia wskazują, że obecne osiągi Falcona 9 można będzie uzyskać 6 silnikami Merlin 1D.

Niedawno SpaceX mówił o silnikach Merlin 2, o wiele mocniejszych. Wówczas każdy człon byłby napędzany jednym silnikiem a nie dziewięcioma, jak obecnie. Czyli to nie ulegnie zmianie i nie będzie dużych Merlinów?

P.S. Ciekawe, czy dzisiejsze nowiny (wcześniejsze przecieki) wpłyną na decyzje w sprawie CCDev 2. Oby ;)

Myślę, że NASA już dobrze wie, komu przyzna pieniądze i ile. My tego dowiemy się jutro.
Z drugiej strony to, co dzisiaj SpaceX pokazał, to tylko zamierzenia. Owszem, firma pokazała już co potrafi, ale jeszcze nie wiemy, czy da radę zbudować FH.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #395 dnia: Kwiecień 05, 2011, 20:14 »
- zbiorniki są otwarte, ale w bocznych członach w zbiornikach jest większe ciśnienie pompujące paliwo.

To jest niemożliwe, tutaj pompują turbopompy a nie cisnienie gazu. Czyli jedyna możliwosć to po prostu dwa dodatkowe zawory w centralnym członie. I wtedy zaczynają się schody - jak zapewnić nieprzerwane dostarczanie paliwa do silników? Idealne zsynchronizowanie zamknięcia dopływu z bocznych i otwarcia z centralnego jest nie realizowalne. Podejrzewam że będzie to tak rozwiązane że każdy z członów będzie używał własnego zbiornika + dodatkowo będą pompy przepompywujące na bieżąco paliwo z bocznych zbiorników do centralnego tak by był stale prawie pełny. To rozwiązanie jest znacznie bardziej bezpieczne - gdy taka pompa wysiądzie, to można zawsze dokończyć misję jadąc na 27 silnikach do samego końca i nie odrzucając bocznych.

I jeszcze jeden problem - zapewnienie stabilnosci aerodynamicznej - srodek masy musi być w odpowiednim miejscu, bo rakieta zacznie koziołkować. Pięknie to pokazał na przykładzie cygara Anthony Hopkins w filmie The World's Fastest Indian.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2011, 20:26 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1271
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #396 dnia: Kwiecień 05, 2011, 20:26 »
To jest niemożliwe, tutaj pompują turbopompy a nie cisnienie gazu.

Zgadza się, ja pisałem bardziej ogólnie a nie o rozwiązaniu, które SpaceX zastosuje. Z takich niuansów odnośnie X-feed w FH to podczas odrzucania bocznych członów zbiorniki w głównym mają być "prawie pełne" co potwierdza wersję, którą opisałeś, że pompy będą dopompowywać na bieżąco paliwo i utleniacz (a może tylko jedno z tych?). Generalnie wychodzi, że potrzeba nowych pomp.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #397 dnia: Kwiecień 05, 2011, 20:40 »
To jest niemożliwe, tutaj pompują turbopompy a nie cisnienie gazu.

Zgadza się, ja pisałem bardziej ogólnie a nie o rozwiązaniu, które SpaceX zastosuje. Z takich niuansów odnośnie X-feed w FH to podczas odrzucania bocznych członów zbiorniki w głównym mają być "prawie pełne" co potwierdza wersję, którą opisałeś, że pompy będą dopompowywać na bieżąco paliwo i utleniacz (a może tylko jedno z tych?). Generalnie wychodzi, że potrzeba nowych pomp.

Im bardziej o tym myslę, tym bardziej mi wszystko nie pasuje. Pompy mogące przepompować odpowiednią ilosć paliwa musiałyby mieć ogromną moc. Czyms to trzeba napędzać. Podejrzewam że jednak będzie to inaczej rozwiązane. Opcja B - zawór "Y" który płynnie reguluje skąd paliwo płynie do silników - na początku misji można by go ustawić an 100% z bocznego a potem w miarę upływu czasu powoli przestawiać na 100% z centralnego. W ten sposób udałoby się uniknąć problemu z gwałtownymi zmianami cisnienia.
Zapraszam na mój blog :)

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2114
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #398 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:04 »
Co do finansowania to Musk mówił coś o 8 czy 9 kontraktach na loty F9.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2118
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #399 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:24 »
Do tego cross-feeding.
Czy mógłby ktoś wyjaśnić prostymi słowami, co to jest? Niekoniecznie teraz, ale po konferencji...

Wielu już wyjaśniło, dodam więc tylko, że są dwie podstawowe korzyści z tego faktu - pierwsza, już wymieniona, to szybsze odrzucenie większości zbędnego żelastwa. Drugą jest dołożenie dodatkowego górnego stopnia (centralnego rdzenia), czyli de facto układ trzystopniowy zamiast dwustopniowego.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2118
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #400 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:30 »
Tylko jedno pytanie. Skąd na to wezmą pieniądze? Czy czekają na datki z NASA?

Liczą na wojsko, odbiorcę EELV. Poza tym cała ta konferencja i projekt wielkiej rakiety to marketingowa ucieczka do przodu. Jeżeli Musk chce zawalczyć o realne pieniądze z takimi gigantami jak sieroty po STS czy ULA, to potrzebne jest mocne uderzenie, i to się właśnie stało.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6183
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #401 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:39 »
Przypuszczam, że obecnie jedyną rakietą zbudowaną z połączonych trzech identycznych pierwszych stopni jest Delta IV Heavy. Przynajmniej z tych dużych. FH byłby drugi. Różnica polegała by na tym, że w Delcie paliwo w środkowym członie spalane jest oszczędnej (przez pewien czas ma mniejszy ciąg), zaś w Falconie będzie przepompowywane do pierwszego z dwóch pozostałych.

To jasne, przynajmniej co ogólnej idei, chociaż trudno mi sobie wyobrazić, by mogło to przynieść aż taki zysk w udźwigu. Czy nie większe znaczenie dla osiągów FH będą miały silniki Merlin 1D? Według Periana będą 1,5 razy silniejsze. To da wzrost udźwigu względem dawnego F9 z 32 na 48 t. na LEO. Wówczas pozostałe 5 t to zasługa cross-feeding?

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #402 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:47 »
czyli de facto układ trzystopniowy zamiast dwustopniowego.

Raczej takie cos się nazywa 2.5 stopnia, ale nazewnictwo jak to zwykle bywa nie nadąża za pomysłami konstruktorów.

Zapraszam na mój blog :)

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2118
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #403 dnia: Kwiecień 05, 2011, 22:49 »
- zbiorniki są otwarte, ale w bocznych członach w zbiornikach jest większe ciśnienie pompujące paliwo.
To jest niemożliwe, tutaj pompują turbopompy a nie cisnienie gazu.

Zbiorniki zawsze są pod pewnym ciśnieniem, rzędu 300 hPa wyższym od zewnętrznego, żeby usztywnić konstrukcję - ale rzeczywiście jest to za mało do przepompowania paliwa między stopniami (potrzeba co najmniej kilku atmosfer).

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2118
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #404 dnia: Kwiecień 05, 2011, 23:05 »
czyli de facto układ trzystopniowy zamiast dwustopniowego.

Raczej takie cos się nazywa 2.5 stopnia, ale nazewnictwo jak to zwykle bywa nie nadąża za pomysłami konstruktorów.

Wszystkie zrównoleglone konstrukcje mają "pół" w nazwie, ale w praktyce, przy liczeniu osiągów, przelicza się całą taką konstrukcję na szeregowe stopnie umowne, których pusta masa jest równa odrzucanemu podczas rozdzielenia żelastwu, masa paliwa stopnia równa całkowitemu zużyciu do separacji (przez wszystkie pracujące równolegle stopnie), a ciąg równy sumie ciągów pracujących stopni. Jeżeli w równolegle pracujących stopniach używane są paliwa o różnych parametrach, to wylicza się też zastępczy impuls właściwy, będący średnią impulsów, ważoną masami poszczególnych paliw.
Tak więc naprawdę liczbę stopni rakiety określa liczba separacji następujących w trakcie lotu (liczba separacji + 1).

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #404 dnia: Kwiecień 05, 2011, 23:05 »