Autor Wątek: SpaceX  (Przeczytany 692891 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1032
  • 63-ci ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #885 dnia: Lipiec 11, 2012, 20:58 »
Podobno w najbliższych dniach/tygodniach ma odbyć się pierwszy lot Grasshopper'a:
Musk uważa że ten system wielokrotnego użytku bardzo obniży koszty wynoszenia ładunków na orbitę. Ano bardzo jestem ciekaw na ile to się potwierdzi - w końcu wahadłowce też niby były wielokrotnego użytku, a w eksploatacji okazały się droższe niż zwykłe klasyczne rakiety  :-\

LooZ^

  • Gość
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #886 dnia: Lipiec 12, 2012, 22:29 »
NASA zakończyła kolejny review DragonRidera.

http://www.nasa.gov/exploration/commercial/crew/spacex_cbr.html

Offline MaDeR Levap

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #887 dnia: Lipiec 13, 2012, 14:56 »
w końcu wahadłowce też niby były wielokrotnego użytku, a w eksploatacji okazały się droższe niż zwykłe klasyczne rakiety  :-\
Powodem m.in. były wysokie koszta przygotowania wahadłowca do następnego lotu.

Przy okazji, porównywanie wahadłowca do Dragona to jak porównywanie osiemnastokołowca do roweru. Nonsens i nie moge sobie wyobrazić scenariusza, gdzie takie porównanie miałoby sens.

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1032
  • 63-ci ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #888 dnia: Lipiec 13, 2012, 18:03 »
w końcu wahadłowce też niby były wielokrotnego użytku, a w eksploatacji okazały się droższe niż zwykłe klasyczne rakiety  :-\
Powodem m.in. były wysokie koszta przygotowania wahadłowca do następnego lotu.
Przy okazji, porównywanie wahadłowca do Dragona to jak porównywanie osiemnastokołowca do roweru. Nonsens i nie moge sobie wyobrazić scenariusza, gdzie takie porównanie miałoby sens.
Tylko że tu nie chodzi wcale o porównanie wahadłowca do kapsuły Dragon, ale o porównanie wahadłowca do nowej wersji rakiety Falcon 9 z odzyskiwanymi członami wielokrotnego użytku, które będą samodzielnie lądować. A więc skoro będą wielokrotnego użytku to znaczy, że będą potrzebowały przeglądów i przygotowania przed startem tak samo jak wahadłowce.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #888 dnia: Lipiec 13, 2012, 18:03 »

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2209
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #889 dnia: Lipiec 13, 2012, 18:07 »
w końcu wahadłowce też niby były wielokrotnego użytku, a w eksploatacji okazały się droższe niż zwykłe klasyczne rakiety  :-\
Powodem m.in. były wysokie koszta przygotowania wahadłowca do następnego lotu.
Przy okazji, porównywanie wahadłowca do Dragona to jak porównywanie osiemnastokołowca do roweru. Nonsens i nie moge sobie wyobrazić scenariusza, gdzie takie porównanie miałoby sens.
Tylko że tu nie chodzi wcale o porównanie wahadłowca do kapsuły Dragon, ale o porównanie wahadłowca do nowej wersji rakiety Falcon 9 z odzyskiwanymi członami wielokrotnego użytku, które będą samodzielnie lądować. A więc skoro będą wielokrotnego użytku to znaczy, że będą potrzebowały przeglądów i przygotowania przed startem tak samo jak wahadłowce.

ale nadal różnica jest tak ogromna, że nie da się tego w żaden sposób porównać, rakieta jest konstrukcyjnie patrząc o wiele prostsza niż były wahadłowce, nawet jeżeli będzie wielokrotnego użytku

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1032
  • 63-ci ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #890 dnia: Lipiec 13, 2012, 18:13 »
Owszem to się zgadza. Ale silniki są podobnie złożone więc sens porównywania jest. Aczkolwiek wcale nie przeczę że koszty mogą być wyraźnie niższe, tyle że trzeba to jeszcze przetestować bo pewności na razie nie ma. Nie wiem ile procentowo kosztów pochłaniał po locie wahadłowca przegląd i konserwacja silników, a ile płatowca.

Offline Trafiony

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #891 dnia: Lipiec 13, 2012, 21:11 »
Owszem to się zgadza. Ale silniki są podobnie złożone więc sens porównywania jest.

No właśnie chyba jednak nie są podobnie złożone. Silniki główne promu są arcydziełem techniki, są bardzo skomplikowane i wyrafinowane, ale też bardzo drogie w produkcji i obsłudze. Zdaje się że silniki Falcona są znacznie mniej wyrafinowane. Warto by to przeanalizować, ciekawy temat.

Offline sarna

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 97
  • N2O4 i UDMH! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #892 dnia: Lipiec 13, 2012, 22:39 »
panowie, SpaceX to nie NASA, nikt im nie daje wytycznych co do budowy Falcona. Jeśli Musk chce zrobić odzyskiwalne stopnie to na pewno robi to dla pewnych oszczędności (a nie dla rządowych zachcianek) więc gdyby miało to wszystko wyjść drożej to pewnie grasshopper by nie powstał

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6190
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #893 dnia: Lipiec 13, 2012, 23:10 »
panowie, SpaceX to nie NASA, nikt im nie daje wytycznych co do budowy Falcona. Jeśli Musk chce zrobić odzyskiwalne stopnie to na pewno robi to dla pewnych oszczędności (a nie dla rządowych zachcianek) więc gdyby miało to wszystko wyjść drożej to pewnie grasshopper by nie powstał

To zaś jest myślenie stereotypami rodem z PRL-u: robi to prywaciarz, więc musi się opłacać :D. Rzecz w tym, że nikt tego jeszcze nie zrobił, a czy wyjdzie taniej, to się okaże dopiero gdy zrobi.

Offline sarna

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 97
  • N2O4 i UDMH! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #894 dnia: Lipiec 14, 2012, 11:16 »
Moje myślenie jest o tyle dziwne, że mam 21 lat dopiero..  :) Niemniej jednak doświadczenie mi podpowiada, ze jeśli ktokolwiek prócz NASA się za to weźmie to wyjdzie taniej
Wiadomo że coś może nie wypalić, ale wg. mnie 'nie NASA' ma jednak większe szanse

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6190
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #895 dnia: Lipiec 14, 2012, 11:32 »
Stereotypy to przecież nie sprawa wieku ;)

Ale konkretniej: jakie doświadczenie Ci mówi, że nie-NASA zrobi taniej? Nie bronię NASA, ale dobrze byłoby przynajmniej na naszym Forum unikać stereotypów. Bo jeśli masz na myśli Dragona, to jest to co najmniej wątpliwe, o czym rozmawialiśmy szeroko tutaj: http://www.astronautyka.org/index.php/topic,41.msg37784.html#msg37784.

Offline sarna

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 97
  • N2O4 i UDMH! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #896 dnia: Lipiec 14, 2012, 11:42 »
Twoje rachunki być może i trafne, ale bierzesz pod uwagę jedynie te kilkanaście startów dragona w ramach COTS, myślę że rozsądniej będzie podliczyć koszty po zakończeniu lotów Falcona (raczej nie prędko)

Obliczenia dotyczące NASA są niewiarygodne (zwłaszcza to "napędzanie gospodarki" o którym tyle się na forum naczytałem) ale jednak godne wiary bo Ty na pewno posiadasz w tym zakresie większą wiedzę ode mnie ;)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6190
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #897 dnia: Lipiec 14, 2012, 12:02 »
Rachunki są bardzo szacunkowe, bo do innych nie mamy dostępu. Ale podają one, ile amerykańskiego podatnika będzie kosztowało wyniesienia 1 kg Dragonem na ISS już na dzisiaj, a więc rzeczywista cena może być tylko większa, bo SpaceX nie odda przecież części pieniędzy.

Natomiast stwierdzenie, że dane dotyczące NASA są "niewiarygodne", jest niepoważne, gdyż gdzie jak gdzie, ale w USA instytucje rządowe są niezwykle skrupulatnie rozliczane. Wyliczone koszty dotyczyły programu STS w całości, bez odliczania za "napędzanie gospodarki".

A na marginesie: nie musisz ironicznie "mrugać" pisząc o mojej wiedzy - to nieładnie. Ja nie mienię się żadnym znawcą, ale zwykłym hobbystą, jak większość z nas. Tyle że wolę dyskutować o konkretach.

Offline sarna

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 97
  • N2O4 i UDMH! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #898 dnia: Lipiec 14, 2012, 12:53 »
Nie była to żadna ironia, szkoda że tak to zrozumiałeś.
Pisząc zaś "niewiarygodne" nie miałem na myśli że są przekłamane (dlatego dodałem "ale jednak godne wiary"), ale że ciężko mi w nie uwierzyć, jest to dla mnie niewyobrażalne (co nie znaczy że się z Tobą nie zgadzam - przyjmuję to jako fakt)

Co do ilości startów.. NASA wykupiła jedynie 12 lotów - gdyby lotów było więcej (jak w STS) cena pewnie by spadła. Pisząc o SpaceX miałem na myśli koszt wyniesienia 1kg pod koniec programu, kiedy będzie wiadomo ile startów było i na ile zwróci się (o ile w ogóle) grasshopper, nie miałem na myśli ceny jaką zapłaci NASA (a powinienem)

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1271
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #899 dnia: Lipiec 14, 2012, 18:35 »
Nie zapominajcie o 2 rzeczach:
1. wahadłowiec jest większy, ma więcej powierzchni narażonej na uszkodzenia
2. wahadłowiec jako cała konstrukcja jest man-rated i to w ścisłym tego słowa znaczeniu. W grasshopperze można wymienić zespół napędowy i lecieć znów, kontrola zbiorników na paliwo to pikuś. Tam nie ma żadnej maszynerii (typu hydrauliki od sterowania powierzchni sterowych, ramienia robotycznego, śluzy powietrznej).

Z założenia operacja "przygotowania do kolejnego lotu" będzie krótsza, prostsza i tańsza, nawet wliczając Dragona (Dragon też jest mniej skomplikowany od dwupokładowej i załadowanej elektroniką sprzed lat kabiny wahadłowca). Jedyne co pozostaje podobne to weryfikacja systemu silników manewrowych, ale Dragon i tak ma lepiej, bo jest zwyczajnie mniejszy i nie ma silników na rozrzuconych po całym pojeździe tylko w kilku komorach.

Dlatego też teoretycznie jest to prostsze. Jednak ja mam nadal wątpliwość, czy prościej jest powrócić na ogniu na ląd rakietą i ją ponownie wystartować, czy odzyskać stopień wyławiając go z oceanu (choćby tylko moduł silnikowy - koszt zbiorników paliwa chyba nie jest taki duży, a one są jednak mało podatne na zderzenia) i umożliwić powtórne użycie. Wiem, wiem, słona woda zeżre wiele, ale może jednak nie? ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #899 dnia: Lipiec 14, 2012, 18:35 »