Autor Wątek: Phoenix Mars Lander  (Przeczytany 9252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 14, 2010, 20:10 »
Nowe dane na temat przeszłości Marsa

Dane uzyskane przez lądownik marsjański Phoenix wskazują, że zarówno w przeszłości tej planety jaki czasach bardziej "współczesnych" dochodziło do interakcji ciekłej wody z marsjańskim gruntem. Wyniki badań wskazują także na prawdopodobne występowanie aktywności wulkanicznej, która mogła mieć miejsce "zaledwie" kilka milionów lat temu.


A propos niedawnego wulkanizmu, dane z Phoenixa zgadzają się z danymi uzyskanymi na podstawie zliczania kraterów
na powierzchni najmłodszych wulkanów marsyjskich, np. Olympus Mons  :)
Czyli coś w tym musi być.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 15, 2010, 16:47 »
Jeśli się nie mylę to Phoenix był kolejną sondą, na której był zamontowany mikrofon  :), który miał podsłuchać audio na Marsie.  Ale niestety kolejny raz albo nie wystarczyło czasu na podsłuch albo nie ujawniono nagrań.  :(  Mam rację czy coś pokręciłem?

Zdaje się, że energii nie starczyło (a ja sam chętnie bym sobie posłuchał marsjańskiego wiatru...). Odnośnie prób przeprowadzenia nagrania jakichś dźwięków pisał też dawno temu Waldek :

Cytat: astropl
Pierwszą próbę wykonano 22 października, jednak z powodu niedostatecznego podgrzania aparatury, zakończyła się ona niepowodzeniem. Powtórkę zaplanowano na 29 października, jednak dzień wcześniej zaczął się feniksowy "początek końca".

Swoją drogą świetny wstęp Wini! W natłoku lipcowych wydarzeń nie zdążyłem się z nim zaprzyjaźnić, nice job! :)

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1482
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 15, 2010, 16:51 »
Swoją drogą świetny wstęp Wini! W natłoku lipcowych wydarzeń nie zdążyłem się z nim zaprzyjaźnić, nice job! :)

przekleiłem z tej mojej niedokończonej prezentacji, przynajmniej przydało się na coś:P

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 05, 2012, 16:29 »
Swego czasu głośno było o tym, iż odkrycie lądownika Phoenix węglanów w podłożu wskazuje, iż podłoże północnych obszarów Marsa w nieodległej geologicznej przeszłości doświadczało oddziaływania ciekłej wody. Tą tezę wspiera również Peter Smith w sym artykule - ,,Marsjańskie wykopki" Świat Nauki grudzień 2011. Jak on pisze: ,,Węglan wapnia jest interesujący sam w sobie, ale dostarcza także kolejnych dowodów na to, że w nieodległej przeszłości gleba (ot tu wpadka tłumacza, bo na Marsie raczej nie ma gleby a jest regolit  ;) ) w miejscu lądowania Phoenixa była mokra". Być może miało to dziać się podczas globalnych, okresowych zmian nachylenia biegunów Marsa względem Słońca, wiążącej się z ruchem orbitalnym planety, podczas których lód znika z biegunów a pojawia się w rejonach okołorównikowych.

Dalej pisząc o nadchloranach, autor rozważa, istnienie specyficznego hipotetycznego ekosystemu mikrobów:

,,Gdy marsjańskie lato chyliło się ku końcowi, a słoneczne promienie padały coraz bardziej ukośnie, wczesnym rankiem lidar wykrył śnieg prószący wokół statku. Proces zwany adsorpcją może pokryć ziarnka pyłu parami wydostającymi się ze śniegu. Zaadsorbowana woda działa jak bardzo cienka warstewka cieczy. Podczas okresu ciepłego warstewka ta stawałaby się na tyle gruba, że powstałyby ścieżki łączące ziarna pyłu - mikroskopijne morze, w którym mikroorganizmy byłyby w całości zanurzone. Stworzenia konsumujące nadchlorany miałyby dostęp do posiłku z związków odżywczych i utleniaczy odkrytych przez Phoenixa"
Ponadto co ciekawe nadchloran ma tą właściwość, iż obniża punkt zamarzania wody nawet do -70 stopni Celsjusza. Ciekawa perspektywa dla krioekstremofili (o ile talowe istnieją  ;) ) .

Ciekawe perspektywy dla egzobiologów, czyż nie? A tymczasem ostatnio niektórzy naukowcy z Zjednoczonego Królestwa  ;) podważają wnioski wyżej opisane:

Life could not exist on the surface of Mars because the planet has been in a "super-drought" lasting 600 million years, British researchers say.

Scientists at Imperial College London said they based that assertion on analysis of Martian soil brought back to Earth from the 2008 NASA Phoenix mission.


http://www.marsdaily.com/reports/UK_study_Mars_surface_too_dry_for_life_999.html

Dalej piszą:

Their three-year analysis suggests the Martian surface has been dry for such a long time any possible life would have to be deep underground, The Daily Telegraph reported Friday.

Soil on Mars is formed under arid conditions similar to those on the Moon, the researchers said.


He he i kto tutaj ma rację?  :P Te same wyniki (bo Phoenix na Marsie był jeden  ;) ) a wnioski skrajnie odmienne.....  :P
A przecież Mars zapewne jest jedną z prostszych planet w naszym Układzie Słonecznym, nie mówiąc już o Galaktyce  ::)

A tu zdjęcie z Phoenixa dla przypomnienia  :)


« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2012, 16:35 wysłana przez ekoplaneta »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18767
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 05, 2012, 17:18 »
Napiszę że rację mają naukowcy z mojej (byłej już) uczelni. :P

Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 05, 2012, 19:28 »
Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.

Czyli której?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18767
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 05, 2012, 19:53 »
Niemniej jednak Ekoplaneto - jeśli temat Ciebie interesuje to sugerowałbym poszukać raczej prac naukowych niż opierać się "jedynie" na popularno-naukowych artykułach.

Czyli której?

Popatrz na swój post. :) To ci ze Zjednoczonego Królestwa,  o którym wspominałeś. :) 

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2012, 20:56 »
Popatrz na swój post. :) To ci ze Zjednoczonego Królestwa,  o którym wspominałeś. :)

A dlaczego Twoim zdaniem, ci uczeni z Londynu mają rację, w odróżnieniu od naukowców z NASA?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18767
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2012, 22:10 »
Możliwe dlatego, że byłem na ich prezentacji na początku zeszłego roku i generalnie była mowa o wynikach z AFM i dość konserwatywnym podejściu do zebranych danych. Niemniej jednak - drugiej strony wyników nie znam - nie do końca ufam popularno-naukowym tekstom. :P

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 07, 2012, 22:32 »
Kolejny artykuł o suchej od przynajmniej 600 milionów lat powierzchni Marsa, sugerowanych z badań Phoenixa:

In the study, the researchers looked for the microscopic clay particles that are formed when rock is broken down by water. Such particles are an important marker of contact between liquid water and the soil, forming a distinct population in the soil. The team found no such marker.

They calculated that even if the few particles they saw in this size range were in fact clay, they made up less than 0.1 percent of the total proportion of the soil in the samples. On Earth, clays can make up to 50 percent or more of the soil content, so such a small proportion in the Martian samples suggests that the soil has had a very arid history.


http://www.marsdaily.com/reports/Surface_of_Mars_an_unlikely_place_for_life_after_600_million_year_drought_999.html

No fakt glinokrzemianów w regolicie powierzchniowym brakuje to jest problem. Tylko skąd w tej podbiegunowej ,,glebie" wziął się węglan wapnia, odkryty przez orbitery oraz samego Phoenixa? Ponadto czy glinokrzemiany mogą się tworzyć w podłożu poddanym roztworowi wody z nadchloranami, który może wytrzymać w stanie ciekłym nawet do - 70 stopni Celsjusza? Mars to niezwykle egzotyczne miejsce. Bardziej niż jakiekolwiek miejsce na Ziemi. Fakt, ze powierzchnia planety jest sucha w wymiarze globalnym. Ale czy lokalnie nie może być miejsc gdzie okresowo coś mokro ,,ciurka"? Czy sam brak glinokrzemianów wyklucza istnienie takich miejsc na powierzchni planety?

Warto by w ślad za Phoenixem wysłać jakiegoś polarnego łazika z porządnym RTG oraz kopareczką i minilaboratorium biochemicznym. Tyle, że to w obliczu cięć w NASA raczej marzenia na długie lata  :'(

Scorus

  • Gość
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 08, 2012, 01:18 »
No fakt glinokrzemianów w regolicie powierzchniowym brakuje to jest problem. Tylko skąd w tej podbiegunowej ,,glebie" wziął się węglan wapnia, odkryty przez orbitery oraz samego Phoenixa? Ponadto czy glinokrzemiany mogą się tworzyć w podłożu poddanym roztworowi wody z nadchloranami, który może wytrzymać w stanie ciekłym nawet do - 70 stopni Celsjusza? Mars to niezwykle egzotyczne miejsce. Bardziej niż jakiekolwiek miejsce na Ziemi. Fakt, ze powierzchnia planety jest sucha w wymiarze globalnym.
A kropelki na podporze lądownika się nie łączyły? Kiedyś w newsie Science czytałem jeszcze o sygnaturze spektralnej nadchloranów w glebie i o ich rozmieszczeniu przestrzennym, który można wyjaśnić tylko przesiąkaniem wody.

Ale czy lokalnie nie może być miejsc gdzie okresowo coś mokro ,,ciurka"? Czy sam brak glinokrzemianów wyklucza istnienie takich miejsc na powierzchni planety?
Są jeszcze możliwe wycieki solanek na zdjęciach z MRO pokazujących strome, silnie nagrzewane przez słońce zbocza.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2012, 01:20 wysłana przez Scorus »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6302
  • One planet Once chance
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 08, 2012, 09:45 »

A kropelki na podporze lądownika się nie łączyły? Kiedyś w newsie Science czytałem jeszcze o sygnaturze spektralnej nadchloranów w glebie i o ich rozmieszczeniu przestrzennym, który można wyjaśnić tylko przesiąkaniem wody.

A to ciekawe. Czy może pamiętasz Scorus, który to był numer Science? Chętnie bym poczytał  :)
 
[/quote]
Są jeszcze możliwe wycieki solanek na zdjęciach z MRO pokazujących strome, silnie nagrzewane przez słońce zbocza.
[/quote]

Ja sobie też przypomniałem, o fotkach MGS, które robiły furorę w 2000 roku. Tyle, że podobno tamte żleby nie wyrzeźbiła woda ino coś innego. A w końcu już sam nie wiem jak to dziś jest tłumaczone  :P

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 169
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 12, 2012, 15:08 »
Też się trochę zabawię w adwokata diabła: Byłbym nieco ostrożny w "łatwej" interpretacji dotychczasowych odkryć na rzecz np. obecności kiedyś dużych powierzchniowych zbiorników wody na Marsie. Dane, nazwijmy tak, geomorfologiczne, czyli zdjecia utworów powierzchniowych można różnie interpretować -to mogą być formy erozyjne pochodzenia wiatrowego, osuwiskowego, zwiazane z sublimacją CO2 itp. Analogie ze środowiska ziemskiego mogą być mylące, bo to inne warunki temperatury, ciśnienia, składu atmosfery. Natomiast z wynikami badań geochemicznych (lądowniki i łaziki) też nie jest lepiej: dostajemy dane świadczące niezbicie, że jakieś tam próbki mineralne kształtowały się w środowisku uwodnionym (MER-y). Albo grunt w obszarach podbiegunowych zawiera pewne ilości wody (Phoenix). No dobra, ale jak to świadczy  o geologicznej historii planety? Bez dodatkowych danych trudno stwierdzić, czy te minerały kształtowały się istotnie na dnie jakiś większych jezior i mórz, jak na Ziemi, czy raczej są świadectwem jakiś podpowierzchniowych procesów wewnątrz skorupy, z udziałem H2O. Czy pewne procesy przebiegały/przebiegają podobnie jak na Ziemi, czy też zupełnie inaczej w odmiennym środowisku. To co mamy, to są na razie pojedyncze analizy pewnych aspektów czy wskaźników, a nie kompleksowe badania. Dlatego brak pewnych form (te brakujące cząstki gliny, wspomniane tu przez kogoś) potwierdzających niektóre hipotezy moim zdaniem nakazuje pewną ostrożność. To są własnie hipotezy, a nie wnioski wykute w kamieniu. Miejmy świadomość, że możliwości badawcze aparatury umieszczanej na naszych zdalnych wysłannikach są z natury ograniczone -badamy wybrane, pojedyncze aspekty złożonych zjawisk, których domniemane analogi na Ziemi były i są badane z udziałem znacznie szerszego arsenału metod. Z wyciąganiem daleko idących wnisków trzeba ostrożnie.
Pozdrawiam
-J.

Scorus

  • Gość
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 15, 2012, 17:17 »
A to ciekawe. Czy może pamiętasz Scorus, który to był numer Science? Chętnie bym poczytał  :)

Wpisz w wyszukiwarkę na stronie Science "Phoenix Water Mars", jest kilka artykułów.

Scorus

  • Gość
Odp: Phoenix Mars Lander
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 03, 2012, 17:57 »
Nowo opracowana ilustracja pokazująca nazwy obiektów wokół lądownika:
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?act=attach&type=post&id=29052

Zapewne przygotowana do drugiego tomu atlasu Phila Stookea.