Autor Wątek: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski  (Przeczytany 8141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2005
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 25, 2018, 19:45 »
Rozmawiałem kiedyś o tym z generałem, bo to nie jest nowy pomysł. PiS już kiedyś o tym myślał, a opinia o tym generała (oprócz tego, że sam mówił, że o niczym nie decydował, bo go nawet w kraju nie było) była taka, że mogą mu skoczyć.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 27, 2018, 01:00 »
Andrzej Pągowski: "Na szczęście ja mam swoje gwiazdy"
26 luty 2018


(WP.PL, Fot: Andrzej Pągowski)

Jedyny w historii Polak, który odbył lot w kosmos, może stracić stopień generalski. Zabiorą mu generalskie gwiazdki. Wszystko za sprawą pomysłu PiS: członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego mają zostać zdegradowani.

- Nie będę komentował głupich pomysłów! - stwierdził sam zainteresowany. Bo ten pomysł jest tak głupi, że aż nierealny. Ale niestety ostatnio partia rządząca idzie od jednej wpadki do drugiej. Głupich pomysłów, nieprzemyślanych ustaw i wypowiedzi jest pełno. To dlaczego ten pomysł nie miałby być prawdziwy. Jak to się mówi w dowcipie: "wszyscy to wszyscy, babcia też....”

Smutne jest tylko, że obraża to nas Polaków, bo przecież byliśmy dumni mając swojego przedstawiciela w kosmicznym wyścigu. Ale głupi, mściwy miecz tnie równo i bezmyślnie. Na szczęście Mirosław Hermaszewski swoje prawdziwe gwiazdy widział z bliska i tego nikt mu nie zabierze....

https://opinie.wp.pl/andrzej-pagowski-na-szczescie-ja-mam-swoje-gwiazdy-6224393273386625a

Online station

  • Sir
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1439
  • NASA: "Eventual slip to 2055"
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 01, 2018, 13:42 »
Generalnie polityki (zwlaszcza naszej, rodzimej) nie mieszamy za czesto z astro, ale w tym przypadku potwierdzenie znajduje po prostu smutna reguła, że żyjemy w czasach, w których niszczy się wszelkich przeciwników politycznych partii rządzącej, a rządzącej krajem zarówno strasznie nieporadnie, ale także w pełni opierającej się o dyktat. Takich slabiutkich mistrzów ceremonii sobie wybralismy i dlatego też konsekwencje tego wyboru ponosi od dwoch lat kazdy obywatel. Bardzo mi żal tylko Pana Mirosława, bo niezaleznie od jego błędów związanych z WRON'em, jest to człowiek niezwykły.
teraz ISS, zaraz DSG, potem baza księżycowa, w końcu Mars, Callisto, Tytan i Tryton ;)

Offline Mikkael

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1587
  • "Per aspera ad astra"
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 01, 2018, 14:23 »
Jest i głos w obronie:

http://www.space24.pl/ryszard-czarnecki-broni-jedynego-polskiego-kosmonauty-przed-degradacja

Zdecydowanie nie należy stawiać gen. Hermaszewskiego w jednym rzędzie z Kiszczakiem i Jaruzelskim.
GG 8698011

Online station

  • Sir
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1439
  • NASA: "Eventual slip to 2055"
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 01, 2018, 16:03 »
No popatrz, nie wiedziałem, że Pan JUŻ zdegradowany Ryszard Czarnecki ma koneksje rodzinne z Mirosławem Hermaszewskim..... I wiadomo, że tylko dlatego ten głos obrony ze strony przedstawiciela PiS się pojawił. W innych okolicznosciach zapewne Pan Czanecki nie byłby tak troskliwy....
Niezależnie jednak od Czarneckiego - w obronie naszego kosmonauty powinno stanąć spore grono znanych osób.
teraz ISS, zaraz DSG, potem baza księżycowa, w końcu Mars, Callisto, Tytan i Tryton ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 17016
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 15, 2018, 22:17 »
Jaka jest obecnie sytuacja? Czy nadal jest mowa o degradacji?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 17016
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 17, 2018, 20:52 »
Pytanie techniczne - nie warto przenieść tego wątku do działu "Osobistości"?
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?board=29.0
(Później skasuję ten post - proszę o zdanie! :) )

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • One planet Once chance
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 17, 2018, 21:43 »
Ja popieram przenosiny  :)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 17016
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 18, 2018, 11:17 »
Wątek przeniesiony! :)

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 20, 2018, 18:06 »
Filozofia degradacji w krainie króla Ubu
Jan Widacki   |  Marzec 12, 2018

Społeczeństwo na razie spokojnie przyjęło uchwalenie ustawy degradacyjnej, na mocy której żyjący i nieżyjący członkowie WRON zostają automatycznie pozbawieni stopni generalskich, a ci generałowie, którzy służyli w organach bezpieczeństwa (Informacji Wojskowej, WSW, KBW), mogą – zdaje się – ale nie muszą tego stopnia być pozbawieni. Stracą więc pośmiertnie stopnie gen. Jaruzelski i gen. Kiszczak, a także żyjący pierwszy i dotąd jedyny polski kosmonauta gen. Hermaszewski.

Praktycznie ustawa, tak jak wszystko inne, jest wobec zmarłych bezskuteczna. W podręcznikach historii i tak będzie się pisać, że stan wojenny wprowadził gen. Jaruzelski, a nie szer. Jaruzelski, i że gen. Jaruzelskiego (a nie szer. Jaruzelskiego) Zgromadzenie Narodowe wybrało w 1989 r. na prezydenta, w dodatku również głosami senatorów Jarosława i Lecha Kaczyńskich.


https://www.tygodnikprzeglad.pl/filozofia-degradacji-krainie-krola-ubu/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 11, 2018, 11:47 »
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=aLpsbzTX-z0" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=aLpsbzTX-z0</a>

Link do materiału: https://www.youtube.com/watch?v=aLpsbzTX-z0

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 11, 2018, 12:32 »
Ustawa degradacyjna  została przez prezydenta odrzucona.
Tym niemniej  sprawa zyskała międzynarodowy oddźwięk.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=HlnTUMvLgVQ" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=HlnTUMvLgVQ</a>
https://www.youtube.com/watch?v=HlnTUMvLgVQ

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 12, 2018, 04:44 »
Sławomir Cenckiewicz ujawnił listę przedmiotów wysłana przez władze PRL w kosmos

Portrety komunistycznych przywódców, "Manifest Komunistyczny" i "Konstytucja PRL". To część przedmiotów, które komunistyczne władze Polski wysłały w kosmos razem z polskim kosmonautą. Co się z nimi stało?



- Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej czuję się zaszczycony umożliwieniem mi wykonania lotu kosmicznego na radzieckim statku Sojuz 30 i orbitalnej stacji Salut 6. Okazanego mi zaufania nie zawiodę! - mówił kilka minut przed startem Mirosław Hermaszewski. Jako pierwszy i do tej pory jedyny Polak poleciał w kosmos. 27 czerwca 1978 o godzinie 17:27 czasu warszawskiego statek kosmiczny Sojuz 30 wystartował z kosmodromu Bajkonur.

"Ziemia nadaje muzykę. Rodowicz śpiewa 'Kolorowe jarmarki'. Anna German śpiewa ulubioną przez geologów, ale przede wszystkim kosmonautów 'Nadzieję'. Na tle melodii słyszymy końcowe komendy odliczania - wspominał Hermaszewski moment startu po latach, w książce "Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty".

Ówczesne ministerstwo obrony narodowej wyposażyło Hermaszewskiego dość niezwykle na tę podróż. Pełną listę przedmiotów, które zapakowano do plecaka polskiego kosmonauty opublikował na swoim profilu na Twitterze historyk Sławomir Cenckiewicz.

"Normalny człowiek w podróż bierze inne rzeczy..., chyba że w Kosmos leci, to bierze zestaw kosmiczny :)" - napisał Cenckiewicz.




Lista jest niezwykle intrygująca. Co się na niej znalazło? Oczywiście, flaga narodowa. Liczba: 21 sztuk. Do tego m.in. dwa godła PRL, Portrety Brezniewa i Gierka, miniaturowe wydanie "Manifestu Komunistycznego", "Manifest PKW"," Konstytucja PRL", ziemia z pól Lenino i Warszawy oraz znaczki VI i VII Zjazdu PZPR.

Internautów, którzy zapoznali się z postem Cenckiewicza bardzo zainteresował los zabranych przez Hermaszewskiego gadżetów. jeden z nich postanowił nawet zapytać się o to zięcia gen. Hermaszewskiego, europosła PiS Ryszarda Czarneckiego.

"Jak nic komuniści myśleli, że Hermaszewski albo kosmitów, albo anioły spotka i trzeba będzie mieć jakieś podarki" - skomentował listę jeden z internautów.

"Co w tym dziwnego? Dziś też kosmonuaci zabierają flagi, znaczki i np. banknoty w kosmos, bo ich wartość po powrocie jest kosmiczna" - napisał kolejny.

Część internautów zaczęła przewidywać, co musiałby zabrać na orbitę Hermaszewski, gdyby leciał w kosmos dziś.

https://wiadomosci.wp.pl/slawomir-cenckiewicz-ujawnil-liste-przedmiotow-wyslana-przez-wladze-prl-w-kosmos-6238194229856385a
https://twitter.com/Cenckiewicz/status/981951971228880897

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 12, 2018, 04:59 »
Ale to niepełna lista przedmiotów , które z M. Hermaszewskim poleciały na orbitę.
Np. było miniaturowe wydanie "Pana Tadeusza" . Ale tej pozycji nie ma na liście MON.
Pamiątki będące świadectwem epoki.

Swoją drogą ciekawe , co się stało z przedmiotami z zamieszczonej listy.
Np. herby wojewódzkich miast. Każde z tych miast powinno mieć , wg mnie,  w swoich zasobach taki herb.
Może nasz kosmonauta coś o tym wie ?

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6453
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 12, 2018, 05:00 »
Mirosław Hermaszewski: Polityką, jak jakąś chorobą, próbuje się zarazić armię
autor: Magdalena Rigamonti 09.03.2017, 20:30; Aktualizacja: 10.03.2017, 08:16


Mirosław Hermaszewski fot.Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Armia ma służyć narodowi i nie powinno mieć znaczenia, kto jest u steru rządów. A niestety teraz jest tak, że polityką, jak jakąś chorobą, próbuje się zarazić armię. Parę razy powiedziałem dosadnie, co o tym wszystkim myślę - mówi Mirosław Hermaszewski w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Proszę spojrzeć, jakie mam widoki za oknem. Mieszkam w lesie, jeszcze niewyciętym. Sarenki przychodzą. Jeść im daję. 150 kg kukurydzy na całą zimę wystarcza. A dzisiaj rano jabłka dostały. Bardzo lubią jabłka. Wie pani, jestem myśliwym, ale od 10 lat sarny obserwuję tylko przez lornetkę.

Szkoda się ich panu zrobiło.

Coraz częściej mi różnych rzeczy szkoda. Lubię patrzeć, obserwować, fotografować.

Pan mi tu o sarenkach, a ja chcę z panem o poważnych rzeczach rozmawiać.

To są poważne rzeczy.

NASA odkryła planety podobne do Ziemi.

Na tarasie mam teleskop. Od czasu do czasu z wnukami patrzę w niebo.

I czego pan tam szuka?

Chyba ukojenia. Pierwszy raz spojrzałem przez teleskop już po locie w kosmos – na Jowisza. Zobaczyłem tę planetę i jej cztery widoczne księżyce. Wisiały sobie, tak jak i Ziemia, w przestrzeni, z czego często nie zdajemy sobie sprawy. A ja jestem pilotem, kosmonautą, patrzę na to, co się dzieje naprawdę z dużej perspektywy. Wnuki pani pokażę. Robię im zdjęcia, kocham ponad wszystko. Chcę, żeby w lepszej Polsce żyły. No, ale porozmawiajmy o kosmosie.

Przecież rozmawiamy.

Zdaje pani sobie sprawę, jak często ludzie używają słowa kosmos na co dzień. Jak słyszę, że ktoś ma w domu bałagan jak w kosmosie, to myślę sobie – ludzie, tam to jest dopiero porządek ustawiony przez naturę i Boga.

Boga widać?

Jak się dobrze przypatrzeć... Pamiętam, lecimy, koledzy śpią, patrzę przez iluminator i czuję, jakby ktoś tu był, ktoś, kto to wszystko wymyślił, stworzył. Zresztą, gdyby go nie było, to i mnie by tu nie było. Niektórzy moi koledzy przed wylotem w kosmos nie tylko byli ateistami, ale i zatwardziałymi poganami. Jednak wracali stamtąd wyraźnie odmienieni.

Wierzący?

Trudno to opowiedzieć słowami, ale zderzenie tej wielkiej przestrzeni z samym sobą pokazuje kruchość człowieka. Chodzimy po tej ziemi, raz jest dobrze, raz źle, raz noc, raz dzień, raz deszcz, raz piękne słońce – i wszystko to jest nasze. Ale jak wejdziemy w istotę, zdamy sobie sprawę, gdzie jesteśmy, to... Oczywiście, wszyscy wiemy, bo uczą tego w szkołach, że jest Mars, Wenus, Ziemia i tak dalej, że wszystko krąży. No, ale to przecież pierwszy stopień wszechświata. Ziemia wchodzi w skład galaktyki, ogromnej struktury, w której, jak mówią uczeni, jest 200 mld gwiazd podobnych do Słońca. A jej rozmiary to 150 tys. lat świetlnych. A tych galaktyk jest niepoliczalna liczba!

Chce pan powiedzieć, że powinniśmy się wszyscy tu na Ziemi, kochać, wspierać, szanować, bo wróg jest gdzie indziej?

Nie, chcę powiedzieć, że powinniśmy czuć skromność. Nam się wydaje, że jesteśmy jedyni, a jestem przekonany, że nie jesteśmy sami w tym bezmiarze.

Widział tam pan kogoś?

Pani sobie żartuje, a ja mówię poważnie – wystarczy wziąć pod uwagę rachunek prawdopodobieństwa. Albo Boga. Uważa pani, że mając tyle układów słonecznych, tyle planet, ziarno życia zasiałby tylko tu? Teleskop Hubble’a odnajduje galaktyki w odległości nawet 13,5 mld lat świetlnych. Uczeni mówią, że gdzieś powstały nowe, a inne zginęły, choć my jeszcze o tym nie wiemy, bo ich światło do nas jeszcze podąża. To się nie chce mieścić w głowie. Jeśli wzięlibyśmy w palce ziarenko piasku, oddalili od naszych oczu na odległość wyciągniętej ręki i popatrzyli w niebo, to to ziarenko zakryłoby ponad 50 tys. galaktyk. Kosmos, prawda?

Kosmos. Tymczasem u nas w ostatnich miesiącach 30 generałów odeszło z armii.

Nie tylko generałów, skrzywdzonych jest znacznie więcej wśród tych, którzy służyli ojczyźnie. To polityka. Na miarę kosmosu.

No właśnie.

I boję się jednego. By ktoś ze skrzywdzonych nie zrobił kiedyś z tego powodu jakiegoś głupstwa.

O kolegach pan mówi?

O nikim konkretnym. Ale wiem, jakie są nastroje. Jak się spędziło razem 40 lat w samolocie czy na ćwiczeniach, to jest się grupą ludzi, którą coś wiąże. Nie, nie tylko wspomnienia. Teraz się boję, bo przecież to, co się dzieje, w naszej historii nie miało dotąd miejsca. Odeszło 30 generałów i 250 pułkowników, wielu z doświadczeniem wojennym, bo byli na misjach w Kosowie, Iraku, Afganistanie. Na wykształcenie tych ludzi państwo wydało ogromne pieniądze, studiowali nie tylko w Polsce, ale też w Stanach. A na ich miejsce awansowani są inni w sposób wręcz naddźwiękowy, o dwa stopnie na przykład.

Pan jest generałem.

(...)

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1026072,miroslaw-hermaszewski-armia-polityka-wywiad-rigamonti.html