Autor Wątek: Kalendarium historycznych wydarzeń  (Przeczytany 49133 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4054
  • Realista do bólu;-)
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 28, 2016, 18:05 »
Jakie jest źródło tej wieści ?
         ... spacedaily.com podawal kilka late temu dokalniesze kwoty. Trzeba by poszukac. Shuttleworth zaplacicl juz pelna kwote,
a nastepni chyba nawet wiecej. Z powazaniem
                                                                                                                                                Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #46 dnia: Maj 03, 2016, 07:53 »
50 lat temu 23 kwietnia 1966 silniki J-2 Saturna V przeszły w czasie 15-sekundowego testu statycznego pierwszą próbę ogniową. W czasie testów odgłos silników był słyszalny w promieniu 80 km.

Charakterystyka silnika J-2 :

Ciąg próżniowy                       1033,1 kN
Impuls właściwy                     421 s
Nominalny czas zapłonu           475 s
Masa                                   1438 kg
Paliwo napędowe                    Ciekły tlen(LOX) / Ciekły wodór(LH2)
Średnica                               2,01 m
Długość                               3,38 m
Stosunek ciągu do masy          73,18
Wykorzystanie                       Saturn V i Saturn IB

Fifty years ago,  on 23 April 1966, a reverberating roll of thunder, accompanied by an orange-red glimmer of flame, brought a patch of Hancock County, Miss., on the banks of the scenic East Pearl River, to a figurative and literal standstill. In the gray mist and murk of a late spring morning, the S-II-T—the Structural and Dynamic Test Vehicle for the second stage of the mighty Saturn V rocket, which would one day deliver the first humans to lunar orbit and to the Moon’s surface—underwent its inaugural “hot-fire” test. For 15 seconds, the stage’s five J-2 engines pummeled the A-2 Test Stand with around a million pounds (450,000 kg) of propulsive yield. It was the opening trial of the largest and most powerful liquid oxygen/hydrogen rocket stage ever built, as well as representing an integral component of the largest and most powerful booster ever brought to operational status. “I don’t know yet what method we will use to get to the Moon,” Wernher von Braun once remarked, “but I do know that we have to go through Mississippi to get there.”

http://www.americaspace.com/?p=93024#more-93024
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:30 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #47 dnia: Maj 03, 2016, 09:09 »
20 lat temu 1 maja 1996 ogłoszono skład 16 grupy astronautów NASA  http://lk.astronautilus.pl/astros/nasa16.htm
W kosmos nigdy nie polecieli:

Yvonne Darlene Cagle
http://lk.astronautilus.pl/astros/cagle.htm

Fernando 'Frank' Caldeiro
http://lk.astronautilus.pl/astros/caldeiro.htm

Christopher Joseph 'Gus' Loria
http://lk.astronautilus.pl/astros/loria.htm

Najwięcej lotów (po 4) mają na swym koncie :

Mark Edward Kelly
http://lk.astronautilus.pl/astros/408.htm

Scott Joseph
http://lk.astronautilus.pl/astros/390.htm

Richard Alan 'Rick' Mastracchio
http://lk.astronautilus.pl/astros/394.htm

Jeffrey Nels Williams
http://lk.astronautilus.pl/astros/393.htm

Warto jeszcze odnotować, że po skończonych lotach nalotem ponad 500- dniowym (jako na razie jedyni) mogą lub będą mogli się pochwalić:

Scott Joseph Kelly              http://lk.astronautilus.pl/astros/390.htm
Jeffrey Nels Williams           http://lk.astronautilus.pl/astros/393.htm
Peggy Annette Whitson      http://lk.astronautilus.pl/astros/419.htm

S.Kelly  wrócił na Ziemię 2 marca 2016,  będąc uczestnikiem  Ex 43-46
Jeffrey Williams  przebywa na orbicie od 18 marca 2016 wchodząc w skład Ex 47/48
Peggy Annette Whitson   http://lk.astronautilus.pl/astros/419.htm  ma polecieć na orbitę 15 listopada 2016. http://lk.astronautilus.pl/loty/sms3.htm i będzie wchodziła w skład Ex 50/51

Jeffrey Williams jako pierwszy Amerykanin bierze 3 raz udział w  długotrwałej  misji kosmicznej, zaś Peggy Whitson  stanie się pierwszą Amerykanką, która tego dokona.

Czy jest jakaś faktyczna szansa, że ktoś jeszcze  z tej grupy poleci  w kosmos ?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:30 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #48 dnia: Maj 05, 2016, 07:48 »
Dziś mija 55 lat o czasu kiedy  5 maja 1961 o 14:34:13,48 UT z wyrzutni LC-5 na Cape Canaveral wystartował do suborbitalnego załogowego lotu Freedom 7. Na pokładzie znalazł się pierwszy Amerykanin, który przekroczył granicę linii Karmana.

Lot trwał 15 minut i 22 sekund. Udany lot Alana Sheparda  poprawił humor Ameryki po triumfalnym locie orbitalnym Jurija Gagarina niespełna miesiąc wcześniej.

Parametry lotu:
•   Czas trwania misji: 15 min 22 s
•   Osiągnięta wysokość: 187,4 km
•   Pokonana odległość: 487,26 km
•   Maksymalna prędkość: 8277 km/h
•   Liczba okrążeń Ziemi: lot suborbitalny
•   Maksymalne przyspieszenie: 11 g

Pierwsza część artykułu:

Shepard’s pulse quickened from 80 to 126 beats per minute. His hand tightened on the capsule’s abort handle and in his mind he repeated, over and over, an early incarnation of “The Astronaut’s Prayer”: God help you if you screw up. He had been inside Freedom 7 for over four hours and the delays alone had cost three and a half hours—long enough to have flown his mission, 14 times over—but now it seemed that all was ready. The jolt of liftoff was not what he had expected. Rather than a harsh acceleration, he experienced something “extremely smooth … a subtle, gentle, gradual rise off the ground.”

At 9:34 a.m., with 45 million Americans watching or listening in person, on TV, on the radio, or over loudspeakers, the Redstone roared aloft, prompting Shepard to activate the on-board timer and radio: “Liftoff … and the clock is started!” The nation could breathe an enormous, collective sigh of relief as their first astronaut speared for the heavens. Yet, as evidenced by a handful of disaster statements, prepared in advance by NASA’s public affairs officer, John “Shorty” Powers, the mission could not be termed a success until Shepard was home, safe, and aboard the recovery ship, USS Lake Champlain. The 15 minutes and 28 seconds between launch and splashdown would prove heart-stopping.
 
http://www.americaspace.com/?p=93110

Druga część :

“Weightlessness” came as a peculiar surprise, as Shepard’s body gently floated from his couch and against his shoulder harnesses. Flecks of dust drifted past his face, together with a steel washer, which quickly vanished from view. Nearing the apex of his upward arc from Earth, he glanced through Freedom 7’s periscope to behold the splendor of Earth. Unfortunately, during the morning’s lengthy delays, to prevent sunlight from blinding him he had flipped a switch to cover the lens with a grey filter and had forgotten to remove it. Now he could only see a grey-colored blob on the screen. He tried to reach across the cabin to flick off the filter, but his wrist inadvertently touched the abort handle and he thought it best to leave it well alone.

His words—“What a beautiful view!”—were doubtless sincere, but certainly were not accompanied by full color. Still, he was able to see quite “remarkable” things, including Lake Okeechobee, on the northern edge of the Everglades, as well as Andros Island, shoals off Bimini, and cloud cover over the Bahamas. Later, he would tell a journalist for Life magazine that he saw “brilliantly clear” colors, but admitted privately that the grey filter obliterated most of the color. When questioned by fellow astronaut Wally Schirra, his response was simple. “Shit,” he said, “I had to say something for the people!”

http://www.americaspace.com/?p=93113

EDIT: https://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1939.html
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2016, 09:28 wysłana przez Orionid »

Offline anatolio

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #49 dnia: Maj 06, 2016, 12:46 »
Trzecia fotografia nie jest z tego lotu, bo to jest Atlas a Shepard leciał na Redstone.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #50 dnia: Maj 06, 2016, 14:14 »
Dzięki Anatolio za zwrócenie uwagi.
3. i 4. zdjęcie odnosi się do lotu orbitalnego Gordona Coopera.
Zdjęcia dotyczące lotu Alana Sheparda poniżej.

EDIT: Na Pulsie Kosmosu też jest materiał na temat lotu sprzed 55 lat:
http://www.pulskosmosu.pl/2016/05/06/obejrzyj-lot-alana-sheparda-na-pokladzie-freedom-7/
oraz w wątku: http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=2449.msg92566#msg92566
a z programem Mercury można zapoznać się w wątkach:
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=1274.msg49305#msg49305
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=133.0
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=171.msg1373#msg1373
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:32 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #51 dnia: Maj 06, 2016, 14:22 »
53 lata temu  15.05.1963 o 13:04:13,106 UT z wyrzutni LC-14 na Cape Canaveral wystartował Mercury 9 MA-9/Faith 7 z Gordonem Cooperem na pokładzie.  Dublerem był wtedy Alan Shepard. Był to ostatni lot w programie Mercury, a jednocześnie najdłuższy. Gordon Cooper był pierwszym Amerykaninem, który spał na orbicie. Lot trwał 1d 10h 19m 49s.

Od 1. obiegu kłopoty z klimatyzacją skafandra (konieczność regulacji co 10-15 min. uniemożliwiła spokojny sen i odpoczynek). Kłopoty z przyjmowaniem płynów i pożywienia z powodu nazbyt wysokiego ciśnienia w zbiorniku wody. Obserwacja źródła światła (4,5 kg) oddzielonego od kabiny statku w T+ 3h 25m. Obserwacja powierzchni Ziemi wykazała możliwość obserwacji z orbity gołym okiem takich obiektów jak samochody na autostradzie lub dym z kominów fabrycznych. Na 19. obiegu nastąpiła awaria całej automatyki statku, astronauta przeszedł na tryb ręczny procesu hamowania i stabilizacji, aż do chwili wejścia w gęste warstwy atmosfery. Maksymalne przeciążenie 7,6G.

Wodowanie na Pacyfiku  16.05.1963 o 23:24:02 w rejonie Midway, 6 km od okrętu odbiorczego USS Kearsage. Cooper został wyciągnięty na pokład wraz z kabiną po 36 min. Po puszczeniu kabiny miał zawroty głowy, był blady, stracił na wadze 3,3 kg.

Źródło: http://lk.astronautilus.pl/loty/m9.htm

Część 1 artykułu:

Even in the weeks preceding Faith 7, there were persistent stories in the press that Cooper might be pushed aside in favour of his backup, Alan Shepard. So shaky was Walt Williams’ “faith” in Cooper that he approached Shepard, several months earlier, and strongly hinted that he might be tipped to fly instead. Believing the mission to be his, Shepard trained feverishly, but Deke Slayton—removed from his own flight only months earlier—felt that Faith 7 belonged to Cooper. Others agreed that it would look bad for NASA if the astronauts were swapped so soon before launch. A timely intervention by Wally Schira (who threatened to raise the roof if Cooper was overlooked) certainly helped matters, but Walt Williams was convinced that Shepard could do a better job. As partial compensation, Williams half-promised Shepard a three-day Mercury mission … which ultimately never transpired. Shepard later gained his revenge on the operations director, by lending him the keys to his Corvette. As Williams drove away, Shepard phoned the base’s security office to tell them that “someone” had just stolen his car. …

http://www.americaspace.com/?p=19291

Część 2:

Sleeping in space was virtually impossible, so spectacular was the view. As Cooper passed over South America, then Africa, northern India, and into Tibet, the photographic opportunities were priceless. Using the direction of chimney smoke from the Himalayan houses, he was even able to make a few rudimentary estimates about his velocity and the ground winds. Despite the difficulty, he pulled Faith 7’s window shades around 13 hours after launch to catch some sleep. He dozed intermittently, but found himself having to anchor his thumbs into his helmet restraint strap to keep his arms from floating freely. Every so often, he would lift the shade to take photographs or make status reports or curse quietly to himself when his body-heat exchanger crept too high or too low.

http://www.americaspace.com/?p=80378

EDIT: http://spaceflightnow.com/2016/05/15/otd-may-15-and-faith-7/
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:33 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #52 dnia: Maj 07, 2016, 21:16 »
30 lat temu 6 maja 1986 w czasie jedynej w historii operacji przelotu z jednej stacji orbitalnej na inną doszło do połączenia z Salutem 7 statku załogowego Sojuz T-15. Załogę stanowiło dwóch kosmonautów: Leonid  Kizim (3 lot) oraz Władimir  Sołowjow (2 lot).

Podstawowe dane:
13.03.1986 o 12:33:08,879 start z wyrzutni LC1 kosmodromu Bajkonur.
15.03.1986 o 11:38 połączenie z Mirem.
05.05.1986 o 12:12:09 odłączenie od Mira i rozpoczęcie przelotu do Saluta-7.
06.05.1986 o 16:57:52 połączenie z kompleksem Salut-7/Kosmos-1686.
25.06.1986 o 14:58:00 odłączenie od  kompleksu Salut-7/Kosmos-1686.
26.06.1986 o 19:46:00 ponowne połączenie z Mirem.
16.07.1986 o 09:09:50 odłączenie od Mira.
16.07.1986 o 12:34:05 lądowanie 55 km NW od Arkałyku
Czas lotu statku : 125d 00h 00m 56s.

Źródło: http://lk.astronautilus.pl/loty/st15.htm
Sojuzowi T-15 są poświęcone wątki: http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=78.0
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=2452.msg92650;topicseen#msg92650
oraz na blogu Marka: http://florydziak.com/blogger/2016/05/jak-z-filmu-scifi.html

Artykuł poświęcony międzystacyjnej podróży: http://www.airspacemag.com/daily-planet/moving-day-orbit-strange-trip-soyuz-t-15-180959014/

Then, on May 5, they climbed back inside their Soyuz T-15 to begin chasing down Salyut-7, which was circling the Earth in a higher orbit more than 3,000 kilometers ahead. A day later, they successfully docked at the tail end of the paralyzed station. “It is like I never left,” Kizim joked over the radio after re-entering his home of almost two years earlier.

After carefully testing Salyut-7’s atmosphere with a gas analyzer, the first order of business (although it wasn’t disclosed at the time) was to try to find the problematic switch in the electronic jungle of Salyut-7. But despite the cosmonauts’ best efforts, they couldn’t pinpoint the offending circuit. Plan B was to insert a cable bypass that would get around the stubborn “off” command, and that technique worked. Immediately, the power consumption onboard the Salyut went down. The station still couldn’t maneuver on its own, but a large space tug named Kosmos-1886, which had been docked there since October 1985, could take over most of the propulsion responsibilities.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:34 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #53 dnia: Maj 09, 2016, 22:26 »
Trzydzieści lat temu w maju, gdyby planów nie pokrzyżowała katastrofa Challengera, mogło  dojść do startu dwóch wahadłowców w misjach:
61F Challenger - wysłanie sondy do badania Słońca Ulysses ;
61G Atlantis - wysłanie orbitera Jowisza Galileo.

Załogi do dwóch misji zostały ogłoszone w maju 1985.

Załoga 61F :
Rick Hauck   
Roy Bridges
Mike Lounge
Dave Hilmers.

Załoga 61G:
Dave Walker
Ron Grabe
Jan Fabian
James "Ox" van Hoften.
W połowie września 1985 roku Fabian zrezygnował i został zastąpiony przez Normana Thagarda.

Uwagę zwracają krótkie czasy misji jak i  mało liczne załogi. Poza tym teoretycznie między lądowaniem misji 61F , a startem 61G  mogło upłynąć mniej niż 24 godziny.

Część 1 artykułu:

“As with any flight,” said 61F Commander Frederick “Rick” Hauck in a NASA oral history, “if everything goes well, it’s not risky. It’s when things start to go wrong that you wonder how close you are to the edge.” The two missions became known as “Death Star” flights by Chief Astronaut John Young, because their risk encompassed far more than the obvious dangers associated with any other shuttle launch. Ulysses and Galileo both carried plutonium-fed nuclear generators and both would be propelled out of low-Earth orbit by a liquid-fueled rocket: the Centaur-G Prime, built by General Dynamics. Twenty-nine feet (9 meters) long and 13.1 feet (4 meters) in diameter, the Centaur was a thin-skinned “balloon tank,” depending upon full pressurization to support its weight. “If it were not pressurized,” explained Hauck, “but suspended, and you pushed on it with your finger, the tank walls would give and you’d be flexing the metal!” That said, the Centaur provided more oomph to deliver payloads toward interplanetary targets than solid rockets could achieve.

One of the reasons for Fabian’s departure was his conviction that NASA prized commercial respectability over operational flight safety. During his time with the 61G crew, he recalled seeing a technician clambering onto the Centaur with an untethered wrench in his back pocket and another smoothing out a weld, then accidentally scarring the booster’s thin skin with a tool. In Fabian’s mind, it was bad enough that the two shuttle missions would be carrying a volatile booster with such limited redundancy, without having the additional worry of poor quality control oversight and a lax attitude to safety.

http://www.americaspace.com/?p=93274

cżęść 2:

In Ulysses’ case, this would have set it on course to rendezvous with Jupiter in July 1987 and subsequently pass over the Sun’s northern and southern polar regions in the 1989-1991 timeframe. Meanwhile, Galileo would have followed a somewhat slower trajectory—with then-NASA Administrator Jim Beggs having endorsed a flyby, en-route, of the tiny asteroid Amphitrite—to reach its target. Depending upon whether the Amphitrite flyby would take place (a decision NASA planned to make after Galileo’s launch), it was anticipated that the spacecraft would reach Jupiter in August or December 1988.

http://www.americaspace.com/?p=93278
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2016, 23:34 wysłana przez Orionid »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6598
  • One planet Once chance
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #54 dnia: Maj 09, 2016, 22:50 »
Kto wie? Gdyby wówczas sonda Galileo wystartowała, to zderzenie komety Schoemaker-Levy z Jowiszem w 1994 r. obserwowałaby z orbity Jowisza a nie z przestrzeni międzyplanetarnej?....

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #55 dnia: Maj 10, 2016, 11:19 »
40 lat temu 4 maja 1976  wystartował pierwszy satelita LAGEOS przeznaczony do pomiarów geodynamicznych i geodezyjnych.

Pierwszy z satelitów (LAGEOS-I [indeks COSPAR - 1976-39A]) został wystrzelony 4 maja 1976 z kosmodromu Vandenberg, a drugi (LAGEOS-II) został umieszczony na orbicie przez załogę misji STS-52 wahadłowca Columbia 23 października 1992. LAGEOS-I jest satelitą amerykańskiej agencji NASA, natomiast LAGEOS-II to wspólna misja NASA i Włoskiej Agencji Kosmicznej ASI.

Satelity wykonane są z aluminium pokrytego mosiądzem. Są to kule o średnicy 60 cm, pokryte retroreflektorami, nadającymi im wygląd gigantycznych piłek golfowych. LAGEOS-I ważył 411, a LAGEOS-II 405 kg. Satelity nie mają na pokładzie urządzeń ani czujników elektronicznych i nie jest kontrolowana wysokość ich lotu. Krążą na orbicie na wysokości ok. 5900 kilometrów, znacznie powyżej niskiej orbity Ziemi i znacznie poniżej orbit geostacjonarnych.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/LAGEOS

Over the years, 183 stations worldwide have ranged to LAGEOS, and dozens still do. A laser pulse is transmitted from a ground station and bounces off one of the satellite's retroreflectors, directing part of the signal back to the station. The time it takes the pulse to make this round trip is measured precisely and used to calculate the distance between the satellite and the station.

http://phys.org/news/2016-05-nasa-lageos-bar-earth.html
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2016, 11:21 wysłana przez Orionid »

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #56 dnia: Maj 15, 2016, 18:42 »
Dzisiaj, 15 maja 2016, mija 56. rocznica wystrzelenia statku Korabl-Sputnik 1 (inna nazwa: Sputnik 4, uznawana jest za niepoprawną), który stanowił prototyp statku załogowego Wostok. Potem odbyły się jeszcze cztery loty testowe (Korabl-Sputnik 2-5), zanim wreszcie wystartował Gagarin na Wostoku 1. Ponadto dwa starty były nieudane, ale sowieckim zwyczajem nie przyznano się do nich i w związku z tym nie nadano im numerów.

Korabl-Sputnik 1 był wówczas największym sztucznym satelitą Ziemi - jego masa startowa wynosiła ok. 1,5 t. Do wystrzelenia statku wykorzystano po raz pierwszy rakietę typu Wostok.

Na pokładzie statku znajdował się manekin astronauty, a w późniejszych lotach brały też udział zwierzęta. Lot miał na celu sprawdzenie łączności radiowej, systemów podtrzymywania życia oraz pomiar czynników mogących wpłynąć na zachowanie człowieka w Kosmosie.

Statek nie był przystosowany do powrotu na Ziemię i nie posiadał osłony termicznej. Deorbitacja była nieudana - statek spłonął w sposób niekontrolowany i jego część spadła w Stanach Zjednoczonych.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6598
  • One planet Once chance
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #57 dnia: Maj 15, 2016, 19:33 »
Ciekawe czy części Korabl-Sputnika trafiły do jakiegoś muzeum w USA?  :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #58 dnia: Maj 15, 2016, 19:55 »
Ciekawe czy części Korabl-Sputnika trafiły do jakiegoś muzeum w USA?  :)

Jak najbardziej. Tutaj szczegóły: http://www.roadsideamerica.com/story/12959.

Oto zdjęcia miejsca, gdzie spadł (zaznaczone kółkiem) oraz tego, co spadło:
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2016, 20:11 wysłana przez JSz »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kalendarium historycznych wydarzeń
« Odpowiedź #59 dnia: Maj 15, 2016, 22:32 »
43 lata temu 14 maja 1973 z Przylądka Canaveral nastąpił 12-ty udany start Saturna V. Był to jednocześnie ostatni start tej najpotężniejszej  do tej pory rakiety. Saturn V wyniósł na orbitę wokółziemską pierwszą amerykańską stację orbitalną Skylab.

Parametry stacji Skylab:

Projekt, adaptacja i budowa przy wykorzystaniu elementów programu Apollo: 1969-1973
Masa startowa: 88 830 kg
Masa na orbicie satelitarnej (ze statkiem Apollo): 91 030 kg

Masa elementów składowych:
Apollo (+ mat. pędne 2300 kg): 14 000 kg
Obserwatorium astronomiczne ATM: 11 100 kg
Blok cumowniczy MDA: 6200 kg
Śluza AM: 22 230 kg
Przedział przyrządów IU: 2060 kg
Pracownia satelitarna OWS: 35 380 kg
Pojemność stacji: całkowita 369 m³, użytkowa 324 m³
Długość całkowita: 36,2 m
Rozpiętość: 27 m
Moc elektryczna: nominalna - 22,9 kW, faktyczna - 16,7 kW
Atmosfera: tlen (72%) + azot (28%), ciśnienie 0,34 atm
Stabilizacja: układ z 3 kołami zamachowymi po 181 kg, 9000 obr/min oś Z±10", osie X i Y±2,5".

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylab

http://www.chron.com/news/nation-world/space/article/NASA-made-history-with-Skylab-43-years-ago-this-7388636.php
http://spaceflightnow.com/2016/05/14/otd-may-14-and-skylab/
http://www.nasa.gov/mission_pages/skylab/missions/skylab1.html

Kilkuczęściowy artykuł na temat Skylaba:
część 1: http://www.americaspace.com/?p=45223
część 2: http://www.americaspace.com/?p=45275
część 3: http://www.americaspace.com/?p=45670
część 4: http://www.americaspace.com/?p=45672
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2016, 00:25 wysłana przez Orionid »