Dodam jeszcze anulowanie misji wokółksiężycowej, którą wszyscy się rok temu nakręciliśmy
Ciekawe czy rezygnacja z tej misji to pomysł Elona Muska, czy może bardziej były to naciski ze strony NASA?
W końcu NASA wizerunkowo by bardzo źle wyglądała, jakby ta wokółksiężycowa misja doszła do skutku, a przecież Elon Musk dostaje od nich dużo kasy, współpracuje z nimi od wielu lat, i robienie sobie tam wroga, nie byłoby dobrym pomysłem, a nawet by mogło doprowadzić, do dość dużych problemów finansowych.
(...) NASA do końca września tego roku jest zatem w dość bezpiecznej sytuacji, gdyż po sześciu miesiącach niepewności i ścisłego pilnowania wydatków ma teraz szansę na bardziej intensywne prace. Oczywiście, nie oznacza to pełnego “komfortu”, gdyż wciąż pojawiają się głosy, że dla realizacji ambitnych celów (w tym powrotu na Księżyc) NASA po prostu nie ma wystarczających funduszy. (...)
Jeśli NASA zrezygnuje z utrzymywania ISS, to kasa będzie.
W końcu ta stacja orbitalna kosztuje kilka miliardów rocznie, i tyle by starczyło, żeby wrócić załogowo na Księżyc?