Wydaje mi się, że będzie mocny opór polityczny w sprawie skasowania SLS czy Oriona. Szczególnie, że raczej trudno się spodziewać, by do końca września 2025 Starship udowodnił swoją przydatność w 100 procentach: czyli udane starty, lądowania, wynoszenie ładunków, transfer paliwa, lot dookoła Księżyca. Raczej to to - i to optymistycznie patrząc - zajmie więcej niż rok.